Strona 35 z 51

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: czw gru 13, 2012 17:43
autor: MiReK
atlantyda ;o) pisze:
Malediwy pisze:A czy Wam się wydaje, że jak ktoś kupuje bilet za ponad 100 zł to już musi być to abstynent???:-) Ludzie przychodzą się zabawić. Czasami tej zabawie towarzyszy alkohol. A jak jest alkohol i zabawa przednia to i ludzi czasami fantazja ponosi....
Ale o czym Ty człowieku piszesz?! Czy koncert to biesiada alkocholowa?!
Źle to odebrałaś,myślę że chodziło mu o to że nie ważne ile taka osoba zapłaciła za bilet,są takie osoby które żeby się "dobrze" bawić muszą się napić,więc wypije pare piwek lub drinków przed koncertem,dodatkowy zapas rozweselacza weźmie ze sobą zmieszany w butelce z colą i naprzód pod scenę,niech się chamy patrzą jak się szlachta bawi.I myśli potem taki że jest śmieszny i zabawny,że rozbawia towarzystwo swoim zachowaniem.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: czw gru 13, 2012 21:24
autor: Monia82
Moim zdaniem, poza tortem (nie neguję tego pomysłu absolutnie) powinno być coś trwałego, niekoniecznie flaga (duża flaga dużo nie kosztuje, patrzyłam na allegro, że między 4 a 20 zł, mam na myśli taką jak wieszamy na blokach). 50 lat kończy się raz w życiu, myślę, że będą to ważne urodziny dla Thomasa i myślę, że mocno zapamięta ten gest, a coś co będzie trwałe zawsze będzie mu tamten dzień przypominać. Co do zaśpiewania "Happy Birthday", uważam, że powinniśmy zrobić to "acapella", można by ogłosić publiczności po polsku (Thomas nie zrozumie) ten fakt i cała hala zaśpiewa.
Co do cen biletów i ich kupienia, mnie niestety w dniu dzisiejszym nie stać na bilet (niestety na bilety jako prezent pod choinkę nie mogę liczyć, mój Mikołaj woli kupić coś co mi się naprawdę przyda, oczywiście w jego mniemaniu), dopiero w połowie stycznia pewnie będę kupować dwa bilety (Łódź i Bydgoszcz), na które muszę odłożyć pieniądze, a na marcowy koncert bilet dostanę od rodziny na urodziny bliżej daty urodzin (1 marca).

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: czw gru 13, 2012 22:57
autor: 33ccd
Do FAN90
Nie napisałem nigdzie że powodem są drogie bilety. Napisałem że po około 70 os średnio je kupuje. Było to związane z tym że koncertów było 5 w przeciągu 7 tygodni. Całosć wypowiedzi odniosłem do proponowanych pomysłów, które trzeba zfinansować a nie za bardzo jest z czego.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: czw gru 13, 2012 23:30
autor: FAN90
Napisałeś, że jest coraz mniej chętnych na bilety. A że powodem jest ich cena to moja opinia. Nie ma co robić zamieszania z niczego. Kasa jest zawsze potrzebna i niestety zawsze też jest jej brak lub niedostatek. Taka jest kolej rzeczy.
JoannaIzabella pisze:Jest też jeszcze jedna opcja: markery do pisania po materiale. Możliwe jest wykonanie starannego napisu, kwestia własnie ceny: co byłoby tańsze. Zapytam w kutnowskiej agencji reklamowej i dam znać, jaki cennik jest u nas. Rzucajcie tylko pomysł, co do wielkości tego materiału.
No właśnie rozmiary :) Nie wiem jakie mielibyśmy ograniczenia obszarowe, ale może wymiar wyjściowy proponuje 9m x 6m :) na razie zachowawczo bo nie chce przesadzić :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: czw gru 13, 2012 23:55
autor: 33ccd
Co do refrenu YMHYMS to zawsze Thomas pyta czy znamy tą piosenkę i mikrofon kieruje w publikę czekając na spiew. Można tak zrobić ja nie mam nic przeciwko, lecz może się okazać że niczym nie zaskoczymy TA bo on właśnie na to czeka.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 0:58
autor: Monia82
Moim zdaniem nie ma co liczyć, że ceny biletów kiedykolwiek spadną. Wszystko drożeje, prąd, woda, ceny gruntów, za coś halę chociażby trzeba utrzymać przy obecnych cenach-im wyższa cena za wynajem (bo będzie rosła, skoro wszystko drożeje), tym więcej będą żądać kasy; a fajnie jakby jeszcze się to utrzymanie zwracało z nadwyżką.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 1:40
autor: shoker191
Monia82 pisze:Moim zdaniem, poza tortem (nie neguję tego pomysłu absolutnie) powinno być coś trwałego
Ja bym nadal proponował żeby to był jakiś prezent typowo związany z Polską , żeby nas zapamiętał. Nie musi to być nic bardzo drogiego ale żeby to było charakterystyczne. Szkoda że ten koncert nie jest bardziej na południu to można by było dać Tomkowi ciupage w prezencie, prezent który można np na ścianie powiesić . Proponuje żebyśmy szukali właśnie pod takim kontem, owszem tort to bardzo dobra idea ale zawsze można nad czymś jeszcze pomyśleć.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 2:41
autor: Monia82
Oczywiście w skrócie miałam to na myśli, nie musi być flaga, ale coś co będzie się z nami Polakami kojarzyło po wielu latach. Tort zostanie zjedzony, sto lat odśpiewane i nic po tym nie pozostanie, więc myślę, że ten raz jeden jedyny, na 50 urodziny warto zorganizować coś, co będzie na lata, będzie można powiesić na ścianie właśnie, czy postawić na półce/kominku.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 10:22
autor: FAN90
Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł na prezent :) Może mnie wyśmiejecie, ale co powiedziecie, na taką większą deskę kuchenną do krajania z napisem np. THOMAS ANDERS FAN-CLUB POLSKA i poniżej WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!! :) Albo fartuch kuchenny z takim napisem :) Thomas bardzo lubi gotować i taki prezent może bardzo mu się spodobać. Jest dość oryginalny. I kto wie, może wylądować u niego w kuchni :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 10:49
autor: JoannaIzabella
Ajjjjć..... Deskę z pięknie wypalonymi napisami już dostał.... Przyznaję się bez bicia - ode mnie... :? W Lublinie....

Ale gdyby tak zamówić jakieś akcesoria kuchenne z napisem: "For Thomas from Polish Fans - Thomas Anders FanClub Polska" czy z podobnym...? Bo w agencjach reklamowych można zamówić wykonanie napisów na różnych rzeczach - wiem, bo się kiedyś tym zainteresowałam. Więc jeśli coś do kuchni ;) to pozostałoby pytanie: co konkretnie :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 10:55
autor: FAN90
No cóż....to myślę, że ten fartuch nie jest głupim pomysłem :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 11:00
autor: JoannaIzabella
....albo coś solidniejszego, np. piękny garnek lub patelnia - żeby nie mógł NIE ZABRAĆ ze sobą ;)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 11:04
autor: siara1971
Wyobrazacie sobie Thomasa który wraca do domu po koncercie z patelnią chyba byłoby kupe śmiechu niewiem decyzja należy do ogołu pozdrawiam:)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 11:26
autor: domi88
siara1971 pisze:Wyobrazacie sobie Thomasa który wraca do domu po koncercie z patelnią chyba byłoby kupe śmiechu niewiem decyzja należy do ogołu pozdrawiam:)
:lol: Zgadzam sie :lol:
Z prezentu - patelni byłoby kupe śmiechu - Wlasnie wyobraziłam sobie minę Thomasa i teksty na ten prezent - reakcja byłaby na pewno BEZCENNA :)

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 11:29
autor: FAN90
Patelnia? Garnek? Trochę byłoby to komiczne :D

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne

: pt gru 14, 2012 12:12
autor: JoannaIzabella
FAN90 pisze:Patelnia? Garnek? Trochę byłoby to komiczne :D
No wiem :D Ale to było tak "na rozruch", żeby rozgrzała się dyskusja, co można Mu ofiarować z rzeczy do kuchni, gdyby ten pomysł przeszedł :) Fartuch..? Może i tak ;p