Widziałem. JEST RADOŚĆ
100% Anders - autobiografia Thomasa
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
WOWWW Agata!!!!
Widziałem. JEST RADOŚĆ

Widziałem. JEST RADOŚĆ
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- Evaalex
- Posty: 1103
- Rejestracja: wt lut 17, 2009 19:53
- Lokalizacja: Mönchengladbach/Niewmcy/ Zabrze
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Agato, piekny wywiad dziekuje za zamieszczenie jego na forrum
-
polaczek892
- Członek TAFC Polska
- Posty: 358
- Rejestracja: sob lut 28, 2009 13:54
- Lokalizacja: Leśna k Lubania Śląskiego
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
A no tak rzeczywiście właśnie zauważyłam
.
W końcu było widać logo naszego fan clubu.
Dzięki Agata za udostępnienie wywiadu
.
W końcu było widać logo naszego fan clubu.
Dzięki Agata za udostępnienie wywiadu
- nebula4
- Posty: 46
- Rejestracja: czw gru 23, 2010 11:00
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Malediwy, calkowicie sie zgadzam z tym co napisales.Zaufana osoba trzecia moglaby wiele spraw opisac 'na chlodno', z dystansu i bardziej obiektywnie i mogloby to byc spojrzenie jak najbardziej rowniez prawdziwe.Wiadomo, ze ile osob tyle mozliwosci wiec tez trzeba wtedy wiele spraw weryfikowac 
- rut
- Posty: 218
- Rejestracja: sob maja 30, 2009 20:00
- Lokalizacja: Kalisz
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Ja też czytam biografie Thomasa i tu dziękuję Piotrowi za tłumaczenie to jest godne ogromniej pochwały za wkład jego pracy.
Teraz mam w głowie jeden kocioł jedno zaprzecza drugiemu i bądź tu mądry....
Zawsze miałam przeczucie ,że powrót Modern Talking to bardzo zły pomysł i liczę na to ,że to nigdy nie nastąpi.
Teraz mam w głowie jeden kocioł jedno zaprzecza drugiemu i bądź tu mądry....
Zawsze miałam przeczucie ,że powrót Modern Talking to bardzo zły pomysł i liczę na to ,że to nigdy nie nastąpi.
Pozdrawiam rut
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Prawdę mówiąc mnie najbardziej irytuje fakt, że jakby dzisiaj nie wyglądały stosunki między nimi to Thomas zdecydowanie odcina się od Dietera zarzekając się, że nigdy nie byli przyjaciółmi. Dieter stawia sprawę trochę inaczej. Różni nas to czy tamto ale wtedy i wtedy byliśmy przyjaciółmi. Nie chce mi się wierzyć, że choćby na samym początku kiedy nagle stali się gwiazdami odnoszącymi wielki sukces nie łączyła ich żadna wieź emocjonalna. Bez tej więzi nie odnieśliby tak wielkiego sukcesu.,,
Spokojem można kamień ugotować...
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Widocznie każdy z nich inaczej odczuwał obecność drugiego.Dla Thomasa byli tylko partnerami w biznesie a dla Dietera to była przyjaźń.Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.Niech Dieter się wytłumaczy z takich zachowań. Czy w ten sposób chciał pokazać jak bardzo są blisko?Malediwy pisze:Prawdę mówiąc mnie najbardziej irytuje fakt, że jakby dzisiaj nie wyglądały stosunki między nimi to Thomas zdecydowanie odcina się od Dietera zarzekając się, że nigdy nie byli przyjaciółmi. Dieter stawia sprawę trochę inaczej. Różni nas to czy tamto ale wtedy i wtedy byliśmy przyjaciółmi.
Przecież każdy na swój sposób przeżywa kontakt z drugą osobą Ty kogoś wielbisz a ta druga osoba Ciebie nie bardzo,robi tylko dobra minę do złej gry - bo tak wypada .
Ja też kiedyś wierzyłam,że Thomas i Dieter to najwięksi przyjaciele pod słońcem.Teraz trzeba uwierzyć,że nie koniecznie tak było.
- Kellok
- Posty: 17
- Rejestracja: pn paź 24, 2011 5:04
- Lokalizacja: in the garden of Venus
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Ja myślę, że Dieter już wtedy wiedział, że od czasu do czasu przyda się zrobić coś o czym ludzie będą mówić. Czy to taki drobny wybryk, czy wręcz zadymę (patrz. początki kariery stawianej dziś na piedestały Lady Gagi... właściwie wybiła sie na skandalach, a dziś... jakoś mało kto je pamięta - przypadek?atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.Niech Dieter się wytłumaczy z takich zachowań. Czy w ten sposób chciał pokazać jak bardzo są blisko?
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Pewnie, że nie musiało się podobać. Ale to spontaniczna reakcja wynikająca z wewnętrznej chyba radości którą rozładował w ten sposób i chyba to nie z tego powodu Thomas dziś zarzeka się, że nigdy się nie przyjaźnił z Dieterem?...atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.
To zdjęcie, pośród jeszcze innych, pojawiło się min pośród zdjęć w książeczce albumu The Final Album. czy sądzisz, że gdyby Thomas nie aprobował tej "ftopy" to zdjęcie pojawiłoby się tam?...atlantyda ;o) pisze:Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa.
A myślisz, że to przez zachowanie Dietera musiał się z tego tłumaczyć? Z całym szacunkiem dla Thomasa ale przecież to nie Bohlen malował regularnie usta i miał ruchy jak zniewieściała panienka...atlantyda ;o) pisze:Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.
No widzisz jak łatwo dałaś się zwieść Thomasowi? Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie czuje się oszukany w tym temacie przez Bohlena...atlantyda ;o) pisze:Ja też kiedyś wierzyłam,że Thomas i Dieter to najwięksi przyjaciele pod słońcem.Teraz trzeba uwierzyć,że nie koniecznie tak było.
Spokojem można kamień ugotować...
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Jeżeli czytałeś autobiografię lub jej tłumaczenie to tam jest napisane dlaczego Thomas miał taki wizerunek w duecie. I to nie On malował sobie usta a Nora przejęła kontrolę nad tym aby Thomas wyglądał tak jak tego sobie życzyli szefowie. Z tego też Thomas musi się dzis tłumaczyć .Malediwy pisze:Z całym szacunkiem dla Thomasa ale przecież to nie Bohlen malował regularnie usta i miał ruchy jak zniewieściała panienka...
Nie dałam się łatwo zwieść Thomasowi tylko im obydwum.Malediwy pisze:No widzisz jak łatwo dałaś się zwieść Thomasowi?
Powinien się na to nie zgodzić. Zapytałabym go dlaczego pozwalał Dieterowi na takie zachowanie względem niego.Malediwy pisze:To zdjęcie, pośród jeszcze innych, pojawiło się min pośród zdjęć w książeczce albumu The Final Album. czy sądzisz, że gdyby Thomas nie aprobował tej "ftopy" to zdjęcie pojawiłoby się tam?...
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
No tak, autobiografia... Gdzieś już pisałem jaką dla mnie ma ona wiarygodność... Ale umówmy się, Thomas w niej napisał swoją opinię w tym temacie która nie jest wynikiem np. jakiejś przeprowadzonej ankiety która by dowiodłaby racji jego przypuszczeniom. Ja natomiast wiem co przez 20 lat słyszałem od moich kolegów i znajomych i co sam sobie pomyślałem kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Thomasa...atlantyda ;o) pisze:Jeżeli czytałeś autobiografię lub jej tłumaczenie to tam jest napisane dlaczego Thomas miał taki wizerunek w duecie.
A to kto mu te usta malował ma akurat tutaj najmniejsze znaczenie...atlantyda ;o) pisze:I to nie On malował sobie usta a Nora przejęła kontrolę nad tym aby Thomas wyglądał tak jak tego sobie życzyli szefowie.
Z tego co pamiętam pisaliśmy o potencjalnej przyjaźni między Thomasem i Dieterem. I w kontekście tego napisałem, że dałaś się zwieść Thomasowi. Bo to Thomas twierdzi, że tej przyjaźni nigdy nie było podczas kiedy Didi twierdzi zupełnie co innego...atlantyda ;o) pisze:Nie dałam się łatwo zwieść Thomasowi tylko im obydwum.
Ano widzisz, czyli to wtopa Thomasa a nie Dietera, bo nikt tu o żalu Dietera z powodu tej fotki nie mówi...atlantyda ;o) pisze:Powinien się na to nie zgodzić. Zapytałabym go dlaczego pozwalał Dieterowi na takie zachowanie względem niego.
Spokojem można kamień ugotować...
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
To jaka ma wiarygodność dla Ciebie autobiografia Thomasa to Twoja sprawa i nie zamierzam Cię do niczego przekonywaćMalediwy pisze:No tak, autobiografia... Gdzieś już pisałem jaką dla mnie ma ona wiarygodność...
Twierdzisz,że Thomas kłamie pisząc,że ten wizerunek wymyślili szefowie wytwórni? Przecież w solowej karierze Thomas nie wyglądał jak lalka ani się tak nie poruszał,po pierwszym rozpadzie MT też nie a powiem więcej ,zmądrzał i po powrocie w 98 roku nie dał się już wkręcić w głupawe fantazje innych ludzi.Malediwy pisze:Ale umówmy się, Thomas w niej napisał swoją opinię w tym temacie która nie jest wynikiem np. jakiejś przeprowadzonej ankiety która by dowiodłaby racji jego przypuszczeniom.
No tak ważniejsze i wiarygodniejsze,to co mówią koledzy,a nie to co sam artystaMalediwy pisze:Ja natomiast wiem co przez 20 lat słyszałem od moich kolegów i znajomych i co sam sobie pomyślałem kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Thomasa...
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Tak się zastanawiam czytając te historie, czy Thomas kiedyś miał w ogóle na coś wpływ. No bo wizerunek wymyślili mu inni, język w ucho wkładali mu bez jego zgody, teledyski kręcili mu Rosjanie na których Thomas też nie ma żadnego wpływu (historia Stay With Me), zastanawiam się jaki był jego faktyczny wkład w odniesiony sukces
Przerysowuję oczywiście, ale z tym śpiewaniem po angielsku też nie jestem do końca przekonany co do wersji z książki, bo jeszcze dwa lata temu w Bełchatowie Thomas nie wypowiadał się tak zdecydowanie o swojej roli w projekcie.
Chętnie przeczytałbym książkę Bohlencode, którą napisał były współpracownik Bohlena i która rzekomo odkrywa tajemnice stojące za jego sukcesami. O Modern Talking też jest tam podobno parę słów. Niestety na chwilę obecną nie jestem w stanie jej kupić.
Chętnie przeczytałbym książkę Bohlencode, którą napisał były współpracownik Bohlena i która rzekomo odkrywa tajemnice stojące za jego sukcesami. O Modern Talking też jest tam podobno parę słów. Niestety na chwilę obecną nie jestem w stanie jej kupić.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Oj, oj... Chyba się trochę zakręciłaś koleżanko... Żeby się odkręcić powinnaś sięgnąć do swoich wcześniejszych postów żeby samej sobie nie zaprzeczać, a w szczególności do tego postu:
Nie mam więc powodów twierdzić, że Thomas kłamie pisząc w swojej autobiografii, że taki czy inny wizerunek wymyślili mu szefowie wytwórni. Wręcz przeciwnie. Potwierdza to postawioną przeze mnie tezę, że musi się tłumaczyć z tego, że nie jest gejem nie przez zachowanie w stosunku do niego jego "przyjaciela" z duetu ale właśnie przez jego własny wizerunek.atlantyda ;o) pisze:Dieter podniósł podczas jednego z pierwszych koncertów Thomasa i obrócił się z nim w ramionach - żenada ! Thomasowi nie koniecznie musiało się to podobać.Kiedy indziej Bohlen "gryzie" Andersa w ucho - kolejna wtopa. Potem Thomas musi się tłumaczyć,że nie jest gejem.
Nie, to nie jest śmieszne! To nie Thomas mówił o sobie, że jest gejem tylko osoby trzecie. A to jest inaczej mówiąc tzw. opinia publiczna która jest znacznie bardziej wiarygodna od samooceny jaką ktoś sobie stawia. Więc to nie Thomasa należałoby zapytać dlaczego jest kojarzony z gejami tylko tych, co taką opinię mu wystawiają. A tego typu opinię słyszałem nie tylko od moich kilku kolegów ale od setki innych ludzi których w swoim życiu spotkałem a z którymi zdarzyło mi się wymienić opinią o Thomasie. Nigdy nie usłyszałem od nikogo, że Thomas jest gejem przez zachowanie Dietera, czy to przez to, że go podniósł czy ugryzł w ucho ale za to prawie wszyscy z nich zgodnie twierdzili, że Thomas wygląda jak gej i zachowuje się jak gej. A to czy sam to wymyślił czy mu szefowie wytwórni kazali to już jest drugorzędna sprawa.atlantyda ;o) pisze:No tak ważniejsze i wiarygodniejsze,to co mówią koledzy,a nie to co sam artysta to już jest śmieszne
Spokojem można kamień ugotować...
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
O czym Ty człowieku gadasz?.Rozum Ci się zlasował?Czy nie zauważyłeś tego,że Thomas ma drugą żonę i dziecko?Thomas NIE JEST GEJEM!I zachowuje się jak 100% facetMalediwy pisze:Nie, to nie jest śmieszne! To nie Thomas mówił o sobie, że jest gejem tylko osoby trzecie. A to jest inaczej mówiąc tzw. opinia publiczna która jest znacznie bardziej wiarygodna od samooceny jaką ktoś sobie stawia. Więc to nie Thomasa należałoby zapytać dlaczego jest kojarzony z gejami tylko tych, co taką opinię mu wystawiają. A tego typu opinię słyszałem nie tylko od moich kilku kolegów ale od setki innych ludzi których w swoim życiu spotkałem a z którymi zdarzyło mi się wymienić opinią o Thomasie. Nigdy nie usłyszałem od nikogo, że Thomas jest gejem przez zachowanie Dietera, czy to przez to, że go podniósł czy ugryzł w ucho ale za to prawie wszyscy z nich zgodnie twierdzili, że Thomas wygląda jak gej i zachowuje się jak gej. A to czy sam to wymyślił czy mu szefowie wytwórni kazali to już jest drugorzędna sprawa.
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: 100% Anders - autobiografia Thomasa
Doprawdy lepiej jest poświęcić parę minut na zapoznanie się z treścią dyskusji niż pisać coś pod wpływem emocji i wyrwania paru słów kluczowych z kontekstu... 
Jak piszesz tak cię widzą.