Strona 4 z 17

Re: Michael Jackson

: pt lip 03, 2009 22:27
autor: Skyliner89MT
Mi też go bardzo szkoda :cry: :cry: :cry:... Nawet po jego śmierci ludzie go mieszają z błotem i w dodatku bzdury na jego temat mówią :( :( :(. Płacze po nim, aż serce boli jacy ludzie potrafią być bezwględni. Istne Bestie :!:... Nawet nie chce myśleć jak... a nię będe kończył... :cry:

Re: Michael Jackson

: sob lip 04, 2009 14:27
autor: only love
No ja z kolei lubiłam tylko kilka jego piosenek nie znałam wszystkich plotek i oszczerstw na jego temat ale po jego śmierci chodzę nadal jakaś taka smutna nie umiem się śmiać i żartować czasem mi się nawet łezka w oku zakręci. To może dlatego iż wiem ze nie był złym człowiekiem. Jak Michaela tak przeżywam to z kolei gdyby coś się stało Dieterowi lub Thomasowi <odpukać> to bym chyba chodziła i beczała. Niestety jestem zbyt wrażliwa. :roll:

Re: Michael Jackson

: sob lip 04, 2009 20:14
autor: atlantyda ;o)
U mnie szok już minął i zaczynam odczuwać smutek.Nigdy nie byłam fanka Michaela ale zawsze jego muzyka gdzieś tam mi towarzyszyła czy to w TV czy w radio,chcąc nie chcąc człowiek przyzwyczajał się do piosenek i nawet pamiętam częściowo teksty przebojów,które często się słyszało.Zaszalałam i kupiłam zestaw dvd w walizeczce :)

Obrazek
Obrazek


Dla zainteresowanych w poniedzialek w kioskach za 9,90 będzie to dvd:

Obrazek

Re: Michael Jackson

: sob lip 04, 2009 22:11
autor: Adi
Michael Jackson w całej okazałości. :idea: Na pewno wielu z was zna to choćby z ostatnich przekazów medialnych.


A jeszcze do dziś kręci mnie trochę ten video-klip :wink:


Pamiętam jeszcze, jak w szkolnym radiowęźle leciał często przez głośniki ten utwór.

Kiedy zmarł Freddy Mercury to pamiętam, że w szkole była WIELKA żałoba, młodzież ubrała się w większości w szarych i czarnych barwach, we wspomnianym radiowęźle przez tydzień ciągle na przerwach leciały jego utwory, poświęcona temu była nawet specjalna godzina wychowawcza. Niektóre dziewczyny płakały jak bobry :cry: . Panowała ogólna atmosfera przygnębienia, niedowierzania. Ciekaw jestem jak teraz ludzie (zwłaszcza młodzi) przyjmą śmierć Michaela. Choć jak podaje tv, pierwsze rekacje wydaja się być bardzo podobne do tych z 1991 r. po śmierci Freddiego.
atlantyda ;o) pisze:Dla zainteresowanych w poniedzialek w kioskach za 9,90 będzie to dvd:
No to coś czuję, że już będę czekał na panią , która otwiera kiosk, :lol: , czyli ok. 5:45, czyli w sumie nie raz podobnie jak się wstawało skoro świt koło 3-4 na pociąg, samolot, autobus lub bardzo ważną wizytę do lekarza, która nie mogła czekać jakieś pół roku w kolejce. :wink:, ostatecznie szło się prywatnie. :wink:

Re: Michael Jackson

: ndz lip 05, 2009 14:31
autor: justysia854
Masz jakąś obsesję na punkcie naszej słuzby zdrowia czy mi sie tylko wydaje??? :D

Re: Michael Jackson

: ndz lip 05, 2009 15:15
autor: only love
hmm z młodzieży to chyba mało osób go lubiało. Ale tacy ludzie mniej więcej trzydziestkę mający to tak ale oni to już nie będą aż tak okazywać tego smutku. Widzę to po sobie bo choć sama nie jestem w ww grupie wiekowej to ubieram sie jak zawsze tylko mam problem taki ze jak usłyszę MJ lub obojętnie jaką balladę to mi się wyć chce. Smutno jest mi cały czas. Też nie mam jego żadnej płyty może se kupię np to dvd

Re: Michael Jackson

: ndz lip 05, 2009 15:19
autor: Gasolina91
[quote="atlantyda ;o)Dla zainteresowanych w poniedzialek w kioskach za 9,90 będzie to dvd:
Obrazek[/quote]

Ja kupię na pewno tą gazetę z tym filmem. A dziś kupiłam sobie specjalne wydanie "Show". Cały numer poświęcony jest Michaelowi...są super zdjęcia calej rodziny z lat 70, następnie jak przebiegała jego kariera...

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 13:53
autor: Gasolina91
Właśnie leci program na TVP Info o pobycie Michaela w Polsce...
Oglądam i lecą mi łzy...rozpłakałam się...chyba teraz tak naprawdę do mnie dotarło to że go już nie ma...że świat stracił kogoś tak wielkiego... :cry:

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 16:11
autor: only love
a non właśnie ja też na początku byłam w szoku. Usłyszałam o tym jak siedziałam u fryzjera w jakimś radiu leciały wiadomości. Radio było dość cicho wiec słuchałam z wytrzeszczonymi uszami po tym jak wpadły mi w uszy słowa ... umarł na atak serca ... bo wtedy jeszcze taka wersja była. słuchałam dalej padło nazwisko MJ ja wtedy z niedowierzaniem zapytałam sama siebie w głos - Michael Jackson nie żyje? zdziwiona byłam niesamowicie. Poszłam do pracy tam stale robiłam blisko radia i te cogodzinne fakty na rmffm a w nich cały czas informacje o MJ sprawiły że zaczął we mnie narastać smutek aż do tego stopnia ze np wczoraj cały wieczór płakałam w poduszkę. teraz przy kompie też pochlipuje a jak będzie okres pogrzebu to będę chyba nieźle wyć. I stale tylko słyszę w głowie jego piosenki billie jean, black or white itd. Niech Thomas i Dieter choćby nawet i mnie przeżyją bo po nich to ja już nie wiem jak będę płakać. PS nie bedę mogła oglądać pogrzebu dlatego jak będzie dostępne gdzieś video to dajcie linka OK

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 17:15
autor: Gasolina91
Pogrzeb ma być transmitowany przez TVP Info. Zaczyna się o 18.40 a sam pogrzeb bedzie nadawany o 19.00

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 17:21
autor: Daniel
Zobaczcie jaki kiedyś Michael był pełen życia, radości, jaki był energetyczny !
Aż się nie chce wierzyć, ze to ten sam czlowiek !




A tu klip, którego nie widziałem od 30 lat!
Kiedyś bardzo mi się podobał, efekty jak z Gwiezdnych Wojen albo filmie o Supermenie :)
Aż mnie ciarki przechodziły, jak słuchałem tego za pierwszy razem!


Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 17:36
autor: MichałT
Na swoim pierwszym albumie
Obrazek
wydanym w styczniu 1972 roku, 14 letni Michael Jackson zaśpiewał utwór Ain't No Sunshine Billa Whitersa. To samo (tyle, że 37 lat później) uczynił Daniel Schumacher. Która wersja bardziej Wam się podoba :?:
Mi zdecydowanie ta Jacksona :) Nie dość, że lepszy aranż, to jeszcze o niebo lepszy i ciekawszy głos :)
http://www.youtube.com/watch?v=vm4Yo-7aMv4
http://www.youtube.com/watch?v=QJntrgo5cpo

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 20:00
autor: Adi
Chciałbym dziś w dniu pogrzebu Michaela zadedykować utwór mojego ulubionego artysty. :cry:


Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 21:04
autor: Gasolina91
Łzy mi poleciały jak przed scenę wniesiono trumnę Michaela...nie mogłam do końca oglądac :cry: :cry: :cry:

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 21:09
autor: atlantyda ;o)
Żałosne...wiem,że nie wypada w takiej chwili ,ale to przegięcie,że wszyscy tak miło mówią o rodzicach a zwłaszcza ojcu Michaela,który tak mu dał w kość,że Michael przez niego znienawidził wygląd swojej twarzy...
Opowiadają jak to fajnie się z nimi bawiło w ich domu,ale nikt nie wspomni jaki trud musiał Michael przejsc z dziecinstwa do "dorosłości"...ale każdy i tak swoje wie.

W pierwszym rzędzie siedzą min dzieci Michaela.

Re: Michael Jackson

: wt lip 07, 2009 21:16
autor: kubas988
ja chciałem ogladać.... ale co? mama mnie wyrzuciała z domu na dwór! :twisted: