Gwiazdy jednego sezonu
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Gwiazdy jednego sezonu
In-Grid tez błyszczała jeden sezon i sluch o niej zaginął,podobnie jak Darude.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Zdecydowanie Foreigner. I ich jedyna hitowa piosenka - "I want to know what love is". Dalej Toto - "Africa" i The Cars - "Drive". 
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Peter, kiedy Ty zrozumiesz, że się kompromitujesz takimi postami?
Toto - 30 mln sprzedanych płyt
The Foreigner - ponad 50 mln
The Cars - około 15-20 mln
Zanim zaczniesz pisać bzdury zapoznaj się choćby z notowaniami amerykańskiego Bilboardu.
Ale tak to jest jak się pisze dla samego pisania.
Toto - 30 mln sprzedanych płyt
The Foreigner - ponad 50 mln
The Cars - około 15-20 mln
Zanim zaczniesz pisać bzdury zapoznaj się choćby z notowaniami amerykańskiego Bilboardu.
Ale tak to jest jak się pisze dla samego pisania.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Moim zdaniem problem wynika z tego, że każdy w swej ocenie, czy coś jest hitem, czy nie, bierze inne kryteria - stąd wynikają te nieporozumienia. Phantomas bierze za przykład ilość sprzedanych płyt, a Peter to, czy coś słyszał czy nie.
W ocenie powinniśmy brać wspólne kryteria, chociażby obszar, na którym dany artysta miał przeboje, tzn o Fancym można powiedzieć, iż jest "One hit wonder", ale tyczy się to tylko Polski, jeśli za obszar bierzemy całą Europę, nazwanie go artystą jednego przeboju nie wchodzi już w grę. Podczas gdy w Polsce ledwo kto kojarzy Bolero, w Hiszpanii ten utwór był no. 1 przez pół roku
Jest tam więc znany nie tylko z "Flames of Love" jak w Polsce
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
W ocenie powinniśmy brać wspólne kryteria, chociażby obszar, na którym dany artysta miał przeboje, tzn o Fancym można powiedzieć, iż jest "One hit wonder", ale tyczy się to tylko Polski, jeśli za obszar bierzemy całą Europę, nazwanie go artystą jednego przeboju nie wchodzi już w grę. Podczas gdy w Polsce ledwo kto kojarzy Bolero, w Hiszpanii ten utwór był no. 1 przez pół roku
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Gwiazdy jednego sezonu
No akurat biorę pod uwagę listy przebojów. Foreigner miało owszem kilka hitów w UK i USA stąd Tomek to zna, ale u nas podejrzewam, ze poza fanami tej grupy wszyscy kojarzą tą grupę z jedną piosenką. 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Foreigner
To samo Toto, może w USA to znają, ale u nas to sie kojarzy z "Africa" tylko:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Toto_(grupa_muzyczna)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Foreigner
To samo Toto, może w USA to znają, ale u nas to sie kojarzy z "Africa" tylko:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Toto_(grupa_muzyczna)
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Gwiazdy jednego sezonu
A może Murray Head- One night in the Bangkok?
Forseco- insane, Vengaboys- Boom Boom Boom, Megam- Pomarańczowe lato i chyba The Offspring- Pretty fly
Jeśli się mylę to proszę poprawić
Forseco- insane, Vengaboys- Boom Boom Boom, Megam- Pomarańczowe lato i chyba The Offspring- Pretty fly
Jeśli się mylę to proszę poprawić
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Mogę się mylić ale Eifel 65 i Babylon Zoo też by można tu wrzucić?
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Ooo, z Eifel 65 to się zgadzam 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Offspring zdecydowanie nie zasługuje by się tu znaleźć. Była piosenka np: "So I want" i inne.
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Gwiazdy jednego sezonu
offspring to zespół o bardzo długiej historii, to prawdziwi weterani sceny punkowej
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
-
moonwalker
- Posty: 229
- Rejestracja: wt mar 27, 2007 17:32
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Proponuje aby każdy wypowiadał się w swoim obszarze wiekowym - bo pisanie o Fancym i o tym że Bolero nie było znane w Polsce jest trochę nie na miejscu.
Zapewniam - Fancy był gwiazdą w swoim gatunku muzycznym. Mało tego - był na tyle popularny że został zaproszony przez TVP2 do nagrania recitalu. Wtedy pierwszy raz go widziałem i lekko mnie zniesmaczył - no ale muzykę robił dobrą jak na tamte czasy.
Można by powiedzieć że gwiazdą jednego sezonu był np. F. R. David. Ale jego Words pozostanie na wieki - artyści nie mogą być wieczni - starzy odchodzą przychodzą następni.
Ważne jest co pozostawili po sobie - i wystarczy że będzie to jedna piosenka którą każdy będzie pamiętał.
Dodam jeszcze że trzeba znać dość dobrze rynek muzyczny i śledzić co się w nim dzieje - zawsze można powiedzieć że był taki zespół ERASURE - byli i się zmyli - ale mało kto wie że facet który tam grał Vincent Clark , karierę rozpoczął zakładając DEPECHE MODE , po odejściu założył YAZOO. Jakby nie było związany z trzema znanymi grupami.
Ktoś wcześniej pisał o Murray Head - One Night In Bangkok - przecież to jedna z piosenek z musicalu Chess - skomponowana przez Benny Andersona (ABBA) - czy zarzucimy Benniemu że udało mu się wyprodukować jednorazowo hit ?
Zapewniam - Fancy był gwiazdą w swoim gatunku muzycznym. Mało tego - był na tyle popularny że został zaproszony przez TVP2 do nagrania recitalu. Wtedy pierwszy raz go widziałem i lekko mnie zniesmaczył - no ale muzykę robił dobrą jak na tamte czasy.
Można by powiedzieć że gwiazdą jednego sezonu był np. F. R. David. Ale jego Words pozostanie na wieki - artyści nie mogą być wieczni - starzy odchodzą przychodzą następni.
Ważne jest co pozostawili po sobie - i wystarczy że będzie to jedna piosenka którą każdy będzie pamiętał.
Dodam jeszcze że trzeba znać dość dobrze rynek muzyczny i śledzić co się w nim dzieje - zawsze można powiedzieć że był taki zespół ERASURE - byli i się zmyli - ale mało kto wie że facet który tam grał Vincent Clark , karierę rozpoczął zakładając DEPECHE MODE , po odejściu założył YAZOO. Jakby nie było związany z trzema znanymi grupami.
Ktoś wcześniej pisał o Murray Head - One Night In Bangkok - przecież to jedna z piosenek z musicalu Chess - skomponowana przez Benny Andersona (ABBA) - czy zarzucimy Benniemu że udało mu się wyprodukować jednorazowo hit ?
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Jako, że z zasady nie wypowiadam się o tym, czego nie wiem, porady zasięgnąłem u moich rodziców, którzy doskonale pamiętają lata 80. i popularną ówczas muzykę. Ani mój tata, ani moja mama, nie przypominają sobie (z lat 80.) takiej piosenki jak "Bolero", doskonale znają natomiast "Flames Of Love". W czasie gdy wraz z tatą zapoznawaliśmy się z twórczością Fancy'ego, byliśmy zafascynowani "Bolerem", ponieważ, ani ja, ani właśnie mój tata, nigdy wcześniej nie słyszeliśmy tej piosenki.moonwalker pisze:Proponuje aby każdy wypowiadał się w swoim obszarze wiekowym - bo pisanie o Fancym i o tym że Bolero nie było znane w Polsce jest trochę nie na miejscu.
Ja nie twierdzę, że "Bolero" nie było w Polsce znane, twierdzę (na podstawie doświadczeń osób, które pamiętają tamte lata) że nie było specjalnie popularne
Nie można by powiedzieć, tylko można powiedzieć, że F.R.David jest artystą jednego przeboju. "Words" to świetna piosenka, ale właśnie jedyna od tego artysty, znana szerszej polskiej publiczności. Nie oszukujmy się, "Pick up the Phone" nie jest w Polsce piosenką rozpoznawalnąmoonwalker pisze:Można by powiedzieć że gwiazdą jednego sezonu był np. F. R. David. Ale jego Words pozostanie na wieki - artyści nie mogą być wieczni - starzy odchodzą przychodzą następni.
Ale to nie ma nic do znaczenia, że piosenka jest z musicalu Chess i że jest skomponowana przez Benny'ego, a to dlatego, że "artystą jednego przeboju" nazywa się tu Murray Head'a, a nie Benny'ego! Chyba jest różnica?moonwalker pisze:Ktoś wcześniej pisał o Murray Head - One Night In Bangkok - przecież to jedna z piosenek z musicalu Chess - skomponowana przez Benny Andersona (ABBA) - czy zarzucimy Benniemu że udało mu się wyprodukować jednorazowo hit ?
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- voyteck73
- Posty: 48
- Rejestracja: śr sty 14, 2009 13:04
Re: Gwiazdy jednego sezonu
To, że twoi rodzice nie kojarzą Bolero nie znaczy wcale, że nie był to duży hit również w Polsce. To był rok 1985 i doskonale pamiętam, ze na każdej szkolnej dyskotece Bolero króowalo, grane po kilka razy, a np. w programie Piosenki na życzenie B.Fabiański był zarzucany prośbami o ten utwór.
Świat powstał z chaosu... ale nie całego, sporo jeszcze zostało.
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Ja się tylko wypytuję o artystów, więc za każdą pomyłkę przepraszam.
A więc Offspring nie, ok
Ja znam dużo piosenek Erasure, bardzo ich lubię, siostra mnie zapoznała z ich twórczością ^^ O, dobrze że wspomniałeś o Vincent'cie, czytałam historię DM na wikipedii i tam było wymienione o nim
Mogłabym się wypytać siostry, ale niestety (brzydko mówiąc) nie mam jej pod ręką, pracuje i nie zawsze ma czas żeby odpisać na GG. Moi rodzice to mało co pamiętają
A więc Offspring nie, ok
Ja znam dużo piosenek Erasure, bardzo ich lubię, siostra mnie zapoznała z ich twórczością ^^ O, dobrze że wspomniałeś o Vincent'cie, czytałam historię DM na wikipedii i tam było wymienione o nim
Mogłabym się wypytać siostry, ale niestety (brzydko mówiąc) nie mam jej pod ręką, pracuje i nie zawsze ma czas żeby odpisać na GG. Moi rodzice to mało co pamiętają
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Gwiazdy jednego sezonu
Zdecydowanie Iwona Węgrowska, nie nagrała jeszcze ani jednego hitu z prawdziwego zdarzenia i słuch o niej zaginął, podobnie ma się z "gwiazdkami" typu Natasza Urbańska, Patrycja Kazadi i Agnieszka Włodarczyk. Ktoś o nich jeszcze wogóle pamięta?
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Gwiazdy jednego sezonu
No ja np.
Ale racja, były i się zmyły.
Zaraz... Nie znam Węgrowskiej O.o
Zaraz... Nie znam Węgrowskiej O.o


