A niby czym muzycznie to się różni od produkcji Bohlena ? , gdzie tu muzyczna amatorszczyzna ? :Peter pisze:Moonwalker, przecież to słychać, że beat u Systemsów wcale nie brzmi jak w MT, jest sztuczny, płytki i plastikowy u Bohlena jest jakby czystszy, taki bardziej naturalny. To naprawdę nie brzmi profesjonalnie.raczej brzmi to tak jakby ktoś nie umiał czegoś podrobić, piosenki SIB są niedorobione, słychać w nich amatorszczyznę. A co masz do "Bells of Paris"? Piosenka w porządku. Poza tym dlaczego uważasz, że brzmienie MT nie ma dziś sensu, szczególnie zobacz co Bohlen obecnie serwuje i byłoby to przyjemnie posłuchac czegos w tym starym dobrym stylu.Dzisiaj własnie tego czegos brakuje....
Doprawdy ? a skąd wiesz czy nie mają PRO-52 ? Zapewniam cię że jako przeciętny słuchacz nie odróżnisz oryginału od repliki.Peter pisze:Posłuchaj np: "Picture blue eyes" ide o zakład, że nie zrobią takiego brzmienia, bo nie mają choćby Propetha5.
Dziś Bells of Paris wywołałoby wzruszenie u garstki fanów i salwy śmiechu u pozostałych słuchaczy - Bohlen niestety musi się dostosować do aktualnej mody żeby istnieć.Peter pisze:A co masz do "Bells of Paris"? Piosenka w porządku. Poza tym dlaczego uważasz, że brzmienie MT nie ma dziś sensu, szczególnie zobacz co Bohlen obecnie serwuje i byłoby to przyjemnie posłuchac czegos w tym starym dobrym stylu.Dzisiaj własnie tego czegos brakuje....
Muzyka typu pop jest ściśle powiązana z okresem w jakim była popularna lata '60 , '70 , '80 , '90 - na pewno dużą rolę odgrywa sprzęt który kreuje brzmienie , moda , wydarzenia na świecie , wszystko co jest związane z codziennym życiem.
Nie można przenieść np. stylu z lat '70 bez tych wszystkich dodatków i rokoszować się tym tak jak w latach '70. Takie już niestety jest życie - coś się zaczyna - jest i kończy.