you're my heart pisze:Kolejny raz przesłuchałem sample i mogę stwierdzić, że tą płytę można śmiało nazwać kolejnym albumem Modern Talking

.
Niech ręka boska broni
Lúkx pisze: Thomas nie miał wyjścia. Nie jest źle - za duże macie wymagania w kryzysie
Ja z powodu kryzysu (jeśli Ci chodzi o muzyczny) nie mam zamiaru obniżać swoich wymagań, w stosunku co do kompozycji muzycznej. Od takowej oczekuję melodii na przyzwoitym poziomie, normalnej aranżacji (opartej na brzmieniach instrumentów [choćby z syntezatora]) oraz przynajmniej poprawnego, bądź interesującego, nie "plastikowego" głosu.
Nie jestem podatny na chłam, zalewający w dzisiejszych czasach rynek muzyczny. Takie utwory, jakimi uraczył nas Thomas, w zasadzie każdy może "skomponować", bowiem przy dzisiejszych możliwościach technicznych, jest to bardzo proste.
Choć bardzo długo się łudziłem, to dziś stwierdzam, że Thomas (tak jak Dieter wcześniej) zaprzedał się komercji.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT