Systems In Blue

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Systems In Blue

Post autor: jan kowalski »

I właśnie ten drobny szczegół powoduje że wszyscy
na tym forum i nie tylko czekają na 3 album choć nie wszyscy się do tego przyznają . Gdy żył Rolf wielu na
Niego psioczylo po śmierci nagle stał się Bogiem,
przecież tu nie chodzi o to na jakim poziomie są obecne produkty SiB ale że wogule są ! za chwile i to
się skończy i wtedy może ktoś coś sprawiedliwie napisze . To co tworzy teraz Bochlen i te piosenki Andersa które są jakąś karykatura Modern Talking też nie są wysokich lotów ale to nikomu nie przeszkadza i bardzo dobrze , ja wcale nie liczę na jakieś fajerwerki ze strony SiB doceniam to że jeszcze im się chce .
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

A nie przyszło tym wszystkim SIBhejterom do głowy że ktoś może tego "czegoś" słuchać bo zwyczajnie lubi głos Kohlera i taką muzykę? Ja kocham głos Rolfa mam mnóstwo frajdy z takich nagrań jak chociażby "Schuss Aus Vorbei".k
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Re: Systems In Blue

Post autor: Jacek Z. »

riccardo1989 pisze:Piosenki Systems In Blue
są po prostu toporne i mają płaski i ubogi aranż. Podniecać się nimi tylko dla tego bo śpiewają to jacyś muzycy sesyjni, którzy śpiewali dla Modern Talking to trochę przesada. Gdyby nie to, to na pewno mało kto wiedziałby o ich istnieniu.
Tu się nie zgodzę: to nie są "jacyś" muzycy sesyjni, tylko w co najmniej 1/3 twórcy sukcesów MT i BS. Bohlen "tylko" wszystko to spinał, pisał teksty, komponował i udając, że śpiewa podkładał swoją mocno medialną ładną buźkę do kultowych chórków wykonywanych przez tych panów. Oni by nic nie znaczyli bez niego - on bez nich.

Płyt i kaset BS nie kupowałem dla wątpliwej przyjemności stękania Dietera, a właśnie dla partii śpiewanych przez późniejszych SiB-ów i wielu innych, najczęściej anonimowych, robiących dobrą robotę wykonawców drugiego planu. Bez nich nie istniałyby "Unfinished Rhapsody", "Love Suite", czy "Try the Impossible" - nie mówiąc już o "There's Too Much Blue in Missing You".
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Jednej rzeczy nie rozumiem: dlaczego ludzie uważają że ktoś słucha Systems In Blue ze względu tylko na to, że śpiewali to ludzie z Modern Talking? Przecież tam było bardzo dużo ładnych wokali (zwrotki i refreny w latach 2005-2007/8) i chórków, potem z wiadomych przyczyn wokale siadły i przekroczyły wszelki poziom krytyczny ale był jeszcze drugi element: melodie i aranże te do dzisiaj bez większych różnic (robota Detlefa) I za te dwie rzeczy słucham Systemsów: ładne wokale (do pewnego okresu) i świetne piosenki a ie że śpiewali jacyś sesyjni z MT, ja Billy'ego Kinga nie słucham, bo musiałbym np: słuchać całej dyskografii Medlocka. ;)
Pioetrek pisze:To może jeszcze inne pytanko:
Czy potraficie rozróżnić głosy Kohlera, Wiedeke'go i Scholza (no i Corleisa). Gdybyście mogli jakieś przykłady podać który śpiewa co, byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam

Piotrek
Bez najmniejszego problemu po 10 latach to łatwizna. :mrgreen:

Rolf: łatwizna, bardo charakterystyczny ostry i z potężną skalą wokal. (refreny Blue System, chórki, cała masa solowych nagrań, solowy album jako Marc De Ville, dwie płyty solowe)
Detlef: do 2017 był dla mnie zagadką, poznałem głos w piosence "Park" bardzo ładny, delikatny głos. Bez większych zmian mimo upływu czasu. (chórki, fragment "Christmas In Blue)
Michael: kiedyś nawet, bardzo specyficzny wokal, trudny do opisania. Dużo nagrań solo (dwie płyty solowe), kiedyś sporo mocniejszy dziś czuć w nim wiek.Skynight Avenue, Systems In Blue główny wokal, Straight Flusch, Kentucky "In The Air Tonight", "A Little Respect" czy "Come Back And Stay").
Birger: łatwizna, potężny baryton ale i specyficzny falset, piękny wokal. ("There's Too Much Blue In Missing You", chórki, refreny BS, "Spass Ohne Pfand").
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Systems In Blue

Post autor: jan kowalski »

NARESZCIE !!!
rzeczowa merytoryczna dyskusja bez zbędnych
Ignorancji - brawo .
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Myślę, że gdyby SIBhejterzy się nie wypowiadali w tych tematach byłoby tak zawsze. A mam pytanie do Cb. Który z 4 wymienionych głosów najwięcej Ci przyjemności sprawiał w słuchaniu? Mi RK i BC.
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Systems In Blue

Post autor: Pioetrek »

Jacek Z. pisze:
riccardo1989 pisze:Piosenki Systems In Blue
są po prostu toporne i mają płaski i ubogi aranż. Podniecać się nimi tylko dla tego bo śpiewają to jacyś muzycy sesyjni, którzy śpiewali dla Modern Talking to trochę przesada. Gdyby nie to, to na pewno mało kto wiedziałby o ich istnieniu.
Tu się nie zgodzę: to nie są "jacyś" muzycy sesyjni, tylko w co najmniej 1/3 twórcy sukcesów MT i BS. Bohlen "tylko" wszystko to spinał, pisał teksty, komponował i udając, że śpiewa podkładał swoją mocno medialną ładną buźkę do kultowych chórków wykonywanych przez tych panów. Oni by nic nie znaczyli bez niego - on bez nich.

Płyt i kaset BS nie kupowałem dla wątpliwej przyjemności stękania Dietera, a właśnie dla partii śpiewanych przez późniejszych SiB-ów i wielu innych, najczęściej anonimowych, robiących dobrą robotę wykonawców drugiego planu. Bez nich nie istniałyby "Unfinished Rhapsody", "Love Suite", czy "Try the Impossible" - nie mówiąc już o "There's Too Much Blue in Missing You".
A ja nie zgodzę się z Tobą. Wg mnie Oni (czyli SIB i Birger) nie znaczyliby tyle ile znaczyli bez Dietera a Dieter tak czy inaczej chórzystów by znalazł. Wg mnie to, że znaleźli się w projekcie MT spowodowało, że ich renoma wzrosła (jako wokalistów sesyjnych). Jakiś czas temu Luis udzielił wywiadu, w którym powiedział, że Dieter miał piosenkę, która m.in. była przymierzana do Lian Ross (w 1984) ale ta nie bardzo chciała to śpiewać więc gdzieś pojawił się kolejny pomysł na MT i na potrzeby tego projektu i specyfiki pomysłu zaczęto szukać chórzystów o określonych umiejętnościach (i z tego z Luis mówił nie było to łatwe, zajęło im to z miesiąc). Może gdyby nie przyjęli oferty ich kariera potoczyłaby się zupełnie inaczej i to ich nazwiska znaczyłyby na scenie pop/rock więcej niż Bohlena.

Co do "Park" nie przemawia do mnie ten wokal, jeśli dobrze sobie poskładałem fakty i obrazki to Detlef jest na falsecie w Magic Symphony i tutaj brzmi to bardzo fajnie.

Piosenek SIB będę słuchał (bo tęsknię za BS i lepsze to niż nic) ale dla mnie zwrotki były równie ważne w BS, np. takie Don't Tell Me z Seeds of Heaven mógłbym słuchać bez refrenów (ale np. w Don't stop to dance to refren jest mega...). Może Dieter fałszuje ale w jego głosie dawało się odczuć emocje. W żadnym nagraniu SIB tego nie znalazłem (w zwrotkach). Ja ich szanuję ale zawsze jak pojawia się temat ile to oni sami nie zrobili i nie zagrali i zaaranżowali w MT i SIB, myślę sobie udowodnijcie to w studiu nagraniowym. Mi do tej pory nie udowodnili ale swoimi kilkoma nawiązaniami bezpośrednio do piosenek Dietera (Magic Mystery, System in Blue , Sexy Ann) mógłbym podejrzewać ich co najwyżej o autorstwo tego co jest w temacie piosenki plagiatopodobne.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Systems In Blue

Post autor: jan kowalski »

Dla mnie Detlef , Rolf , Billy , Christopher to dość zbliżony poziom jak rozmawiałem z Detlefem jego
głos wywoływał w pomieszczeniu ciekawy rezonans
byłem tym zaskoczony ponieważ w falsecie bił wszystkich o głowę a tutaj gruby prawie jak u Birgera
dźwięk. Rolf miał lepszy glos niż Anders ale nie było to cukierkowy chłopak tylko twardy facet - gdyby Detlef miał taką charyzmę co Rolf ...
Do tego wszystkiego ta umiejętności śpiewania w innej tonacji jednocześnie utrzymanie harmonizacji z
głosem prowadzącym po zerwaniu współpracy Bohlena z SiB takich sztuczek już nie było myślę że za tym stał Detlef już kiedyś o tym pisałem .
Można się ze mną nie zgadzać ale myślę że Bohlen miał poza talentem dużo szczęścia że trafił na takich ludzi bez nich to nie to .
PS. jak byłem młody i dostawałam kolejną czarną płytę MT od wujka który pracował w Węgrzech to zawsze czekałem na chór to było niesamowite , może nie do końca odpowiedziałem na Twoje pytanie ale jestem pomiędzy Detlefem a Rolfem
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Zawsze mnie zastanawiało co to jest:


A teraz wiem że demo Detlefa a w refrenie Rolf.

Ja nie słucham Systemsów na zasadzie analogii do BS ale jako oddzielnego bytu, jednak odpuszczam już śledzenie wątku i newsów z tego obozu ze względu na to że zespół w obecnym składzie nie jest w stanie mnie porwać.
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Re: Systems In Blue

Post autor: Jacek Z. »

Peter pisze:Jednej rzeczy nie rozumiem: dlaczego ludzie uważają że ktoś słucha Systems In Blue ze względu tylko na to, że śpiewali to ludzie z Modern Talking? [...] ja Billy'ego Kinga nie słucham, bo musiałbym np: słuchać całej dyskografii Medlocka. ;)
Pioetrek pisze:To może jeszcze inne pytanko:
Czy potraficie rozróżnić głosy Kohlera, Wiedeke'go i Scholza (no i Corleisa). Gdybyście mogli jakieś przykłady podać który śpiewa co, byłbym wdzięczny.
Bez najmniejszego problemu po 10 latach to łatwizna. :mrgreen:
Podpisuje się co do tego, że też nie słucham Medlocka :) Przepraszam, a mógłbyś podrzucić jeszcze jakieś konkretne przykłady utworów z refrenem Scholza (oprócz "Silent Water") i Birgera (nie licząc "There's Too Much Blue...") - w stylistyce MT/BS i po angielsku :?:
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Birger za wiele po angielsku nie śpiewa a już na pewno nie są to piosenki oparte o brzmienie Modernów, a Scholz całkiem sporo tanecznych nagrań miał (najbliżej "Come Back And Stay" choć to cover BBB) i swoich piosenek na 2 płyty ale on nie ma takich nagrań jak Rolf jest to raczej specyficzny gatunek muzyczny, choć z lat 80 tych.

Birgera lubię ("Spass Ohne Pfand" ze specyficznym falsetem a Michaela nie lubię).
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Kiedy umarł Rolf przebywałem w Stanach kilka miesięcy za bardzo nie miałem neta (sporadycznie) i dość rzadko śledziłem stronę jeszcze nie byłem userem, ale nie w tym rzecz. Później przyleciałem do Polski i zainteresował nie ten dziwny na pierwszy rzut oka projekt muzyczny, bardzo mnie wówczas śmieszyła ta swoista nazwa. Miałem wszystkie płyty Blue System, byłem fanem a z tego się nieco śmiałem, potem odkryłem e Blue System to Rolf i było mi smutno że on już niczego nie zaśpiewa nowego, ale Systemsi jakoś sprawnie wydali nowy album już bez niego w studio choć na wokalu jeszcze był. Pomyślałem sobie: jakoś to być musi, oni mają - rzekomo - podobne glosy skoro chór brzmiał bardzo spójnie i jakoś to Michael pociągnie... nie wiedziałem, że będzie jak będzie, że głos Michaela jest do kitu a ten drugi nie pcha się do śpiewania. Że po śmierci RK nie zrobią niczego bo są trwale niezdolni bez swojego lidera do jakiejkolwiek kariery muzycznej, gdyby nie Johann by umarli obaj wydawszy 2 płyty tyle co Rolf...Ostatni dobry song to "Go Systems Go" chyba dostali z nieba podkład i tekst.

Czas sobie poszukać innych idol, sam się czasem nie rozumiem po co się łudzę że coś z tego dobrego jeszcze wyjdzie zupełnie nie dostrzegając prawie super aktywności muzycznych i koncertowych Thomasa Andersa, zaniedbuję go, Dietera zresztą też. :(
Awatar użytkownika
Karolek78
Posty: 302
Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34

Re: Systems In Blue

Post autor: Karolek78 »

Moim zdaniem Scholzowi zestarzał się głos i niestety brzmi to kiepsko, natomiast w czasach pierwszego MT dawał nieźle radę. Zauważyłem, że Scholzowi przypisuje się jedynie udział w falsetowych chórkach - błędnie ;) Michael śpiewał również backvocale.
Karolek78
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

No chórki to akurat dobre jeszcze są. Ja bym go widział tylko w chórze i w takim czymś jak robił u CC Catch czy Mt czyli drugi głos w refrenie, by coś dośpiewywał bo to mu idzie, też by Ci to podobało się? Systems In Blue zrobili jeden niewybaczalny błąd moim zdaniem: po śmierci Koehlera powinni kombinować z Corleisem się ułożyć, woleli wydawać milion składanek....
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

Nowy singiel jeszcze w tym roku a trzeci to "There's No Heart" z wersją wydłużoną robota Itamara Moraza.

źródło: profil Johanna.

Obrazek
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Systems In Blue

Post autor: Peter »

"Roller Coaster" kolejna nowość od Systemsów:
ODPOWIEDZ