Paradise pisze:JoannaIzabella,bardzo dziękuje za zakup i dostarczenie szaliczków,pozdrawiam i juz chowam wyprane na nastepny raz)
Koncerty - kwestie organizacyjne
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
- fredka
- Członek TAFC Polska
- Posty: 77
- Rejestracja: śr maja 26, 2010 12:30
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Oj tak. Stanowczo za bardzo tłoczno było w sektorze FAN. 
"Nie ten, który upada, jest przegranym, ale ten, który się nie podnosi"
- AT-omka
- Posty: 98
- Rejestracja: czw maja 20, 2010 17:57
- Lokalizacja: Chorzów
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
zauważył 
myślę że zauważył
ale zgadzam się że Spodek to moloch ..
trochę zagubilismy się w tłumie
)
myślę że zauważył
ale zgadzam się że Spodek to moloch ..
trochę zagubilismy się w tłumie
- pysia20
- Członek TAFC Polska
- Posty: 154
- Rejestracja: wt sie 16, 2011 21:17
- Lokalizacja: Redło/Świdwin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam ja po spotkaniu z Thomasem,chciałam dopchać się do mojej siostry i szwagra,ale niestety nie było mi to dane,był taki scisk i nikt niechciał mnie przepuścic,głupie komentarze,więc dałam sobie spokój tym bardziej że od pewnej grupki bylo czuć alkohol..i chciałam uniknać zamieszania,i tak więc stałam troszke dalej niż moja siostra i szwagier przez cały koncert,a zachowanie niektórych było poprostu żenadą..ale pomimo wszystko bawiłam sie świetnie .POZDRAWIAM !
You Are Not Alone..!!
- Paradise
- Posty: 134
- Rejestracja: pn lip 28, 2008 14:12
- Lokalizacja: Kalisz
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Ale z drugiej strony fajnie spojrzeć na fotki te "z góry" i zobaczyć taaakii tłum na koncercie 
"You can win if You want..."
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Takfredka pisze:Oj tak. Stanowczo za bardzo tłoczno było w sektorze FAN.
Dlatego nadal jestem za tym, jak pisałam w poście w zakładce o koncercie w Katowicach, żeby jakoś zapanować nad układem sił w naszym sektorze. Dwa-trzy pierwsze szeregi przy scenie to stanowczo powinni być aktywni działacze TAFCPL, którzy wiedzą, o co chodzi w akcji fan. W dalszych stojących rzędach TEGO SAMEGO sektora - pozostałe osoby, które nabyły doń bilety. Będą więc w sektorze FAN, jak najbardziej, ALE będą mieli znacznie ograniczone możliwości zepsucia FanAction. To my zaczniemy z balonami - a oni je będą potem odbijać. To my zaczniemy z różami - a oni się dołączą, bo będą widzieli, kiedy. Wydaje mi się, że to sensowne wyjście.
Nie będą się czuli urażeni, bo przecież będą w sektorze FAN. Ale sorry - pierwsze rzędy przy scenie należą do tych, którzy działają i wiedzą, jak. I nie jest to podział na lepszych i gorszych fanów, tylko na aranżujących działania i przejmujących te działania. To chyba logiczne i zrozumiałe, jeśli chcemy osiągnąć taki efekt, jaki sobie zakładamy planując nasze akcje. Co sądzicie.....?
- Rodrigues
- Posty: 27
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 19:45
- Lokalizacja: Żyrardów
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam!
Czytając te wszystkie opinie na temat Sektora Fan i ludzi się tam znajdujących to nie do końca mogę się zgodzić z opinią
Jedna pani poszła zrobić sobie zdjęcie i jak wróciła zaczęła się strasznie przepychać do barierki przez co zrobiła straszne zamieszanie i popsuła atmosferę i humory niektórym ludziom. Wreszcie wyszło tak, że była tak upierdliwa, że pewien chłopak co stał przed nią musiał wycofać się żeby jej udostępnić miejsce przy barierce. Czy tak powinno być
? Jeśli ta pani poszła do zdjęcia grupowego to pewnie jest w Fan-Clubie i co na to powiedzą teraz inni członkowie Fan-Clubu? Przecież z tego co kojarzę to miejsca w sektorze Fan nie były numerowane (chociaż można by zrobić miejsca siedzące w sektorze Fan i je ponumerować
) więc jeśli odchodzę od barierki i nie ma mnie kilkanaście minut to chyba muszę się z tym liczyć, że na to samo miejsce nie uda mi się wrócić...
Jeśli chodzi o kwestię alkoholu i ludzi pijanych w sektorze Fan to całkowicie się zgadzam, że ochrona "dała ciała". Takich incydentów jak te, że ktoś sobie popił i pstryka jakiegoś pana w ucho nie powinno absolutnie być
!!!
Niestety jak to w życiu - nie da się tak żeby wszystko było idealne. Zawsze się coś niemiłego wydarzy. Oby takich niemiłych rzeczy było jak najmniej na koncertach Thomasa Andersa
.
A jeśli chodzi o sam koncert to nam się bardzo podobało. Córka pierwszy raz widziała Live swojego idola i była po prostu zahipnotyzowana
. I jeszcze Wielki Szacun dla organizatorów Fan Action - wykonaliście naprawdę kawał wielkiej roboty
.
Pozdrawiam serdecznie
Czytając te wszystkie opinie na temat Sektora Fan i ludzi się tam znajdujących to nie do końca mogę się zgodzić z opinią
Na koncercie Thomasa byłem pierwszy raz (w 1998 "zaliczyłem" koncert MT w Warszawie). Na koncert w Spodku wybrałem się z córką i dokładnie wiedzieliśmy kiedy trzeba będzie rzucać róże, puszczać balony czy zapalać światełko. I to, że nie jesteśmy członkami Fan-clubu to nie znaczy, że jesteśmy Imbecylami, którzy nie umieją czytać i nie wiedzą co i jak... A po drugie za bilet zapłaciliśmy tyle samo co inni w tym sektorze więc nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy stać gdzieś dalej tylko dlatego, że nie jesteśmy w Fan-Clubie. Zgadzam się natomiast z opinią, że w sektorze Fan powinni być tylko członkowie Fan-Clubu i osoby przez nie zaproszone. Wtedy na pewno każdy kto by się znajdował w tym sektorze wiedziałby co, jak i kiedy robić...Dwa-trzy pierwsze szeregi przy scenie to stanowczo powinni być aktywni działacze TAFCPL
Jedna pani poszła zrobić sobie zdjęcie i jak wróciła zaczęła się strasznie przepychać do barierki przez co zrobiła straszne zamieszanie i popsuła atmosferę i humory niektórym ludziom. Wreszcie wyszło tak, że była tak upierdliwa, że pewien chłopak co stał przed nią musiał wycofać się żeby jej udostępnić miejsce przy barierce. Czy tak powinno być
Jeśli chodzi o kwestię alkoholu i ludzi pijanych w sektorze Fan to całkowicie się zgadzam, że ochrona "dała ciała". Takich incydentów jak te, że ktoś sobie popił i pstryka jakiegoś pana w ucho nie powinno absolutnie być
Niestety jak to w życiu - nie da się tak żeby wszystko było idealne. Zawsze się coś niemiłego wydarzy. Oby takich niemiłych rzeczy było jak najmniej na koncertach Thomasa Andersa
A jeśli chodzi o sam koncert to nam się bardzo podobało. Córka pierwszy raz widziała Live swojego idola i była po prostu zahipnotyzowana
Pozdrawiam serdecznie
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Zamieszanie?Rodrigues pisze: Jedna pani poszła zrobić sobie zdjęcie i jak wróciła zaczęła się strasznie przepychać do barierki przez co zrobiła straszne zamieszanie i popsuła atmosferę i humory niektórym ludziom. Wreszcie wyszło tak, że była tak upierdliwa, że pewien chłopak co stał przed nią musiał wycofać się żeby jej udostępnić miejsce przy barierce.
koncert jeszcze się nie zaczął!I co w tym dziwnego,że próbowałam się dostać na miejsce,gdzie zostawiłam swoje osobiste rzeczy i przyjaciół?I nie ja upierdliwiałam tylko ten babus, co nie chciał mnie wpuścić i mój kolega w końcu się przesunął,bo baba nie dawała żyć.Na przyszłość nie myl faktów i pisz jak było naprawdę!
- MiReK
- Członek TAFC Polska
- Posty: 842
- Rejestracja: pn cze 25, 2007 19:37
- Lokalizacja: Bytom
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Przecież to co piszesz przeczy jedno drugiemu. Najpierw piszesz:
A zaraz potem:Rodrigues pisze:..nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy stać gdzieś dalej tylko dlatego, że nie jesteśmy w Fan-Clubie.
Rodrigues pisze:..Zgadzam się natomiast z opinią, że w sektorze Fan powinni być tylko członkowie Fan-Clubu i osoby przez nie zaproszone.
- AT-omka
- Posty: 98
- Rejestracja: czw maja 20, 2010 17:57
- Lokalizacja: Chorzów
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
tak szczerze to myślałam że tak własnie będzie , że w strefie Fan będą tylko członkowie TAFCPL i ich bliscy ( zaproszeni członkowie rodzin i przyjaciele ) nie umiejszajac nikomu - lecz myślę że po to chyba tworzy się takie strefy 
nie czuję się przez to lepszą fanką bo jestem w TAFCPL
ale włanie o to chodzi by nie niweczyć zaangażowania i pracy zarządu FCPL i innych FanClubowiczów
miała być fajna akcja Fanów
a wyszło jak wyszło
szkoda !
nie czuję się przez to lepszą fanką bo jestem w TAFCPL
ale włanie o to chodzi by nie niweczyć zaangażowania i pracy zarządu FCPL i innych FanClubowiczów
miała być fajna akcja Fanów
a wyszło jak wyszło
szkoda !
- Rodrigues
- Posty: 27
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 19:45
- Lokalizacja: Żyrardów
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam!
Nieprawda, że "jedno przeczy drugiemu"... Jeżeli kupiłem bilet do Sektora Fan to nie ważne jest czy jestem członkiem Fan-Clubu czy nie - jedna i druga osoba ma takie same prawa i nie podoba mi się selekcja na lepszych i gorszych...
Natomiast uważam, że mimo wszystko dostęp do Sektora Fan powinni mieć tylko członkowie Fan-Clubu. I nie byłoby w tym nic złego. bo przecież każdy może zgłosić chęć bycia członkiem Fan-Clubu... Tylko żeby wtedy nie zaczęła się selekcja na ładnych i brzydkich, wysokich i niskich czy czarnych i białych...
Pozdrawiam
Nieprawda, że "jedno przeczy drugiemu"... Jeżeli kupiłem bilet do Sektora Fan to nie ważne jest czy jestem członkiem Fan-Clubu czy nie - jedna i druga osoba ma takie same prawa i nie podoba mi się selekcja na lepszych i gorszych...
Natomiast uważam, że mimo wszystko dostęp do Sektora Fan powinni mieć tylko członkowie Fan-Clubu. I nie byłoby w tym nic złego. bo przecież każdy może zgłosić chęć bycia członkiem Fan-Clubu... Tylko żeby wtedy nie zaczęła się selekcja na ładnych i brzydkich, wysokich i niskich czy czarnych i białych...
To jest tylko kwestia interpretacji... Ja to widziałem tak, a ktoś mógł to widzieć inaczej... Tylko, przepraszam, ja patrzyłem chyba bardziej obiektywnie, bo mnie ten temat nie dotyczył...Na przyszłość nie myl faktów i pisz jak było naprawdę!
Pozdrawiam
- MiReK
- Członek TAFC Polska
- Posty: 842
- Rejestracja: pn cze 25, 2007 19:37
- Lokalizacja: Bytom
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Rodrigues pisze:Nieprawda, że "jedno przeczy drugiemu"... Jeżeli kupiłem bilet do Sektora Fan to nie ważne jest czy jestem członkiem Fan-Clubu czy nie - jedna i druga osoba ma takie same prawa i nie podoba mi się selekcja na lepszych i gorszych...
Natomiast uważam, że mimo wszystko dostęp do Sektora Fan powinni mieć tylko członkowie Fan-Clubu. I nie byłoby w tym nic złego. bo przecież każdy może zgłosić chęć bycia członkiem Fan-Clubu... Tylko żeby wtedy nie zaczęła się selekcja na ładnych i brzydkich, wysokich i niskich czy czarnych i białych...
Może poproś kogoś żeby Ci przeczytał to co piszesz,bo widzę że dalej nie zauważasz swojego błędu.
- Rodrigues
- Posty: 27
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 19:45
- Lokalizacja: Żyrardów
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam!
To chyba Ty nie rozumiesz co ja piszę i może Ty poproś kogoś starszego żeby Ci wytłumaczył o co chodzi
Pozdrawiam
To chyba Ty nie rozumiesz co ja piszę i może Ty poproś kogoś starszego żeby Ci wytłumaczył o co chodzi
Pozdrawiam
- MiReK
- Członek TAFC Polska
- Posty: 842
- Rejestracja: pn cze 25, 2007 19:37
- Lokalizacja: Bytom
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Wiesz,dziękuję ale nie skorzystam z Twojej rady bo nie ma takiej potrzeby ale Tobie by się taka pomoc przydała i jako że to ja jestem starszy od Ciebie,wskazuje Ci popełniony przez Ciebie błąd.Rodrigues pisze:To chyba Ty nie rozumiesz co ja piszę i może Ty poproś kogoś starszego żeby Ci wytłumaczył o co chodzi![]()
![]()
![]()
- Rodrigues
- Posty: 27
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 19:45
- Lokalizacja: Żyrardów
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam!
Widzę, że muszę Ci to wytłumaczyć inaczej
...
Jeżeli bilet do Sektora Fan kupuje osoba A, która jest członkiem Fan-Clubu i taki sam bilet kupuje osoba B, która nie jest członkiem Fan-Clubu to kto ma większe prawa? Odpowiedź brzmi Oboje są na równych prawach. Więc dlaczego ktoś pisze, że członkowie Fan-Clubu powinni siedzieć w loży, a nie-członkowie Fan-Clubu powinni siedzieć za nimi?
Jeżeli natomiast będzie tak, że do Sektora Fan będą wpuszczani tylko członkowie Fan-Clubu to osoba B nie będzie miała pretensji, że osoba A stoi przed nią...
Przeczytaj dokładnie to co napisałem, ok?
Pozdrawiam
Widzę, że muszę Ci to wytłumaczyć inaczej
Jeżeli bilet do Sektora Fan kupuje osoba A, która jest członkiem Fan-Clubu i taki sam bilet kupuje osoba B, która nie jest członkiem Fan-Clubu to kto ma większe prawa? Odpowiedź brzmi Oboje są na równych prawach. Więc dlaczego ktoś pisze, że członkowie Fan-Clubu powinni siedzieć w loży, a nie-członkowie Fan-Clubu powinni siedzieć za nimi?
Jeżeli natomiast będzie tak, że do Sektora Fan będą wpuszczani tylko członkowie Fan-Clubu to osoba B nie będzie miała pretensji, że osoba A stoi przed nią...
Przeczytaj dokładnie to co napisałem, ok?
Pozdrawiam
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
O to się nie martw.Tworzymy zgraną i kulturalną "rodzinkę".Istnieją jednak jakieś zasady.Jeżeli ktoś przybył odpowiednio wcześnie,aby zająć dobre miejsce,to ma chyba prawo z różnych powodów na chwilę je opuścić.W Niemczech jeżeli zajmiesz miejsce i pozostawisz tam swoją rzecz,to nie dosyć,że nie ukradną,ale też nikt Ci tego miejsca nie zajmie.Widać,że my Polacy jeszcze dużo musimy się nauczyć!jedyna pisze:Tylko żeby wtedy nie zaczęła się selekcja na ładnych i brzydkich, wysokich i niskich czy czarnych i białych