Systems In Blue - Point Of No Return
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Jeszcze dodam coś odnośnie monotonności tego albumu. Dieter często w Blue System tworzył na jednym albumie piosenki w zbliżonych klimatach np. Love is such a lonely sword i 2000 miles ale panowie SIB robią prawie wszystko na jedno kopyto. To bardzo wielka wada tego albumu. Ale jest też jeden pozytyw, po wielokrotnym przesłuchaniu można się nawet do tego wokalu przyzwyczaić z zwrotkach. No i teksty już raczej nie są takie Bohleno-podobne. Do Blue Systemu im daleko ale od czasu do czasu można posłuchać (oprócz Only 4 You). Takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam
Piotrek
PS: Czy mnie się zdaje, że Avalon trochę jest zrobiony w stylu Enigmy na początku a potem przechodzi to w Errola Browna. Tak mi się jakoś kojarzy...
Pozdrawiam
Piotrek
PS: Czy mnie się zdaje, że Avalon trochę jest zrobiony w stylu Enigmy na początku a potem przechodzi to w Errola Browna. Tak mi się jakoś kojarzy...
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Jak dla mnie - wokal w zwrotkach zupełnie nie pasuje, a aranżacje pewnych piosenek są po prostu tragiczne. Taka np. "Lady Loraine", no przepraszam wszystkich których tym urażę, ale przypomina to klimaty znane z Disco Relax. No i intro, bardzo zabawne
. Jak cała płyta generalnie, świetnie poprawia humor
.
Teksty są bardzo Bohlenowskie moim zdaniem, i to w tym negatywnym znaczeniu
"Avalon", gdy usłyszałem ten kawałek przechrzciłem go sobie na "AvaLOL"
. Nie rozumiem po co robili klon "Testamente D'Amelia"...
Żeby nie było tak na nie - podoba mi się refren do "Point Of No Return". To im wyszło.
Teksty są bardzo Bohlenowskie moim zdaniem, i to w tym negatywnym znaczeniu
"Avalon", gdy usłyszałem ten kawałek przechrzciłem go sobie na "AvaLOL"
Żeby nie było tak na nie - podoba mi się refren do "Point Of No Return". To im wyszło.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Mateusz vel. Kokos
- Posty: 212
- Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
- Lokalizacja: Katowice!!
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
- Mateusz vel. Kokos
- Posty: 212
- Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
- Lokalizacja: Katowice!!
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
A gdyby tak dobrać się do zasobów Team33, i tych Dieterowskich demo a może już nawet czegoś konkretniejszego? To byłoby super. Co ciekawe na Onecie w jednym z komentarzy ludziska dali linka do wcześniejszego artykułu na tymże portalu i tam był link normalnie do tego teledysku (bo zdaje się On teledysk ściągnął). Ale to i tak OT.Widzę wszyscy pod wrażeniem ostatniego wyczynu fana Depeche Mode
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Ta cała afera z DM wygląda tak naprawdę na promocję nowego albumu, szkoda że kosztem niczego nieświadomego fana.
A co do SIB - dziwi mnie fakt, że każda kolejna ich płyta tak łatwo wypływa przed premierą. Lewe egzemplarze albumu widzieliśmy już miesiąc temu, w Polsce całe szczęście nikt tego chyba nie kupił. Skoro nagrywanie tej płyty skończyli 30.09.2004 to się tak zastanawiam, czy w chwili obecnej warto im jeszcze poprzedzać album singlem. Singiel i tak pewnie sprzeda sie słabo, a polowanie na lewy album będzie trwało.
A co do SIB - dziwi mnie fakt, że każda kolejna ich płyta tak łatwo wypływa przed premierą. Lewe egzemplarze albumu widzieliśmy już miesiąc temu, w Polsce całe szczęście nikt tego chyba nie kupił. Skoro nagrywanie tej płyty skończyli 30.09.2004 to się tak zastanawiam, czy w chwili obecnej warto im jeszcze poprzedzać album singlem. Singiel i tak pewnie sprzeda sie słabo, a polowanie na lewy album będzie trwało.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Wg mnie cała ta akcja z produkcją albumu to jedna wielka porażka SIB-ów (nie mówię tutaj akurat o piosenkach). Nagrywali singieltu, singiel tam, materiał na płytę też pewnie wędrował od wytwórni do wytwórni więc szanse na to, że coś wypłynie były zdaje się ogromne.No i ten materiał sprzed roku... Szkoda słów, chyba że...we wrześniu ukazuje się album z taką tracklistą jaką znamy ale piosenki są inne, lepsze po prostu . A w polu Produced and arranged - Steve BensonA co do SIB - dziwi mnie fakt, że każda kolejna ich płyta tak łatwo wypływa przed premierą. Lewe egzemplarze albumu widzieliśmy już miesiąc temu, w Polsce całe szczęście nikt tego chyba nie kupił. Skoro nagrywanie tej płyty skończyli 30.09.2004 to się tak zastanawiam, czy w chwili obecnej warto im jeszcze poprzedzać album singlem. Singiel i tak pewnie sprzeda sie słabo, a polowanie na lewy album będzie trwało.
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- YaQb85
- Posty: 263
- Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Przesłuchałem tej płyty raz i nie wiem czy po nią jeszcze sięgnę. Wolę po raz setny sięgnąć choćby po "Walking On A Rainbow" niż słuchać tych "rewelacji". Spodziewałem się szczerze mówiąc rozczarowania i chyba jednak szkoda mi będzie kasy na tą płytkę. Jedyny utwór, który mi przypadł do gustu to "Can't Stand the Pain" a reszta cienka jak barszcz. No i jeszcze to nieudolne naśladowanie hitów BS. Po prostu porażka.
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Bo SIB-ów należy traktować chyba właśnie jako zespół naśladowczy. Coś jak Mark Asley, New Collective, Fresh Fox, produkcje Live-MT aczkolwiek z tych wymienionych SIB-ów uważam za najlepszych. Drugim Blue Systemem oni nigdy nie będą a wydawać pieniądze na album...ja czekam cierpliwie na powrót Dietera.
Pozdrawiam
Piotrek
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- BlueRobson
- Posty: 98
- Rejestracja: pn sie 22, 2005 20:08
- Lokalizacja: Jelenia Góra
PÂłytka przesÂłuchana .....
Płytę przesłuchałem i jestem mile zaskoczony .Oprócz utworów z singli które znałem wcześniej znalazłem kilka świetnych kawałków Voodoo Queen,Le Vent M A Dit.Przypominam o głosowaniu w Muzycznym Radiu od 17 do 20 w dni robocze sms na numer 7101 w sms-sie na początku musi być wpisane :mr hit planeta a dalej treść na co głosujemy 
-
Janusz Piechota
- Posty: 24
- Rejestracja: pn cze 27, 2005 4:17
- Lokalizacja: Toronto
i Tunes
Piszecie na forum o i tunes ze niedostepny z polski i w ogole
Mam rejestr na kanadyjskim i amerykanskim i jak komus cos z i tunes potrzeba to piszcie na
januszpiechota@hotmail.com
sciagnalem sobie point of no return i mi sie w miare podoba czekam na caly album jak go sciagne to moge komus przeslac na emaila te piosenki
Pozdrowienia
Mam rejestr na kanadyjskim i amerykanskim i jak komus cos z i tunes potrzeba to piszcie na
januszpiechota@hotmail.com
sciagnalem sobie point of no return i mi sie w miare podoba czekam na caly album jak go sciagne to moge komus przeslac na emaila te piosenki
Pozdrowienia
Johnny
-
kaczanoga
- Posty: 67
- Rejestracja: sob sie 27, 2005 11:11
Witam,
czy ktoś mógłby mnie poratować utworem nr 8 "the story of lara layne" bo któryś raz ciągne ten album i zawsze z tym samym błędem. Ale ogólnie dla mnie album całkiem niezły zwłaszcza gdy brak jest jakichkolwiek nowych utworów Dietera Bohlena. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
kaczanoga
kaczanoga@interia.pl
czy ktoś mógłby mnie poratować utworem nr 8 "the story of lara layne" bo któryś raz ciągne ten album i zawsze z tym samym błędem. Ale ogólnie dla mnie album całkiem niezły zwłaszcza gdy brak jest jakichkolwiek nowych utworów Dietera Bohlena. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
kaczanoga
kaczanoga@interia.pl
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Systems In Blue mieli nadzieję na wejście z tym albumem na listę 100 najlpopularniejszych w Niemczech. Singiel był blisko (6 miejsce w "poczekalni", czyli w praktyce miejsce 106). Album niestety nie poprawił tego osiągnięcia - wejście na listę się nie udało. Podobnie zresztą jak w wypadku C.C.Catch i jej "Catch The Hits" - tam nie pomógł nawet konkurs z nagrodami, w którym mogli brać udział wszyscy którzy ten album kupili.
Jak piszesz tak cię widzą.