Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Tutaj rozmawiamy o muzyce Thomasa.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: jkris »

Atlantis pisze:To był mój ostatni post w tym temacie.
i cale szczescie, bo niestety nie potrafisz podeprzec swoich dywagacji zadnym sensownym argumentem. oczekujesz od Andersa koncertow na miare Madonny tak jakby to byla jego wola, ze ich nie ma... To nie jest gwiazda tej miary i logiczne jest, ze najczesciej bedzie mozna go teraz uslyszec na duzo mniejszych imprezach.
Generalnie Twoje zarzuty dotycza tylko i wylacznie spraw na ktore Thomas nie ma wplywu- ze koncerty male, ze trasy nie ma, ze kiepski program w TV itd. Dla mnie liczy sie fakt, ze swietnie spiewa, nagrywa nowe piosenki, ktore zazwyczaj bardzo mi sie podobaja i przede wszystkim nie stroni od wystepow live dzieki czemu praktycznie kazdy fan np z Polski ma mozliwosc zobaczyc go na zywo. na szczycie byl juz 2 razy, malo komu to sie udaje i byc moze nigdy juz nie bedzie w top 10. ale nie dlatego, ze ma slabsze piosenki czy nagle zaczal falszowac tylko dlatego, ze ma juz swoje lata i nie jest w stanie konkurowac z wykonawcami, ktorych slawa opiera sie glownie na skandalach...
Ostatnio zmieniony wt kwie 21, 2009 14:40 przez jkris, łącznie zmieniany 1 raz.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: jkris »

Mateusz pisze: Pomysł z przesunięciem premiery płyty na maj, a nie wiadomo czy nie na później bo pewnie utwory bedą nadal nie gotowe, jest moim zdaniem kompletnie chybiony. Thomas nie idzie za ciosem, nie promuje się, zrobił jakiś marny duet z Sandrą i teraz czeka z premierą aż wszyscy zapomną jego nazwisko a nowi fani nie będa mieli okazji go nawet poznać bo z takimi staraniami płyta przejdzie bez echa.
mógłby postarać się o pokazanie się w mediach tam gdzie wystep jest w penym sensie nobilitacją dla artysty. Nie mówię że wystep w "jaka to melodia" jest złą opcją ale występując tylko w takich małych przedsięwzięciach naraża się nie śmieszność i niepoważne traktowanie.
Lepiej zejść ze sceny w chawle a nie z musu "bo nikt mnie już nie zna/nie słucha".
plyta przesunieta jest na pozne lato nie na maj i nie wiem skad przekonanie, ze to wybor Thomasa- wg mnie koniecznosc spowodowana faktem, ze plyta jest niegotowa.
Czy Ty serio uwazasz, ze Thomas moze sobie wybrac nobilitowany program i tam sie lansowac, bo tak chce? ja mysle, ze to jednak jego zapraszaja i chwala mu za to, ze korzysta z tego jak moze...
Tekst o narazaniu sie na smiesznosc jest - no wlasnie Śmieszny ...
A ze sceny miejmy nadzieje, ze dlugo jeszcze nie zejdzie.
Ostatnio zmieniony wt kwie 21, 2009 14:40 przez jkris, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:plyta przesunieta jest na pozne lato nie na maj i nie wiem skad przekonanie, ze to wybor Thomasa- wg mnie koniecznosc spowodowana faktem, ze plyta jest niegotowa.Czy Ty serio uwazasz, ze Thomas moze sobie wybrac nobilitowany program i tam sie lansowac, bo tak chce? ja mysle, ze to jednak jego zapraszaja i chwala mu za to, ze korzysta z tego jak moze...Tekst o narazaniu sie na smiesznosc jest - no wlasnie Śmieszny ...
Na późne lato? no to jeszcze lepiej (czyt. gorzej). A jeśli chodzi o narażanie się na śmieszność to sytuacja w której na scene w teleturnieju wychodzi legenda muzyki dyskotekowej bez zapowiedzi konkretnej i śpiewa po raz enty ten sam utwór i to nie w całości moim zdaniem nie jest chyba szczytem marzeń ani Thomasa ani nas jako odbiorców jego muzyki.
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: IndependentGirl »

Mateusz pisze:Thomas Anders moim zdaniem mówi dużo a nawet za dużo o tym jak to kocha muzykę, kontakt z publiką, jak to oddaje się tworzeniu co możemy przeczytać w wywiadach. Jednak efekty tej ogromnej pasji i pracy są na razie żadne.
Thomas jak każdy z nas jest tylko człowiekiem. Tobie nigdy nie zdarzyło się czegoś powiedzieć, obiecać a potem to przełożyć? Bo mi to się zdarza, i wcale nie wynika to z tego, że czegoś mi się nie chce. Może Ty nie widzisz efektów pracy i pasji Thomasa. A mając rodzinę, na pewno chce z nią spędzać też trochę swojego czasu. Nie jest jedną z "gwiazdek", które dla kariery rzucają rodzinę i zostawiają wszystko w tyle.
jkris pisze:A ze sceny miejmy nadzieje, ze dlugo jeszcze nie zejdzie.
Też mam taką nadzieję :)
Ostatnio zmieniony wt kwie 21, 2009 14:44 przez IndependentGirl, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: Mateusz »

IndependentGirl pisze:A mając rodzinę, na pewno chce z nią spędzać też trochę swojego czasu. Nie jest jedną z "gwiazdek", które dla kariery rzucają rodzinę i zostawiają wszystko w tyle.
No i ja wcale tego nie wymagam od niego bo rodzina jest najważniejsza:) Ale sam zdecydował się być wokalistą a to też zobowiązuje :)
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: jkris »

Mateusz pisze: sytuacja w której na scene w teleturnieju wychodzi legenda muzyki dyskotekowej bez zapowiedzi konkretnej i śpiewa po raz enty ten sam utwór i to nie w całości moim zdaniem nie jest chyba szczytem marzeń ani Thomasa ani nas jako odbiorców jego muzyki.
pewnie, ze nie jest ale lepszy rydz niz nic. gdyby wystapil w programie Disco Relax na Polsat2 to czulbym zazenowanie, a tak wystapil w programie ktorego ogladalnosc jest bardzo wysoka.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:pewnie, ze nie jest ale lepszy rydz niz nic. gdyby wystapil w programie Disco Relax na Polsat2 to czulbym zazenowanie, a tak wystapil w programie ktorego ogladalnosc jest bardzo wysoka.
Pewnie masz racje, ja nie mówie ze nie wierze w Thomasa bo jak wyjdzie "Good Karma" to pierwszy pobiegnę po płyte do sklepu albo zamówie jak nie bedzie dostepna w Polsce. Jednak chciałbym też aby legenda pozostała legendą To takie moje noworoczne spóźnione życzenie :)
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: ArCrack »

Trochę odeszliśmy od występu w "Jaka to medlodia", więc wyłączyłem ten wątek do osobnego tematu.
Jak piszesz tak cię widzą.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Thomas Anders 13.04 w Jaka to melodia

Post autor: jkris »

Mateusz pisze:chciałbym też aby legenda pozostała legendą To takie moje noworoczne spóźnione życzenie :)
co tu sie duzo oszukiwac. MT, Thomas i Dieter zawsze byli uwazani za pseudoartystow, zabijajacych prawdziwa muzyke. nikt nigdy nie szanowal ich tworczosci i ciezko, aby teraz nagle to sie zmienilo. Ale dzieki koncertowi Thomasa w Sopocie wielu dotychczasowych krytykantow zobaczylo w nim swietnego wokaliste, ktory doskonale spiewa na zywo i ma bardzo dobry kontakt z publicznoscia. Moze nie wplynelo to na sprzedaz plyt, ale z pewnoscia poprawilo wizerunek zespołu. a legendami pozostana juz i tak, bez wzgledu gdzie ktory z nich bedzie sie pokazywal...
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: IndependentGirl »

MT jest i będzie legendą, zespołu już nie ma i raczej nie powróci. Nikt tej legendy nie zepsuje.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: Mateusz »

No tak, ale jak już decyduje się na kolejną płytę to mam nadzieje ze zobaczymy jeszcze Thomasa Andersa rozgrzewającego publike jak za czasów MT (no moze przesadziłem, aż tak to nie bedzie, ale moze być podobnie), nie chce żeby trzeba było godzinami szukac jakiejś małej wzmianki o nim czy o jakimś jego występiku gdzieś gdzie diabeł mówi dobranoc. Legenda pozostanie , to fakt, ale żeby tylko nie była to legenda upadła. Spójrzmy na takiego Krzysztofa Krawczyka, moze to zły przykład ale osobowościowo gość podobny do Thomasa, ułożony, wierny ideałom takim jak rodzina itd itp a jednak wie z drugiej strony jak i gdzie sie pokazac i robi dobre kawałki nadal (pomijamy epizod z DP :D)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: ArCrack »

Legenda niestety coraz bardziej upada - Bohlen robi sobie z głosu Andesa puzzle, a Anders jest zapowiadany przed występami w bardzo różnych miejscach jako Modern Talking mimo że Bohlena z nim nie ma. To się już dzieje i już chyba nawet ten ich powrót na scenę zamiast tego bym wolał - przynajmniej mieli byśmy z tego nowe piosenki.
Tych efektów pracy i pasji Thomasa nie dostrzegam, bo nie może być nimi dla mnie 6 premierowych piosenek nagranych przez 5 lat. Może mam wygórowane żądania, ale nie kręci mnie słuchanie znanych melodii śpiewanych przez Thomasa, wolę zdecydowanie nowe kompozycje (jego czy nie jego, mniej istotne).
Charyzma to wg słownika "szczególne cechy osobowości, którym osoba je posiadająca zawdzięcza niekwestionowany autorytet u ludzi i wpływ na nich". Jakie by to miały być cechy? Ciekaw jestem co można by tu wymienić, bo u Andersa (ani zresztą u Bohlena) takich szczególnych cech specjalnie nie dostrzegam :)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: IndependentGirl »

Mimo wszystko wydaje mi się, że MT legendą pozostanie. A jeśli upadnie, to nie tyle przez Dietera czy Thomasa, ale zostanie zniszczona przez innych ludzi.
Obrazek
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: Gasolina91 »

MT nie upadnie bo jesteśmy my - fani :!:
Point Of No Return
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:Ciekaw jestem co można by tu wymienić, bo u Andersa (ani zresztą u Bohlena) takich szczególnych cech specjalnie nie dostrzegam :)
gdybym napisal to ja to byloby normalne, ale Ty? nie wierze, ze tak myslisz, inaczej nie bawilbys sie w prowadzenie tej strony i robienie serii Historia Dietera Bohlena. niewazne czy maja charyzme czy nie (kwestia subiektywna), zespol MT bez watpienia jest juz legenda, a jego czlonkowie mam nadzieje nawet z osobna zaskocza nas jeszcze nie raz- oby pozytywnie ;-)
Awatar użytkownika
Prophet5
Posty: 399
Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51

Re: Thomas Anders 2009 - charyzma czy...?

Post autor: Prophet5 »

Mateusz pisze:No tak, ale jak już decyduje się na kolejną płytę to mam nadzieje ze zobaczymy jeszcze Thomasa Andersa rozgrzewającego publike jak za czasów MT (no moze przesadziłem, aż tak to nie bedzie, ale moze być podobnie), nie chce żeby trzeba było godzinami szukac jakiejś małej wzmianki o nim czy o jakimś jego występiku gdzieś gdzie diabeł mówi dobranoc. Legenda pozostanie , to fakt, ale żeby tylko nie była to legenda upadła. Spójrzmy na takiego Krzysztofa Krawczyka, moze to zły przykład ale osobowościowo gość podobny do Thomasa, ułożony, wierny ideałom takim jak rodzina itd itp a jednak wie z drugiej strony jak i gdzie sie pokazac i robi dobre kawałki nadal (pomijamy epizod z DP :D)
Krzysztof Krawczyk nie wydaje się dobrym przykładem:
Nowe albumy Justyny Steczkowskiej, Krzysztofa Krawczyka, Marcina Rozynka, Sary May, Peji, Pectusa i Ich Troje okazały się sprzedażową porażką.

Wielomiesięczne przygotowania, nagrywanie utworów często pod okiem renomowanych producentów, kampania promocyjna na szeroką skalę i niecierpliwe oczekiwanie na pierwsze wyniki. Dla wspomnianych wykonawców dane dotyczące popularności nowych albumów były wieściami wręcz hiobowymi. Krzysztof Krawczyk na nagranie płyty "Warto żyć" wziął nawet kredyt. (...)

Zupełnie inną pozycję na rynku mają Krzysztof Krawczyk i Justyna Steczkowska. To multiplatynowi wokaliści, należało zatem spodziewać się sprzedażowego hitu. Jednak zarówno płyta "Warto żyć" Krawczyka, jak i "To mój czas" Steczkowskiej nie dotarły ani razu do czołowej dziesiątki polskiej listy, nie mówiąc już o zdobywaniu Złota czy Platyny. (...)

LINK
Nie oglądałem "Jaka to melodia?", ale czy nie było to czasem tak, że Thomas Anders nagrał dla telewizji mini-recital zaraz po występie na Sylwestra, a teraz tylko TVP wykorzystała fragmencik ze zwrotką i refrenem jednego utworu? To tak, jak odtworzenie w radiu. Wykonawca, tu Thomas, nawet nie musi wiedzieć, że był zagrany w naszej TV. Co najwyżej dostanie za to odtworzenie tantiemy.

Słuchajcie, legendy tak często kończą i należy się z tym pogodzić, a nie dzielić włos na czworo. Dziś też Boney M. występuje w remizach strażackich, do tego w dwóch różnych składach, ale większość mimo wszystko kojarzy ich przeboje. Dla mnie rozdział Modern Talking uważam za skończony, jedynie czasem sentymentalnie odwiedzam sobie bibliotekę - czytaj: wracam do dawnych czasów, do starych płyt. Nie gniewam się, że Thomas coraz bardziej tyje, a Bohlen reklamuje kiełbasę.
ODPOWIEDZ