O Chórzystach słów kilka

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: gipsy2 »

Witam :)

W kwestii Bohlena w pierwszym MT oczywiście pomijałem tu takie oczywistości jak There is too much blue ... ; Jest Airliner ; Angels sing in New York city ... W refrenach MT Bohlen się nie udzielał zarówno pod grubym i cienkim głosem. Głupio i chamsko zdradzać szczegóły .... w każdym razie - jak wspominałem - miałem okazje słyszeć gołe aranżacje , gołe chórki , dowiedziałem się parę ciekawostek w kwestiach sprzętowych , pokazano mi parę tricków ... a to wszystko od osoby która "tam" wtedy siedziała.
Co do brzmienia chórków w MT .... bardzo słuszna uwaga :) . Pierwsze albumy zawierały czyste polifoniczne chórki - naturalne głosy Sibów , później pojawiają się miejscami pitch shiftery i efekty typu doubler/chorus (w małych ilościach) - możemy to usłyszeć na np. Save me don't break me czy Romantic Warriors . Kolejna sprawa to, że co album dochodził nowszy sprzęt do studia , poza syntezatorami duże zmiany były w mikrofonach , był także spory problem z czwartym albumem ... był on zbyt bogaty aranżacyjnie i ciężki do realizacji na ówczesne techniki studyjne (mimo,że zmienili wtedy formułę master tape :P ) , na tym albumie ogrom piosenek miała dramatyczny EQ chórków i głosu Thomasa. Odwrotnie było np na drugim albumie ... większość piosenek ze względów aranżacyjnych miała dziury między 250-600hz , te dziury były wypełniane masywniejszym głosem Thomasa , zaś w refrenach zrobiło się miejsce na potęzniejsze dolne chórki . Najważniejszą sprawą jest sam majstersztyk chórków, głosów było dużo , idei jak mają brzmieć też było sporo , a te idee w wiekszości wymyślali Sibowie. MT jako wielozłożeniowy zespół był idealną maszyną , genialną , wychodzącą daleko w przyszłość użytym sprzętem,pomysłami, zaangażowaniem .... naprawdę fenomen. Z resztą ... mogę tak wymieniać i wymieniać bez końca .... W kwestii MT jest najprawdopodobniej większy spisek , było już to poruszane na forum .... co ciekawe parę znanych nam postaci zajmuje wyższe stanowiska w lożach masońskich .....

Jeśli ktoś potrzebuje głębsze szczegóły techniczne to zapraszam na priv.

Chórki Blue system i wszystkiego co było poza MT ( no może C.C catch mnie ciekawi) mnie nie interesują , dla mnie Bohlen kończy się na 1987r + parę songów 88 i 89r.

Tu ciekawostka :
https://www.youtube.com/watch?v=P_xHtpAAFRE

Posłuchajcie brzmienia (odbiegające od MT) , posłuchajnie i zobaczcie który to rok i jakie syntezatory/samplery się tam znajdują .... potem połącznie ludzi ze sobą .....

Jako kolejna ciekawostka , pokażę Wam moje demo :
http://www101.zippyshare.com/v/aTHKsMqv/file.html
Polecam zmienić jakość mp3 na HD bo utwór ma mniejszą degradację. Gdyby na chórkach byli Sib'owie - a nie ja we własnej osobie - brzmiało by to lepiej.
Zaniedługo będzie jego premiera , łącznie z ciekawą balladą w stylu 80s ;) , następnie zaś płyta z utworami w stylu MT , synthpopu lat 80 , muzyki z filmów lat 80. Nadmienię, że absolutnie wszystkie instrumenty,efekty,tricki techniczne pochodzą i bazowane są latach 80tych. Najgorzej z czasem .... ciężko samemu wymyślać piosenki, śpiewać , aranżować :(

Pozdrawiam , kiss kiss :)
senior fan
Posty: 38
Rejestracja: wt gru 02, 2014 21:18

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: senior fan »

Sądze ,że trochę przesadzasz od 84 do 87 bohlen pracował nad nowymi piosenkami tylko z 2 ludzi luisem i Ralfem S.Nikt inny nie siedział nimi w studio na albumami mt. Oczywiście ,że sibowie oraz birger c. Śpiewali w chórkach proponując pewne rozwiązania ale nic poz tym Bohlen wszystko nadzorował.Birger chciał więcej forsy więc odszedł w 87 i zostali sibowie.Pamiętaj jednak ,ze w 2004 odbyła sie sprawa sądowa w Berlinie odnośnie chórków w MT ,poniewaź stowarzyszenie muzyków niemieckich odpowiednik polskiego zaiksu chciało zweryfikować doniesienia sibów jakoby tylko oni śpiewali w refrenach mt. Wtedy jasno Dieter udowodniłjak działało to podczas nagrań. Oczywiscie sibowie i Birger mieli wiodącą rolę ale Bohlen dośpiewiwał partie wysokich tonów i filtrowałto na mixerach tak aby jego głos był cichy i nie zabuzał czystości nagrań.zauważył byś to słuchająn 1 Blue System ,gdzie niekiedy podciągał swój głos do sibów i było go wyraźnie słychać. Proces w Berlinie wygrał,było to istotne bo koledzy ze stowarzyszenia na czele z Farianem chcieli pozbawic go czesci dywident pochodzacych za udostepianie wolali a co roku za odtworzenia np w radio w Niemczech płaci sie artystą kupe forsy.Swoje domysły opierasz pewnie na gawędach Sibów ,którzy nigdy nie uczesticzyli podczas produkcji lini melodycznych ,tylko byli zapraszani na gotowo jak thomas.poza tym Dieter ,zeczywisie nie posiadał nigdy własnego profesjalnego studia ,tylko miejsce do demówek z małym mikserem i kilkoma syntezatorami ale inwestował w studio 33 Luisa więc.... byłjak zwykle trochę skąpy niestety.
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: gipsy2 »

Dzięki za wyrażenie swojego zdania :)

Myślę ,że im większy zamęt i podzielone zdania na temat pracy Bohlena w studio ,są tu na forum dla mnie wygodniejsze i bezpieczniejsze .

ps. z tą sprawą w sądzie były pewne problemy ...

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Pioetrek »

Z archiwalnych dyskusji:

viewtopic.php?f=8&t=27&p=45530&hilit=cadillac#p45530
Jaro25 pisze:Sib napisali że dośpiewywał do You're My Heart, You're My Soul i jeszcze Geronimo's Cadillac i nic więcej w utworach singlowych resztę robili oni

Co do sprawy sądowej, ja słyszałem opcję gdzie Dieter prezentował swoje stare dema dla porównania z MT. Inna sprawa, że gdyby zarejestrował swoją demo piosenkę (którą zaśpiewał w całości) to wtedy MT i wszyscy śpiewaliby już tylko covery tego nagrania. Z katalogu GEMY to jednak nie wynika :).
Co do pracy w studiu, chyba raczej jest mało prawdopodobne, żeby temat ogarniało 3 ludzi, z czego jeden po sukcesie MT mógł być w studiu w ograniczonym czasie (a pozostali coś tam jednak swojego też robili).

PS: a tutaj kilku chórzystów z MT. Po lewej Billy King. Po środku wiadomo. Mam też wrażenie, że ten gość maksymalnie po prawej to Michael ale jest tylko kilka ujęć słabych.



PS2: nie znalazłem powiązania w latach 80-tych dla braci Bendorff oprócz tego, że mieli blisko do Bohlena. W każdym razie w Christoph w 1988 nagrał/wziął udział w nagraniu coś bardziej podobnego do MT w warstwie instrumentalnej:



Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
senior fan
Posty: 38
Rejestracja: wt gru 02, 2014 21:18

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: senior fan »

Luis odpowiadał za automaty perkusyjne , rezyserkę dzwięku ,Ralf S był wybitny jeśli chodzi o instrumenty klawiszowe ,Dieter instrumenty klawiszowe. WSZYSTKE szkilety robili w 3. Oczywiście,źe zapraszani byli goscinie na dogrywki np gitarzysci czy saksofon ale barzdzo sporadycznie. Jezeli chodzi o czas spokojnie wbrew pozorom mozna szybko ogarnąć nagranie 10 utworów to tylko max 10 dni w studio ,a Bohlen wykorzystywałdo tego tkz dziury w wystepach z MT. Np. 1 album z ccl realizował na przełomie lipca i sierpna 85, LTAL album realizowali w 2 czesciach połowę w pierwszej czesci grudnia 85 a później przełom marca kwietnia 86 itd. Zwróć uwagę,ze MT wtedy nie wystepowali. Nagrania w studio 33 były zawsze zaplanowane a nie freestyle ,ze Didi sobie siedział z doskoku.
senior fan
Posty: 38
Rejestracja: wt gru 02, 2014 21:18

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: senior fan »

Sorki oczywiscie album RFR realizowali czesciowo w 85/86 a nie jak napsałem LTAL.
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: atlantyda ;o) »

Wczoraj przeglądałam teledyski Blue System i moją uwagę zwróciły zwrotki w utworze Body To Body,głos bardzo podobny do tego z czasów Steve Bensona.Uważam więc,że to chyba nie do końca tak,że wszystko w BS śpiewali wynajęci śpiewacy w tym przyp.panowie z SIB.
Wiem,że Bohlen nie szczególnie został obdarzony przez opatrzność głosem słowika,widocznie stał w kolejce za talentem kompozytorskim ;) . Szkoda,że sam Dieter w tej kwestii się nie wypowiada. Widocznie w każdej historii jest ziarno prawdy.Może napisze o tym w kolejnej książce "Jak wykołowałem własnych fanów" :P (sorki za ironię).
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: gipsy2 »

senior fan pisze:Luis odpowiadał za automaty perkusyjne , rezyserkę dzwięku ,Ralf S był wybitny jeśli chodzi o instrumenty klawiszowe ,Dieter instrumenty klawiszowe. WSZYSTKE szkilety robili w 3. Oczywiście,źe zapraszani byli goscinie na dogrywki np gitarzysci czy saksofon ale barzdzo sporadycznie. Jezeli chodzi o czas spokojnie wbrew pozorom mozna szybko ogarnąć nagranie 10 utworów to tylko max 10 dni w studio ,a Bohlen wykorzystywałdo tego tkz dziury w wystepach z MT. Np. 1 album z ccl realizował na przełomie lipca i sierpna 85, LTAL album realizowali w 2 czesciach połowę w pierwszej czesci grudnia 85 a później przełom marca kwietnia 86 itd. Zwróć uwagę,ze MT wtedy nie wystepowali. Nagrania w studio 33 były zawsze zaplanowane a nie freestyle ,ze Didi sobie siedział z doskoku.

Napewno? Masz jakiekolwiek pojęcie o technice studyjnej lat 80, że myślisz że nagrania powstawały w parę dni? Jedyną rzeczą w której masz racje to ,to że nagrania były planowane i poukładane w "grafiku" i, że gościnnie byli goście od solówek... Wiesz chociaż kto nagrywał riffy na stratocasterze (zapętlone i odtwarzane często z Emu Emulatora II), wiesz kto obsługiwał np .Atarynkę ? Bo zapewniam Cię że to nie ta sztywna tójka , niestety. Nie obraź się , cenię sobie cudze rzetelne wypowiedzi - takie jak Twoje , ale jeśli wiem na 100% że było inaczej to pozwolę sobie to zaznaczać .

Mogę pokazać w każdej chwili jak uzyskać stare brzmienie MT na żywo i możemy na spokojnie podyskutować o aspektach technicznych :)

Pozdrawiam
senior fan
Posty: 38
Rejestracja: wt gru 02, 2014 21:18

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: senior fan »

Widzę,że masz pojęcie o temacie.Sam produkuje utwory czasem w aranźu z lat 80 ,ale proszę nie miej Dietera za niepełnosprawnego kolesia. Zanim my potrafiliśmy coś zrobić na keybordach, Dieter walczył z korgami ,rolandami ,yamahami itp .mam pewność ,ze potrafił obłsugiwać cały staff jaki skompletowali w studio SADZĘ,ze masz na mysli to źe czasami wpadał Axel B czy Werner B i chwalił sie nowinkami jakie sami wymyslali i dzieliki się tą wiedzą,ale zwróć uwage ze w brzmieniu MT moglismy poraz pierwszy słyszeć pewne rozwiazania a Cretu ,Farian ,Fancy ,Breintung itp ich brzmienia były inne.Mozliwe ,ze Dieter jako leniuszek cos tam gdzies podpatrzył,przeciez Harold faltemayer tez uczył sie od morodera w monachium ,a Bohlen od 81 do 84 pracował w kilku sudiach z róznymi ludzmi. PAMIETAJ TEZ ,ze po przenosinach studia 33 na Majorke cały sprzet został u Luisa ktory ma 7 roznych boxow studyjnych min z lat 80 MT i czasami na tym pracuje i produkuje jakies sample. Dieter to prawdziwy macher. POZNALEM GO W 92 ROKU i wiem ,ze jest dobry w te klocki . TERAZ oczywiscie mniej ma tyrosa 5 i najczescie sie nim sie bawi reszta stoi nie uzywana bo joe mezi pracuje nad wszystkim.Od wielu lat leniuchuje niestety i nie szuka nowych wyszukanych brzmien
senior fan
Posty: 38
Rejestracja: wt gru 02, 2014 21:18

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: senior fan »

Podtrzymuje rowniez info dotyczące produkcji 10 utworów w stylu mt ,moze poza 4 albumem ,ktory naprawdę był bogaty brzmieniowo ale bez przesady 24 scieźki w mikserze robią swoje. 1 dzień tj ok 10 godz. Pracy w studio na realizacja ccl itp ,potem dogrywano refreny z sibami ok. 2 dni na 10 utworów na koncu Thomas max 2 dni w studio po 7 godz. I gotowe . Wczesniej Didi 3 lub 4 dni komponował te 4 kawałki i pisał szkielet textu tu zchodziło najdłuzej .Erika ,Geff potem sam to obrabiał ale bazował na tekstach juz wczesniej napisanych i robił z tego mix tu mysle ze naj plagiatow.miał w zbiorach kilkaset winyli z muza z lat 70 z textami.czesto sie inspirował tym. W 2 MT po 98r zeczywiscie czesto zlecał aranze innym.
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Pioetrek »

senior fan pisze:proszę nie miej Dietera za niepełnosprawnego kolesia. Zanim my potrafiliśmy coś zrobić na keybordach, Dieter walczył z korgami ,rolandami ,yamahami itp .mam pewność ,ze potrafił obłsugiwać cały staff jaki skompletowali w studio
Luis jednym z wywiadów mówi o tym, że miał szczęście spotkać Dietera, który w studio był technikiem tak jak Luis, więc jest to bardzo prawdopodobne co piszesz.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

tanathos pisze:jak na moje ucho, to głos Bohlena z całą pewnością można usłyszeć w następujących piosenkach MT i CC Catch:

- "Threre's too much blue in missing you" - zwrotki.

- "Wild Wild Water" - od 00.07 do 00.19 oraz od 01.47 do 01.

- "The Angels sing in New York City" od 1.22 do 1.24, od 1.26 do 1.28 oraz od 2.59 do 3.01 oraz od 3.03 do 3.05

- "Jet airliner" od 00.16 do 00.22 - wiele osób twierdzi że słychać tam Bohlena, choć nie jestem pewien czy to nie sample

- "Who will save the word" - - 00.53 - 00.54 , 01.01 - 01.03 i w analogicznych miejscach w drugim refrenie

- "Locomotion Tango " - 00.00- 00.09

- "Strangers by night" - od 00.54 do 00.56, 01.06 - 01.10, 01.19 do 01.20 - kiedyś byłem pewien że tam słychać Bohlena, dziś już nie mam takiej pewności

- "Lucky star" - 01.13 do 01.15, 01.21 do 01.23 , 01.27, 01.31- 01.32, 01.37 - 01.40, 01.45- 01.47 i analogicznie w kolejnym refrenie. Tu na 100% słychać Bohlena - ten "mysi pisk" ma taką samą skalę jak na demo-próbkach.

Uważam, że ten niewielki, ale zawsze jakiś , wokalny udział Bohlena w nagraniach, świadczy o jego niesamowitym sprycie. Dzięki temu Bohlen mógł zawsze twierdzić, że "udzielał się wokalnie w swoich produkcjach" oraz że "był jednym z głosów w chórze" (Nawet Anders to przyznał w wywiadzie dla "Super Eksresu" w 2001 r. przy okazji wizyty MT w programie Bar"), i nie było to takie zupełne kłamstwo...
To ja dodam jeszcze jeden track.
Wczoraj na Sharpie z dobrymi słuchawkami słuchałem "Give Me Peace On Earth" tam jest ewidentnie drugi głos w refrenie i jest to głos Bohlena a nie żadnego z chórzystów, słychać to było ewidentnie na koncertach w Rosji.
Awatar użytkownika
Karolek78
Posty: 302
Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Karolek78 »

Peter pisze:To ja dodam jeszcze jeden track.
Wczoraj na Sharpie z dobrymi słuchawkami słuchałem "Give Me Peace On Earth" tam jest ewidentnie drugi głos w refrenie i jest to głos Bohlena a nie żadnego z chórzystów, słychać to było ewidentnie na koncertach w Rosji.
W Give Me Peace On Earth nie ma żadnego Bohlena. Dla wszystkiego odfiltrowałem sobie głos Thomasa i tylko potwierdziły się moje przypuszczenia. Ci którzy tak zaparcie uważają, że Bohlen udzielał się w chórkach i backgroundach - podajcie mi chociaż jeden argument po co miałby to robić? ;)
Karolek78
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

Po pierwsze dlatego, że to jego zespół i mógł w nim robić co chciał, po drugie czuł się potrzebny i chciał mieć jakiś wokalny wkład w nim. A że śpiewać według niektórych rzekomo nie potrafi, ma tylko wstawki wokalne, w refrenie ewidentnie słychać drugi głos i nie jest to głos żadnego z Systemsów.
Awatar użytkownika
Anita Anders
Członek TAFC Polska
Posty: 142
Rejestracja: pt paź 16, 2015 0:17

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Anita Anders »

Peter pisze:
tanathos pisze:jak na moje ucho, to głos Bohlena z całą pewnością można usłyszeć w następujących piosenkach MT i CC Catch:

- "Threre's too much blue in missing you" - zwrotki.

- "Wild Wild Water" - od 00.07 do 00.19 oraz od 01.47 do 01.

- "The Angels sing in New York City" od 1.22 do 1.24, od 1.26 do 1.28 oraz od 2.59 do 3.01 oraz od 3.03 do 3.05

- "Jet airliner" od 00.16 do 00.22 - wiele osób twierdzi że słychać tam Bohlena, choć nie jestem pewien czy to nie sample

- "Who will save the word" - - 00.53 - 00.54 , 01.01 - 01.03 i w analogicznych miejscach w drugim refrenie

- "Locomotion Tango " - 00.00- 00.09

- "Strangers by night" - od 00.54 do 00.56, 01.06 - 01.10, 01.19 do 01.20 - kiedyś byłem pewien że tam słychać Bohlena, dziś już nie mam takiej pewności

- "Lucky star" - 01.13 do 01.15, 01.21 do 01.23 , 01.27, 01.31- 01.32, 01.37 - 01.40, 01.45- 01.47 i analogicznie w kolejnym refrenie. Tu na 100% słychać Bohlena - ten "mysi pisk" ma taką samą skalę jak na demo-próbkach.

Uważam, że ten niewielki, ale zawsze jakiś , wokalny udział Bohlena w nagraniach, świadczy o jego niesamowitym sprycie. Dzięki temu Bohlen mógł zawsze twierdzić, że "udzielał się wokalnie w swoich produkcjach" oraz że "był jednym z głosów w chórze" (Nawet Anders to przyznał w wywiadzie dla "Super Eksresu" w 2001 r. przy okazji wizyty MT w programie Bar"), i nie było to takie zupełne kłamstwo...
To ja dodam jeszcze jeden track.
Wczoraj na Sharpie z dobrymi słuchawkami słuchałem "Give Me Peace On Earth" tam jest ewidentnie drugi głos w refrenie i jest to głos Bohlena a nie żadnego z chórzystów, słychać to było ewidentnie na koncertach w Rosji.
Ja również uważam, że to głos Dietera słychać w tych piosenkach, oprócz Wild, Wild Water, bo ten szept "be quiet" na początku na moje jest Thomasa. Ale reszta to może być Dieter. Zresztą w jednym z wywiadów telewizyjnych pokazywał swoje zdolności wokalne, prezentują chórki Geronimo's Cadillac i wyszło prawie tak samo jak na płycie. Jestem więc skłonna uwierzyć, że udzielał się w chórkach, jeśli nie wszystkich, to na pewno w niektórych. Reszta "szeptów" też uważam, że jest jego.
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: gipsy2 »

Nie ma Bohlena w chórkach w MT :) , podalem dlaczego wcześniej. Ale z drugiej strony może to i dobrze, że dodajecie nowe piosenki z Bohlenem na czele ;) , niech legenda i mity trwają , inaczej byłoby nudno. Dodam, że rosjanie sami do problemu chórków doszli różnymi metodami studyjnej / "osobowo-kontaktowej" analizy, bez słuchania źródeł tak ja. Z mojej strony w tym temacie to wszystko.

Buziaki :)
ODPOWIEDZ