Formuła 1
- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
Re: Formuła 1
ja tam jestem od 8 lat fanem f1 moimi kierowcami są F Massa i Kimi Rajkonen temem Ferrari i Robert Kubica z bmw Sauber już w połowie marca rusza F1
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Formuła 1
Ja sie przyznam że F1 interesuję się od momentu kiedy nasz Robert został kierowcą BMW Sauber.
Teraz zrozumialam jaki to piękny sport...zaznajomiłam się z historią F1...kupuję F1 Racing itp.
Również uwielbiam skoki narciarskie
Teraz zrozumialam jaki to piękny sport...zaznajomiłam się z historią F1...kupuję F1 Racing itp.
Również uwielbiam skoki narciarskie
Point Of No Return
-
alunia13
- Posty: 682
- Rejestracja: wt gru 11, 2007 21:27
- Lokalizacja: Wałbrzych / Northampton
Re: Formuła 1
Ja bardzo lubie F1
Najfajniejsze czasy to były jak Michael jeźdźił
A teraz to moimi ulubionymi kierowcami są Robert i Kimi Räikkönen
A teraz to moimi ulubionymi kierowcami są Robert i Kimi Räikkönen
"You can win, If You want..."
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Formuła 1
O tak...Kimi jest świetnym kierowcą, choć ostatno na wyścigach trochę mu nerwy pusczały i nie ukańczał wyścigu..presja.
Point Of No Return
- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
Re: Formuła 1
M Schumacher ale wtedy wymiatał zdobył aż 7 tytułów mistrza świata
-
alunia13
- Posty: 682
- Rejestracja: wt gru 11, 2007 21:27
- Lokalizacja: Wałbrzych / Northampton
-
kubas988
- Użytkownik nieaktywny
- Posty: 750
- Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
- Lokalizacja: Chorzow/Katowice
Re: Formuła 1
AAAAAAAAAAAAAAAAA dziesiejsze GP było TOTALNĄ porażką!!!!!! Kubice zbyt poniosły nerwy i rozbił bolid 3 okrążenia przed końcem

- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
-
Pointrox
- Posty: 566
- Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58
Re: Formuła 1
Brawa dla Brawna i jego kierowców: Jensona Buttona i Rubensa Barichello!
Sezon zapowiada się tak ciekawie, że prawie na pewno zaskoczą nas znowu w Malezji
Sezon zapowiada się tak ciekawie, że prawie na pewno zaskoczą nas znowu w Malezji
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
Re: Formuła 1
Nie bójcie się,Robert zawsze słabo zaczyna sezon,co chyba jest spowodowane że jego team podpasowuje taktyke pod Heidfelda,Kubica niestety jest u nich drugi 

- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Formuła 1
Ja myślę że winę za dzisiejszy wypadek ponoszą po równo Vettel i Kubica. Robert nie pomyślał zanim zaatakował. Do mety byłe jeszcze pełne 3 okrążenia. Był trzeci i miał 24 sekundy przewagi nad Barichello, Vettela może i mógłby wprzedzić, ale wątpie czy zdążyłby z Buttonem. Tak więc powinien siedzieć na ogonie Vettela, czekając na jego błąd nie ryzykując kolizji. Było jasne, że Vettel zrobi wszystko żeby swoją pozycje utrzymać, a trzecie miejsce w najgorszym przypadku dałoby Robertowi 6 punktów i wreszczie satysfakcje z ukończenia GP Australli. Na pewno nikt nie miałby pretensji do niego za to że nie ryzykował walki o druga lokatę. Robert to nie jest debiutant i powinien umieć przewidywać konsekwencje i ew. skutki swoich decyzji. Tym nieodpowiedzialnym manewrem bardzo przypominał mi dziś pazernego Hamiltona z ubiegłego sezonu. A wolałbym by jednak pozostał sobą...
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Formuła 1
I to tyle w temacie spekulacji jak to się Robertowi Kubicy zmienił charakter.gazeta.pl pisze:Sebastian Vettel przyznał, że zrobił głupi błąd, który kosztował jego oraz Roberta Kubicę pewne miejsca na podium otwierającego sezon Grand Prix Australii.
Niemiec przeprosił Kubicę zaraz po kolizji. - To był głupi wypadek wyścigowy. Chciałbym przeprosił mój zespól, a także Roberta, bo wcale nie chciałem zakończyć w ten sposób swojej oraz jego jazdy w Australii - powiedział Vettel.
Stewardzi Formuły 1 ukarali za ten incydent Vettela po wyścigu. W kolejnym GP Niemiec będzie cofnięty o 10 lokat na starcie. Karę nałożono także na jego zespół, który nakazał mu kontynuowanie jazdy uszkodzonym bolidem. Red Bull musi zapłacić 50 tysięcy dolarów.
Vettel, który przed rokiem stał się najmłodszym w historii F1 zwycięzcą wyścigu powiedział, że wypadek był efektem jego wrodzonej chęci do rywalizacji. Kubica, który w końcówce wyścigu jechał na twardszej mieszance ogumienia, bardzo szybko dogonił jadących przed nim Vettela i Buttona, którzy jechali na będących na skraju wytrzymałości miękkich oponach.
- Czy powinienem go przepuścić? Zawsze chcę walczyć do końca - powiedział Vettel. - Być może powinienem go przepuścić i dowieźć do mety trzecie miejsce - zastanawiał się młody kierowca Red Bulla.
Kubica mówił po wyścigu, że błąd Vettela kosztował go nie tylko miejsca na podium, ale pozbawił szansy na zwycięstwo w wyścigu. - Gdyby to był ostatni zakręt, to w porządku. Ale do końca były jeszcze trzy okrążenia i on nie miał żadnych szans na obronę swojej pozycji, bo byłem od niego o wiele szybszy.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Formuła 1
Ale w sercu kibica jakieś rozgoryczenie zawsze zostaje..Przynajmniej do następnego wyścigu 
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Formuła 1
3majcie jutro kciuki za Roberta, dzisiaj jechał fenomenalnie, jestem przekonany, że miałby pole position gdyby miał samochód Marca Webera.
A tak pewnie kolejny triumf Australijczyka... no nie zapeszam. 
