Strona 3 z 11

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: wt lip 14, 2009 16:55
autor: Atlantis
Znalazłem dziś ciekawą opinię Kazika Staszewskiego o jednym z najważniejszych albumów w historii muzyki, (który, choć słucham Floydów od dobrych paru lat, dotarł do mnie w pełni dopiero niedawno).
Oto ona:
Kiedyś "The Dark Side Of The Moon" na pewno było odkrywcze, ale jak się teraz tego słucha, wydaje się to śmieszne. Ta muzyka miała swój czas. I ten czas już przeminął.

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: pt lip 17, 2009 23:42
autor: MichałT
Słuchajcie :!: Właśnie znalazłem coś pozytywnego w dzisiejszej muzyce :D
Ten "plus" wynika najściślej rzec biorąc z jednego aspektu, ano z tego, iż gdyby nie dzisiejsza muzyka, nigdy nie doceniłbym piękna kompozycji z lat 60. 70. i 80.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: sob lip 18, 2009 0:09
autor: ArCrack
Nienajlepsze to świadectwo dla muzyki 60-89, skoro zabłysnąć mogła dzięki fatalnemu poziomowi dzisiejszej. Sądziłem że jest ona dobra sama w sobie, nie tylko w zestawieniu ze współczesną... A druga rzecz, to że takie namolne utwierdzanie wszystkich dookoła w przekonaniu, że dziś nagrywa się szajs a tylko kiedyś było coś porządnego przynosi raczej odwrotny skutek. Nie wiem czy chodzi tu o przekonanie innych do swojej ulubionej muzyki czy tylko o chęć narzucenia innym własnego zdania i pokazania, że ja się znam a wy nie. Jeśli o to pierwsze, to chyba nie tędy droga. Tak jak Ty zamykasz się na dzisiejsza muzykę, która drażni Cię pojawiając się na każdym kroku, tak my zamykamy się na Twój przekaz pojawiający się w co drugim poscie. Pomyśl proszę o tym.

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: sob lip 18, 2009 0:37
autor: MichałT
ArCrack pisze:Nienajlepsze to świadectwo dla muzyki 60-89, skoro zabłysnąć mogła dzięki fatalnemu poziomowi dzisiejszej. Sądziłem że jest ona dobra sama w sobie, nie tylko w zestawieniu ze współczesną...
Widzisz... bo chodzi o to, że wtedy w zasadzie każda piosenka była bardzo dobra. Był cały natłok świetnych kompozycji. Trudno więc było docenić coś świetnego spośród masy innych świetności. Dopiero teraz, na tle dzisiejszej muzyki, tamta wypada po prostu genialnie. Wtedy każdy nowy utwór, był, ot kolejną genialną kompozycją i wtedy nie zwracało się tak na to uwagi, a teraz (bynajmniej dla mnie) każda kolejna piosenka, to każda kolejna miernota. Po krótce: dla mnie kiedyś wciąż na nowo tworzyło się coś bardzo dobrego i nie wyróżniało się to bo w zasadzie wszystko było bardzo dobre, a teraz wciąż na nowo tworzy się słabe utwory i nie wyróżniają się one, spośród innych słabych utworów.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: sob lip 18, 2009 7:26
autor: Atlantis
Ach w tym XVIII w. to dopiero była muzyka, tworzył wtedy np. Mozart, był prawdziwie genialnym kompozytorem, tworzył koncerty fortepianowe, skrzypcowe, msze, opery, wszystkie te utwory były bardzo dobre, cudowne, a co się stało potem? W latach 80. XX w. królowała muzyka z komputera, wygrywana na klawiszach i jedno pam pam pam — można zauważyć to np. na przykładzie Bohlena, gdzie piosenki takich wykonawców jak Modern Talking, C.C. Catch czy Chris Norman mają dookładnie takie samo brzmienie. Gdzie podziało się bogactwo aranżacyjne, orkiestra?? Gdzie te niezwykłe melodie? Przepadły, tam zżynano od siebie na prawo i lewo...
Poza tym, jakie wtedy były genialne fryzury, no spójrzcie sami:
Obrazek

a nie późniejsze jakieś nie wiadomo co, jakby piosrun strzelił w miotłę
Obrazek

Poza tym w XVIII w. trzeba było mieć talent, a w latach 80.? Przebrać się za kogoś takiego:
Obrazek

W XVIII każdy miał swoje pomysły, a potem, np. w latach 80. ktoś coś wymyślił, a potem cała zgraja od niego kopiowała, w XVIII nie było plagiatów, które wtedy stały się notoryczne.

Pozdrawiam wszystkich fanów prawdziwej muzyki, cudownych aranżacji, a nie badziewnego pierdzenia z syntezatorów, udawania przez komputer gitary, perkusji czy też po prostu zwykłych playbacków.

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: sob lip 18, 2009 10:20
autor: Mateusz
Atlantis pisze:Ach w tym XVIII w. to dopiero była muzyka, tworzył wtedy np. Mozart, był prawdziwie genialnym kompozytorem, tworzył koncerty fortepianowe, skrzypcowe, msze, opery, wszystkie te utwory były bardzo dobre, cudowne, a co się stało potem? W latach 80. XX w. królowała muzyka z komputera, wygrywana na klawiszach i jedno pam pam pam
:mrgreen: :D

Michale nie rozumiem niekonsekwencji w Twoim poście.
MichałT pisze:a teraz (bynajmniej dla mnie) każda kolejna piosenka, to każda kolejna miernota
tutaj piszesz ze dla Ciebie muzyka współczesna nie jest słaba.
MichałT pisze:a teraz wciąż na nowo tworzy się słabe utwory i nie wyróżniają się one, spośród innych słabych utworów
natomiast tutaj że jest.
Jak to w końcu z nią jest Michale? :)

Ja tylko powtórzę swój poprzedni post w tym wątku że współceśnie Tworzą liczni genuisze muzyki, ktorych niekoniecznie promuje się na forum publicznym. Często trzeba samemu zadać sobie troche trudu i odkryć takiego czy innego atrystę.

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: sob lip 18, 2009 18:56
autor: Atlantis
Serdecznie polecam nowy album grupy A-ha Foot Of The Mountain, jest dość drogi i zawiera jedynie 10 poiosenek, ale są to kompozycje na prawde dobre, jedne szybkie i dynamiczne inne przepięknie melancholijne. Na prawdę warto :!:

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: śr sty 27, 2010 12:27
autor: Peter
O Atlantisie, gratuluję Twojego kapitalnego poczucia humoru, dawno mnie nic tak nie ubawiło jak Twój post. :lol:
Generalnie muzyka współczesna (ta taneczna bo innej nie lubię) różni się od tej z lat 80 tych paroma rzeczami.
przede wszystkim sposobem aranżowania piosenek, który jest prostszy niż wcześniej, dalej zwiększoną głośnością, w wolnym czasie przedstawie jak to wygląda graficznie i szybszym tempem co jest oczywiste. Rzecz gustu czy to komuś pasuje czy nie, ja myślę że tok tej muzycznej ewolucji od eurodisco przez eurodance po muzykę clubową jest właściwy i pożądany, bo to przecież postęp i gdyby nie to to słuchalibyśmy dzisiaj baroku albo gotyku. :lol: Wiele dzisiejszych produkcji jest świetnych od płyty A-ha po piosenki Madonny, Depeszów czy Keshy czy też Lady Gagi. Nie porozumieniem jest tylko dla mnie nadmierna popularność hip hopu czy r'n'b i beatów Timbalanda, ale to (mimo, ze okresla się jako dance0 z dance nie ma nic wspólnego tylko podchodzi pod r'n'b..... Tak więc cała dzisiejsza muzyka nie jest zła, wystarczy odróżnić dobry synthpop od reszty, która już nie jest dobra.. ;)

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: śr sty 27, 2010 12:46
autor: Adi
Muzyka współczesna na pewno jest inna niż ta jeszcze 10-20 lat temu. A czy lepsza to już kwestia gustu. Stała się z pewnością bardziej elektroniczna niż kiedykolwiek. Myślę, że muzyka bez ewolucji zatrzymałaby się w miejscu i szybko straciłaby na wartości. Chociaż dla mnie lata 70-te, 80-te stanowią pewną wartość sentymentalną, niezależnie od współczesnych trendów. :wink:

Re: Co myślicie o muzyce współczesnej?

: śr sty 27, 2010 12:59
autor: Peter
Dzięki Bogu mamy postep w muzyce. Bo przecież gdyby nie postęp to mielibyśmy choćby muzykę lat 60 tych, któraa np: dla mnie jest całkowicie nie słuchalna. Dopiero chwała Kraftwerkowi i JM Jarre za powiew świeżości jaki wprowadzili w latach 70 tych i za początki elektroniki, a dzisiejszy electropop jest na pewno krokiem do przodu, choć trochę czerpie z tamtych czasów np: "In chains" DM nawiązuje do Kraftwerku (ten początek). Troszeczke to brzmienie syntezatorów dzisiaj jest chyba przesterowane, bo za bardzo futurytyczne, w latach 80 tych nie mieliśmy tego trzeszczącego podkładu muzycznego. No i minusem dzisiaj jest nadmiernaa liczba coverów....

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: pt lut 05, 2010 13:28
autor: MichałT
Peter pisze:Prawie cała dyskografia A-ha, BBB, DM, MT, BS i Sandry z lat 80 tych, na tym się wychowałem. Pamiętam, ze chyba moją pierwszą płytą była składanka, gdzie były hity Dona Johnsona, Blue System, Whitney Houston, Bad Boys Blue.... Ah Bohlen był wtedy na topie z solowymi piosenkami... To były czasy!
Dziwne, że "tamtymi czasami" tak zachwyca się osoba, słuchająca Lady GaGi czy Madonny :P

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: pt lut 05, 2010 14:07
autor: Peter
A co jedne przeszkadza drugiemu? Ja np: jestem otwarty na muzykę i nie zamykam się na jeden okres tylko. Ty przecież lubisz poza 80 tymi także 60 te i 70 te. ;) A ja lubię 80 te, 90 te i obecne. Lady Gaga to przecież dobry synthpop, nawiązujący do Ace of base, a Madonna, to klasa także i dzisiaj, a zaczynała w latach 80 tych. Mam dużo idoli po prostu. :P

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: pt lut 05, 2010 23:12
autor: MODERN JEANNE
To tak jak ja.Kiedyś istniał dla mnie tylko Dieter Bohlen i wszystko co on tworzył.
Teraz patrzę na to wszystko z pewnym dystansem.
Szkoda by było umrzeć i nie poznać innego typu wokalistów.Chwilowo wzięło mnie na muzykę SOUL ale moje orientacje muzyczne zmieniają się z dnia na dzień.Bardzo ważny był kiedyś dla mnie Dieter i jego muzyka ale stwierdziłam że MT już nie ma i jest mi tylko niepotrzebnie smutno z tego powodu.Choć bywa i tak że zapadam się w głębi tego zespołu ale to do niczego nie prowadzi(jeśli go już nie ma)Dobrze jest czasem poszerzyć swoje horyzonty

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: pt lut 05, 2010 23:36
autor: MichałT
MODERN JEANNE pisze:To tak jak ja.Kiedyś istniał dla mnie tylko Dieter Bohlen i wszystko co on tworzył.
Teraz patrzę na to wszystko z pewnym dystansem.
Szkoda by było umrzeć i nie poznać innego typu wokalistów.Chwilowo wzięło mnie na muzykę SOUL ale moje orientacje muzyczne zmieniają się z dnia na dzień.Bardzo ważny był kiedyś dla mnie Dieter i jego muzyka ale stwierdziłam że MT już nie ma i jest mi tylko niepotrzebnie smutno z tego powodu.Choć bywa i tak że zapadam się w głębi tego zespołu ale to do niczego nie prowadzi(jeśli go już nie ma)Dobrze jest czasem poszerzyć swoje horyzonty
Pewnie, że tak. Ale warto swój horyzont poszerzyć na coś co przedstawia wartość. Co jest wartościowego u Lady GaGi :?: Dzisiejszej Madonny :?: Czegoś takiego nie można zarzucić muzyce lat 80. Ktoś powie, że team SAW tworzył kiczowate pioseneczki. Dobrze, aranżacje były średnich lotów (choć ja bardzo je lubię) ale melodie były świetne, a to już jakaś wartość. Niestety nie da się czegoś takiego powiedzieć o dzisiejszej muzyce <bezradny>

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: pt lut 05, 2010 23:43
autor: Peter
Choćby to, ze ta dzisiejsza Madonna i Lady gaga mają dzisiaj więcej zwolenników niż fanów domagających się powrotu gwiazd 80 tych do korzeni. :) Lady Gaga ma masę melodyjnych utworów, wystarczy wymienić "Just dance", "Nothing else I can say", "Dancing in the dark', nawet się Dieterowi podobają, a Madonna, no owszem "Hard candy" to nie ciekawa płyta, bo w połowie robiona przez timbalanda, ale poprzednia była rewelacyjna, a teraz "Celebration" jest super piosenką i "Revolver" też, no ale szanuję Twoje zdanie. każdy ma inny gust. Jedni są bardziej otwarci na lata i różne gatunki, a ja bardziej na gatunek (synthpop i nic poza tym) niż na lata. Z obecnej dekady ważnymi piosenkami są PSB "Love etc", A-hA "Foot of the mountain', "Shadowside" i choćby Sandra "Motivation" i podobne.

Re: Najwazniejsze piosenki waszego zycia

: sob lut 06, 2010 0:56
autor: MichałT
Przy okazji "wielu zwolenników" słuchających Lady GaGi. Masy słuchają GaGi, a nie ma to żadnej wartości artystycznej - przecież to definicja kiczu :)
A jeśli dodasz jeszcze plastikowy strój pani GaGi to będziesz miał kicz do potęgi n-tej, gdzie n dąży do nieskończoności :) Co do melodyjności jej utworów, to zdecydowanie bym polemizował.

Pozdrawiam i przepraszam za pisanie nie na temat,
Wielki Fan MichałT

p.s. Jeśli chodzi o "Revolver" to i owszem :) Ale tylko Beatlesów z 1966 8)