Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Temat poświęcony koncertowej działalności Thomasa Andersa
Awatar użytkownika
Ann
Członek TAFC Polska
Posty: 996
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Ann »

No i co z tego,że "No Face..." Thomas zaśpiewał z playbacku.Za to pozostałe piosenki zaśpiewał na żywo,a poza tym była świetna zabawa :D
MY DREAMS COME TRUE :D
Awans
Posty: 53
Rejestracja: wt gru 13, 2005 0:30

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Awans »

To nie jest zarzut. Chciałem tylko napisać że to zauważyłem. Mam w miarę dobry słuch muzyczny. A po za tym w śpiewaniu na żywo piosenka piosence nie równa. A tu jest za bardzo równo za bardzo czysto.
Jak Anders przyjedzie do Sopot/Gdańsk to też mam zamiar iść na jego koncert.
Awatar użytkownika
shoker191
Członek TAFC Polska
Posty: 281
Rejestracja: sob gru 20, 2008 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: shoker191 »


Boże kochany..ręce opadają. Zaśpiewał i co z tego? 1 czy 2 piosenki na kilkanaście Tragedia normalnie...
Good Guys Only Win In Movies

Everyone has their Bohlen
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Naddel »

Awans pisze:To nie jest zarzut. Chciałem tylko napisać że to zauważyłem. Mam w miarę dobry słuch muzyczny. A po za tym w śpiewaniu na żywo piosenka piosence nie równa. A tu jest za bardzo równo za bardzo czysto.
Jak Anders przyjedzie do Sopot/Gdańsk to też mam zamiar iść na jego koncert.
Jesoo, Awans, ależ Ty strasznie pragniesz być zauważony w takim razie! Skoro "to nie jest zarzut", to po hugo tyle razy na forum informujesz wszystkich wszem i wobec, że oto dokonałeś przełomowego odkrycia, że Thomas nie śpiewa na żywo?? Nie łapię, serio. Jak Ci się mimo wszystko podoba, to nie wiem po co drążysz i przedstawiasz "dowody zbrodni" z takim zapałem? Co, komu i po co chcesz udowodnić? <wall>
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awans
Posty: 53
Rejestracja: wt gru 13, 2005 0:30

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Awans »

Jeden wpis został skasowany albo ten ktoś sam go usunął. Że niby ja nie umiem słuchać ze zrozumieniem. A ja chcę udowodnić że umiem słuchać.
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Naddel »

Awans pisze:Jeden wpis został skasowany albo ten ktoś sam go usunął. Że niby ja nie umiem słuchać ze zrozumieniem. A ja chcę udowodnić że umiem słuchać.
Poważnie myślisz, że dla kogoś to ma znaczenie, czy umiesz, czy nie umiesz? :mrgreen: Skoro nikt nie podchwycił tematu playbacku to chyba raczej niezbyt. Nawet jeśli wstawisz tu jeszcze 5 kolejnych "dowodów".
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awans
Posty: 53
Rejestracja: wt gru 13, 2005 0:30

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Awans »

A ty twierdzisz że to było na żywo ?
Awatar użytkownika
shoker191
Członek TAFC Polska
Posty: 281
Rejestracja: sob gru 20, 2008 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: shoker191 »

Nie rozumiem czemu robisz takie zamieszanie na forum? chcesz skłócać ludzi czy co?
Good Guys Only Win In Movies

Everyone has their Bohlen
Awatar użytkownika
Naddel
Członek TAFC Polska
Posty: 230
Rejestracja: pn lut 27, 2012 22:46
Lokalizacja: wlkp / Szczecin

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Naddel »

Awans pisze:A ty twierdzisz że to było na żywo ?
Awans, nie chce mi się o tym gadać :roll: podobnie, jak większości z nas, co chyba powinieneś już był do tej pory zauważyć. Nie ma znaczenia, co ja twierdzę, ponieważ ja nie latam po forum i nie udowadniam ludziom swoich racji. Lubię Thomasa, jestem jego fanką i nawet, gdybym odkryła nagle, że na koncertach puszcza playback, to nie pisałabym o tym dziesięciu postów na forum! Bo po co? Każdy z nas wie swoje i nawet jakbyś miał słuch absolutny, tudzież tajne nagrania z koncertów, to naprawdę niczego nie zmieni...
Nicht der ist ein Verlierer, der hinfällt, sondern der, der liegenbleibt.
Awatar użytkownika
shoker191
Członek TAFC Polska
Posty: 281
Rejestracja: sob gru 20, 2008 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: shoker191 »

Naddel pisze:
Awans pisze:A ty twierdzisz że to było na żywo ?
Awans, nie chce mi się o tym gadać :roll: podobnie, jak większości z nas, co chyba powinieneś już był do tej pory zauważyć. Nie ma znaczenia, co ja twierdzę, ponieważ ja nie latam po forum i nie udowadniam ludziom swoich racji. Lubię Thomasa, jestem jego fanką i nawet, gdybym odkryła nagle, że na koncertach puszcza playback, to nie pisałabym o tym dziesięciu postów na forum! Bo po co? Każdy z nas wie swoje i nawet jakbyś miał słuch absolutny, tudzież tajne nagrania z koncertów, to naprawdę niczego nie zmieni...
Podpisuję się pod tym w 100% i tym optymistycznym akcentem proponowałbym zakończyć tą niepotrzebną dyskusję...
Good Guys Only Win In Movies

Everyone has their Bohlen
Gosiaczek291287
Posty: 1
Rejestracja: pn gru 03, 2012 11:44

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

Post autor: Gosiaczek291287 »

Witam serdecznie:-) zdecydowałam się napisać na forum,ponieważ chciałam coś uświadomić młodzieży....mimo,iż sama w zasadzie do niej należę uwielbiam muzykę Tomasa Andersa! To wcale nie jest wstyd słuchać piosenek naszych rodziców!!! Byłam na koncercie w Warszawie,ponieważ od dziecka o tym marzyłam!!! Kiedyś pamiętam,że sobie obiecałam,że gdy Modern Talking(wtedy jeszcze jako zespół) pojawi się w Polsce ,to ja będę pierwsza! Słowa dotrzymałam i absolutnie nie żałuję!!!! Koncert był cudowny,a emocje niezapomniane...mam nadzieję,że uda mi się z WAMI (fanami) być na koncercie w marcu...bynajmniej mam o czym teraz marzyć,a jak wiadomo marzenia się spełniają:-))) Co do torwarskiego widowiska byłam w szoku,że Thomas w tak spaniałym stopniu przypomniał atmosferę tamtych lat...jedyne co żałuję,to fakt,iż tak krótko to trwało...mam piękne wspomnienia z tego dnia,których nikt mi nie odbierze i zapewne mam i będę miała co opowiadać znajomym...:-) Pozdrawiam ekipę spod sceny:-) do marca :-)
ODPOWIEDZ