nado pisze:Gdy czytam jednak, co napisałeś i analizuję to w szerszym kontekście, widzę wyłącznie czepialstwo, którego wydźwięk może budzić wyłącznie śmiech.
Jeżeli wypunktowanie błędów czarno na białym, ze źródłem i poprawną odpowiedzią jest dla Ciebie czepialstwem i budzi śmiech, to źle to świadczy i bez zmiany nastawienia w żadnym wypadku wg mojej oceny nie jesteś osobą odpowiednią, aby zamieszczać artykuły na oficjalnej stronie.
nado pisze:Nie podoba mi się kierunek, w który podąża twoja krytyka, a na przyszłość uwagi, które kierujesz, prosiłbym, aby trafiały bezpośrednio do mnie na adres:
nado3@tlen.pl.
Mógłbyś doprecyzować, o jakim kierunku mówisz? Co do wysyłania wiadomości na e-mail - nie widzę potrzeby, aby dzielić się swoim prywatnym adresem skrzynki mailowej. Wystarczającą platformą kontaktu jest forum.
nado pisze:Przyszłe "wycieczki" typu: "na początku proponuję zacząć nazywać MT kiczowatym disco" (...).
To stwierdzenie wzięło się stąd, że zapowiedziałeś, iż Modern-Portal będzie wyglądał jak Onet. Na Onecie muzyka Modern Talking bywa właśnie tak nazywana, czego dowód
tutaj.
nado pisze:(...) bezpodstawne pytania typu: "Nie obchodziliśmy 30-lecia w 2014 roku?" (...)
Dlaczego nazywasz to pytanie bezpodstawnym? Wedle ogólnej wiedzy zespół powstał w 1984 r., Ty w artykule napisałeś, że 30-lecie zespół obchodzi w 2015 r., więc rachunek jest prosty. Może masz jakieś informacje mówiące o tym, że jednak grupa rozpoczęła działalność w 1985?
Ponadto nie podzielam interpretacji, która pojawiła się wcześniej. Zdanie: "W 2015 roku obchodzimy trzydziestolecie Modern Talking" jasno sugeruje, że zespół powstał w 1985 r.
nado pisze:(...) uwagi z cyklu: "przed znakiem zapytania, przed dwukropkiem nie dajemy spacji", będę traktował jako zaczepki niewarte dyskusji.
Poważnie? Zwrócenie uwagi na błędy ortograficzne (i merytoryczne, bo również do nich odnosi się ten cytat) traktujesz jako zaczepki niewarte dyskusji? Ponownie - bierzesz się za redagowanie oficjalnej strony, miej to proszę na względzie. Jeżeli prywatnie popełniasz błędy, robisz je na forum - w porządku, podejście i szacunek do języka ojczystego to sprawa indywidualna. Niemniej w momencie, kiedy takie błędy pojawiają się na całej rozciągłości artykułu, raz za razem, będę na to zwracał uwagę, bo oficjalny materiał nie może wyglądać jak kopia robocza.
nado pisze:Nalegam również o podanie fragmentów tekstów, które są niemerytoryczne, tym razem na forum.
Za każdym razem, kiedy zwracałem uwagę na błąd, podawałem do niego źródło. W innych tematach również tak było.
nado pisze:Przy swoim zacietrzewieniu zapomniałeś o RZECZY NAJWAŻNIEJSZEJ (...).
Nie wiem, skąd się wziął pomysł, jakobym w gniewie i uporze bronił swoich racji. Jasno i klarownie starałem się przedstawić popełnione błędy, nie atakując przy tym nikogo. Ty natomiast niestety zachowujesz się dokładnie w sposób, jaki mi zarzuciłeś - zupełnie nie potrafisz przyjąć słów krytyki, naskakując na moją osobę.
nado pisze:(...) a ja, podobnie jak ty, równie surowo i w gruncie rzeczy złośliwie, każdy ten skok ocenię.
Nie wydaje mi się, abym był surowy, zwróciłem uwagę tylko na błędy, które rzuciły mi się w oczy. Nie zgodzę się zupełnie, abym był złośliwy - przynajmniej w omawianej sprawie. Jeżeli jednak wypunktowanie błędów ortograficznych i merytorycznych uważasz - jak to napisałeś wcześniej - za zaczepki niewarte dyskusji, to wiem, skąd się bierze taki pogląd.
Podsumowując -
nado, bardzo fajnie, że poświęcasz swój prywatny czas na rozwijanie serwisu, to się jak najbardziej ceni. Jednak koniecznie musisz pozostać otwarty na krytykę, co na ten moment nie wychodzi Ci zupełnie i pozostawia wiele do życzenia. Potwierdzeniem tego również są Twoje wypowiedzi w stylu
nado pisze:kaiser pisze:Jeśli w tym kierunku ma iść ten portal, to z przykrością stwierdzam, że czas na jego opuszczenie.
Będziemy tęsknić
