Strona 3 z 7
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 17:37
autor: Kuba.K.
jedyną osobą Żenującą oraz Śmieszną jesteś i wyłącznie ty
Poczytać książkę przydało by się tobie, bo widzię że masz problemy ze zrozumieniem tekstu
P.S Gdy byś zapomniał jak wygląda książka to proszę

Niestety w tle widzimy za poważne jak dla ciebie, więc możesz ich nie zrozumieć

nie było łatwiejszych
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 17:39
autor: adamstan
np.eJay bądź jakimś innym) przeznaczonym do tworzenia "muzyki" na komputerze
E-jay to gowno dla malolatow a nie program muzyczny. Jakbys mial jakiekolwiek pojecie o technice studyjnej, to wiedzialbys, ze na tym sie zastosowania muzyczne komputera nie koncza. Mowia Ci cos takie hasla jak ProTools, Cubase, Logic Audio, VST, VSTi i wiele wiele innych. Idz sie najpierw doksztalc a potem wypisuj bzdury na forum.
90% profesjonalnych studiow nagraniowych korzysta w tej chwili z komputera jako magentofonu, syntezatory wirtualne rowniez sa w powszechnym uzyciu...
Aczkolwiek obawiam sie ze moja pisanina tutaj nie ma sensu, bo Fani i tak swoje wiedza...
Co z tego, ze jestem muzykiem, skonczylem inzynierie dzwieku, zbudowalem syntezator - kogo to obchodzi...
A co do sprzetu z lat '80 - wyraznie slychac PPG Wave (czy szerzej system PPG, bo mogl tam tez byc Waveterm), DX7, Modul perkusyjny Simmons SDS-V (lub jego sample wczytane do PPG), reszta perkusji to najprawdopodobniej LinnDrum z odpowiednimi dopalaczami na wyjsciach (procesory dynamiki, korektory i efekty), jakis syntezator analogowy (zapewne Prophet 5 Bohlena). Do tego jakis sekwencer i magnetofony i jazda. Pojawialy sie rowniez gitary - zarowno zywe, jak i sample z biblioteki PPG.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 17:53
autor: Kuba.K.
adamstan pisze:E-jay to gowno dla malolatow a nie program muzyczny.
Owszem zgadziam się z tobą, dałem to tylko i wyłącznie do porównania...
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:14
autor: labambino
Kuba,nie wydaje mi się,żeby Peter nabijał się z utworów MT. A czemu twierdzisz,ze piosenki MT nie są tematem do żartów? A jak Twoim zdaniem można obrazić piosenkę,bo coś mi tu nie gra.
Co do postów Atlantis to też w żadnym calu nie obraził Ciebie.
Ale to wszystko nie na temat.Ja pracuję w studio,w którym jest kilka komputerów.
Korzystamy z wielu programów-Cubase SX,Wave Laboratory,Sony Sound Forge,Reason,Arturia itd.Mógłbym Ci wymieniać jeszcze długo.Posiadamy kilkanaście syntezatorów,moogów...
Mamy też "żywe" instrumenty-gitary,zestawy perkusyjne,fortepian,kontrabas...
Od wielu lat w każdym studio nieodzowną rzeczą stał się komputer,który zastępuje recordery,hardwarowe syntki,samplery,automaty perkusyjne -słowem wszystko.Nie znaczy to jednak,że komputer to wszystko.Nie-mamy też recordery,automaty,samplery i resztę sprzętu ,który był wykorzystywany zanim do studio weszły komputery.
Tak dla ciekawostki Ci napiszę,ze np.Savage pracował z Commodore 64 ,a Sandra i Jej mąż z Atari.
Nie możesz się złościć i reagować w taki sposób.Musisz zaakceptować prawdę,że dla Bohlena "żywe" instrumenty dawno przestały sie liczyć.Fakt jest wiele utworów ,w których Bohlen wykorzystuje"żywe" instrumenty ,ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Zauważyłem ,że na siłę próbujesz swoje stwierdzenie podeprzeć dowodami,lecz uwierz mi-takich dowodów nie znajdziesz. I proszę -nie reaguj zbyt impulsywnie.Trzymaj się!!!
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:20
autor: Kuba.K.
Atlantis pisze:Rękawicy nie podejmuje, bo do pewnego poziomu zniżał się nie będę.
Atlantis pisze:w żadnym miejscu Cie nie obraziłem
Wcale mnie tu nie obraziłeś, wcale.
Atlantis pisze:i nie życzę sobie podobnych postów pod moim adresem.
Nie obrażaj innych, to ich nie będzie
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:30
autor: Peter
Kuba.K. pisze: Chcesz być Najmondrzejszy i wzorem Kultury. A tak naprwdę jesteś zadufany w sobie.
Dziecko, zanim coś napiszesz, 2 razy sprawdź ortografię, a jeśli uważasz, że Modern Talking jest grany na żywych instrumentach, to chyba masz rację, bo ja słyszę fortepian i trąbkę w Higher than heaven.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:39
autor: Kuba.K.
No to musisz iść do laryngologa
pozdrawiam:
Kuba.K.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:49
autor: Peter
Od tej pory nie będę dyskutował już z tymi dziećmi z Brwinowa, bo nie warto. I nie obrażaj Atlantisa, bo on się zna na muzyce jak mało kto tu na forum.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:53
autor: adamstan
Aczkolwiek, piosenki MT akustycznie (z koncertu Thomasa) wymiataja (uwaga - ci ktorzy nie lubia blackbird i songs forever - nie sluchac)
http://www.youtube.com/watch?v=JJn4idgF ... re=related - Brother Louie
http://www.youtube.com/watch?v=mI5qSecMagg - Cheri Cheri Lady
http://www.youtube.com/watch?v=OgSabuAJViE - kilka piosenek z nowych albumow MT
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 18:57
autor: Mateusz
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 19:06
autor: Atlantis
Tyle, że tego z Songs Forever porównać się nie da, bo tu jest to zaaranzowane cudownie, a tam... no to każdy słyszał. Gdyby SF było tak zrobione byłaby to cudowna płyta.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 19:11
autor: ArCrack
Za niezbyt przemyślane wypowiedzi w postach ciężko cokolwiek przyznawać, za prowokowanie i obrażanie innych oraz brak troski o ortografię ostrzeżenie się już należy i ląduje na koncie Kuby K. Natomiast do pozostałych panów mogę tylko zaapelować - nie dawajcie się tak prowokować...
Przecież taki temat jak ten tylko odstrasza od pisania na forum.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 19:51
autor: phantomas
Jeszcze się nie wypowiedział założyciel tego tematu

Umknął w pośpiechu?

Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 20:04
autor: ArCrack
Phantomas, proszę, teraz Ty jeszcze nie prowokuj dodatkowo. Idźcie za takimi rzeczami na GG, czata, piwo do pubu, gdziekolwiek, ale dajcie spokój tematom, które mają służyć robieniu zamieszania. Przecież nie będą każdego w którym się coś dzieje zamykał.
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 20:07
autor: MichałT
Całe to zamieszanie spowodowane jest tym, że Atlantis "włożył mi w usta" słowa, których nigdy nie napisałem i próbuje zbić na nich kapitał. Apeluję do Ciebie jeszcze raz, abyś uważnie czytał moje posty, nie próbując ich interpretować, tak jak Tobie się podoba. Jeśli nie potwierdzisz cytatem, tego co napisałeś, o tym co ja rzekomo powiedziałem, będę zmuszony uznać Twoje wypowiedzi za tezy, które wynikają z błędnego założenia, a więc fałszywe, c.n.d (co należało dowieść).
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Re: Muzyka Dietera, a instrumentarium
: pt lut 20, 2009 20:09
autor: Atlantis
Administrator życzy sobie wyraźnie zakończenia tematu.