FMike pisze:Modern Talking - rozpadło się - został Thomas, zarabia na życie śpiewając ich (MT) piosenki, Dieter skończył ten projekt prawdopodobnie już definitywnie.
"Modern Talking" to także Thomas Anders więc nie uważam,aby nie miał prawa śpiewania a tym bardziej zarabiania jeszcze na tych utworach.Bohlen już dawno nie występuje jako MT a nadal zbija kasę na każdej wydawanej składance pod szyldem "Modern Talking" czy "Blue System" czy jakiegokolwiek wykonawcy dla ,którego coś napisał a na owej składance znajdują się Bohlen'owskie produkcje.
FMike pisze:Kto dał z siebie więcej dla fanów grup z których pochodzą...Thomas który dzięki MT, ma "z czym" jeździć po tych koncertach, mimo że wydał solowe płyty, czy też John, który robi dokładnie to samo co Thomas, ale który jeszcze jedzie na wózku o nazwie BBB przez 26 lat, mając z tego frajdę i radość (przypomnę że jest jednym z producentów ostatnich albumów), i wciąż zyskując uznanie (starzy fani "tylko prawdziwego BBB" odchodzą od nowych projektów, nowi, choć nie jakaś wielką falą, ale przychodzą).
Czy sugerujesz ,iż Thomasowi nie sprawia frajdy koncertowanie dla swoich Fanów?Mało tego,zawsze jeżeli jest tylko czas z chęcią i bez żadnej opłaty spotyka się z fanami za kulisami,podpisując swoje zdjęcia,plakaty lub okładki CD.Nie wygląda na to aby to był dla niego problem.
Po za tym John jako "Bad Boys Blue" również koncertuje tak jak Thomas,mało tego Thomas przynajmniej gra na żywo a nie z Playbacku

osoby,które były ostatnio w Club'80 mogą coś na ten temat powiedzieć.
Sama byłam na kilku koncertach BBB w Polsce i wiem jak to wygląda.Muzyka leci z taśmy a John i Carlos o ile mają sprawne mikrofony podśpiewują do tego co leci w tle ;)Thomas ma prawo do śpiewania na koncertach piosenek Modern Talking tak samo jak John do śpiewania piosenek BBB.Jak wiadomo na koncertach śpiewa się wyłącznie utwory najpopularniejsze chyba temu nie zaprzeczysz.BBB też ciągle prezentują ten sam repertuar.
FMike pisze:Myśląc logicznie, czy została by wydana polska edycja albumu John-a, (jeżeli dla wielu BBB już nie ma) "Heart & Soul" (2008), jeśli polski wydawca nie widziałby możliwości zarobienia na nim...wątpię, a gdyby nawet podjęli wtedy złą decyzję, i im się to kompletnie nie opłaciło, to czy pchali by się do wydania "25"...
...niech wydadzą "Strong"
Album "Strong" -Thomasa bez porównania z albumem "Heart & Soul" - BBB.
FMike pisze:Teraz wszystko kręci się wokół kasy, każdy chce zarobić, ale jeśli ktoś mówi że BBB ciągnie się tylko dla kasy, to niech tak powie o koncertującym Thomasie pod szyldem MT (który nic nie ciągnie), i któremu jeśli przyszło by wykonywanie tylko solowych piosenek "umarłby z głodu", a niestety znam osoby o takim toku myślenia.
Thomas większość solowych piosenek wykonuje na spotkaniu Fan Day i wierz mi,że wystarcza mu taki koncert raz w roku aby z głodu nie umarł wykonując wyłącznie utwory z solowej kariery.
Nie wiem czy Fani BBB z całego świata/Europy są w stanie zjechać się w jedno miejsce raz w roku by bawić się ze swoim idolem jeden wieczór (Polska,Rosja,Ukraina,Francja,Niemcy,Włochy itd....).Thomas organizuje tego typu spotkania od ponad 20 lat i jeszcze jego wielbiciele go nie zawiedli,sala wypełniona jest po brzegi

.Dlaczego BBB nie zorganizują takie spotkania dla swoich Fanów?
FMike pisze:Przewija się często, ile razy można robić remixy...przypomnę że to nie są remixy !, a wersje re-recorded czyli nagrane od zera na nowo...
Jak zwał tak zwał,ale te re-edycje bardzo cienko im ostatnio wychodzą.
Bardzo lubię BBB,ale w świetle tego co robi Thomas dla swoich fanów to chyba jasne kto daje z siebie więcej
