Strona 35 z 44

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 18:04
autor: 33ccd
Evaalex pisze:Kochany Panie Romanie Awiński
Ja Thomasa juz wiele razy spotkalam i wiem ze mu sie uklony naleza. Jak mu w liscie napisalam ze po koncercie nie dojechalam do domu on mi na to odpowiedziel Przykro mi ze na lawce spalas w pazdzierniku sa przeciez zimne noce.
Musze panu powiedziec ze mam dobry kontakt z Thomasem i go zawsze przezylam jako bardzo milego gentelmana. Pare razy spotkalam go na ulicy w Koblenz z psem. Znalazl cvzas zeby zrobic zdjecie zemna i porozmawiac. czesto bylalam w koblenz bo z mönchengladbach mam tylko 160 km i besposrednie polaczenie pociagiem regionalnym na wochenend tickecie.
Zawsze mial mily usmiech dlamnie i pare cieplych slow.
Dla mnie bylo pewne ze do polski pojechal przedstawic swoj nowy album. Ja bylam na wielu konzertach Thomasa w niemczech i ludzie w Latach 90 oczekiwali muzyki modern talkingu od Thomasa a on spiewal mieszany pregram. niektorym to sie nie podobalo i krzyczeli Buuuu.

Przezylam tez faceta ktory przy talnym wejsciu Thomasa obrazal. mialam chec mu miedzy jajyá walnoc. Niestety bylam pelnoletnia i by mnie to moglo sporo kosztowac. do dzis tego gnoja nie zapomne.

Droga EVO i pozostali uczestnicy forum.

Pan Arek z Zielonej Góry ten list napisał na forum radia http://rzg.info.pl/2010/11/koncert-juz-jutro/ a nie na Naszym Forum. Tutaj zostało to przekopiowane. Proponuję by tam kierować odpowiedzi do niego.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 18:25
autor: agnieszka1977
DO SKORPIONEK 1975-Ja wiem że WY odwalacie kawał dobrej i czasochłonnej roboty dzięki wielkie WAM za to i świetnie zdaję sobie sprawę że nie macie czasu na oprowadzanki.Mi chodzi o zwykłych fanklubowiczów takich jak ja.Spotkania przed koncertami naprawdę super pomysł.Dziękuję za zainteresowanie tym tematem.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 18:29
autor: Husku
Szkoda mi wgl czytać to, co wypisują na stronie RZG...
Wiadomo, że są różne gusta i wszystkim nigdy nie dogodzisz. Ja bawiłam się świetnie pomimo tego całego czekania. Cóż, to był tylko pechowy zbieg okoliczności. Wybuchy gazu w ZG i odmowa posłuszeństwa sprzętu. Thomas bardzo dobrze nawiązywał kontakt z publicznością, ale jego przerywniki mogły się nie podobać ludziom nie znającym angielskiego i kompletnie nie rozumiejącym, o co chodzi...
Atmosfera w Kielcach była też inna, bo wszyscy przyszli nastawieni na jednego konkretnego wokalistę, a nie, tak jak teraz ogólnie na rytmy lat 80-tych. Boney M. zagrało tylko swoje stare hity, bo nowych nie ma. A Thomas trochę zmienił repertuar od ostatniego razu, bo ileż można grać bez przerwy to samo.
Mam nadzieję, że to wszystko nie zaważy na pogorszeniu się relacji na płaszczyźnie Thomas - TAFCPL, ani nie przeszkodzi w organizowaniu kolejnych Polskich koncertów. Wydaje mi się, że Thomas bawił się świetnie - tańczył, wygłupiał się i żartował. Widać było, że strasznie podobał mu się prezent. Ale w jednym momencie zrobił taką smutną minę, że było mi go normalnie żal... Jak w przerwie pomiędzy pierwszym, a drugim bisem ludzie z wyższych sektorów zaczęli wychodzić. Ale to szybko minęło, bo gdy zaczął śpiewać, ludzie, którzy mieli zamiar wyjść zostali na swoich miejscach, a Thomas znów był uśmiechnięty.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:01
autor: MiReK
ArCrack pisze:Dajmy Thomasowi prowadzić koncert, nie wymachujmy paszportami zanim zada pytanie kto ma na imię Maria i nie zabierajmy mu mikrofonu na scenie, żeby zapytać o prezent jaki miał odebrać we Wrześni. My wiemy o co chodzi, ale 2000 innych ludzi nie miało pojęcia co jest grane i było znudzonych przeciągającymi się przerwami między piosenkami.

Jeśli jako fanklub decydujemy się na organizację jakiejś oprawy koncertu, to musimy trzymać dyscyplinę, inaczej wszystko się rozjeżdża i nie wychodzi tak, jak byśmy sobie tego życzyli.
Popieram w stu procentach!

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:05
autor: sara_cieszko
No cóż publiczność nie była taka jak w Kielcach....po prostu zawiodła ;( Nie podobało mi się zachowanie ludzi w momencie gdy miał rozpocząć się koncert a Berndowi sprzęt najzwyczajniej w świecie odmówił posłuszeństwa i niektórzy zaczęli gwizdać i krzyczeć ;(
Co do TAFCP to odwalają kawał ŚWIETNEJ roboty i nie mają czasu na nic innego poza sprawami organizacyjnymi.... Rzeczywiście nawet nikt tak naprawdę nie wie kto jest nowym a kto jest starszym członkiem Fan Clubu więc oprócz spotkania warto przypomnieć się na forum, przedstawić się a na koncercie bez żadnych zachamowań podejść do innych i świetnie się razem bawić ;)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:07
autor: guciodarek
Znalazłem zdjęcia z koncertu pod adresem:
http://www.forum.uzetka.pl/Boney-M-i-Th ... zdjecia440

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:08
autor: I-love-M-T
Joanna91 pisze:Anno Mario, na scenie wypadłaś rewelacyjnie. Uważam, że nikt nie zwracał uwagi na żadne błędy (o ile w ogóle jakiekolwiek były), także nie myśl o tym :) Wszyscy (włącznie z Thomasem i chłopakami z zespołu - co wyraźnie było widać po ich minach) byli bardzo pozytywnie zaskoczeni, widząc tak odważną dziewczynę. Takiej Marii chyba jeszcze nie było ;) Pozdrawiam serdecznie :*
Dziękuję raz jeszcze - naprawdę nie wiem, co napisać, by jak najdokładniej oddać to, co myślę o ludziach takich jak Ty :* Tego typu szczerość i serdeczność są dla mnie duuuuużym zaskoczeniem...
Husku pisze:Jak będę w pobliżu, to oczywiście. Ale wybacz, na razie mam dość długich podróży :lol: . Może Ty wbijesz do Gdańska? :)

Co do iPoda, to proszę bardzo:
http://yfrog.com/j7dsc0326oj
Kiepskie światło - w rzeczywistości wygląda dużo ładniej. Może tego nie widać, ale ma już na sobie taką specjalną folię, żeby autograf trwał tam na wieki :lol: .
Wiola, wielkie dzięki za opublikowanie tej fotki - autograf Thomasa jest naprawdę niesamowity :!: Gratuluję ;) Co się zaś tyczy mojej podróży do Gdańska - hm <myśli>... powiedzmy, że czuję się zaproszona i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się gdzieś tam do Ciebie trafić :D

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:32
autor: Husku
I-love-M-T
Jasne, wbijaj nawet dziś. Wniesiesz trochę światła do mojego jakże monotonnego (w porównaniu do tego, co działo się we wtorek) życia.
Cieszę się, że Ci się podoba :D

guciodarek
Fotki są świetne! Widzę, że Agata szczęściara ma już swoje zdjęcie z Thomasem. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy dostanę moje :) .

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:52
autor: KarinaMaria
karuus pisze:yhym, trzeba wysłać w specjalnej tubie i nie powinien się zniszyczyć. Zależałoby mi na takowym plakacie... Kto reflektuje wysłanie mi takiego.?
Osoba, która wyśle mi plakat neich poda namiary i prześle kasę.
Z góry wielkie dzięki ;*
Ja Ci mogę przesłać:) No problem:D Namiary dam Ci na GG :D

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 19:54
autor: nado
Temat nabiera różnych barw. Wiem coraz więcej. Interesuje mnie jeszcze, gdzie w końcu odbyło się planowane afterparty i jak się bawiliście po koncercie. W "Lemoniadzie" klimat już był lepszy ?

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 20:09
autor: I-love-M-T
A teraz coś specjalnie dla wszystkich członków THOMAS ANDERS FAN-CLUB POLSKA, którzy byli zaangażowani w organizację koncertu…
… w pierwszym poście, jaki napisałam już po imprezie, podziękowałam całemu fanklubowi i wszystkim tym, którzy mieli swój udział w organizacji koncertu. Jednak w zaistniałej sytuacji postanowiłam zrobić to raz jeszcze, może bardziej oficjalnie, w osobnym poście.
Chcę bardzo serdecznie i z głębi serducha podziękować THOMAS ANDERS FAN-CLUB POLSKA za oddanie i trud, jakie włożyliście w to, by wszystko tak pięknie wyszło. Baloniki, światełka, róże – byłam i do tej pory jestem pod naprawdę dużym wrażeniem. Jednakże z oczywistych względów najbardziej wryła mi się w pamięć akcja „Maria” – kochani, sprawiliście, że spełniło się moje największe marzenie :!: :* Do końca nie wierzyłam w to, że może znajdę się w gronie tych fanek, które Thomas zaprosi na scenę, ale na pewno nie sądziłam, że znajdę się tam tylko ja jedna. Po dzień dzisiejszy trudno mi dopuścić do siebie myśl o tym, co się stało – rozmowa z Thomasem, taniec, śpiew… Naprawdę, sama nie wiem, skąd u mnie tak swobodne zachowanie, bo zawsze sądziłam, że fan (zwłaszcza młody) w takiej sytuacji będzie onieśmielony i przynajmniej z lekka sparaliżowany stresem :oops: Momentami sama się sobie dziwię… Rzeczywiście – to, co się stało, było bardzo wyjątkowe, bo w jednej chwili dostałam więcej, niż kiedykolwiek mogłabym się spodziewać. Jestem jednak przekonana, że było to zdarzenie na tyle zaskakujące i nowe dla polskiej publiczności, że już nikt nie będzie powtarzał czegoś podobnego, ponieważ zbyt częste powielanie jednej rzeczy z czasem może się okazać nieco nudne. Ale i na to pewnie znajdzie się rada – w końcu członkowie TAFCPL są bardzo kreatywni i na pewno wymyślą nowe, jeszcze bardziej spektakularne akcje (o ile już takich nie mają w zanadrzu ;)).
Kończąc, chcę jeszcze raz podkreślić, jak wdzięczna jestem TAFCPL za umożliwienie mi spełnienia mojego najskrytszego marzenia :* Dzięki Wam to były najpiękniejsze Andrzejki w moim życiu...

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 20:13
autor: nado
Temat nabiera różnych barw. Wiem coraz więcej. Interesuje mnie jeszcze, gdzie w końcu odbyło się planowane afterparty i jak się bawiliście po koncercie. W "Lemoniadzie" klimat już był lepszy ?

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 20:42
autor: ttdziewiec
Droga Anno Mario
Tańczyłaś naprawdę fajnie i wykazałaś się świetną znajomością angielskiego i odwagą.:)
Jesteś naprawdę fajną młodą kobietą, ale z przykrością muszę powiedzieć, że zgadzam się w części z Twoimi rodzicami - takie zachowanie naprawdę było nie na miejscu!
I to nie tylko z tego powodu, że chodzi o osobę starszą od Ciebie. Thomas jest podobno Twoim idolem, a wyrywanie Mu mikrofonu z ręki, wcale o tym nie świadczyło, wręcz przeciwnie, było wyrazem braku szacunku - jakbyś miała obok siebie jakiegokolwiek kolegę z podwórka! A nie artystę z klasą!!!
I troszkę się obawiam, że po tym "występie" Thomas może już nie zaprosić żadnej Marii na scenę! Choć mam nadzieję, że moje czarne proroctwo się nie spełni!!!

Pozdrawiam serdecznie

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 21:15
autor: I-love-M-T
ttdziewiec pisze:Droga Anno Mario
Tańczyłaś naprawdę fajnie i wykazałaś się świetną znajomością angielskiego i odwagą.:)
Jesteś naprawdę fajną młodą kobietą, ale z przykrością muszę powiedzieć, że zgadzam się w części z Twoimi rodzicami - takie zachowanie naprawdę było nie na miejscu!
"ttdziewiec", dziękuję za te miłe słowa ;) A co do moich rodziców - faktycznie, w pierwszej chwili trochę ich to zszokowało, ale kiedy wszystko im dokładnie opowiedziałam i przytoczyłam wypowiedzi tych forumowiczów, którzy mnie pochwalili, byli ze mnie szczerze dumni :D Możliwe, że wprowadziłam Cię trochę w błąd, bo nieumyślnie przedstawiłam sprawę tak, jakby rodzice mieli mi to wielce za złe, ale przed chwileczką się poprawiłam ;)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 21:20
autor: JoannaIzabella
Husku pisze:Mam nadzieję, że to wszystko nie zaważy na pogorszeniu się relacji na płaszczyźnie Thomas - TAFCPL, ani nie przeszkodzi w organizowaniu kolejnych Polskich koncertów.
ttdziewiec pisze:Droga Anno Mario
Tańczyłaś naprawdę fajnie i wykazałaś się świetną znajomością angielskiego i odwagą.:)
Jesteś naprawdę fajną młodą kobietą, ale z przykrością muszę powiedzieć, że zgadzam się w części z Twoimi rodzicami - takie zachowanie naprawdę było nie na miejscu!
I to nie tylko z tego powodu, że chodzi o osobę starszą od Ciebie. Thomas jest podobno Twoim idolem, a wyrywanie Mu mikrofonu z ręki, wcale o tym nie świadczyło, wręcz przeciwnie, było wyrazem braku szacunku - jakbyś miała obok siebie jakiegokolwiek kolegę z podwórka! A nie artystę z klasą!!!
I troszkę się obawiam, że po tym "występie" Thomas może już nie zaprosić żadnej Marii na scenę! Choć mam nadzieję, że moje czarne proroctwo się nie spełni!!!

Pozdrawiam serdecznie
Też mam taką nadzieję!!! No i jednak naprawdę trzeba pamiętać, że Thomas nie występuje tylko dla FanClubu, ale i dla pozostałych, którzy kupili bilety..... Nasza grupa wie, o co chodzi, ale pozostali absolutnie nie - dlatego pewne przerywniki są dla nich po prostu nudne i stąd gwizdy i chłodne oceny koncertu... :/ A to, niestety, waży na całości....
Ale ogólnie: koncert super, Thomas jak zawsze THE BEST, kochany FanClub - REWELACYJNY, cudowni ludzie!!!! Przed impresariatem chylę głowę - to po prostu profesjonalizm w każdej sekundzie.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: pt gru 03, 2010 21:29
autor: ttdziewiec
I-love-M-T pisze: "ttdziewiec", dziękuję za te miłe słowa ;) A co do moich rodziców - faktycznie, w pierwszej chwili trochę ich to zszokowało, ale kiedy wszystko im dokładnie opowiedziałam i przytoczyłam wypowiedzi tych forumowiczów, którzy mnie pochwalili, byli ze mnie szczerze dumni :D Możliwe, że wprowadziłam Cię trochę w błąd, bo nieumyślnie przedstawiłam sprawę tak, jakby rodzice mieli mi to wielce za złe, ale przed chwileczką się poprawiłam ;)
No cóż, cieszę się, że chociaż rodziców udało Ci się przekonać i zmienili zdanie. Ja nestety byłam na miejscu, widziałam na własne oczy jak to wyglądało i zawsze będę uważała to za bardzo niestosowne!!!

Pozdrawiam