Strona 3 z 3

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lut 26, 2009 0:37
autor: Adi
Ale wiesz Angel. Ta sytuacja z tego reportażu to mnie rozbawiła dokumentnie. Dać pirata do podpisania? Na miejscu Dietera i Thomasa to bym chyba wstał i wsadził tą lewą płytkę jednemu z Azjatów za koszulę albo nie powiem gdzie. :wink:
Tak więc myślę, że nadszedł czas żeby co niektórzy dojrzeli do tego, że jednak jakby samemu było się muzykiem to też źle by się z tym czuło, że potencjalny fan w tak tani sposób "docenia" naszą twórczość. <bezradny>

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lut 26, 2009 0:53
autor: angel
Tak Adi zgadzam się z Tobą całkowicie.
Nie wiem jak fani swoich idoli mogli posunąć się do takiego stopnia,aby dać do podpisu swoimu idolowi piracki album <pokręcony>, to po prostu beszczelne i nie godne :twisted: .
Gdybym była na miejscu Dietera jak i innych artystów na pewno nie byłoby mi miło i byłabym tym trochę zbulwersowana.
Dlatego mogę się tylko domyślić co artyści myślą o takich właśnie fanach...

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lut 26, 2009 1:21
autor: Adi
No dokładnie, Dieter Bohlen twierdzi w tv w programach "talk-show", że należy "uwolnić muzykę w necie". Nie za bardzo jednak wyjaśnił co miał na myśli. No chyba nie taką "wolną amerykankę", że niby co - powielać muzykę do woli i ją udostępniać, czy jak? Nie wiadomo, o co mu właściwie chodziło u J.B.K (Johannes B. Kirner -popularny "talk-show" na ZDF zdaje się). :?: Chyba Dieter powiedział to bardziej pod publiczkę, no bo nie sądzę, że mówił to poważnie. Chyba, ze chodziło mu o jakieś piosenki promocyjne w necie czy teledyski. No nie wiem. <bezradny> No nie sądzę, żeby chodziło mu o to, żeby popierać pirackie wytwórnie? Dieter tego nie sprecyzował dokładnie. :>

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lut 26, 2009 1:52
autor: MichałT
angel pisze:O tak to prawda,liczba sprzedanych płyt Dietera oczywiście znacznie by się powiększyła, gdyby nie te całe piractwo,te całe ściąganie albumów drogą internetową itp.
Moim zdaniem, liczba sprzedanych płyt Dietera powiększyła by się, gdyby te (i nie tylko) były po prostu tańsze oraz bardziej ogólno dostępne w sklepach muzycznych (empic, traffic...). Jak myślicie. Czy gdyby płyta była bardzo łatwo dostępna i kosztowała przypuśćmy około "dychy", co by było popularniejsze: ściąganie albumów z internetu, czy kupowanie orginałów :?: Zdaje sobie sprawę, że piractwo nadal by pozostało, ale jednak Ci, dla których Modern Talking się choć trochę liczy (nie mówię więc o tych "dużych fanach", tylko o takich "średnich fanach" :P ) myślę, że pofatygowali by się po taką płytkę, choćby po to, żeby odświeżyć magię piosenek z lat swojej młodości przy lampce wina i przygaszonym świetle 8)
Dopóki jednak sprzedawcy nastawieni są na większy zysk z jednostki, mniejszy z całości, a nie na na mniejszy z jednostki, a większy z całości, to piractwo się nie zmniejszy.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: śr cze 30, 2010 15:53
autor: Peter
Ta liczba wzrasta: "Don't believe" to wartość 300 000 kopii, a "Anything but love" - 150 000. Arku jeśli coś pokręciłem, popraw mnie. Nie mam jeszcze danych. ponad 150 000 - "Mamacita'.
"Now or Never" - 310 000
"You can Get It" - 300 000
A Albumy:
1) Mr Lonely - 500 000
2) Dreamcatcher - 200 000
3) Clouddancer - 100 000
4) Club Tropicana - 100 000
5) "The Album" - 113 000

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lip 01, 2010 10:25
autor: kate
Nikt tego nie zliczy :P

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lis 25, 2010 0:28
autor: nado
Dane o sprzedaży płyt, z tego, co wiem, nie obejmują innych nośników, takich chociażby, jak kasety. Dlaczego o tym piszę ? W 1998 roku, kiedy to płyty w Polsce były już dość popularne, a ludzie chętniej sięgali po oryginalne wydawnictwa ( te z hologramem, były u nas sprzedawane dopiero od 1993 roku ! ), sprzedaż albumu "Back for good" Modern Talking śledziłem z wielką zapalczywością. Była wtedy wydawana "Gazeta muzyczna", w której co miesiąc ukazywały się skrupulatne zestawienia sprzedaży (co do sztuki), płyt w Polsce. Poza liczbą sprzedanych cd's ( za nakłady których otrzymywało się nagrody "złote płyty" ), gazeta podawała też ilość sprzedanych kaset. I oto ciekawostka: "Back for good" w Polsce kupiło prawie 350 000 ludzi. Rozeszło się około 250 000 płyt cd i ponad 100 000 kaset. Poza tym C.C. Catch, która rok później otrzymała "złotą płytę za "Best of", wszystkich nośników ( płyt i kaset sprzedała ponad 100 000 ). Pamiętam, jak zdziwiło mnie, że pomimo liczb, które widziałem na własne oczy, Karolina mogła pochwalić się tylko "złotem". Ostatecznie "Back for good" w rocznym zestawieniu "Zaiksu" wylądował na 3. pozycji, ale do dziś nie wiem czy miała na to wpływ sprzedaż kaset. Od Modern Talking lepsza była wtedy tylko Celine Dion. Pierwszą pozycję zajęła ścieżka dźwiękowa do "Titanica", drugą.... "Let's talk about love" - najpopularniejsza w karierze Celiny płyta z nieśmiertelnym już przebojem "My heart will go one" ze wspomnianego wcześniej filmu. Na marginesie przypomnę historię podwójnej platyny Modernów. Po słabej sprzedaży "Here I'm" Blue System ( około 20 000 ), w chwili, gdy ukazał się "Back for good", zdecydowano się sprowadzić na próbę jedynie 13 000 płyt Modern Talking. Nikt nie wierzył w udany powrót duetu. Efektem niedowiarstwa były prawie cztery tygodnie oczekiwania na kolejny rzut albumu na rynek, bo nakład rozszedł się w ciągu kilkudziesięciu godzin. Na wystawach sklepów muzycznych, których jeszcze wtedy było sporo, pojawiły się informacje: "Nowej płyty Modern Talking brak". Marek Sierocki robiąc migawkę do Teleexpressu na temat Modern Talking nazwał "Back for good" najbardziej poszukiwaną płytą na rynku, a zmęczeni sytuacją sprzedawcy ze sklepów muzycznych zaczęli "robić sobie jaja" wystawiając na półkach pojedyncze egzemplarze singla bądź płyty i z rozkoszą informując zainteresowaną klientelę, iż płyta jest nie na sprzedaż. Za każdym razem gdy chodziłem, by zapytać się mojego znajomego sprzedawcę czy album już dotarł, ten coraz bardziej wkur....ny odpowiadał: Nie ma ! Nie ma !. Wiem, że nie wściekał się na mnie. Po prostu nikt nie czytał naklejonych na budzie kartek z informacją. Śmiesznie było wtedy i strasznie. Głupim trafem "Back for good" dostałem na bazarze. Wziąłem ostatnią, a po tych tygodniach oczekiwania byłem tak zakręcony, że przez 5 minut przekomarzałem się z chłopem twierdząc, iż płyta, którą mi sprzedaje jest nieoryginalna. :lol: Patrzyłem na nią i nie wierzyłem. Wtedy jednak po raz pierwszy naprawdę do mnie dotarło, że duet Modern Talking powrócił. :D

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lis 25, 2010 1:02
autor: MODERN JEANNE
nado pisze:Marek Sierocki robiąc migawkę do Teleexpressu na temat Modern Talking nazwał "Back for good" najbardziej poszukiwaną płytą na rynku, a zmęczeni sytuacją sprzedawcy ze sklepów muzycznych zaczęli "robić sobie jaja" wystawiając na półkach pojedyncze egzemplarze singla bądź płyty i z rozkoszą informując zainteresowaną klientelę, iż płyta jest nie na sprzedaż. Za każdym razem gdy chodziłem, by zapytać się mojego znajomego sprzedawcę czy album już dotarł, ten coraz bardziej wkur....ny odpowiadał: Nie ma ! Nie ma !
Jej, nie miałam pojęcia ze był aż taki problem ze zbyciem tej płyty.Mi się jakoś udało może dlatego,
ze gdy tylko zobaczyłam reklamę w TV od razu pognałam do bardzo odległego sklepu po zakup płyty.
I jako ciekawostkę podam to ze nie zraził mnie fakt ze był to niedzielny wieczór i bardzo rzadko jeździły autobusy,ani deszcz który wtedy lal jak z cebra.Pognałam na piechotę wiele kilometrów i tak samo wróciłam tyle ze już jak na skrzydłach. :lol:
Potem dowiedziałam sie z książki Dietera
Nichts als die Wahrheit ktora można znaleźć częściowo przetłumaczoną w internecie :wink: ze sprzedaż płyty odniosła olbrzymi sukces już przed premiera.Ja poleciałam w niedziele,premiera była w poniedziałek.Mnóstwo osób zareagowało podobnie pewnie stad te braki

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: czw lis 25, 2010 2:04
autor: nado
Powiem, jak rzekomo powiedział papież Jan Paweł II po premierze "Pasji" Mela Gibsona: "Tak było."

Re: Ile sprzedało się płyt Dietera na świecie?

: ndz maja 29, 2011 1:35
autor: batman
Witajcie. swojego czasu przeprowadziłem wywiad z Johnem McInerney - wokalistą Bad Boys Blue. Zapytany o ilość sprzedanych płyt tej grupy odparł, że w zależności czy licząc z singlami czy same albumy jest to ok 30-35 milionów egzemplarzy od 1985 roku do 2008 przed ukazaniem się albumów Heart and Soul i 25. Nie sądzę, żeby miał ochotę podawać dane nieprawdziwe tym bardziej ze jakiś czas potem odnalazłem na you tube relację z kręcenia teledysku do piosenki Still in love wykonaną przez TVN i tam również to potwierdzają. Zarówno BBB jak i Blue System w tych latach szły łeb w łeb jeżeli chodzi o popularność (podobna liczba albumów, singli jak i hitów czy wystąpień w TV). Śmiem twierdzić, ż niektóre kawałki Bs nawet lepiej sobie radziły na listach niż BBB (np My Bed is Too Big czy Laila). Dlatego też liczba podana przez BMG (5 mln sprzedaży płyt BS) wydaje mi się kompletnie oderwana od rzeczywistości. (to Medlock sprzedałby już chyba więcej a nikt poza krajami niemickojęzycznymi o nim nie słyszał). Sądzę, że te 5 mln dotyczy sprzedaży tylko w samych Niemczech a w pozostałych krajach sprzedaż była porównywalna i jest raczej zbliżona do BBB. tym bardziej, że Dieter przekroczył już 200 mln sprzedanych płyt z czego 120 to samo MT. z czego nazbierałby 80 mln skoro CC Catch to ok 20 mln a reszta po kilkaset tysięcy (z wyjatkiem Rivalena i gwiazdek DSDS)? Po drugie np album Forever Blue w Polsce sprzedał się w ponad 100.000 egzemplarzy co zakładając podobną sprzedaż w Europie już daje ok 1 miliona. a pozostałe albumy single i składanki to tylko 4 mln? Brednie