Systems In Blue - Point Of No Return

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
Przemo
Posty: 344
Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Przemo »

A wiecie, ja im dłużej tego słucham, tym bardziej mi się podoba. Uwielbiam wręcz "The Story of Lara Layne". I jeszcze coś... czy zwróciliście uwagę, że słowa tych piosenek mają jakiś sens? Nie wnikam, czy głęboki, czy nie, ale że w ogóle mają (co u Dietera było akurat prawie zawsze nieosiągalne).
Przemo
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Nie mogę się z Tobą zgodzić :). W warstwie tekstowej ich piosenki nie są w niczym lepsze od nagrań Dietera. :twisted:

It´s not easy
Every night I´m missing you
It´s a symphony in blue -???
Don´t say never and never – love is what you feel to me


Taki sam sens można znaleźć u Dietera. A skoro już wzięli się za przerabianie Blue System i zatrudnili do pisania tekstów człowieka z zewnątrz, to mogli się pokuśić choćby o coś pokroju "Dirty Money", "Sacrafice", czy choćby "When Sarah Smiles"...
Jak piszesz tak cię widzą.
Przemo
Posty: 344
Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Przemo »

Nie twierdziłem, że słowa piosenek SiB są jakieś specjlanie ambitne, ale miałem wrażenie, że jednak o coś w nich chodzi, tzn. zarówno zwrotki, jak i refreny układają się w całość. U Bohlena, z paroma wyjątkami, mamy niewiele znaczący ciąg słów. O ile refren jeszcze coś wnosi, to zwrotek możnaby wysuchać w wersji "instrumental" i specjalnie na przesłaniu utworu by się to nie odbiło.

"Taki sam sens można znaleźć u Dietera". Pewnie, nawet nie byłoby trudno, bo taki bełkot leje się z jego piosenek od początku do końca. :] Że ma to swój urok, to inna bajka.
Jeżeli więc tu i ówdzie panowie z SiB zjechali równie nisko, to tylko świadczy o tym, że starają się dorównać mistrzowi w każdej dyscyplinie :wink:

Swoją opinię, że o coś w tych piosenkach chodiz zbudowałem na podstawie "The Story of Lara Layne". Fakt, może opinia nieco na wyrost, ale nie znam piosneki Bohlena, która miałąby równie sensowne słowa od pierwszej do ostatniej linijki tekstu. U niego zawsze znajdzie się jakieś wtrącenie "nie z tej bajki".
Przemo
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

Dla mnie np. sens mają piosenki dla dzieci czyli np. Goodnight Marielin, Marvin's song, również Michael has gone for soldier, Testamente d'Amelia, For the Children...
Odnośnie tekstów SIB-owych - wg mnie (ale specjalnie się w to nie zagłębiałem, żeby przypadkiem nie zostać ich fanem :D ) są one autorstwa w 95% Dietera. Gdybym ja z Pana Tadeusza wyjął jakieś fajne ciągi wyrazów to autorem dalej pozostaje Mickiewicz a nie ja. A uważam, że Widrat właśnie wybiera sobie to tu to tam te zwroty, które jemu pasują. Ciekawe ile myślał zanim zastąpił symphony wyrazem mystery. Ale podsumowując to tylko mój punkt widzenia tej sprawy na dziś...

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Przemo
Posty: 344
Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Przemo »

Hehehe, a to akurat racja o tyle, że jak słuchałem Magic Mystery to pierwszą myślą było, że idealnie udało im się podrobić Bohlenowy bełkot. Użyli nawet takich charakterystycznych rzeczy, wstawienie imienia, które nic nie znaczy, ale brzmi ("Oh, Marylin's dream").
Natomiast samą opinię, że jednak w ich tekstach o coś chodzi oparłem po wysłuchaniu płyty. Oczywiście, nie dotyczy to wszystkich utworów, Widrat wspaniale czerpie z tradycji Dietera i powstają typo-Bohlenowskie sformułowania typu "Voodoo queen", "only strong survive", "angel singing at eleven". W efekcie wychodiz swoisty misz-masz, próba pogodzenia stylu Blue System i brzmienia ich piosenek z chęcią nadania tekstom jednak przynajmniej pozorów jakiegoś sensu. Bo, że panowie z SiB piszą jakąś ambitną poezję twierdził nie będę. Aż tak durny nie jestem :D
Przemo
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

Point of no return to jeden z najlepszych kawałków SIB. Utwór jest naprawdę rewelacyjny. Zdecydowanie przebija wszystkie dokonania Bohlena poza DTH z 2006 r. Moim zdaniem jednak za mało jest w nim słynnych chórków, gdzie największy wkład ma Michael Scholz. A co do kopiowania Bohlenowskich tekstów to brakuje tu jeszcze typowych tekstów typu flirting with diseaster czy np: lipstick lies i paru innych typowych dla Bohlena.
Awatar użytkownika
Varcetti
Posty: 147
Rejestracja: wt lip 15, 2008 20:16
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Varcetti »

Jako, że dzisiaj jak na razie odpoczywam sobie od programowania (a jednak zatęskniłem za pisaniem :) ), to postanowiłem przedstawić wam swoją opinię o każdej piosence z tego albumu :)

1. Point Of No Return - pierwsza piosenka to świetny utwór. Nie ma w nim zbyt wiele charakterystycznego chórku ale kończy on piosenkę w bardzo fajny sposób.

2. Winner - według mnie nie jest to za ciekawa piosenka. Nie podoba mi się w niej jej ogólne brzmienie.

3. A Thousand And One Nights - kolejny świetny utwór do którego został nagrany teledysk. Zarówno teledysk jak i piosenka ma swoją magię. Refreny to ciekawe połączenie chórku i wokalu Kohlera.

4. Avalon - utwór w którym Rolf opowiada nam swój sen. Piosenka do wybitnych nie należy ale jest na swój sposób ciekawa :)

5. Every Little Thing - piosenka, którą mogliśmy już poznać na pierwszym singlu zespołu - Magic Mystery. Jest, więc także pierwszą piosenką, którą SIB stworzyli od podstaw, bez kopiowania. Aranżacja jest prosta (typowe dla SIB). Ma też ciekawy chórek.

6. Voodoo Queen - SIB chcieli "mrocznie" zaaranżować tą piosenkę ale chyba nie bardzo im to wyszło. Posiada jednak ciekawy chórek.

7. The Story Of Lara Layne - lakonicznie powiem, że to fajna, wolniejsza piosenka. :)

8. Calling Lady Loraine - do piosenki podchodzę neutralnie. Prosty aranż, średnie zwrotki a na drugim biegunie - dobry refren. Pierwszorzędny głos Rolfa i backgroundowy falset Michaela brzmią świetnie.

9. Sarah's Dream - kalka piosenki Blue System - Sorry Little Sarah. Lubię ten delikatny wokal Rolfa w refrenie.

10. Le Vent M'a Dit - według mnie najgorszy utwór na płycie. Brzmi tak jakoś hmm... nieciekawie?

11. Can't Stand The Pain - bardzo dobry utwór ale nie za bardzo wiem jak uargumentować swoją ocenę (dość subiektywną zresztą ;P ). Bardzo lubię refren.

12. Magic Mystery - kalka piosenki Blue System - Magic Symphony. Jednak lubię w niej ten "delikatny" chórek.

13. Only For You - Niezła ballada, na albumie w "SIB Version", która w moich odczuciach jest o wiele lepsza niż ta śpiewana przez Judith.

Pozdrawiam, Varcetti :)
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

Widzę, że kolega Varcetti jest wielkim sympatykiem grupy SIB. :wink: Ja do nich nie należę, wolę np: Alexandra albo Medlocka, ale PONR lubię trochę. Jednak cała płyta jest fatalna.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

ArCrack pisze:Sami nie potrafią sobie nic ciekawego zrobić, wszystkie nagrania brzmią tak samo.
Też mam wrażenie, że na płycie nagrali jedną piosenkę. :wink:
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Mateusz »

Album dobry, dużo świetnych melodii, troche gorszych ale nadal dobrych aranżacji, miły dla ucha bluesystemowy klimat. Wszystko to sprawia ze albumu słucha się z przyjemnością, nie jest to materiał którym się można "jarać" jak płytami BS ale przy jego dzwiękach mozna przyjemnie spędzić czas z kubkiem kawy w fotelu. I jest na nim Avalon - mistrzostwo świata - bije na głowe pierwowzór Testamente D'Amelia który tez jest cudowny :)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

Mateusz pisze:I jest na nim Avalon - mistrzostwo świata - bije na głowe pierwowzór Testamente D'Amelia który tez jest cudowny
Powiedz, że sobie żartujesz. Dla mnie Testamente D'Amelia jest właśnie mistrzostwem świata, tyle głębi, taki świetny aranż i ciekawa melodia, a do tego całkiem niezły tekst i fantastyczne wykonanie i do tego to intro.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Mateusz »

Mój post raczej nie wskazuje żebym żartował. A opinię mam prawo (a nawet obowiązek) wyrażać taką jaką mam :) Poza tym zgadzam się że Testamente D'amelia to cudowny utwór, tyle że mi podoba się bardziej Avalon.

PS. A jeśli chodzi o tekst to moim zdaniem właśnie Avalon zasługuje na większe uznanie.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

Ściągnąłem z sieci cały album by wyrobić sobie zdanie na podstawie całości, a nie jak dotąd paru piosenek. Muszę stwierdzić, że album mnie bardzo rozczarował poza Magic mystery, avalon, Point of no return i 1001 nights nie ma tam nic ciekawego. Najbardziej rozczarowało mnie story of Lara Layne, ja się po tym kawałku spodziewałem czegoś super podobnie jak po Anything a to nie danceowy a zwykły gitarowy nudny kawałek. Innym rozczarowaniem jest Sarrah dream - podobieństwo zbyt duże wiadomo do czego. Winner może być, ballada only 4 you jest nudna, Calling Lady Louraine, nudy podobnie jak Le vent ma dit czy jakoś tak. Every little thing niezły ale zbyt przekombinowany, to taka właściwie łupanka.Can't stand the pain - najsłabszy utwór na płycie. Duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo lepszym pod względem muzycznym, choć słabszym pod względem tekstów jest drugi album. Piosenki są tam bardzo udane. Problem w tym, że mało tam Kohlera.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Mateusz »

Peter pisze:Ściągnąłem z sieci cały album by wyrobić sobie zdanie na podstawie całości, a nie jak dotąd paru piosenek.
Tutaj to mnie zszokowałeś:) Po setkach Twoich postów o tym jak słabą płytą jest PONR okazuje się ze osąd ten wydany został na podstawie kilku piosenek.
Peter pisze: Najbardziej rozczarowało mnie story of Lara Layne, ja się po tym kawałku spodziewałem czegoś super podobnie jak po Anything
Takie małe pytanie - dlaczego akurat po tym kawałku spodziewałes się czegoś więcej? Anything BS był singlem więc zrozumiałym jest rozczarowanie ze akurat ten kawałek wybrano a The Story Of Lara Laine to po porostu jeden z utworów na płycie - tzw. zapychacz :)
Peter pisze:Can't stand the pain - najsłabszy utwór na płycie.
hehe, ja go bardzo lubie, dla mnie jeeden z najlepszych na albumie
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Peter »

Mateusz pisze:Takie małe pytanie - dlaczego akurat po tym kawałku spodziewałes się czegoś więcej? Anything BS był singlem więc zrozumiałym jest rozczarowanie ze akurat ten kawałek wybrano a The Story Of Lara Laine to po porostu jeden z utworów na płycie - tzw. zapychacz :)
Sam tytuł brzmi interesująco i mnie zaintrygował, a poza tym Atlantis rozreklamował na jakimś forum ten kawałek, więc chciałem go posłuchać i spodziewałem się czegoś extra.
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue - Point Of No Return

Post autor: Atlantis »

Peter pisze: Sam tytuł brzmi interesująco i mnie zaintrygował, a poza tym Atlantis rozreklamował na jakimś forum ten kawałek, więc chciałem go posłuchać i spodziewałem się czegoś extra.
Nigdzie go nie rozreklamowywałem, napisałem jedynie, że dla mnie to najlepszy utwór z tego albumu. Ma piękną melodia, nigłupi tekst, a poza tym z natury lubie takie romantyczne, smętne kawałki.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
ODPOWIEDZ