Bad Boys Blue

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
FMike
Posty: 347
Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
Lokalizacja: Frankfurt am Main

Re: Bad Boys Blue

Post autor: FMike »

Daniel pisze:A czy ten album jubileuszowy to w końcu się ukaże?
Bo miał być już w kwietniu (a zapowiadano go już na początku roku 2010), a tu prawie wrzesień i ani widu ani słychu.
Co się dzieje, problemy z ostatecznym brzmieniem czy wydawcą?
Miał być nawet wcześniej niż w kwietniu hehe :D,ale oczywiście że się ukaże, Polska premiera pewnie gdzieś późną jesienią...z tego co wiem, to właśnie trwają negocjacje z Warnerem który wyda album na naszym rynku, a co za tym idzie, będzie odpowiedzialny za promocje w naszym kraju, dlatego narazie "ani widu ani słychu".

Niemiecką premierę single miały 13 sierpnia, premiera albumu odbędzie się 27 sierpnia, a wkrótce potem będziesz mógł znaleźć niemieckie wydanie w niektórych Polskich sklepach bądź u prywatnych osób(którzy wcześniej zrobią duże zakupy za naszą zachodnia granicą :D )


p.s. tak Atlantydo, to jest okładka "25", którą(trochę mniejszą) mam ustawioną jako avatar przeszło 2 miesiące, więc kto sprytniejszy mógł skojarzyć :D
"...I'm A Rough Boy..."
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Peter »

YaQb85 pisze:Lubię tą grupę. Nie podoba mi się tylko to, że zmienili wokaliste na Johna. Ten pierwszy był lepszy. Poza tym najlepsze kawałki mieli w latach 80-tych te późniejsze już mi w ogóle nie podchodzą. Nie będę wymieniał ulubionych utworów, bo jest ich wiele.
No co Ty? Właśnie całe szczęście, że zmienili, John jest o wiele lepszym wokalistą, gdyby nie John nie słuchałbym ich utworów. Poza tym to właśnie dlatego, że skala głosu Trevora była ograniczona zdecydowano się na zmianę wokalisty. Sam nie jestem ich jakimś wielkim fanem, wystarcza mi ich składanka, a BBB jest chyba jedyną grupą gdzie bez wahania wymienię ulubioną piosenkę, to oczywiście "A world without you".
Awatar użytkownika
Bohlenowicz
Posty: 96
Rejestracja: śr gru 21, 2005 14:00
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Bohlenowicz »

Ja podpisuję się pod opinią, że to Trevor byl lepszy! Trzy pierwsze płyty były naprawdę dobre, później bylo już tylko słabiej. Uważam, ze gdyby to Trevor był dłużej wokalistą, hitów byłoby zdecydowanie więcej. Do dzisiaj słucham piosenek BBB śpiewanych przez Trevora. Z tych śpiewanych przez Johna to lubię: Come Back And Stay, If You Call On Me, Love Is No Crime, Don't Leave Me Now, Don't Walk Away Suzanne, A Train To Nowhere. Trevor zaśpiewał dla BBB 25 piosenek (w tym dwie wersje Kiss You All Over Baby), nie znalazłem wsród nich słabego utworu.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Peter »

Pytanie do fanów BBB. Jak to jest z tym comebackiem? Normalni wykonawcy nagrywają płyty co kilka lat np co 4 lata i nowy album nie jest żadnym comebackiem, a BBB nagrali regularny album 2 lata po Bang, Bang, Bang i to jest comeback? W dodatku nie wiem czemu to album w połowie składankowy? Rozumię jak zespół nie nagrywa długo to wydaje coś takiego ale BBB cały czas był na rynku... :roll:
Awatar użytkownika
Blue Forever
Posty: 226
Rejestracja: pt lip 29, 2005 22:18
Kontakt:

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Blue Forever »

Album
Peter pisze: BBB nagrali regularny album 2 lata po Bang, Bang, Bang i to jest comeback? W dodatku nie wiem czemu to album w połowie składankowy?:
Przypuszczam, że pijesz do albumu z 1998 roku, który nazywa się BACK, a nie COMEBACK. Nie chodziło oczywiście o powrót rozpadającego się zespołu.

Album powstał na fali powrotów (jak np. modern talking), jednak w tym przypadku chodziło o powrót do wcześniejszych nagrań i powrót do "starej" wytwórni Coconut.
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Daniel »

Bohlenowicz pisze:Ja podpisuję się pod opinią, że to Trevor byl lepszy! Trzy pierwsze płyty były naprawdę dobre, później bylo już tylko słabiej. Uważam, ze gdyby to Trevor był dłużej wokalistą, hitów byłoby zdecydowanie więcej.
A to ciekawe, bo panowie z BBB sami sobie hitów nie tworzyli.
Trevor miał więc żaden udział w komponowaniu hitów.
BBB to nie Bohlen, który był autorem muzyki, tekstu i jeszcze wykonawcą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Peter »

No John jednak miał jakiś udział przy piosenkach, ale nie wielki. Trevor chyba także ale jeszcze mniejszy. Te płyty gdzie śpiewał Taylor to chyba były najgorsze z możliwych, facet nie był bowiem żadnym wielkim wykonawcą i dlatego uważam, że BBB się zaczyna od "My blue world' choć i tu mogliby wywalić takie słabe piosenki jak "Bad reputation".
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Peter »

Odsłuchałem nowego albumu i rewelacji nie ma, bo trudno mówić o przeskoczeniu wysokiego poziomu oryginałów, jedyne co mi się podobało to IWHYHSG i "You're a woman" w wykonaniu Johna, niecierpię tych utworów w oryginale, bo nie przepadam za wokalem Trevora, tu w tym wykonaniu brzmią o wiele lepiej. :)
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Jasmine »

Mi się bardzo podoba wokal Trevora, świetnie śpiewał, bardzo charakterystyczny głos, po którym zawsze rozpoznaję nowe (wciąż poznaję ich twórczość) piosenki BBB :D
Maciek Kowerski
Posty: 81
Rejestracja: śr cze 06, 2007 18:46
Lokalizacja: Szczecin

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Maciek Kowerski »

Jasmine pisze:Mi się bardzo podoba wokal Trevora, świetnie śpiewał, bardzo charakterystyczny głos, po którym zawsze rozpoznaję nowe (wciąż poznaję ich twórczość) piosenki BBB :D
Trevor nie żyje od kilku lat więc raczej to nie jego wokal rozpoznajesz w nowych utworach BBB.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Jasmine »

Już pisałam, że nie chodzi mi o nowe teraźniejsze, tylko nowe jako te z lat 80 których jeszcze nie poznałam. O to mi chodziło pisząc 'wciąż poznaję ich twórczość'
dawidsikorski2
Posty: 124
Rejestracja: czw gru 18, 2008 17:43

Re: Bad Boys Blue

Post autor: dawidsikorski2 »

Kicha te mixy!!!! Bad boys blue juz sie dawno skonczylo dla mnie ostatnia ich plyta nic ciekawego tandeta.....:(:(:(
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Jasmine »

Teraz to chyba takie ciągnięcie na siłę dla kasy, ale nie wiem, ja tak uważam
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Bad Boys Blue

Post autor: atlantyda ;o) »

Jasmine,ja też tak uważam.
Wydając co chwila jakieś składanki czy stare hity w nowych wersjach,po którymś razie mogą już człowieka naprawdę znudzić.A cóż można nowego wymyślić.Te nowe wersje potem okazują się 100 razy gorsze od wersji 1.
W ilu wersjach można nagrać You're A Woman,A World Without You czy Comeback and Stay?
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Jasmine »

Milion pięćset sto dziewięćset :lol:

Nie to że nie podobają mi się teraźniejsi wokaliści, bo skoro dobrze sobie radzą to ok, tylko niech robią to, co wcześniej BBB- tworzą nowe piosenki, a nie któreśtammilionowe remixy.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bad Boys Blue

Post autor: Peter »

Ja nie słucham BBB ale chwała im za to czego nie może zrobić MT za nowe mixy, ileż można sprzedawać składanki z "Cheri, cheri lady" czy YMHYMS? To już naprawdę lepiej zrobić coś takiego jak BBB.
ODPOWIEDZ