Strona 30 z 44

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 18:56
autor: I-love-M-T
Fanka MT pisze:- I-love-M-T - kochana, byłaś świetna ;) Dzięki, że o nas wspomniałaś Thomasowi ;)
Dzięki za uznanie, skarbie :* No i jak mogłabym Thomasowi o was nie wspomnieć, jeśli wiedziałam, jak bardzo na to czekacie...

Cóż mogę rzec - to, co się stało, przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Rozmawiałam, śpiewałam i tańczyłam na scenie z samym THOMASEM ANDERSEM! Nawet dziś, gdy emocje już trochę opadły, trudno mi w to uwierzyć... Sama nie wiem, co we mnie wstąpiło - po prostu tam weszłam i zachowywałam się, jakby Thomas był moim najlepszym przyjacielem, a nie MIĘDZYNARODOWĄ SUPERGWIAZDĄ... W Jego towarzystwie czułam się jakoś tak dziwnie swobodnie, że po prostu nie mogłam ukryć emocji (co pewnie zauważyli wszyscy obecni) ;) Poza tym zaraz po moim zejściu ze sceny przesympatyczna reporterka Radia Index poprosiła mnie o wywiad! Szok... Niedowierzanie... Nie wiem, jak to wszystko opisać... Wiem tylko jedno - dotyk Jego dłoni i te głębokie spojrzenia prosto w moje oczy jeszcze długo będą mi się śnić po nocach, skoro dziś praktycznie przez cały dzień nie mogłam się na niczym skoncentrować, bo ciągle widziałam je przed oczami...

Ja również pragnę serdecznie pozdrowić fanów, których spotkałam w Zielonej Górze - niestety, nie znam wszystkich imion i nicków, więc proszę o wybaczenie, jeśli kogoś pominę:

~Darunia - słoneczko, bez Ciebie na pewno tak świetnie bym się nie bawiła :*
~p. Arek (tata Daruni) - dziękuję za rozładowywanie napiętej atmosfery przed koncertem i dużą dawkę humoru :D
~Sarunia - kochana, nie wyobrażam sobie tej imprezy bez Ciebie :*
~Wiola - w końcu mogłam Ci osobiście pogratulować tego wspaniałego logo MT, które własnoręcznie wyszyłaś (PS. Co z Twoim iPodem?).
~p. Beata i... p. Beata - serdecznie pozdrawiam i liczę jeszcze na jakieś spotkanie w możliwie najbliższym czasie.
~Agatka - w końcu się spotkałyśmy po blisko 7. miesiącach od koncertu we Wrześni (PS. Ślicznie wyglądasz w tej nowej fryzurce.)...
~Beatka - wyściskałyśmy się chyba za wszystkie czasy! Bardzo miło było pogadać z Tobą na żywo, a nie tylko przez Facebooka ;)
~Magdusia - znalezienie Ciebie nie było wcale trudne ;) W końcu się poznałyśmy... No i nigdy nie zapomnę tej chwili, kiedy zeszłam ze sceny, a Ty czekałaś na mnie z otwartymi ramionami i "powitałaś mnie w klubie" :D
~Karina i jej mamusia - bardzo miło było Was poznać ;) Obyśmy miały więcej okazji do takich spotkań.


W tym miejscu wypada mi złożyć serdeczne podziękowania dla całego Thomas Anders Fan-Club Polska oraz managementu Solaris Music i wszystkich organizatorów imprezy - kochani, dzięki Wam spełniło się moje największe marzenie! To były absolutnie najlepsze Andrzejki w moim życiu! Dziękuję raz jeszcze z całego serducha, podziwiam Was i gratuluję tak wspaniałej organizacji całego show ;) Wielkie ukłony w Waszą stronę :*

PS. Jeśli ktoś z Was mnie pamięta i chciałby nawiązać ze mną kontakt, to proszę o PW. Obiecuję, że sama też będę Was szukać :D

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 20:00
autor: weidung
Witajcie Kochani!

Chciałem napisać już wcześniej, ale nie wyszło. Jak wróciłem z wczorajszego koncertu byłem tak padnięty, że mogłem już tylko strzelić w kimono... Rano szybko do pracy. Teraz nareszcie chwila spokoju i możliwość podzielenia się moimi subiektywnymi odczuciami z zielonogórskiego koncertu Thomasa.

Zacznę chyba od tego, że koncert ten był zarazem najlepszym jak i najsłabszym koncertem Andersa, na którym miałem okazję być (a było tego sporo). Najlepszy z kilku powodów. Po pierwsze, dzięki naszemu kochanemu fanklubowi udało się mi dostać za kulisy i zrobić zdjęcie z Thomasem. Jestem fanem od 25 lat i zawsze marzyłem o takim zdjęciu. Teraz stało się to możliwe. W tym miejscu gorące podziękowania dla Patryka i całej ekipy z TAFCPL za taką atrakcję. Jesteście wspaniali. Po drugie, koncert w Zielonej Górze był wyjątkowy jeśli chodzi o repertuar. Thomas zaprezentował cztery piosenki ze swojego ostatniego longplaya – dla fanów była to prawdziwa gratka. Wspaniałe kawałki w świetnym wykonaniu. Po trzecie, chyba na żadnym z dotychczasowych koncertów Thomas nie miał tak świetnego kontaktu z publicznością, przede wszystkim z sektorem Fan. Przygotowane przez fanów atrakcje i niespodzianki wypadły, mówiąc skromnie, rewelacyjnie. Kapelusze – bomba! I kupa śmiechu zarówno na scenie, jak i wśród publiczności. Rzucone przez nas białe róże ułożyły się w cudny dywan z kwiatów. Wypadło to nieporównywalnie lepiej niż w Kielcach. To, oczywiście, dzięki ułożeniu sceny. Taniec Thomasa z fanką przy Maria – kapitalne. :) W tym miejscu ukłon w stronę odważnej Anny Marii – trzeba mieć sporo „jaj” żeby wyrwać Thomasowi mikrofon :) No i świetny angielski Anny Marii też nie przeszedł niezauważony. Jako nauczyciel angielskiego znam się troszkę na tym i widzę tutaj spory potencjał lingwistyczny u naszej młodej koleżanki. :) Baloniki wypadły świetnie. Co do światełek, mam tutaj nieco mieszane uczucia. Z jednej strony wypadły blado – było ich mało i dawały mało światła. W porównaniu z nimi, sztuczne ognie w Kielcach okazały się o niebo lepszym pomysłem. Z drugiej strony jednak, Thomas czynnie uczestniczył wraz z nami w tej akcji przy Give Me Peace On Earth, trzymając lampkę w swoich rękach. Myślę, że pomysł ze światełkami jest fajny – trzeba to tylko dograć, żeby efekt był lepszy...
Dlaczego więc napisałem, że koncert w Zielonej Górze jest dla mnie jednocześnie najsłabszym koncertem przystojniaka z Koblenz? Przede wszystkim, porównując występ Thomasa we Wrześni, czy w Kielcach, zielonogórska publiczność wypadła po prostu słabo. Nie dopisała frekwencja, sektory świeciły pustkami, na płycie zmieściłaby się spokojnie ciężarówka. Spodziewałem się czegoś innego – nie będę tutaj niczego ukrywał. Wydaje mi się, że zorganizowanie tego typu imprezy w środku tygodnia nie było dobrym posunięciem. I tutaj upatruję główną przyczynę tak niskiego zainteresowania koncertem. Myślę, że również wypadek, który miał miejsce tego dnia w ZG przyczynił się do takiego a nie innego wyniku. Można tutaj tylko gdybać i wysuwać hipotezy – mam nadzieję, że organizatorzy wyciągną wnioski na przyszłość. W końcu koncert miał w tytule „vol. 1”, co sugeruje planowaną kontynuację. Druga sprawa – sektor Fan nie wypadł jakoś spektakularnie. Liczyłem, że będzie nas znacznie więcej. Rozumiem, że dla wielu z Was problemem mogła być odległość, czy też niesprzyjająca pogoda. Ale Kochani – większa mobilizacja następnym razem, OK???? Jest nas wielu, a do ZG dotarli jedynie ci najwytrwalsi. A szkoda...
Co do samego występu... Nie za bardzo rozumiem dlaczego China In Her Eyes wykonane było z playbacku. Od razu dało się to wyczuć. Pozostały wokal szedł na żywo. Może ktoś z Was na jakieś sensowne wytłumaczenie? Mi jakoś nic rozsądnego nie przychodzi do głowy.
Wszystkie wcześniejsze koncert Thomasa wywierały na mnie monumentalne wrażenie – w Zielonej Górze jakoś czegoś mi brakowało. Mam nadzieję, że następna wizyta Tomka w naszym kraju wypadnie równie oszałamiająco, jak ta w Kielcach. Zielona Góra nie do końca tak wypadła – nawet mimo specjalnej wersji Sexy, Sexy Lover wykonanej na scenie. :)

Tak czy siak spędziliśmy świetny wieczór z Naszym idolem, wśród swoich. Nie wiem ile osób zawitało do Lemoniady. Ja niestety na wizytę w tym pubie nie mogłem sobie pozwolić. Trzeba było wracać do domu bo o 8:00 do pracy czas iść. Ale sam pomysł spotkania tego typu uważam za świetny. Może następnym razem moglibyśmy zorganizować takie fan-club party jako „before”, nie „after”? Spotkać się na godzinkę lub dwie przed koncertem? Wypić kawę czy herbatę, posiedzieć w jakimś miłym lokalu i po prostu lepiej się poznać? Po koncercie człowiek jest już raczej zmęczony i myśli już tylko o jednym... (i nie jest tym czymś seks hehe)

Pozdrawiam Was serdecznie i (mam nadzieję) do zobaczenia niebawem ponownie. :* :* :*

Wasz Michał (alias weidung)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 20:15
autor: usunięte konto #1786
To teraz ja pozwolę sobie zadać pytanie (co niektórzy zapewne domyślają się jaka będzie jego treść :wink:)

Czy zespół Boney M oraz Thomas Anders zaśpiewali świąteczne piosenki :!:
I tutaj pominę utwór "Give Me Peace On Earth", gdyż to utwór z przesłaniem świątecznym, aczkolwiek można go nucić cały rok i na koncertachz awsze się pojawia...
Chodzi mi ściślej o kawałki "It's Christmas", "Kisses for Christmas" a z Boney M: "Mary's Boy Child", "Feliz Navidad", etc.
Czy coś z tych z/w przeze mnie kawałków było zagrane podczas wczorajszego koncertu :?: :?:

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 20:15
autor: Kawa Księżycowa
Wiedziałam, że będę żałować tego, że nie mogłam tam być. Na dodatek Thomas śpiewał utwory z solowego albumu. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak czytać relacje innych, szukać filmików i czekać na następny koncert.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 20:21
autor: rut
Z nieba posypało i mnie się posypało .W dniu koncertu od samego rana same przykre niespodzianki najpierw z autem ,a potem w drodze. :x Wyjechałam z domu o godz.12.00 i ledwo zdążyłam na początek na moje szczęście dobrze że całość się opóźniła. Z czystym sumieniem stwierdziłam ,że z każdym kolejnym występem Thomasa wydaje mi się jakby był bardziej dostępny ,bardziej otwarty i zżyty z polską publicznością. Fajnie ,że coraz bardziej zaskakują Go coraz to nowe pomysły. Ten z czapkami fajny ... wszyscy założyli oprócz Nicka wstydził się chłopak :wink: Powiem tak dobrze ,że Thomas śpiewa nowe piosenki, ale dla mnie czy on będzie śpiewał nowe , czy stare czy w kółko te same jest mi zupełnie obojętne .I tak będę jeździła na jego koncerty dopóki sił mi na to wystarczy.Taki koncert jest dla mnie oderwaniem się od szarej rzeczywistości. Czerpię z tego ogromną radość i to tak wielką ,że tylko ja wiem naprawdę jaką :wink:

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 20:33
autor: karuus
Cieszy mnie to, że chociaż Wam się udała impreza. Okropnie żałuję, że mnie nie było :( aa wszystko było zaplanowane ;/ ech..
Czekam na zdjęcia ;)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:00
autor: Fanka MT
Szkoda, że podczas imprezy nie można było robić zdjęć, na szczęście przed koncertem udało nam się zrobić kilka fotek z fanami ;) Zamieszczam je poniżej :)

Obrazek - WITCHQUEENS OF ELDORADO i Zielonalona Góra! ;)

Obrazek - z Beti3771, Agatą, sara_cieszko i Beatą ;)

Obrazek - z Beatą :)

Obrazek - z Agatą :)

Obrazek - z sara_cieszko :)

Obrazek - z Joanną91 ;)

Obrazek - z betiq_ :)

Obrazek - W czapkach dla chłopaków :)

Czekam na Wasze fotki :)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:04
autor: skorpionek1975

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:05
autor: Joanna91
Witam wszystkich :) Wczorajsze koncerty były naprawdę świetne. Poznałam wiele przesympatycznych osób z Fan Clubu, wspaniale się bawiłam w Waszym towarzystwie kochani! W dodatku przed koncertem zostałam wytypowana do wspólnego zdjęcia z Thomasem! Do tej pory nie dociera to do mnie... emocje były ogromne, w tym miejscu pozdrowienia dla osób, które również miały przyjemność zrobienia sobie wspólnego zdjęcia z Thomasem i z którymi (nie)cierpliwie czekaliśmy na znak przy barierkach ;) Koncert Thomasa był rewelacyjny, szalałam z dziewczynami w pierwszym rzędzie (Ewelina, Daria, Sara, Wiola, Anna Maria), Thomas jak zwykle wyglądał i śpiewał cudnie :)
Podczas piosenki "Give me peace on earth" Thomas trzymał moją świeczkę, którą podał mu Patryk, było mi bardzo miło z tego powodu :)
Karuus, szkoda, że nie dotarłaś na koncert. Ewelina opowiedziała nam o Twojej kontuzji i współczuję Ci, że w ostatniej chwili musiałaś zrezygnować z wyjazdu :(
Muszę też wspomnieć o Annie Marii, która po prostu powaliła mnie swoim wystąpieniem na scenie razem z Thomasem. Dziewczyno, zazdroszczę Ci odwagi! Nie dość, że z nim tańczyłaś, śpiewałaś, to po piosence zabrałaś mu z ręki mikrofon i zaczęłaś z nim rozmawiać po angielsku! Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji, a na Ciebie patrzyłam z podziwem, naprawdę :)
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich osób, które wczoraj miałam okazję poznać, dla organizatorów, ekipy Fan Clubu, dla Thomasa i jego zespołu, bo są naprawdę wspaniali.
Jedynie nie spodobało mi zachowanie osób siedzących w sektorach na górze. Zauważyłam, że mniej więcej w połowie koncertu zaczęły zbierać się grupki, które opuszczały salę. Kiedy Thomas wyszedł na bis, została tam garstka osób, to trochę zepsuło atmosferę i dlatego uważam, że mimo wszystko to co działo się wczoraj nie przebiło koncertu, który odbył się 11 września w Kielcach.
Teraz pozostaje nam czekać na kolejne koncerty, oby były tak udane jak ten w Kielcach, a może nawet jeszcze lepsze ;)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:21
autor: Paradise
witajcie,ogromnie żałuję,że nie mogłam wczoraj być na koncercie,popieram,że frekwencja była by zapewne wyższa gdyby nie był to środek tygodnia.Dobrze ,że istnieje YT i mogę choć troszeczkę zobaczyć :)) Ja popieram tu "weidunga" tez jestem fanką od ponad 20 lat i jego opinia wydaje mi się bardzo obiektywna.Cieszę się ,że w Kielcach byłam i że tam publika dopisała a co do polemiki stare czy nowe utwory...moje zdanie jest takie,zawsze będę uważała śpiewane przez Thomasa piosenki za hity i chętnie ich słucham ale ja to robię od ponad 20 lat więc zapewne chętniej słucham nowych utworów i takie milej są przeze mnie widziane(słuchane) na koncertach i z całym szacunkiem dla naszych młodych koleżanek-fanek,zrozumiecie to za...może 15 latek :) Pozdrawiam serdecznie :)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:21
autor: Agata
skorpionek1975 pisze:Pierwsza foto relacja, z koncertu
http://www.forum.uzetka.pl/Boney-M-i-Th ... zdjecia440
Dzięki!
I-love-M-T pisze:~Agatka - w końcu się spotkałyśmy po blisko 7. miesiącach od koncertu we Wrześni (PS. Ślicznie wyglądasz w tej nowej fryzurce.)...
Aniu, podziwiam Twoje sceniczne obycie! Dzięki, że się o nas upomniałaś :D Najśmieszniejsze jest to, że ksążka cały czas jest u mnie (nie dałam jej Robowi), i jak sam tytuł wskazuje - "Encyclopaedia of Polish Cuisine" - nie jest po polsku :D

Ponawiam pytanie: jak było na imprezie pokoncertowej? Ktoś tam był?

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:25
autor: usunięte konto #1786
A ja ponawiam pytanie:

Czy były świąteczne kawałki od Thomasa i Boney M poza "Give me peace on earth :?:

Fajnie byłoby w końcu się dowiedzieć :lol:

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:26
autor: Fanka MT
Nie, nie było takowych.

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:32
autor: JoannaIzabella
Nie, nie było - ale to wcale nie umniejsza piękna tego koncertu! poza tym...był pod szyldem "80`s night" a nie "Christmas time" :)

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:42
autor: Husku
Zaraz po powrocie z koncertu zmuszono mnie w bardzo brutalny sposób do pójścia na angielski, więc dopiero weszłam do domu.

Koncert był niesamowity. Cieszę się, że mogłam poznać tak wspaniałych ludzi. Rzeczywiście jesteśmy jak jedna wielka Thomasowa rodzina :D
Nie będę wszystkiego opisywać, bo muszę się jeszcze trochę pouczyć, ale szczególnie pozdrawiam:

*I-love-M-T - gratulacje! na scenie byłaś świetna! Super było w końcu Cię poznać! A i już wiem, gdzie jest Trzciel xD
I-love-M-T pisze:~Wiola - w końcu mogłam Ci osobiście pogratulować tego wspaniałego logo MT, które własnoręcznie wyszyłaś (PS. Co z Twoim iPodem?).
Dzięki za uznanie. Co z iPodem? Żyje z pięknym podpisem Thomasa na tyle i ma się dobrze :D

*33ccd - dzięki z całego sera, że postarałeś się o ten autograf dla mnie i dziękuję także za wejście do Thomasa Tobie i bliskim współpracownikom. Jednego dnia spełniłeś dwa moje największe marzenia! Już nie mogę doczekać się zdjęć!

*czteroosobową ekipę, która dzielnie czekała wraz ze mną na wejście do Thomasa. Super było was poznać! Kocham nasz zabójczy entuzjazm na koncercie Boney M. :lol:

*Darię, Sarę, całą radosną Bydgoską ekipę z tatą Darii komentującym wszystko na czele :lol: - Super było szaleć wraz z wami pod sceną!

*wszystkich, których wczoraj poznałam! - nie jestem w stanie was wszystkich wymienić, ale wiedzcie, że o was pamiętam! Bardzo miło było was poznać i mam nadzieję, że kiedyś to powtórzymy :D.

*CAŁY FAN CLUB ZA ORGANIZACJĘ I SUPER ZABAWĘ!

Uff. To by było na tyle. :D

Re: 30.11.2010. Andrzejki z Thomasem - Zielona Góra

: śr gru 01, 2010 21:58
autor: malgorzata
Witam WAS Serdecznie!

Z przykrością piszę,że nie mogłam uczestniczyć z WAMI na koncercie w Zielonej Górze z powodu grypy jaka mnie
"dopadła". Czytając Wasze wypowiedzi z relacji z Koncertu domyślam się,że było rewelacyjnie ! ;)

Daruniu!- fotki dodałaś superowe!-i bardzo się ciesze ,że miło się bawiłaś w gronie Fan-klubowiczów ;)
Czapki po prostu rewelacyjne!-jeśli chodzi o stój Wróżki-dla mnie BOMBA!

Pozdrawiam wszystkich bardzo miło i serdecznie!-czekam na fotki z koncertu! ;)