: sob lut 02, 2008 18:08
hehehe też sie tak bawiłam z piosenkami tylko jak zapisać plik w jakimś takim formacie żeby inne playery mogły go odczytać
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
Dwa najpopularniejsze formaty, to bezstratny WAV i stratny (czyli z kompresją, redukcją danych) MP3.only love pisze:hehehe też sie tak bawiłam z piosenkami tylko jak zapisać plik w jakimś takim formacie żeby inne playery mogły go odczytać
Rewelacyjny materiał, dzięki! Czyżby Dieter przygotowywał sobie dema na jakimś przeciętnym keyboardzie?ArCrack pisze:Tym razem rzut oka na dema Dietera i trochę scen z domowego studia
http://pl.youtube.com/watch?v=ZnLz1_Eyz ... re=related
Przepiękna, dzięki!Pkmodern pisze:A tu fotka co do tematu:
http://img402.imageshack.us/my.php?imag ... 108aa0.jpg


sorry Peter ale jezeli Ashley jest dobrym wokalistą to Ty niestety jestes kompletnie gluchy...Peter pisze:bo Ashley, Koehler to np: dobrzy wokaliści.
Uważam że nie masz nie racji - po pierwsze sprzęt o którym piszesz zapewniam cię że nie jest amatorski (sama nazwa wskazuje VINTAGE MUSIC i jest tam sporo klamotków z górnej półki tyle że z poprzedniej epoki) - po drugie ci panowie świadomie robią to co robią - czyli kreują się coś jak MT w latach osiemdziesiątych zarówno pod względem melodii jak i aranżacji - jedno jest bezsporne - zaistnieli i to pewnie przynosi im frajdę.Peter pisze:Teraz widać dlaczego Bohlen odnosi tak wielkie sukcesy a wszystkie SIBy i inni nasladowcy mu nie dorastają do pięt. Tu nie chodzi o melodie, bo te miewają dobre, nie chodzi o wokale, bo Ashley, Koehler to np: dobrzy wokaliści. Tu jest kwestia instrumentarium. Dlatego ich piosenki nie brzmią jak Bohlena, bo sa grane na amatorskim sprzęcie, w maleńkim studio Vintage Music...
Nie miałem okazji słyszeć tych produkcji - ale wszystko jest do zrobienia pytanie tylko po co ? Sprzęt jakim dysponuje Bohlen nie jest robiony na zamówienie - jest dostępny bez większych problemów - problemem pozostają ewentualnie brzmienia które należałoby stworzyć od podstaw (po to są syntezatory aby każdy mógł zabrzmieć inaczej) to że np. ja mam DX7 wcale nie znaczy że zagram jak Bohlen bo uzyskanie takiej samej barwy może okazać się bardzo kłopotliwe chociażby dlatego , że nie masz okazji usłyszeć surowego brzmienia a już odpowiednio ubarwionego przez różnego rodzaju efekty (ale jak najbardziej jest to możliwe - w końcu to takie same instrumenty).Peter pisze:No jego głos może sie podobać, na pewno jego głos nie drażni, nie wiem czy jest udawany czy też jest to taki drugi Thomas... A co do tematu, to jestem kompletnym laikiem w dziedzinie produkcji, a doszło do mnie słuchając coverów piosenek naszego forumowicza, że te same utwory mogą całkowicie inaczej brzmieć na różnych instrumentach....