Strona 3 z 7
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 18:03
autor: Ninio
Gwiazdy jednego sezonu to dla mnie tacy artysci ktorzy po jednej-dwoch dobrych piosenkach przepadli. Myśle,ze mozna tu zaliczyc Haddaway'a. Wyskoczył z "What is love", potem było jeszcze "Life" i chyba dla wtajemniczonych "Fly away". Wiecej o nim niesłychac,chociaz niedawno ukazał sie jakis remix "What is love" całkiem nieciekawy. Do tego grona smialo mozna zaliczyc Sabrine. A-teens grali chyba ze dwa lata,był taki zespól 2Unlimited ktory tak szybko jak sie pojawił tak szybko i zniknął. Niedawno były takie Rosjanki udające lesbijki...Tatu chyba...był rumunski zespól,nagrali "Dragostea din tei" czy jakos tak. Wszyscy sie przy tym bawili a teraz nikt o nich niepamieta,zespołu niema... Był zespól Mad'house ktory grał piosenki Madonny. Znam ich jedna płyte i niewiem co sie z nimi stało. Fajnie zrobili "Like a prayer"...no i pozostałe piosenki jechały na tym samym podkadzie.
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 18:25
autor: mabuse89
Ja do tego ,,worka jednosezonowych gwiazdek'' dorzucam jeszcze Gosię Andrzejewicz.
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 18:33
autor: Peter
Sabrina na pewno, do tego jeszcze dorzucam Oceane. Miała tylko jeden przebój. I świat o niej zapomniał i próbuje odzyskac popularność w "Tańcu z gwiazdami". Każdy sposób jest dobry. :lol:Dodaję jeszcze Simply Red - jeden hit mieli tylko. Nazywało się to "Stars". Dalej London Beat, ale bardzo lubiłem tą grupę. Mieli tylko jeden hit "I've been think about you". Ktoś o nich jeszcze pamięta?
A tu jeszcze inne:
F.R. David - "Words"
http://www.youtube.com/watch?v=cll4uCLtDcg
Opus - "Live is Life"...
http://www.youtube.com/watch?v=0Jy4tMySp5o
Sabrina - "Boys Boys Boys"...
http://www.youtube.com/watch?v=eiuHdUkuRi0
Liquido - "Narcotic"
http://www.youtube.com/watch?v=wZ3-styXASg
Fastball - "The Way"
http://www.youtube.com/watch?v=b0wfu3tOrtQ
The Rubbetes - "Sugar Baby Love"
http://www.youtube.com/watch?v=XyIMi3uTpBQ
Kaoma - "Lambada"
http://www.youtube.com/watch?v=5AfTl5Vg73A
Allanah Myles - "Black Velvet"
http://www.youtube.com/watch?v=uEZxtdesraU
Edwyn Collins - "A girl like you"
http://www.youtube.com/watch?v=2rqCJdutB8I
Baltimora - "Tarzan Boy"
http://www.youtube.com/watch?v=_r0n9Dv6XnY
z polskich wykonawców: Kapitan Nemo - "Twoja Lorelei"
http://www.youtube.com/watch?v=g1lzCzKyn48
Rezerwat - "Zaopiekuj się mną"
http://www.youtube.com/watch?v=0_7G-2Ea4GU
Gabriel Fleszar - "Kropla deszczu"
http://www.youtube.com/watch?v=itMrhTp52BY
Sylwia Wiśniewska - "Dwanaście łez"
http://www.youtube.com/watch?v=6k4J22NQoIw
Sami - "Znaczek"
http://www.youtube.com/watch?v=amjd3MX80N4
Sixteen - "Obudź we mnie swoją Wenus"
http://www.youtube.com/watch?v=VKW_BwUggCQ
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 21:52
autor: Romantic Warrior
Peter pisze:Romantic Warrior pisze:
ja bym tak na gorąco dorzucił do tej listy Jennifer Rush, Ryana Parisa i może Tanitę Tikaram, ale ze znakiem zapytania...
Jak wogóleśmiesz umieszczać tu Jenny Rush? ona działa do dzisiaj od lat 80 tych i nagrała mase hitów jak "Ring of ice", "Heart over mind", "Come undone", "25 lovers", "Destiny". Mam dalej wymieniać? To, ze Ty znasz tylko "Power of love" nie znaczy, ze to artystka jednego przeboju/sezonu.
Gwiazdy jednego sezonu to wszystkie gwiazdki disneya: Sugababes, Pussycat Dolls, Owl City, Keri Hilson, Melanie Fiona, Miley Cyrus, Jonas Brothers, Alexandra Burke itp.
według mnie J.Rush była gwiazdą jednego sezonu - roku 1985, potem nastąpił spadek do II ligi - tak właśnie śmiem twierdzić
to, że artysta nagrywa coś i wydaje kolejne płyty przez 10, czy 20 lat nie wystarcza by mieścić się w mojej definicji gwiazdy "wielu sezonów" nazwijmy to
nie zgodziłym się w przypadku Sugababes - single z kilku albumów zdobywały porównywalną wysoką popularność i to nie jest gwiazda 1 sezonu jak dla mnie, PCD - też mocno dyskusyjne
a pozostałe, które wymieniasz - te marki dopiero pojawiły się w show-biznesie, nie skazywałbym wszystkich na krótkodystansową popularność...
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 22:10
autor: Maro_D
Peter pisze:Dodaję jeszcze Simply Red - jeden hit mieli tylko. Nazywało się to "Stars".
A guzik prawda. W latach 80-tych wylansowali przeboje: "Holding Back The Years" oraz "If You Don't Know Be My Now", a w 90s - "Something Got Me Started". No i z początku XXI wieku - "Sunrise".
Peter pisze:
Dalej London Beat, ale bardzo lubiłem tą grupę. Mieli tylko jeden hit "I've been think about you". Ktoś o nich jeszcze pamięta?
Pamiętam...mieli też drugi hit - "You Bring On The Sun", i nie wiem który większy?
Tutaj jest paradoks...znany jedynie z "Words", ale nie zapomina się o "Pick Up The Phone"
Sama Sabrina zapomina chyba o "Hot Girl"
Uduszę! "SOS do Planety", "Videonarkomania", "Słodkie słowo (Wolność)", "Bar Paradise", "Zimne kino", co jeszcze wymienić?
Słyszałem "Parasolki" z 1986 roku, szkoda, że ich nie grają...
Był jeszcze "Bilet do nieba"
A "Lawa" czy "Boskie lato"?
Od siebie powiem tyle - dla mnie pojęcie "One hit wonder", gwiazda jednego sezonu, jest określeniem pustym. W różnych krajach co innego jest tak określane (spójrzmy na Modern Talking w Wielkiej Brytanii czy Falco w Stanach Zjednoczonych), a jakby przeanalizować dyskografię gwiazd, to okazałoby się, że owi artyści mieli sporo przebojów.
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 22:42
autor: phantomas
"Grupa osiągnęła trzy potrójne platynowe płyty ze sprzedaży w sumie z sześciu albumów w Wielkiej Brytanii. Ich sprzedaż na całym świecie przekroczyła 40 milionów" (
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sugababes). Zatem te wszystkie komentarze o nędznych gwiazdeczkach Disneya czy uznawanie grupy za gwiazdkę jednego sezonu są nie na miejscu. Peterze, jak śmiesz?

Ten temat to jest kolejna wyliczanka. Ktoś czegoś nie lubi to można to utaplać kolejnym przezwiskiem. Bardzo typowe zjawisko na tym forum.
Co do Sugababes czy Alexandry Burke - są to dziewczyny bardzo popularne w UK, czyli na jednym z największych rynków muzycznych. Alexandra rozpoczęła swoją karierę w 2008 roku od wygrania X-Factora czyli brytyjskiego odpowiednika Idola.
Czy po tak krótkim czasie można ocenić jak potoczy się jej kariera? Narazie chyba jest ok, bo nie znika z ekranu tv i radia.
Peter - Twoje wyskoki z zespołami tak znanymi i cenionymi od lat jak Simply Red, Beach Boys, czy jak sobie przypominam The Beatles (bo to pseudo muzyka) to albo słaba prowokacja, albo dowodzi Twojej całkowitej ignorancji. Obstawiam to drugie.
Usiłujesz uchodzić za guru na tym forum, ale momentami ocierasz się o śmieszność.
Ja ze swojej strony mogę dorzucić kolejny one hit wonder: Europe - "The Final Countdown". Pomimo wydania kilku płyt jest to właściwie ich jedyny przebój.
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 22:54
autor: Romantic Warrior
Maro_D pisze:
Od siebie powiem tyle - dla mnie pojęcie "One hit wonder", gwiazda jednego sezonu, jest określeniem pustym. W różnych krajach co innego jest tak określane (spójrzmy na Modern Talking w Wielkiej Brytanii czy Falco w Stanach Zjednoczonych), a jakby przeanalizować dyskografię gwiazd, to okazałoby się, że owi artyści mieli sporo przebojów.
trudno się z powyższym nie zgodzić... wszystko jest kwestią punktu widzenia (Einstein nawet wzorami nie musiał tego udowadniać) i kwestią definicji
ponieważ o gustach się nie dyskutuje, skupię się na tym drugim - dla mnie artysta jednego sezonu to taki, który nagrał płytę i miał z niej przeboje w przynajmniej jednym z państw: USA, UK, Niemcy (3 chyba najbardziej twórcze i opiniotwórcze rynki muzyczne), następnie nagrał kolejną płytę i nie odnotował popularności porównywalnej do tej z pierwszej - czyli także wysokiej (przynajmniej 1 przebój w top-10 w przynajmniej 1 z tych państw) - oczywiście to także jest dośc subiektywna definicja, z pewnością nie dotyczy tzw. "polskich gwiazd", ale tak chciałem się nią podzielić...
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: czw kwie 01, 2010 23:51
autor: piciasty
Po niektórych wykonawcach to tak jezdzicie ze az mi sie słabo robi.Oczywiscie wszystko zalezy od punktu odniesienia i co mamy na mysli mówiąc o jednorazowych gwiazdach bo jak dla mnie to do takich mozna zaliczyc całą game produktów pod grupową nazwą ITALO DISCO tzn. Roger Meno , Grant Miller , Silver Pozzoli ,Den Harrow , T.Ark itd .Wielu z nich nigdy nie wydało albumu.
A z bardziej znanych to np Mr.President - przewrócili listy przebojów do góry nogami i po COCO JUMBO nic juz sie w zasadzie nie wydrzyło choc płyta była nawet nawet a nastepna juz do bani.
Pisząc o wykonawcach z lat 80tych trzeba brac pod uwage fakt ze w tamtym czasie dostep do muzyki był ograniczony nie było muzycznych kanałów tak wiec promocja była mocno ograniczona i trafiały do nas jedynie strzepy tego co odnosiło sukcesy na zachodzie.
Tak wiec troche szacunku dla Jennifer Rush szanowni Panstwo
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 2:25
autor: MODERN JEANNE
Nie no cały problem polega na różnorodności wieku naszych forumowiczów i to co było modne np 10,20 czy nawet 30 lat temu młodsze osoby na tym forum mogą (z całymi przywilejami)traktować jako gwiazdę jednego
sezonu (tak samo jak ludziom z lat np 80 nowe hity gdzieś przepływają koło ucha).Takie klasyki jak Jenifer Rush,Europe czy nawet TaTu(z lat 90) mocno się odbiły na tym pokoleniu z lat 80-90.Na co oczywiście pokolenie z lat 90 i 00 będzie miało swoje sugestie.
I to fakt że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
-to czym ty się zachwycasz dla innych ludzi może przejść bez echa więc to wymienianie i faworyzowanie jednych zespołów które dla dla innych nie są ważne jest trochę nie stosowne
Zespoły które miały mocny wpływ na muzykę lat 80(narzuciły własny styl) to The Cure,Depeche Mode, Modern Talking.
Ale po nich przyszły nowe....
Ps .Ktoś tu zlinkował Sabrinę z Boys Boys
To była naprawdę bardzo popularna wykonawczyni w latach 80-90.Nie było osoby która by jej nie znała
Podobnie było z
Rezerwatem
London Boys
Simply red
To byli znani wykonawcy 10 lecia a nie jednego przeboju.
Z damskich wykonawczyń bardzo znane były Sabrina,Samantha Fox ,Sandra
tu np kolejny przebój Sabriny
http://www.youtube.com/watch?v=U7VDXlFD2N0
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 8:07
autor: Jasmine
A nie mówiłam?

Jedna osoba zapytana o MT odpowie że zna tylko Cheri cheri lady a druga wymieni inne piosenki. Wszystko zależy od tego czy ktoś zagłębi się w karierę danego wykonawcy czy go zignoruje i poczeka na coś innego.
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 9:21
autor: Peter
@ Phantomas nie ja tu wymieniłem Beach Boys jako jednosezonową gwiazdkę, bo na to nie zasługują, podobnie The Beatles. Inna sprawa, że nie musi mi sie to podobać.

Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 12:30
autor: Daniel
Peter pisze:Jasmine pisze:A czy gwiazdą jednego sezonu można określić Fancy? Mi się wydaje że nie, ale większość zna tylko Flames of love, więc pytam czy można jego/ją (nie wiem czy to kobieta czy facet ^^") zaliczyć do takich gwiazd.
No co niektórzy się by z tym nie zgodzili: nie słyszałaś nigdy "Bolero" czy "Lady of ice"? Napewnoi Daniel by się z tym stwierdzeniem nie zgodził.
Fancy to WIELKA GWIAZDA muzyki disco lat 80tych.
I to nie tylko w Niemczech, ale też Hiszpanii - w sumie w całej Europie grano jego piosenki.
Miał też swoje hity na liście amerykańskiej - co nie udało się nigdy Bohlenowi.
Flames Of Love, Fools Cry, Angel Eyes, Lady Of Ice, China Blue, Slice Me Nice, Bolero... i inne
Takie Bolero przez kilka miesięcy było numerem 1 na liście w Hiszpanii.
Takie Flames Of Love było hitem lata 1988 w Polsce.
Takie Slice Me Nice - było hitem w Stanach.
Jeśli ktoś choć trochę interesuje się muzyką dyskotekową '80, to nie może nie znać Fancego.
Po prostu się nie da

Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 12:39
autor: Ninio
No Sabrina pasuje tu doskonale. Była gwiazda,bardzo rozpoznawalna no ale był to tylko jeden przeboj. Byc moze "Boys,boys" bylo zbyt dobra piosenką,czyms ponad siły Sabriny i juz niepotrafiła zblizyc sie do podobnego poziomu. Pozatym zastanawia mnie jak duzy wpływ na popularnosc tej piosenki miał "urok osobisty" tej artystki

Mozna przejsc do historii i byc popularnym na całym swiecie prze dziesieciolecia dzieki tylko jednej piosence...no i pytanie czy takiego artyste mozna uznac za gwiazde jednego sezonu?
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 12:45
autor: Peter
Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 12:46
autor: Jasmine
Daniel, dzięki za informacje o twórczości Fancy, muszę posłuchać jego piosenek

Re: Gwiazdy jednego sezonu
: pt kwie 02, 2010 17:06
autor: IndependentGirl
Ja od siebie dodałabym Dantego Thomasa z piosenką "Miss California", Titiyo "Come Along" i One-T Cool-T "Magic Key".