Strona 22 z 32

Re: Bad Boys Blue

: pn sie 16, 2010 13:35
autor: FMike
Daniel pisze:A czy ten album jubileuszowy to w końcu się ukaże?
Bo miał być już w kwietniu (a zapowiadano go już na początku roku 2010), a tu prawie wrzesień i ani widu ani słychu.
Co się dzieje, problemy z ostatecznym brzmieniem czy wydawcą?
Miał być nawet wcześniej niż w kwietniu hehe :D,ale oczywiście że się ukaże, Polska premiera pewnie gdzieś późną jesienią...z tego co wiem, to właśnie trwają negocjacje z Warnerem który wyda album na naszym rynku, a co za tym idzie, będzie odpowiedzialny za promocje w naszym kraju, dlatego narazie "ani widu ani słychu".

Niemiecką premierę single miały 13 sierpnia, premiera albumu odbędzie się 27 sierpnia, a wkrótce potem będziesz mógł znaleźć niemieckie wydanie w niektórych Polskich sklepach bądź u prywatnych osób(którzy wcześniej zrobią duże zakupy za naszą zachodnia granicą :D )


p.s. tak Atlantydo, to jest okładka "25", którą(trochę mniejszą) mam ustawioną jako avatar przeszło 2 miesiące, więc kto sprytniejszy mógł skojarzyć :D

Re: Bad Boys Blue

: ndz sie 22, 2010 18:19
autor: Peter
YaQb85 pisze:Lubię tą grupę. Nie podoba mi się tylko to, że zmienili wokaliste na Johna. Ten pierwszy był lepszy. Poza tym najlepsze kawałki mieli w latach 80-tych te późniejsze już mi w ogóle nie podchodzą. Nie będę wymieniał ulubionych utworów, bo jest ich wiele.
No co Ty? Właśnie całe szczęście, że zmienili, John jest o wiele lepszym wokalistą, gdyby nie John nie słuchałbym ich utworów. Poza tym to właśnie dlatego, że skala głosu Trevora była ograniczona zdecydowano się na zmianę wokalisty. Sam nie jestem ich jakimś wielkim fanem, wystarcza mi ich składanka, a BBB jest chyba jedyną grupą gdzie bez wahania wymienię ulubioną piosenkę, to oczywiście "A world without you".

Re: Bad Boys Blue

: pn sie 23, 2010 20:59
autor: Bohlenowicz
Ja podpisuję się pod opinią, że to Trevor byl lepszy! Trzy pierwsze płyty były naprawdę dobre, później bylo już tylko słabiej. Uważam, ze gdyby to Trevor był dłużej wokalistą, hitów byłoby zdecydowanie więcej. Do dzisiaj słucham piosenek BBB śpiewanych przez Trevora. Z tych śpiewanych przez Johna to lubię: Come Back And Stay, If You Call On Me, Love Is No Crime, Don't Leave Me Now, Don't Walk Away Suzanne, A Train To Nowhere. Trevor zaśpiewał dla BBB 25 piosenek (w tym dwie wersje Kiss You All Over Baby), nie znalazłem wsród nich słabego utworu.

Re: Bad Boys Blue

: wt sie 24, 2010 9:47
autor: Peter
Pytanie do fanów BBB. Jak to jest z tym comebackiem? Normalni wykonawcy nagrywają płyty co kilka lat np co 4 lata i nowy album nie jest żadnym comebackiem, a BBB nagrali regularny album 2 lata po Bang, Bang, Bang i to jest comeback? W dodatku nie wiem czemu to album w połowie składankowy? Rozumię jak zespół nie nagrywa długo to wydaje coś takiego ale BBB cały czas był na rynku... :roll:

Re: Bad Boys Blue

: wt sie 24, 2010 15:17
autor: Blue Forever
Album
Peter pisze: BBB nagrali regularny album 2 lata po Bang, Bang, Bang i to jest comeback? W dodatku nie wiem czemu to album w połowie składankowy?:
Przypuszczam, że pijesz do albumu z 1998 roku, który nazywa się BACK, a nie COMEBACK. Nie chodziło oczywiście o powrót rozpadającego się zespołu.

Album powstał na fali powrotów (jak np. modern talking), jednak w tym przypadku chodziło o powrót do wcześniejszych nagrań i powrót do "starej" wytwórni Coconut.

Re: Bad Boys Blue

: czw sie 26, 2010 14:07
autor: Daniel
Bohlenowicz pisze:Ja podpisuję się pod opinią, że to Trevor byl lepszy! Trzy pierwsze płyty były naprawdę dobre, później bylo już tylko słabiej. Uważam, ze gdyby to Trevor był dłużej wokalistą, hitów byłoby zdecydowanie więcej.
A to ciekawe, bo panowie z BBB sami sobie hitów nie tworzyli.
Trevor miał więc żaden udział w komponowaniu hitów.
BBB to nie Bohlen, który był autorem muzyki, tekstu i jeszcze wykonawcą.

Re: Bad Boys Blue

: czw sie 26, 2010 14:43
autor: Peter
No John jednak miał jakiś udział przy piosenkach, ale nie wielki. Trevor chyba także ale jeszcze mniejszy. Te płyty gdzie śpiewał Taylor to chyba były najgorsze z możliwych, facet nie był bowiem żadnym wielkim wykonawcą i dlatego uważam, że BBB się zaczyna od "My blue world' choć i tu mogliby wywalić takie słabe piosenki jak "Bad reputation".

Re: Bad Boys Blue

: czw wrz 02, 2010 12:28
autor: Peter
Odsłuchałem nowego albumu i rewelacji nie ma, bo trudno mówić o przeskoczeniu wysokiego poziomu oryginałów, jedyne co mi się podobało to IWHYHSG i "You're a woman" w wykonaniu Johna, niecierpię tych utworów w oryginale, bo nie przepadam za wokalem Trevora, tu w tym wykonaniu brzmią o wiele lepiej. :)

Re: Bad Boys Blue

: czw wrz 02, 2010 17:16
autor: Jasmine
Mi się bardzo podoba wokal Trevora, świetnie śpiewał, bardzo charakterystyczny głos, po którym zawsze rozpoznaję nowe (wciąż poznaję ich twórczość) piosenki BBB :D

Re: Bad Boys Blue

: czw wrz 02, 2010 17:25
autor: Maciek Kowerski
Jasmine pisze:Mi się bardzo podoba wokal Trevora, świetnie śpiewał, bardzo charakterystyczny głos, po którym zawsze rozpoznaję nowe (wciąż poznaję ich twórczość) piosenki BBB :D
Trevor nie żyje od kilku lat więc raczej to nie jego wokal rozpoznajesz w nowych utworach BBB.

Re: Bad Boys Blue

: czw wrz 02, 2010 18:10
autor: Jasmine
Już pisałam, że nie chodzi mi o nowe teraźniejsze, tylko nowe jako te z lat 80 których jeszcze nie poznałam. O to mi chodziło pisząc 'wciąż poznaję ich twórczość'

Re: Bad Boys Blue

: pt wrz 03, 2010 15:10
autor: dawidsikorski2
Kicha te mixy!!!! Bad boys blue juz sie dawno skonczylo dla mnie ostatnia ich plyta nic ciekawego tandeta.....:(:(:(

Re: Bad Boys Blue

: pt wrz 03, 2010 18:18
autor: Jasmine
Teraz to chyba takie ciągnięcie na siłę dla kasy, ale nie wiem, ja tak uważam

Re: Bad Boys Blue

: pt wrz 03, 2010 21:15
autor: atlantyda ;o)
Jasmine,ja też tak uważam.
Wydając co chwila jakieś składanki czy stare hity w nowych wersjach,po którymś razie mogą już człowieka naprawdę znudzić.A cóż można nowego wymyślić.Te nowe wersje potem okazują się 100 razy gorsze od wersji 1.
W ilu wersjach można nagrać You're A Woman,A World Without You czy Comeback and Stay?

Re: Bad Boys Blue

: pt wrz 03, 2010 21:24
autor: Jasmine
Milion pięćset sto dziewięćset :lol:

Nie to że nie podobają mi się teraźniejsi wokaliści, bo skoro dobrze sobie radzą to ok, tylko niech robią to, co wcześniej BBB- tworzą nowe piosenki, a nie któreśtammilionowe remixy.

Re: Bad Boys Blue

: sob wrz 04, 2010 10:00
autor: Peter
Ja nie słucham BBB ale chwała im za to czego nie może zrobić MT za nowe mixy, ileż można sprzedawać składanki z "Cheri, cheri lady" czy YMHYMS? To już naprawdę lepiej zrobić coś takiego jak BBB.