Strona 4 z 5

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: sob gru 04, 2010 15:25
autor: Peter
Powiedział: "jednego dziadka mniej, człowiek się rodzi i umiera i nie ma nic w tym dziwnego'... Na pogrzebie oczywiście się nie pojawił...

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: czw gru 09, 2010 3:59
autor: MODERN JEANNE
Peter pisze:Ostatnio zaczynam powątpiewać czy Rolf faktycznie zmarł, bo pojawił się film z nagrywania nowego album Ashleya gdzie w studio siedzi Koehler...... (około 1:06)

A jeżeli faktycznie zmarł, to ciężko mi to odżałować, powiem, ze bardziej mnie przejęła jego śmierć niż odejście króla popu, SIB z Koehlerem byłby świetną alternatywą dla Andersa, za którym tak bardzo nie przepadam... Pamiętam występy na niedługo przed terminem, którym określili jego śmiercią i Rolf występował tak fajnie ubrany w białą marynarkę i ciemne okulary i był w znakomitej formie, nic nie zwiastowało jego śmierci...
Peter ty to już masz zwidy :lol:
Nie chcesz sie chyba pogodzić ze on odszedł.
Ale prawda jest to ze facet siedzący tam jest potwornie podobny do Kohlera i gdy go zobaczyłam az ciarki mnie przeszły.
A możne oni coś uknuli :?: :shock:
Choć to oczywiście śmieszne :wink:

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: czw gru 09, 2010 14:37
autor: Peter
MODERN JEANNE pisze: Peter ty to już masz zwidy :lol:
Nie chcesz sie chyba pogodzić ze on odszedł.
Ale prawda jest to ze facet siedzący tam jest potwornie podobny do Kohlera i gdy go zobaczyłam az ciarki mnie przeszły.
A możne oni coś uknuli :?: :shock:
Choć to oczywiście śmieszne :wink:
Skoro Ty sama widzisz to znaczy, że nie mam żadnych zwidów, a odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi, faktycznie nie umiem się pogodzić z tym, że nie wróci, bo on był najlepszy z tych - jak to nazwałaś - kaczek. ;)

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: pt gru 10, 2010 2:19
autor: MODERN JEANNE
Wiesz, gdybyś ty mi tego nie zasugerował na pewno by mi do głowy nie przyszło żeby widzieć w tym facecie Kohlera.Ale przyznaje obecnie ze podobieństwo jest wielkie aż razi po oczach.
Moze to duch albo Kohler zmartwychwstał :?: :shock: :wink:

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: śr cze 29, 2011 19:08
autor: Peter
Ja też mam wątpliwości co do jego śmierci, bo np; jak to możliwe, że nie zdążył dograć wokali na "Out of the blue" a nagrał za to wokale na "Heartbreak Boulevard", które się ukazało już znacznie po jego śmierci.....

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: śr cze 29, 2011 19:38
autor: phantomas
Zadzwoń do agenta Muldera, myślę, że z przyjemnością zajmie się tą zagadką.
Myślę, że to ONI maczają w tym palce.

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: czw cze 30, 2011 18:53
autor: Peter
No ale widzieliśmy siedzącego Rolfa przy okazji prac nad 7 mym albumem Ashleya, do tego nagle wychodzą jego piosenki, coś tu zwyczajnie nie gra.... :shock:

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: czw cze 30, 2011 19:37
autor: ArCrack
Podpowiedź: nie każda piosenka jest nagrywana tydzień przed premierą.

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: ndz wrz 16, 2012 17:05
autor: Adrian77
Dzisiaj mija piąta rocznica śmierci Rolfa :(

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: czw wrz 25, 2014 9:32
autor: Lili Sol
Minęła już 7 rocznica śmierci :(

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: śr wrz 16, 2015 20:55
autor: Adrian77
Świętej pamięci Rolfa nie ma już z nami od dokładnie 8 lat.

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: pt wrz 18, 2015 14:39
autor: Peter
...i tyle czasu "leży" już niestety jego projekt i wydaje mi się, że OOTB będzie ostatnim albumem Systems In Blue. :(
Może dusza Rolfa jest w lepszym, niedostępnym naszym zmysłom świecie i jest mu tam dobrze. Pokój Jego Duszy. Nic już - w modernowej muzyce - nie będzie takie jak za jego życia.

PS ja się w forum wciągnąłem świeżo po śmierci Rolfa, tak niestety bywa że człowieka doceniamy po jego śmieci. :(

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: pt wrz 18, 2015 20:28
autor: MODERN JEANNE
Piotrek głowa do góry, jak zwykle dramatyzujesz o nieboszczykach, a za jakie 50 lat sam się nim staniesz :D
Taka kolej rzeczy, ale został po nim całkiem fajny wokal słuchany do dziś przez tłumy.
Jaki człowiek nie chciał by się po śmierci aż tak zapisać się w historię i zostawić coś po sobie.
Zazwyczaj zostają po nich graty do wyrzucenia nieprzydatne nikomu. A w jego głosie do dziś zawarta jego egzystencja.Jakby istniał nadal

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: sob wrz 19, 2015 11:26
autor: Peter
Tylko wiesz, gdyby Rolf miał lat 90 to powiedziałbym OK taka kolej rzeczy, ale on odszedł zdecydowanie za wcześnie i był to najlepszy muzyk Systemsów. :(
Mógł jeszcze z 5 albumów stworzyć. To co teraz klepią Systemsi to nie dla mnie.

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: ndz wrz 20, 2015 14:57
autor: Peter
Wiesz dlaczego najfajniejsi, najbardziej wartościowsi ludzie muszą przed wcześnie odchodzić? Bo są doskonali, a Ci mniej fajni mają czas na to by się poprawić. :)
Nie znałem Rolfa osobiście ale bardzo go lubiła Mrs_Robota i mówiła, że miała z nim dobry kontakt, to chyba był dobry człowiek i to że wypalił o oszuście Bohlenie to było zapewne prawda, choć w sposób dalece niedyplomatyczny podana, ale cenię go za szczerość. Bez Rolfa panowie już nie wiele zdziałają. O jego śmierci dowiedziałem się z tego forum jakoś miesiąc po, bo wtedy jeszcze nie rozróżniałem po nazwiskach Systemsów, byłem święcie przekonani że to nie tyle prawdziwe głosy co jakiś amatorski zespół naśladowczy.

Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?

: ndz wrz 20, 2015 17:57
autor: MODERN JEANNE
Peter pisze:Wiesz dlaczego najfajniejsi, najbardziej wartościowsi ludzie muszą przed wcześnie odchodzić? Bo są doskonali, a Ci mniej fajni mają czas na to by się poprawić. :)
Ciekawa teoaria lol
Tylko może być tak że Ci mniej fajni żyją dłużej by wiecej szkód uczynić.A fajni i dobrzy odchodzą przez co świat traci.Tak możebyć jeśli światem żądzi szatan :lol: :wink:

Można sobie tylko wyobrazić ile fajnych piosenek mogłoby jeszcze powstać gdyby żył więc szkoda.