A serduszka znalazłam jeszcze takie po 4 zł na stronie http://www.szperaczek.pl:




Wcale nie ma potrzeby studzić, choć podobne prezenty Thomas już dostał. Zawsze jednak można dodać do nich coś oryginalnego, jak choćby właśnie te buźkinebula4 pisze:A co do prezentu walentynkowego od fanow to pomyslow moze byc wiele.Co myslicie na przyklad o szalu na ktorym naniosloby sie druk z naszymi buzkami? Mogloby to byc na jakims supergatunkowym jedwabiu?? To tak zamiast kolejnego obrazu na sciane dla niego,albo zeby zlotnik zrobil w srebrze z jego inicjalami piekne srebrne spinki do mankietow koszuli??.....kurcze,nie przesadzilam przypadkiem??Jak cos to ostudzcie moj temperament!!
![]()
![]()
ale problemem może być cena: 24zł za jeden... Ale oczywiście jakby co, to składkę dam!Być może dlatego, że w Zabrzu nie było sektora Fan. Taki sektor zawsze zwiększa szansę na dobrą organizację, W Kielcach dzięki temu było znacznie lepiej.sebciu1974 pisze:W Zabrzu nie wyszło moim zdaniem.
sebciu1974 pisze:Uważam że od efektów specjalnych jest organizator.
No nie przesadzajmy. O ile mnie pamięć nie myli, to ani przed Kielcami, ani przed Zieloną Górą nie spotykaliśmy się wcześniej, aby ustalać plan działania. "Spotkania" na forum wystarczyły, aby przygotować naprawdę fajne animacje. Dowód? A chociażby filmiki z tych koncertówsebciu1974 pisze:Oczywiście gdyby fanclub miał jakieś spotkanie parę dni wcześniej i na spokojnie wszystko zaplanował i skoordynował to może coś by wyszło ale wiemy że to raczej mało możliwe.
Ekhm........a jeśli wolno spytać: rzuciłeś jakiś swój pomysł na FanAction w Zabrzu................?sebciu1974 pisze:W Zabrzu nie wyszło moim zdaniem.
Jeżeli chodzi o takowe spotkanie to rzeczywiście może być problem zwłaszcza,że do FC należą osoby z całej polski od morza do Tatr.Mamy obowiązki czy to związane z pracą czy ze szkołą.Jedyne możliwe spotkanie się jest tuż przed koncertem i po.sebciu1974 pisze:Oczywiście gdyby fanclub miał jakieś spotkanie parę dni wcześniej i na spokojnie wszystko zaplanował i skoordynował to może coś by wyszło ale wiemy że to raczej mało możliwe.