Co poza Dieterem i/lub Thomasem?

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Nie wiem jak zareagujecie n amój gust muzyczny,ale każdy ma przeciez prawo do słuchania tego,czego lubi-już wielokrotnie zostało to na tym forum powiedziane.Do moich absolutnych NUMBER ONE,należą:
-C.C.CATCH
-MANDARYNA
-MADONNA
-MODERN TALKING
-SABRINA SALERNO ("Boys,Boys,Boys")
-PATTY RYAN
-LIAN ROSS
-ACE OF BASE-muzyka mojego dzieciństwa,kojarzy mi się z pewną beztroską,to właśnie na ich utworach się wychowałem.
-SEPTEMBER
-PAULA ABDUL
-SAMANTHA FOX
-GINA T.
-NENA
-BAD BOYS BLUE
-SAVAGE
-NINO DE ANGELO
-THOMAS ANDERS
-DANUTA LATO ("Touch My Heart")
-IZABELA TROJANOWSKA
-SHAZZA
-BLOG 27
-PARIS HILTON
-KADER LOTH
-CICCIOLINA (Była też piosenkarką...całkiem dobrą... :wink: )
Ostatnio zmieniony sob cze 30, 2007 22:35 przez Simon_Belissimo, łącznie zmieniany 3 razy.
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

Simon_Belissimo pisze:ACE OF BASE
Pamiętam jak też tego słuchałam w dzieciństwie...
Sorry Little Sarah ;)..
Awatar użytkownika
MT_Online
Posty: 34
Rejestracja: ndz sty 28, 2007 20:13
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

poza MT i DB

Post autor: MT_Online »

- Julio Iglesias
- Bad Boys Blue
- Enrique Iglesias
- amerykański hip-hop
Ogólnie prawie wszystko za wyjątkiem metalu itp. i polskich wykonawców.
:D
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Gosia91-a pamiętasz Kelly Familly i Aqua? :D
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

Tak oczywiście pamiętam :D .To było coś...
Sorry Little Sarah ;)..
Awatar użytkownika
Mona Lisa
Posty: 132
Rejestracja: wt lut 13, 2007 15:17
Lokalizacja: Ruda Sląska

Post autor: Mona Lisa »

Ja też ich pamiętam !!!!Choć dziś nic ciekawego o nich nie można powiedzieć-chyba ,że się myle?!
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Gosia91 pisze:Pamiętam jak też tego słuchałam w dzieciństwie...
Gosiu, czy '91 to rok Twojego urodzenia? Bo jesli tak to musialas tego sluchac w okresie niemowlecym ;-) :lol:
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

Jak miałam 3-4 latka słychałam z starszymi siostami :D
Sorry Little Sarah ;)..
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Post autor: Jacek Z. »

A ja się chyba trochę wyłamię :? ... ale za to powiem prawdę, całą prawdę i tylko prawdę:

Po pierwsze:
Oczywiście słucham Bohlena i Andersa, i wszystkiego w podobnym klimacie (tylko to, co po niemiecku, i zbyt soulowy Anders jakoś mi nie podchodzi...)

Po drugie:
Samym "Boleniem" (jak go ktoś ze słuchaczy w radiu kiedyś nazwał) nikt nie wyżyje, więc znalazłem sobie zastępcze miłości w postaci takich wykonawców jak Sylver (z płyty na płytę miłość więdnąca :( ), Milk Inc., 4Strings, Novaspace.

Z chęcią sięgam też czasem po takie ponadczasowe klimaty muzyki dyskotekowej jak Alcazar, Steps, Sophie Ellis-Bextor, albo po lata '90 (Pharao, Jam&Spoon, Captain Hollywood Project, Masterboy, U96).

Jeśli mam spłonąć na stosie, to przyznam, że lubię też disco polo, takie jak Amadeo, Model MT, czy niektóre utwory innych wykonawców. Jakieś starocie typu Kajagoogoo czy Ex-dance też się zdarzą...

Po czwarte: mam wrażenie, że jak ktoś się wychował na eurodance (czyli tym, co 20 lat temu grano na dyskotekach), to ma gust muzyczny nieco już podatny na klimaty typu gothic/power/symphonic/epic metal (ostra muza, ładne wstępy, czysty wiodący wokal, całość w sumie melodyjna), jak np. Sonata Arctica, Dragonland, Rhapsody, Nightwish, Within Temptation, Epica, Kamelot, Helloween, Time Requiem itp.
lukas pisze:A kto pamięta zespół X-Perience, mieli melodyjne, rytmiczne piosenki z bardzo charakterystycznym głosem wokalistki, chyba najbardziej znany singel to " A Neverending Dream" z albumu " Magic Fields"???
Kto by nie pamiętał. Nie tak dawno wokalistka wydała album bez tytułu jako Angelzoom. Bardzo dźwięczne i subtelne klimaty :)
Awatar użytkownika
disco-man
Posty: 253
Rejestracja: ndz paź 22, 2006 20:48
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: disco-man »

SŁUCHAM wszystkiego co uwazam za interesujace, ciekawe i niepłytkie. Najwazniejsza jest chyba dla mnie melodia, taka ktora nawet po wielu latach chce sie nucic.Mam kilka tysiecy plyt i kazda sluchalem po kilka razy!( Boze , chyba powinienem juz nie zyc! Ale nie jest tak zle, dopiero 30 na karku! Moglbym pisac epopeje o tym co lubie, kazda epoka ma cos w sobie.Lata 50 - narodziny niesamowitego rock'n'rolla , lata 60 to niezwykle romantyczny okres, z country i nieco zlagodzonym , lecz bardzo melodyjnym rock'n rollem.Lata 70- narodziny DISCO!!! Chwala amerykanom za ten wynalazek!Lata 80-bez watpienia najlepszy okres dla muzyki ( dla krytykow wrecz odwrotnie). To bez watpienia dekada takich mistrzow jak Bohlen, Breitung, Fancy czy Farina.Lata 90 tez nie byly złe,lecz ten duch gdzies uleciał... Muzyka nabrała szybkości, rozne odmiany disco rozwinely sie w nowe style. Najlepsze zespoly; E-rotic, X-perience ,Pharao , Interactive, DJ Bobo czy perfekcyjny do bólu projekt jednego z królów lat 90 -Davida Brandesa-Missing heart. Niezle rozwija sie synth-pop. A jezeli chodzi o lata 2000-2007 to chyba szkoda słów... Muzyka sięgnęla dna , komercja wchlonęła ludzi dla których muzyka to tylko latwa droga do bogactwa i łatwego życia. To era mediów i trzeba być naprawde sobą aby nie ulec sztucznym stylom, plastikowym gwiazdom ktore chcą zawladnąc twoim umysłem i duszą... Nastaly bardzo puste i bezduszne lata dla muzyki...
Awatar użytkownika
adamstan
Posty: 216
Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Post autor: adamstan »

Jacek Z. pisze:Po czwarte: mam wrażenie, że jak ktoś się wychował na eurodance (czyli tym, co 20 lat temu grano na dyskotekach), to ma gust muzyczny nieco już podatny na klimaty typu gothic/power/symphonic/epic metal (ostra muza, ładne wstępy, czysty wiodący wokal, całość w sumie melodyjna), jak np. Sonata Arctica, Dragonland, Rhapsody, Nightwish, Within Temptation, Epica, Kamelot, Helloween, Time Requiem itp.

Dokładnie :-) Wychowałem się na Modern Talking, a bardzo lubię wspomniane przez Ciebie Sonata Arctica, Nightwish, czy też dodajmy jeszcze do tej mieszanki Edguy i ogólnie cały ten 'melodic metal' - no i 'stare' Europe :-D
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Post autor: Jacek Z. »

Z tego wszystkiego zapomniałem o moim największym odkryciu sprzed dwóch lat: Apocalyptica ;) Choć zauważyłem, że ich płyta Reflections brzmiała mi dużo lepiej (jakoś cieplej, pełniej :) ) z kasety niż z CD (oryginalnego, za 30 pln na Stadionie).

Utwory z ostatnich płyt takich wykonawców jak Rhapsody, Luca Turilli, Lunatica, After Forever, Dark Moor, Samael, czy nawet moja ulubiona do niedawna Sonata Arctica coś mi ostatnio nie podchodzą tak jak dawniej... Czyżbym złagodniał? :twisted:

Ale np. nowy Kamelot, At Vance, Leaves' Eyes, czy stary Tiamat, nadal wprawiają mnie w dobry nastrój. Angelzoom też jest spoko, tylko do niego trzeba mieć odpowiedni nastrój.

A co disco... jeśli Amerykanie je stworzyli, to i Amerykanie je teraz niszczą... czarna muza nas zalewa... :/ i głupowate reality show w MTV :(
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Jacek Z. pisze:Z tego wszystkiego zapomniałem o moim największym odkryciu sprzed dwóch lat: Apocalyptica ;) Choć zauważyłem, że ich płyta Reflections brzmiała mi dużo lepiej (jakoś cieplej, pełniej :) ) z kasety niż z CD (oryginalnego, za 30 pln na Stadionie).
a Sarah Brightman znasz? jak nie to polecam...
za jakis czas ukaze sie jej najnowsza plyta (tytul roboczy Symphony) i ma byc utrzymana w stylu gothic rock...
poki co zas polecam rewelacyjny Harem...
P.S.
25 sierpnia Sarah zaspiewa premierowy kawalek na otwarciu Igrzysk w Pekinie RUNNING. fragmentu mozna posluchac tutaj
www.sarah-brightman.com
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Post autor: Jacek Z. »

Jasne, że znam - choć głównie z duetu z Andreą Bocelli, którego kiedyś uwielbiała moja żona...

Moja koleżanka kiedyś zapodała na imprezie Emmę Shapplin. Dziewczyna z mocnym sopranowym głosem, która śpiewa coś w stylu rock opera. Jak mi wszedł w głowę jeden kawałek, to już od kilku dni do niego wracam :wink:

Sharon z Within Temptation ma też coś ciekawego w głosie - taką zwiewność - trochę jakby z muzyki arabskiej.
Mikiki
Posty: 173
Rejestracja: pt maja 06, 2005 17:30

Post autor: Mikiki »

A czy ktoś tu słucha Tokio Hotel?
ja tego nie słucham ale ciekawe ile to osób jest głuchych.Jakieś Aqua,Kelly Familly,Blog 27,Paris Hilton słoń Wam na ucho nadepnął?!
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Gosia91 »

Tokio Hotel to jest dno <pokręcony>
Sorry Little Sarah ;)..
ODPOWIEDZ