Strona 4 z 7

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 18:27
autor: Ninio
In-Grid tez błyszczała jeden sezon i sluch o niej zaginął,podobnie jak Darude.

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 18:55
autor: Peter
Zdecydowanie Foreigner. I ich jedyna hitowa piosenka - "I want to know what love is". Dalej Toto - "Africa" i The Cars - "Drive". ;)

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 19:46
autor: phantomas
Peter, kiedy Ty zrozumiesz, że się kompromitujesz takimi postami?
Toto - 30 mln sprzedanych płyt
The Foreigner - ponad 50 mln
The Cars - około 15-20 mln
Zanim zaczniesz pisać bzdury zapoznaj się choćby z notowaniami amerykańskiego Bilboardu.
Ale tak to jest jak się pisze dla samego pisania.

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 20:23
autor: MichałT
Moim zdaniem problem wynika z tego, że każdy w swej ocenie, czy coś jest hitem, czy nie, bierze inne kryteria - stąd wynikają te nieporozumienia. Phantomas bierze za przykład ilość sprzedanych płyt, a Peter to, czy coś słyszał czy nie.
W ocenie powinniśmy brać wspólne kryteria, chociażby obszar, na którym dany artysta miał przeboje, tzn o Fancym można powiedzieć, iż jest "One hit wonder", ale tyczy się to tylko Polski, jeśli za obszar bierzemy całą Europę, nazwanie go artystą jednego przeboju nie wchodzi już w grę. Podczas gdy w Polsce ledwo kto kojarzy Bolero, w Hiszpanii ten utwór był no. 1 przez pół roku :) Jest tam więc znany nie tylko z "Flames of Love" jak w Polsce :)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 21:13
autor: Peter
No akurat biorę pod uwagę listy przebojów. Foreigner miało owszem kilka hitów w UK i USA stąd Tomek to zna, ale u nas podejrzewam, ze poza fanami tej grupy wszyscy kojarzą tą grupę z jedną piosenką. ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Foreigner
To samo Toto, może w USA to znają, ale u nas to sie kojarzy z "Africa" tylko:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Toto_(grupa_muzyczna)

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 21:21
autor: Jasmine
A może Murray Head- One night in the Bangkok?
Forseco- insane, Vengaboys- Boom Boom Boom, Megam- Pomarańczowe lato i chyba The Offspring- Pretty fly
Jeśli się mylę to proszę poprawić :D

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 21:44
autor: Peter
Mogę się mylić ale Eifel 65 i Babylon Zoo też by można tu wrzucić?

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 21:51
autor: Jasmine
Ooo, z Eifel 65 to się zgadzam :D

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 22:20
autor: Peter
Offspring zdecydowanie nie zasługuje by się tu znaleźć. Była piosenka np: "So I want" i inne.

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 22:36
autor: tanathos
offspring to zespół o bardzo długiej historii, to prawdziwi weterani sceny punkowej

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 22:43
autor: moonwalker
Proponuje aby każdy wypowiadał się w swoim obszarze wiekowym - bo pisanie o Fancym i o tym że Bolero nie było znane w Polsce jest trochę nie na miejscu.
Zapewniam - Fancy był gwiazdą w swoim gatunku muzycznym. Mało tego - był na tyle popularny że został zaproszony przez TVP2 do nagrania recitalu. Wtedy pierwszy raz go widziałem i lekko mnie zniesmaczył - no ale muzykę robił dobrą jak na tamte czasy.

Można by powiedzieć że gwiazdą jednego sezonu był np. F. R. David. Ale jego Words pozostanie na wieki - artyści nie mogą być wieczni - starzy odchodzą przychodzą następni.

Ważne jest co pozostawili po sobie - i wystarczy że będzie to jedna piosenka którą każdy będzie pamiętał.

Dodam jeszcze że trzeba znać dość dobrze rynek muzyczny i śledzić co się w nim dzieje - zawsze można powiedzieć że był taki zespół ERASURE - byli i się zmyli - ale mało kto wie że facet który tam grał Vincent Clark , karierę rozpoczął zakładając DEPECHE MODE , po odejściu założył YAZOO. Jakby nie było związany z trzema znanymi grupami.

Ktoś wcześniej pisał o Murray Head - One Night In Bangkok - przecież to jedna z piosenek z musicalu Chess - skomponowana przez Benny Andersona (ABBA) - czy zarzucimy Benniemu że udało mu się wyprodukować jednorazowo hit ?

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: pt kwie 02, 2010 23:50
autor: MichałT
moonwalker pisze:Proponuje aby każdy wypowiadał się w swoim obszarze wiekowym - bo pisanie o Fancym i o tym że Bolero nie było znane w Polsce jest trochę nie na miejscu.
Jako, że z zasady nie wypowiadam się o tym, czego nie wiem, porady zasięgnąłem u moich rodziców, którzy doskonale pamiętają lata 80. i popularną ówczas muzykę. Ani mój tata, ani moja mama, nie przypominają sobie (z lat 80.) takiej piosenki jak "Bolero", doskonale znają natomiast "Flames Of Love". W czasie gdy wraz z tatą zapoznawaliśmy się z twórczością Fancy'ego, byliśmy zafascynowani "Bolerem", ponieważ, ani ja, ani właśnie mój tata, nigdy wcześniej nie słyszeliśmy tej piosenki.
Ja nie twierdzę, że "Bolero" nie było w Polsce znane, twierdzę (na podstawie doświadczeń osób, które pamiętają tamte lata) że nie było specjalnie popularne :)
moonwalker pisze:Można by powiedzieć że gwiazdą jednego sezonu był np. F. R. David. Ale jego Words pozostanie na wieki - artyści nie mogą być wieczni - starzy odchodzą przychodzą następni.
Nie można by powiedzieć, tylko można powiedzieć, że F.R.David jest artystą jednego przeboju. "Words" to świetna piosenka, ale właśnie jedyna od tego artysty, znana szerszej polskiej publiczności. Nie oszukujmy się, "Pick up the Phone" nie jest w Polsce piosenką rozpoznawalną :)
moonwalker pisze:Ktoś wcześniej pisał o Murray Head - One Night In Bangkok - przecież to jedna z piosenek z musicalu Chess - skomponowana przez Benny Andersona (ABBA) - czy zarzucimy Benniemu że udało mu się wyprodukować jednorazowo hit ?
Ale to nie ma nic do znaczenia, że piosenka jest z musicalu Chess i że jest skomponowana przez Benny'ego, a to dlatego, że "artystą jednego przeboju" nazywa się tu Murray Head'a, a nie Benny'ego! Chyba jest różnica? :) Obiektywnie Murray Head miał jeden hit i jest nim właśnie "One Night In Bangkok".

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: sob kwie 03, 2010 6:50
autor: voyteck73
To, że twoi rodzice nie kojarzą Bolero nie znaczy wcale, że nie był to duży hit również w Polsce. To był rok 1985 i doskonale pamiętam, ze na każdej szkolnej dyskotece Bolero króowalo, grane po kilka razy, a np. w programie Piosenki na życzenie B.Fabiański był zarzucany prośbami o ten utwór.

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: sob kwie 03, 2010 9:46
autor: Jasmine
Ja się tylko wypytuję o artystów, więc za każdą pomyłkę przepraszam.
A więc Offspring nie, ok :D
Ja znam dużo piosenek Erasure, bardzo ich lubię, siostra mnie zapoznała z ich twórczością ^^ O, dobrze że wspomniałeś o Vincent'cie, czytałam historię DM na wikipedii i tam było wymienione o nim :D
Mogłabym się wypytać siostry, ale niestety (brzydko mówiąc) nie mam jej pod ręką, pracuje i nie zawsze ma czas żeby odpisać na GG. Moi rodzice to mało co pamiętają <bezradny>

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: sob kwie 03, 2010 10:38
autor: Peter
Zdecydowanie Iwona Węgrowska, nie nagrała jeszcze ani jednego hitu z prawdziwego zdarzenia i słuch o niej zaginął, podobnie ma się z "gwiazdkami" typu Natasza Urbańska, Patrycja Kazadi i Agnieszka Włodarczyk. Ktoś o nich jeszcze wogóle pamięta?

Re: Gwiazdy jednego sezonu

: sob kwie 03, 2010 10:56
autor: Jasmine
No ja np. :lol: Ale racja, były i się zmyły.
Zaraz... Nie znam Węgrowskiej O.o