Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 20:10
hmmArCrack pisze: Przecież nie będą każdego w którym się coś dzieje zamykał.
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
hmmArCrack pisze: Przecież nie będą każdego w którym się coś dzieje zamykał.
To jest naprawdę dobre, zwłaszcza wykonanie BL przypadło mi do gustu. Świetna interakcja Thomasa z publicznością.adamstan pisze:Aczkolwiek, piosenki MT akustycznie (z koncertu Thomasa) wymiataja (uwaga - ci ktorzy nie lubia blackbird i songs forever - nie sluchac)
Hahaha,aleś błysną inteligencją,takich zespołów jest tysiące,i mają wiekszą sławe,niż ci pocący się na żywca,nikt w dzisiejszych czasach nie będzie się trudził dodatkową robotą,poprostu nie ma na to czasu.jkris pisze:modern talking i instrumentarium mozna zamknac w 2 okresleniach- w studio 1 instrument czyli komputer, na scenie duzo instrumentow tyle, ze niepodlaczonych do pradu
Z tym akurat sie nie zgodzę- SF to bardzo dobra płyta, bardzo dobre aranżacje i bardzo dobre wykonanie. Ja uwazam ze to jedna z najlepszych płyt Thomasa, a piosenki do których linki podesłał adamstan są również genialne... Ogólnie uważam ze w takich aranzacjach Thomas czuje sie najlepiej- tzn nie mowie ze faktycznie tak jest bo mi tego nie powiedzialAtlantis pisze:Tyle, że tego z Songs Forever porównać się nie da, bo tu jest to zaaranzowane cudownie, a tam... no to każdy słyszał. Gdyby SF było tak zrobione byłaby to cudowna płyta.
justysia854 pisze:
Z tym akurat sie nie zgodzę- SF to bardzo dobra płyta, bardzo dobre aranżacje i bardzo dobre wykonanie. Ja uwazam ze to jedna z najlepszych płyt Thomasa
Amen!Już Arcrack myślałem,że nie przeczytałeś tegoArCrack pisze:Prosić można, a niektórzy i tak mają to głęboko w d...
FAN MT otrzymuje ostrzeżenie, za ostatni post i całokształt wypowiedzi podczas dotychczasowej działalności na forum.
Nareszcie, cieszę się bardzo bo mialem z nim rachunki do wyrównania.ArCrack pisze:FAN MT otrzymuje ostrzeżenie, za ostatni post i całokształt wypowiedzi podczas dotychczasowej działalności na forum.
Piąteczka Panie Atlantis - to jedyny album jazzowo bluesowy który mnie powalił na kolana, aż sobie oryginał kupiełm z wrażenia bo przyznam sie bez bicia że najpierw ściagnałem go z internetu.Atlantis pisze:Michael Buble — Call Me Irresponsible
A z tym dziwacznym stwierdzeniem nie umiem sie zgodzic nijak, bo dla mnie nie ma nic piekniejszego niż pocąca się kapela dająca z siebie 110% na żywo. Dla takiego widoku warto chodzic na koncerty.FAN MT pisze:takich zespołów jest tysiące,i mają wiekszą sławe,niż ci pocący się na żywca,nikt w dzisiejszych czasach nie będzie się trudził dodatkową robotą
Masz 100% racji. Z założenia koncert "na żywo" powinien być taki.Mateusz pisze:bo dla mnie nie ma nic piekniejszego niż pocąca się kapela dająca z siebie 110% na żywo. Dla takiego widoku warto chodzic na koncerty.
No płyta ta robi na prawdę ogromne wrażenie, z resztą jak wszystkie togo wykonawcy. a zdarzyło Ci się słuchać standardów w wykonaniu Stewarta? Też są z najwyższej półki.Mateusz pisze:
Piąteczka Panie Atlantis - to jedyny album jazzowo bluesowy który mnie powalił na kolana, aż sobie oryginał kupiełm z wrażenia bo przyznam sie bez bicia że najpierw ściagnałem go z internetu.