Modern Talking - Comeback w 2010??
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Hmmm należałoby pomyśleć nad zmianą nagłówka, bo nic nie skazuje by comeback miał nastąpić w tym roku. Cień nadziei jednak wiążę z tym programem telewizyjnym, w końcu nie mógłbym być ich fanem gdybym nie miał na to nadziei, zwłaszcza, że atmosferę podgrzało jakiś czas temu Życie na gorąco. Jest to jednak tylko cień nadziei, realnie myśląc na to się raczej nie zanosi.
- mabuse89
- Posty: 191
- Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
A ja zmieniłbym nagłówek raczej na ,,Nasze Pobożne życzenia''
uwierzcie mi, że bardziej wierzę w powrót ABBY (tam przynajmniej cała czwórka utrzymuje bardzo dobry kontakt). w przypadku MT nie ma najmniejszych podstaw, aby comeback stał się rzeczywistością, bo:
1. Thomas udanie koncertuje ze swoim zespołem
2. Dieter jest zajęty najróżniejszymi ,,showami'' typu DSDS i pisze dla młodych gwiazdek
i co najważniejsze
3. obaj często podkreślali, że za żadne pieniądze nie staną już razem na scenie (jedynie Dieter nie wyklucza charytatywnego występu)
Szanse na comeback marne.
1. Thomas udanie koncertuje ze swoim zespołem
2. Dieter jest zajęty najróżniejszymi ,,showami'' typu DSDS i pisze dla młodych gwiazdek
i co najważniejsze
3. obaj często podkreślali, że za żadne pieniądze nie staną już razem na scenie (jedynie Dieter nie wyklucza charytatywnego występu)
Szanse na comeback marne.
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
To ja dodam czwarte, zauważmy jak się sprzedała w Niemczech fenomenalna płyta "Universe", która nawet nie osiągnęła złota, a taki tandetny album Daniela to pewne złoto, nie mówiąc już o beznadziejnym debiucie Medlocka, gdzie była platyna. Pytanie co miałoby skłonić tego cwanego lisa z wykształceniem ekonomicznym by zadać sobie masę trudu na stworzenie czegoś dobrego?
- mabuse89
- Posty: 191
- Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Peter, a może nie tylko o pieniądze chodzi???
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Hmmm może dla niektórych artystów tak, ale na pewno nie dla Dietera. 
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Dla mnie powrotu nie bedzie z kilku powodow:
1. (jak pisalam wczesniej) Thomasowi i Dieterowi podoba sie to co robia.
2. Stosunek wobec siebie- wiadomo ze nie sa do siebie nastawieni przyjaznie, nawet cos wspominaliscie na innym watku ze Dieter napisal ksiazke oczerniajaca m.in. Thomasa, ja za takie cos bym nawet nie pomyslala o wspolpracy z osoba ktora pisze o mnie same zle rzeczy.
3. Chyba oni sami o tym wiedza ze takie powroty i rozpady sa bez sensu.
4. Watpie by muzyka MT przyjela sie na dzisiejszy rynek, na pewno fani MT by ja polubili albo mlode osoby szukajace czegos ciekawego do posluchania ale teraz slucha sie czegos w stylu Gagi albo Rihanny, a nie chce by moje ukochane MT znizalo sie do takiego poziomu
Jesli juz by mieli wracac to ja bym oczekiwala czegos w stylu Should I, Would I, Could I albo Higher than heaven
1. (jak pisalam wczesniej) Thomasowi i Dieterowi podoba sie to co robia.
2. Stosunek wobec siebie- wiadomo ze nie sa do siebie nastawieni przyjaznie, nawet cos wspominaliscie na innym watku ze Dieter napisal ksiazke oczerniajaca m.in. Thomasa, ja za takie cos bym nawet nie pomyslala o wspolpracy z osoba ktora pisze o mnie same zle rzeczy.
3. Chyba oni sami o tym wiedza ze takie powroty i rozpady sa bez sensu.
4. Watpie by muzyka MT przyjela sie na dzisiejszy rynek, na pewno fani MT by ja polubili albo mlode osoby szukajace czegos ciekawego do posluchania ale teraz slucha sie czegos w stylu Gagi albo Rihanny, a nie chce by moje ukochane MT znizalo sie do takiego poziomu
Jesli juz by mieli wracac to ja bym oczekiwala czegos w stylu Should I, Would I, Could I albo Higher than heaven
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Chyba lepiej żeby już nie wracali, bo gdyby powrócili po raz kolejny to ich muzyka mogłaby już nie być taka jak dawniej, bo na pewno na Dietera miała by wpływ dzisiejsza moda muzyczna, więc lepiej nich zostaną w naszej pamięci.
Przytoczę tu pewny przykład. Michael Schumacher, 7krotny mistrz świata teraz rozdrabnia swoją karierę. Po co wracał do F1, teraz traci na swoim obliczu bo wiemy jak jeździ i jakie ma wyniki. Podobnie mogłoby być z MT...
Przytoczę tu pewny przykład. Michael Schumacher, 7krotny mistrz świata teraz rozdrabnia swoją karierę. Po co wracał do F1, teraz traci na swoim obliczu bo wiemy jak jeździ i jakie ma wyniki. Podobnie mogłoby być z MT...
Point Of No Return
- marian123
- Posty: 259
- Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Powrotu nie będzie Thomasowi i Dieterowi jest dobrze tak jak jest i raczej nie chcą tego zmieniać.
- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Całkowita racja niech zostanie jak jest .marian123 pisze:Powrotu nie będzie Thomasowi i Dieterowi jest dobrze tak jak jest i raczej nie chcą tego zmieniać.
- FMike
- Posty: 347
- Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
- Lokalizacja: Frankfurt am Main
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Robi to co lubi, płacą mu za to, i w pewnym stopniu cieszy się, że nie jest już w centrum uwagi...chyba o to chodzi żeby robiło się to co się kocha...wiadomo że każdy ma swoja opinie, i że większość osób będzie myślała podobnie do CiebieGasolina91 pisze:Przytoczę tu pewny przykład. Michael Schumacher, 7krotny mistrz świata teraz rozdrabnia swoją karierę. Po co wracał do F1, teraz traci na swoim obliczu bo wiemy jak jeździ i jakie ma wyniki. Podobnie mogłoby być z MT...
"...I'm A Rough Boy..."
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Juz sie boje co to by za muzyka byla dzisiejszego MT
Jesli by mieli wracac to ja bym sie troche cieszyla ale z drugiej strony bym sie temu przyjzala- Czemu znowu wrocili? Co beda grali? Jak dlugo? Jak fani zniosa kolejny rozpad? itd. Jesli beda sie odnawiac i rozpadac to niektorzy fani sie wkurza i powiedza 'to ja mam dosyc czegos takiego' i liczba fanow zmaleje.
Jesli by mieli wracac to ja bym sie troche cieszyla ale z drugiej strony bym sie temu przyjzala- Czemu znowu wrocili? Co beda grali? Jak dlugo? Jak fani zniosa kolejny rozpad? itd. Jesli beda sie odnawiac i rozpadac to niektorzy fani sie wkurza i powiedza 'to ja mam dosyc czegos takiego' i liczba fanow zmaleje.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
Wlasnie i niech zostanie tak jak jest
Bo to jest taki urok MT 
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
rozpad
Batman ma niezla wyobraznie
Ja np. Nie chce powrotu MT, bo boje sie nowych piosenek, nie chce by byly na poziomie DSDS albo nowych kompozycji Dietera. Nieeee
Zgadzam sie z Gasolina, watpie zeby Thomas zechcial z nim znow wspolpracowac, tak jak pisalam wczesniej, nie wyobrazam sobie zeby nagle Dieter zrezygnowal z DSDS i polecial do Thomasa, po czym zaczna grac jak gdyby nigdy nic. Predzej przedluzy sobie ten kontrakt, zeby sie nie martwic o przyszlosc.
Co po DSDS? Nowi zwyciescy, Mark Medlock, Marashi i ew. jakies nowe projekty, na pewno nie wroci do MT. A jesli juz, to znow pograja z 4-5 lat i do widzenia.
Ja np. Nie chce powrotu MT, bo boje sie nowych piosenek, nie chce by byly na poziomie DSDS albo nowych kompozycji Dietera. Nieeee
Zgadzam sie z Gasolina, watpie zeby Thomas zechcial z nim znow wspolpracowac, tak jak pisalam wczesniej, nie wyobrazam sobie zeby nagle Dieter zrezygnowal z DSDS i polecial do Thomasa, po czym zaczna grac jak gdyby nigdy nic. Predzej przedluzy sobie ten kontrakt, zeby sie nie martwic o przyszlosc.
Co po DSDS? Nowi zwyciescy, Mark Medlock, Marashi i ew. jakies nowe projekty, na pewno nie wroci do MT. A jesli juz, to znow pograja z 4-5 lat i do widzenia.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes
Ja sobie to przemyślałem i uważam, że jest już lepiej niżby mogło być. Wszyscy wiemy w jakiej formie jest teraz Dieter i podejrzewam, że także większość z was by sobie nie życzyło albumu, gdzie 3/4 piosenek już kiedyś gdzieś wyszło....
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes
O tak, racja! Mialam tez napisac o dzisiejszej formie Dietera ale zapomnialam ^^"
Ja bym przed zakupem go przesluchala, by poszukac zapozyczen i plagiatow.
Za taki album to ja dziekuje
Ja bym przed zakupem go przesluchala, by poszukac zapozyczen i plagiatow.
Za taki album to ja dziekuje



