aragorn pisze: to nie MT wydali tą nową jubileuszową składankę tylko wytwórnia,,generalnie tak to zabrzmiało jak by nic nie mieli do gadania Thomas & Dieter.
I np. ja dokładnie tak samo to interpretuje. Jest to okazja (30 lat od powstania MT) do zarobienia pieniędzy dla wytwórni płytowej i być może jeszcze kilku innych osób zaangażowanych w ten pomysł (np. autorzy nowych wersji utworów czy remiksów). Być może i Dieter i Thomas również finansowo coś z tego mają ale w żadnym wypadku nie można tego albumu nazwać "nową płytą MT" czy katalogować ten produkt w swoich zbiorach jako element dyskografii MT. Uważam, że wytwórnia i media celowo wywołały "szum" wokół tej składanki, jakby na to nie patrzeć, cel został osiągnięty. Całość weszła na listy przebojów, nawet w Polsce w niektórych mpikach pojawiły się odpowiednie "dekoracje" tylko że jak słusznie niektórzy tutaj zdążyli już zauważyć - nie ma w tym wszystkim zaangażowania głównych bohaterów czyli Artystów.
O ile się nie mylę - w 1989 roku ukazała się na rynku płyta "GOLD" Abby, która też była z marketingowego punktu widzenia sukcesem. Na listach dotarła bardzo wysoko, choć miejsc nie przytoczę bo nie pamiętam.
Wypada żałować tylko, że Dieter nie wytrwał z MT do tej chwili, bo z całą pewnością gdyby grupa formalnie istniała nadal, to taka okrągła rocznica byłaby świetną okazją to wydania podobnej składanki, ale o ileż więcej wtedy wartej, gdyby zaaranżowanej przez Bohlena. Mógłby np. umieścić tam zamiast nowych wersji jakieś "białe kruki", np. "Sorry little Sarah" zaśpiewaną przez Thomasa. Wszak pierwotnie to nagranie miało się znaleźć na albumie Modern Talking

Oczywiście to tylko jeden z pomysłów czym mógłby ubarwić taką rocznicę ale znając talent i kunszt Dietera byłaby to o wiele bardziej ambitna produkcja od tego co zafundowało nam "Sony Music".
Cóż, mamy co mamy. Znów zrobiło się głośno o Modern Talking więc jednak chyba powinniśmy być usatysfakcjonowani..