Czarna lista

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Daniel »

No prosze, i tutaj pojawil sie slynny temat "czy MT do Italodisco".
Oczywiscie ze NIE !

Italodisco to wykonawcy zazwyczaj z Włoch, tacy jak Savage, Radiorama, Fred Ventura, Sabrina, Gazebo, Miko Mission, Albert One, Valerie Dore.

Muzyka MT, CCCatch, Bad Boys Blue czy Fancy'ego to Eurodisco.

Niestety w latach 80tych prezenterzy radiowi znali sie na muzyce disco tak samo, jak obecni (nie mowie o djach, ale o zwyklych "pospolitych radiowcach"), ktorzy wrzucali cale zagraniczne "disco" do jednego worka z napisem ITALO ! Bo Italo bylo wtedy modne, kontrowersyjne albo znienawidzone.

Aby było jeszcze ciekawiej, to slynne serie "The Best Of Italodisco" byly produkowane w Niemczech przez wytwornie ZYX. Niemcy na skladankach owych zamieszczali obok Italo rowniez wiele piosenek gatunku Eurodisco, jak Patty Ryan, Eddie Hungtington czy Grant Miller. No i zamieszanie gotowe :)
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

A Eddy Huntington to nie Italo? Wydawało mi się, że za jego sukces odpowiedzialni byli ci sami ludzie co wylansowali Dena Harrow.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Daniel »

Czasami naprawde ciezko wrzucic kogos do konkretnero worka.
Mnie akurat jego piosenki bardziej przypominaja MT niz Savage czy Radiorame. Obecnie tez ciezko czasem sklasyfikowac jakiegos wykonawce, bo sa laczone rozne trendy i gatunki.

Ale na skladantach Italodisco nigdy nie pojawili sie MT, BS, CCCatch, Sandra czy Fancy. Bo to klasyczne Euro.
Awatar użytkownika
punky linsky
Posty: 168
Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
Lokalizacja: dąbrowa górnicza

Post autor: punky linsky »

a ja nie lubię jazzu... idzie przy tym zasnąć, albo wykitować...
wg mnie to muzyka dla ludzi po 40ce conajmniej.

a jeśli chodzi o italo disco - wg mnie bez modern talking nie byłoby większości "artystów" tego nurtu. bad boys blue wzorowali się na modern talking ale wnosili coś od siebie i nie mam im nic do zarzucenia, natomiast poziom aranżacji italo disco jest poprostu żałosny i porównywanie MT do italo disco jest tak samo trafne jak porównymwanie ich muzyki do disco polo...to że teksty o tym samym i podobne melodie, o niczym nie świadczy, bo słysząc te nijakie dźwięki, próbujace udawać kunszt dietera, można zawrotów głowy dostać...
think for yourself - question authority
Awatar użytkownika
vader
Posty: 127
Rejestracja: pt paź 06, 2006 15:29
Lokalizacja: Sarnów

Post autor: vader »

Blog 27 zenada Ich Troje okropnosc Mandaryna totalny wstyd i grupy disco - polowe
America - oh it's saturday night
America - lazer beams, and lights

http://img291.imageshack.us/my.php?image=mtbljr9.png
mojej roboty ;)
Awatar użytkownika
disco-man
Posty: 253
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 20:48
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: disco-man »

Nienawidze STACHURSKIEGO! Smierdzi od tego typa tanią komercją , nieudolnymi coverami, widac ze gosc robi to tylko dla kasy(cwana bestia), ten frajer nie ma za grosz talentu, ma ohydny glos( moja d..a ladniej ''spiewa!''. Jego szmiry nie mają zadnych melodii, aranz nadaje sie tylko do kibla! Ale niestety , tak sie robi biznes w dzisiejszych czasach,,czasach w ktorych magia muzyki juz sie w ogole nie liczy. Takich typow powinno sie zamykac do kicia!
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Disco-man, rozumiem Twój negatywny stosunek do tego wokalisty, ale można to wyrazić w nieco bardziej kulturalny sposób... :roll:
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Myślę, że czas Stachurskiego już dawno minął i nie ma co się za bardzo boczyć teraz jest era Rubika, którego z przyjemnością dopisuję do tej listy :twisted:
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ja tez niecierpie rubika i stachurskiego ale ten drugi jakies 10 lat temu mial calkiem fajne kawalki. pamietam, ze mialem jego kasety i czesto ich sluchalem- jako jedynego przedstawiciela naszego kraju...
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

1. Verona i Nora (nie muszę komentować chyba?)
2. Tokio Hotel (działa mi na nerwy chłopak, który nie wie, czy chce być chłopakiem, czy dziewczyną i jego braciszek ze wszami na łbie)
3. Paris Hilton (za anoreksję, słabość do narkotyków i alkoholu i za "jej" piosenki, które za każdym razem śpiewa inna dziewczyna)
4. Mandaryna (za pchanie się w świat muzyki, o którym nie ma zielonego pojęcia)
5. Mezo (za to przesłodzone Hip-hoPolo o miłości)
A z kolei ja zaptam was, co wy macie do Whitney Houston i Piotra Rubika? Całkiem fajna muza!
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

Rubik jest OK. Wprawdzie jego "oratoria" nie są tak naprawde oratoriami a tylko piosenkami zaaranżowanymi na orkiestrę i chór bo oratorium to forma o wiele bardziej złożona od tego co Rubik nam prezentuje ale mimo to jestem jak najbardziej na tak. Coś jest w tym co robi, więc niech robi to dalej.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 45
Rejestracja: pt sty 26, 2007 20:51
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Gonzo »

jakbym zobaczył takie Tokio Hotel na ulicy to chyba bym wybuchł i rozwalił pół Polski :twisted: :evil: :twisted:
Awatar użytkownika
kawa_z_mlekiem
Posty: 72
Rejestracja: śr sty 24, 2007 14:02

Post autor: kawa_z_mlekiem »

Daniel pisze:"czy MT do Italodisco".
u mnie mama sie smieje ze to Germandisco :? :twisted: z czym ja sie wielce nie zgadzam
Princess of night
Princess of day
When the night will fade away
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Louie, Louie, Louie pisze:A z kolei ja zaptam was, co wy macie do Whitney Houston i Piotra Rubika?
A ja zapytam czy to są jakieś święte krowy, że muszą się wszystkim podobać? :wink: Osobiście do muzyki pani Whitney nie mam większych zastrzeżeń. Ale tego drugiego pana mam już serdecznie dość tym bardziej, że to co oferuje nie przewyższa poziomem Ich Troje. Robi się z niego nie wiadomo co i wmawia ludziom, że mają do czynienia z jakąś wyższą formą sztuki. Przykre :?

@kawa_z_mlekiem niestety Twoja mama jest bliższa prawdy niż Ci się wydaje ;) co nie znaczy, że to jest od razu złe.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

YaQb85 pisze:Robi się z niego nie wiadomo co i wmawia ludziom, że mają do czynienia z jakąś wyższą formą sztuki. Przykre
A gdzie się ludziom tak wmawia?... Ja do Rubika nic nie mam jadnak potrafie zdać sobie sprawe z tego że nie jest to sztuka wysoka bo tak jak juz napisałem Rubikowe "oratoria" to tylko piosenki rozpisane na chór i orkiestrę. Jednakże sam pomysł wypromowania tegoż chóru i orkiestry w sposób który najogólniej można nazwac komercyjnym jest moim zdaniem pomysłem trafionym, czyż nie? Być może ktoś sięgnie po Bacha zainspirowany twórczością Rubika i wtedy odkryje piękno muzyki klasycznej której namiastkę daje nam Pan Piotr? ...
YaQb85 pisze: Ale tego drugiego pana mam już serdecznie dość tym bardziej, że to co oferuje nie przewyższa poziomem Ich Troje.
"... Po ukończeniu tej szkoły dostał się do liceum muzycznego gdzie kontynuował naukę gry na wiolonczeli pod kierownictwem profesora Andrzeja Zielińskiego, który prowadził go doukończenia Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Był członkiem elitarnej Światowej Orkiestry Jeunesses Musicales, w której pełnił rolę koncertmistrza. Uczęszczał na kursy kompozycji muzyki filmowej w Sienie prowadzone przez Ennio Morricone...." To chyba mówi samo za siebie, przygotowanie muzyczne jak najberdziej OK, Wiśniewskiego i spółkę dzielą całe lata świetlne od Piotra Rubika.

A poza tym chyba jesteś troche pod wpływem coniektórych artykułów z Gazety Wyborczej krórej to redaktorzy aż do znudzenia (czyt. aż do bólu) porównują Rubika do Wiśniewskiego :D

I zaznaczam - nie jestem żadnym tam fanem Rubika, tylko obiektywnie patrzącym z boku...

Pozdrawiam
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Fenix
Posty: 30
Rejestracja: pt wrz 16, 2005 22:10
Lokalizacja: Stettin (Szczecin) / Pomorze Zachodnie

Post autor: Fenix »

Meine Schwarzliste ;) :
- Tokio Hotel - za pogrzebanie niemieckiej muzyki
- Blog 27 - za kompletnie do d. przeróbkę Alexii (i resztę "dorobku")
- St. Soyka - za to, że jeszcze nie poszedł na emeryturę (lub chyba raczej rentę :D )
- J. Steczkowska i A.M. Jopek - za beztalencie i wycie
- Doda i M. Brodka - za robenie z siebie megagwiazd
- P. Rubik - "katolicka" żenada
- wykonawcy współcześni, których teksty ograniczają się do 'la, la, la' itp.

i pewnie wielu innych... aż mi się nie chce pisać ;)
Locomotion Tango - und Alles klar!
Bohlen i Anders zawsze na Topie ;)
Zablokowany