Strona 3 z 4

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 17:43
autor: Gasolina91
No i widać że Dieter naprawdę wkładał we wszystko całe serce.
Nie wiem jak to było czemu Thomas przyjechał tak późno, może były korki albo co... :D
Może Thomas już od lat Modern Talking nauczył się że za niego wszystko zrobi Dieter...

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 17:44
autor: Atlantis
Pamiętam, że swego czasu i mnie to bardzo denerwowało. Kiedy czyta się o innych wykonawcach, którzy biorą lekcję spiewu, trenują swój głos, to zestawienie tego z Thomasem, który na nagranie Victory poświęcił podobno raptem osiem godzin wystawia mu trochę nienajlepsze świadectwo.

Co do serca jakie wkładał w to Dieter — on jest po prostu profesjonalistą, czego jak czego, ale tej zalety odmówić mu nie można.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 17:48
autor: IndependentGirl
Atlantis pisze:Co do serca jakie wkładał w to Dieter — on jest po prostu profesjonalistą, czego jak czego, ale tej zalety odmówić mu nie można.
Z tym się zgadzam, ale na scenie podczas koncertu większą pracę musiał wykonać Thomas, wtedy gdy śpiewali Live oczywiście.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 17:52
autor: Atlantis
Obejrzyj sobie jak tę pracę wykonują Rolling Stones, U2, Queen, Pink Floyd i zestaw to z Thomasem.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:00
autor: IndependentGirl
To są zespoły rockowe więc wykonywanie takiej muzyki będzie się różniło od granej przez Modern Talking

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:07
autor: Gasolina91
A ja bym się jeszcze Dietera spytała jak wspomina koncert MT w Katowicach w 1998 r :wink:

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:10
autor: Atlantis
Ja bym go zapytał czy nie wstydzi się podpisywać cudzych piosenek własnym nazwiskiem i np. co by go kosztowało dopisanie na okładce Back For Good przy We Take The Chance, że motyw w intro pochodzi z The Final Countdown.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:12
autor: phantomas
Pewnie wywiad by się na tym zakończył ;)

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:15
autor: you're my heart
Wyszedł by oburzony i tyle...

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 18:42
autor: Atlantis
No ale czemu oburzony? Swego czasu zastanawiałem się nad tym, przecież to oczywiste zapożyczenie, za które podejrzewam tak czy tak musiał zapłacić jakieś pieniądze, kiedy już zrobiło się zamieszanie. Gdyby napisał skąd to wziął byłby chociaż mniejszy wstyd (o ile ma on jeszcze takie uczucie).

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 19:05
autor: you're my heart
Dlatego że on nigdy nie przyzna się że coś splagiatował i by oczywiście zaprzeczał ponad wszystko że to plagiat.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 19:46
autor: Peter
Gasolina91 pisze:A ja bym się jeszcze Dietera spytała jak wspomina koncert MT w Katowicach w 1998 r
Po tylu koncertach akuart ten będzie pamiętał. :lol:

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 20:30
autor: ArCrack
Jeszcze parę lat temu chciałbym wypytać Dietera o mnóstwo rzeczy, obecnie nie wiem czy miałbym ochotę w ogóle pójść na spotkanie z nim, takie choćby podczas którego wykonawca siada i podpisuje autografy. Utwierdzać go w przekonaniu że jest wielki i nieomylny? Po co. Ma nas w nosie serwując te same melodie w różnych konfiguracjach, niekoniecznie nawet nowe. Ma wybiórczą pamięć, gdy opowiadając o swoich sukcesach pomija lata 2004-2006. A gdy przedstawiciel fanów pyta go na konferencji kim jest w Moving Heroes, Bohlen zbywa go odpowiedzą że nikogo to nie interesuje i chce kolejnego pytania. Niestety, jakiś czas temu czar prysł.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 21:05
autor: Adi
ArCrack pisze:Jeszcze parę lat temu chciałbym wypytać Dietera o mnóstwo rzeczy, obecnie nie wiem czy miałbym ochotę w ogóle pójść na spotkanie z nim, takie choćby podczas którego wykonawca siada i podpisuje autografy. Utwierdzać go w przekonaniu że jest wielki i nieomylny? Po co.
Mam podobne odczucia jak ty. <bezradny> Kiedyś jeszcze ok.9-10 lat temu Dieter był dla mnie WIELKI ale z czasem jak się zacząłem dowiadywać o nim co raz więcej szczegółów z różnych reportaży na temat jak to było naprawdę z rozpadem Modern Talking, na temat jego książek, informacji z forum (również tego) to zmieniłem zdanie o Dieterze choć zawsze doceniałem jego talent i profesjonalizm Pamiętam, że Dieter wytoczył proces niemieckiemu fanowi, który założył stronkę o Dieterze a Dieter zażądał od niego pieniędzy za prawa autorskie czy coś takiego. Ojciec tego chłopaka nawet napisał list do Bohlena a Dieter obiecał, że oczywiście cała sprawa to nieporozumienie i że nie ma o czym mówić i przeprasza jego syna za kłopoty, gdyż podobno to adwokat Dietera bez jego wiedzy pozwał chłopaka do sądu <pokręcony> Akurat by Dieter o tym nie wiedział. No nie wiem. :> Także Arku, uważajacie moze lepiej na Dietera :lol: Jeszcze nas wszystkich pozwie z tego forum. Jest wśród nas jakiś adwokat? :D Pamiętam, że dziwna sprawa to była.

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 21:06
autor: Lynn
phantomas pisze:Są rzeczy które lepiej żeby zostały we wspomnieniach i w wypadku MT też tak powinno być.
Już widzę minę Dietera, jak po raz milionowy słyszy pytanie o reaktywację :)
Minę?Jaką minę,on po prostu bezceremonialnie by zwymiotował słysząc takie pytanie. :/

Re: Zadaj pytanie Dieterowi ;)

: pn mar 23, 2009 21:42
autor: Peter
ArCrack pisze:A gdy przedstawiciel fanów pyta go na konferencji kim jest w Moving Heroes, Bohlen zbywa go odpowiedzą że nikogo to nie interesuje i chce kolejnego pytania. Niestety, jakiś czas temu czar prysł.
Ja mam inne zdanie na temat Bohlena, on jest super, tylko niepotrzebnie robi te gnioty w stylu Summer love.