Husku pisze:Idę ulicą i usmiecham się do wszystkich, którzy mnie mijają.
Husku uważaj bo nie wszyscy wiedzą że te uśmiechy to wspomnienia koncertu
Thomasa w Kielcach - zatem oby ktoś nieopatrznie tego nie zrozumiał
A co do czasu po koncertowego to podzielam zdanie
Malediwy... -
Piotrze masz rację - wielka szkoda, że tak liczni fani z
Fan-Clubu nie wpadli na pomysł aby gdzieś razem się wybrać i pożyć jeszcze chwilę wspólnie cudownym koncertem... Nie mniej wszystko jeszcze przed nami
Następnym razem mam nadzieję, że to nadrobimy i że kilka osób - a może kilkanaście zostanie po koncercie i wybierzemy się wspólnie do jakiejś knajpki
