Strona 3 z 51
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 11:07
autor: JoannaIzabella
W dewocjonaliach u nas widziałam takie naturalnej wielkości chyba po 11zł. Poszukam jeszcze w wysyłkowej. Mogę zamówić - jak znajdę i jak pomysł będzie zaakceptowany

Zawsze to jedne koszty wysyłki by były
A serduszka znalazłam jeszcze takie po
4 zł na stronie
http://www.szperaczek.pl:

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 11:28
autor: 33ccd
Proszę Was nie róbcie z koncertu odpustu!!! Prawdziwy gołąb to też problem, bo Thomas musi trzymć mikrofon w ręce. Co do szalików, to musza być one dobrej jakości a nie fajansiarskie. Zastanawiam sie jak to będzie wyglądać na letnich koncertach.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 11:30
autor: thomas1100
No ale Thomas nawet jak jest ciepło to ma to jak on założy to i my założymy.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 12:36
autor: nebula4
Posluchajcie! Prawda jest taka ze rzeczywiscie musimy uwazac zeby sie odpust z tego nie zrobil i zeby nie przedobrzyc...wydaje mi sie ze sztuczne golabki moga byc odebrane jako troszke zalosne,co innego wypuscic golabki z klatki symbolicznie na wolnym powietrzu a co innego machac takim wypchanym w hali.Mnie sie osobiscie ten pomysl nie podoba ale moge byc w mniejszosci

Ten moj pomysl szalikowy jest wydaje mi sie w miare trafiony i realny w wykonaniu.Mozemy sie umowic na kolor bialy lub ecru takiego szalika-nie powinien on byc oczywiscie welniany ale taki lekki bawelnieny,lniany lub jedwabny-jaki kto ma albo jaki moze wykombinowac.To taki elegancki akcent itegracji z Thomasem

.Swiecace rozki-serduszka sa uwazam jak najbardziej wtedy na czasie i bedzie to super wygladalo na widowni-na pewno Thomas bylby ucieszony jakby zobaczyl tyle swiecacych serduszek na sali! A co do prezentu walentynkowego od fanow to pomyslow moze byc wiele.Co myslicie na przyklad o szalu na ktorym naniosloby sie druk z naszymi buzkami? Mogloby to byc na jakims supergatunkowym jedwabiu?? To tak zamiast kolejnego obrazu na sciane dla niego,albo zeby zlotnik zrobil w srebrze z jego inicjalami piekne srebrne spinki do mankietow koszuli??.....kurcze,nie przesadzilam przypadkiem??

Jak cos to ostudzcie moj temperament!!

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 12:47
autor: skorpionek1975
Pomysł z gołebiami fajny ale zamiast sztucznych gołąbków, bo o prawdziwych mowy nie ma, jeszcze by taki narobił thomasowi na głowe ze strachu
Po drugie w huku kolumn przy koncercie gołębie by się za bardzo bały, w popłochu mogły by wpaść na scenę! wiec zamiast tego proponuje takie balony.
http://www.lampiony.sklepna5.pl/towar/3 ... iczne.html
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 13:08
autor: Agata
Wcale nie ma potrzeby studzić, choć podobne prezenty Thomas już dostał. Zawsze jednak można dodać do nich coś oryginalnego, jak choćby właśnie te buźki

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 13:10
autor: JoannaIzabella
Te balony są naprawdę fajne

ale problemem może być cena: 24zł za jeden... Ale oczywiście jakby co, to składkę dam!
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 13:16
autor: skorpionek1975
Tak cena przerażająca, ale zawsze można poszukać bezpośredniego dostawce,lub hurtownie to import z Chin wiec pewnie kosztuje z parę groszy.W Polsce nowość wiec cena jest jaka jest! Jeśli się nie uda to jest dość duże 70x40cm wiec nawet 10-20 sztuk wystarczy ,wiec kilku chętnych może się znajdzie którzy się w to zaopatrzą

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 16:24
autor: sebciu1974
Nie zapominajmy jedak że to będzie trochę inny koncert, bardziej profesjonalnie zorganizowany i pewne rzeczy tam po prostu nie będą pasowały. Takie jest moje zdanie. Szaliki OK ale z resztą bym się wstrzymał. Nie róbmy z siebie gwiazd i centrum zaiteresowania, gwiazda jest jedna na scenie. Moim zdaniem i tak będzie taka atmosfera że żadne dodatki nie będą potrzebne.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 17:25
autor: KarinaMaria
No tak, zgadzam się
ALE takie baloniki w trakcie jednej piosenki - a do Give me peace on Earth bardzo pasują - to będzie taki rodzaj naszej FanAction. I właśnie dlatego ten pomysł JEST DOBRY, bo w Spodku raczej nie poszalejemy z balonami, konfetti itp. A to będzie taki spokojny moment, piękny akcent i na pewno Thomas nie poczyta tego za naszą próbę robienia z siebie gwiazd (skądinąd: co za pomysł!

) tylko będzie pod wrażeniem tak dobrze dobranego "pokazu".
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 17:39
autor: sebciu1974
Kontynując swoją wcześniejszą wypowiedź. Uważam że od efektów specjalnych jest organizator. My możemy oczywiście coś od siebi dodać ale z umiarem. Powinniśmy raczej koncentrować się na samym występie a nie na dmuchaniu balonów itp. Dodatki tak ale przemyślane. Poza tym co by to nie było i tak nie wypali w 100%. Bo tak naprawdę osób którym na tym zależy jest bardzo mało a większość i tak to ma gdzieś. Niestety tak to już jest. Oczywiście gdyby fanclub miał jakieś spotkanie parę dni wcześniej i na spokojnie wszystko zaplanował i skoordynował to może coś by wyszło ale wiemy że to raczej mało możliwe.
Nie zrozumcie mnie źle, nie jestem przeciw tylko jak już to coś konkretnego, pasującego i dobrze zaplanowanego. W Zabrzu nie wyszło moim zdaniem.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 21:05
autor: Malediwy
sebciu1974 pisze:W Zabrzu nie wyszło moim zdaniem.
Być może dlatego, że w Zabrzu nie było sektora Fan. Taki sektor zawsze zwiększa szansę na dobrą organizację, W Kielcach dzięki temu było znacznie lepiej.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 21:48
autor: Gasolina91
Moim zdaniem dobre są akcje ze sztucznymi ogniami oraz nowy pomysł z szalikami. Bo te różki czy serduszka na głowie to już trochę komiczne no i nie wiadomo jak to Thomas odbierze, może uznać, że przesadzamy. Ale jak już pisałam jestem za szalikami i sztucznymi ogniami, no i oczywiście białe róże

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 22:11
autor: JoannaIzabella
sebciu1974 pisze:Uważam że od efektów specjalnych jest organizator.
No nie zgodzę się. FanAction przygotowuje FanClub, nie Organizator. Poza tym uważam, że w Zabrzu wyszło DOBRZE, nawet pomimo braku sektora FAN.
sebciu1974 pisze:Oczywiście gdyby fanclub miał jakieś spotkanie parę dni wcześniej i na spokojnie wszystko zaplanował i skoordynował to może coś by wyszło ale wiemy że to raczej mało możliwe.
No nie przesadzajmy. O ile mnie pamięć nie myli, to ani przed Kielcami, ani przed Zieloną Górą nie spotykaliśmy się wcześniej, aby ustalać plan działania. "Spotkania" na forum wystarczyły, aby przygotować naprawdę fajne animacje. Dowód? A chociażby filmiki z tych koncertów

Naprawdę uważam, że FanClub spisał się dobrze i dziękuję Wszystkim, którzy brali czynnie udział w naszych pokazach!
sebciu1974 pisze:W Zabrzu nie wyszło moim zdaniem.
Ekhm........a jeśli wolno spytać: rzuciłeś jakiś swój pomysł na FanAction w Zabrzu................?
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 22:27
autor: atlantyda ;o)
sebciu1974 pisze:Oczywiście gdyby fanclub miał jakieś spotkanie parę dni wcześniej i na spokojnie wszystko zaplanował i skoordynował to może coś by wyszło ale wiemy że to raczej mało możliwe.
Jeżeli chodzi o takowe spotkanie to rzeczywiście może być problem zwłaszcza,że do FC należą osoby z całej polski od morza do Tatr.Mamy obowiązki czy to związane z pracą czy ze szkołą.Jedyne możliwe spotkanie się jest tuż przed koncertem i po.
Resztę niestety trzeba ustalać tutaj na forum.Kilka razy w końcu udało się cos wybrać i było to za każdym razem trafne jeżeli chodzi o Fan Action.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 23:20
autor: sebciu1974
Tu nie chodzi o pomysły tylko wykonanie. Jeżeli tyle osób wpłaciło tyle kasy i zakupiono tyle róż i balonów oraz zimnych ogni to należało również pomyśleć o tym aby je rozdać w odpowiednim czasie a nie po rozpoczęciu koncertu w pośpiechu. To był główny powód dla którego to nie bardzo się udało. Ja stałem przed sceną prawie godzinę przed rozpoczęciem a gadżedy pokazały się w ostatniej sekundzie. Dlaczego? odpowiedzcie sobie sami. Szkoda że nie wyznaczono nikogo wcześniej, kto by to wszystko porozdawał i w spokoju wytłumaczył co z tym robić. Czasami ktoś musi się poświęcić i nie spotkać się z Thomasem za kulisami aby przygotować takie akcje. No ale jest jak jest.