Monia82 pisze:Ja w tym roku nie wiem czy dotrę (jakby miało być 21), bo w niedzielę 23 czerwca mam ważne zaliczenia...
No właśnie, te różne sesje itp...

A czy np. 29 czerwca jest już w miarę wolny od studenckich urwań głowy...?

Bo symboliczny termin symbolicznym terminem, ale chodzi tez o to, aby było nas jak najwięcej
No i myślmy nad pierwszym miastem. Chyba znacząca większość nas jest z południa kraju.... Ale jest parę osób z północy. Może więc na pierwszy raz jakieś miasto w neutralnym punkcie...? I wcale nie mówię tu o Kutnie (centrum Polski ;p )

tylko po prostu o jakimś miejscu, do którego "na rozruszanie" będzie wszystkim w miarę jednaka droga... Aczkolwiek do Kutna jak najbardziej Was zapraszam i mam nadzieję, że któryś Zlot się tu odbędzie
Biorąc pod uwagę symbolikę, to może i fajny byłby Kraków na pierwszy raz, ale to jednak pewien problem dla ludzi z północy...
No nie wiem, myślmy!
No i rzucajcie pomysły, JAK widzielibyście takie Zloty, co powinno być w programie? Na pewno warto się pokusić o wydawanie naszego biuletynu/gazety - to będzie fajną pamiątką. Jak ktoś będzie się czuł na siłach tłumaczyć na niemiecki lub angielski - takie gazety mogą być fajnymi upominkami dla Thomasa

Warto pomyśleć o jakichś stałych punktach Zlotów. Bo siedzenie razem, rozmowy i słuchanie muzyki - to oczywiście tak. Ale coś jeszcze by się przydało....
- Może jakieś karaoke utworów MT i TA..?

To dla obdarowanych talentami wokalnymi.
- Może coś w rodzaju dawnego Mini-Playback-Show? Czyli każdy lub ochotnicy przygotowują jakiś utwór, do tego "oprawa sceniczna" i "śpiewają". Oceniamy wtedy wrażenia wizualne i profesjonalizm wykonania playbacku
- Może TA w poezji? Osoby "czujące pióro" piszą wiersz o Idolu i prezentują.
- Coś dla zaawansowanych (
Daria i Sara - ukłon w Waszą stronę

Wam to wyszło rewelacyjnie! ) - może własna aranżacja utworu MT lub TA..? Może być z polskim lub angielskim tekstem..?
I jak? Wypowiadajcie się!
