Daniel pisze:Tutaj Cretu nawet spiewa, jego przebój Samuraj:
http://www.youtube.com/watch?v=evC79YQNhp0
Bardzo fajna piosenka, a wreszcie mogłem usłyszeć mistrza śpiewającego i jestem pod wrażeniem. Cretu ma bowiem kawał głosu.
Daniel pisze:Tutaj Cretu nawet spiewa, jego przebój Samuraj:
http://www.youtube.com/watch?v=evC79YQNhp0

Hiroshima oraz Everlasting love nie są kompozycji Cretu. On tylko zrobił covery.Peter pisze:No faktycznie takie Hiroshima, Everlasting love, Around my heart czy In the heat of the night to było dopiero coś. Ale ten Niemiec pisał jej fajne piosenki....
Ja nie lubię Hiroshimy, ale piosenka Night In White Satin jest cudowna (skoro o coverach mowa).Prophet5 pisze: Hiroshima oraz Everlasting love nie są kompozycji Cretu. On tylko zrobił covery.
i jeszcze Stop for a minute,We'll be together.Peter pisze:A ja uwielbiam Hiroshimę.

Sandra jesli juz to miala, a nie ma glos jak zyleta i to tylko na plycie. na zywo zasadniczo nigdy nie spiewala, a jedyne 2 nagrania jakie mozna wykopac na youtube obnazaja jej mizerne mozliowsci do cna. fakt, barwe MIAŁA oryginalna i Cretu doskonale wiedzial jak to przerobic w studio, aby efekt byl tak dobry jak na plycie. CCCatch glos ma do dzis raczej niezmieniony, natomiast Sandra na nowych piosenkach brzmi powiedzmy delikatnie "kontrowersyjnie"- jej glos dla jednych brzmi jak charczenie nikotynowe, dla innych nadal "oryginalnie"...MOONCHILD pisze: Sandra ma na dodatek to coś czego nie miała CCC! Głoś ostry jak żyleta! Przeszywający. Trochę żal że teraz jest filtrowany jak brudna woda, ale cóż... latka lecą... fajki nie pomagają.
Sandra ma trochę zachrypnięty głos, i nie bardzo mi się podoba ta barwa nawet w starzych piosenkach. Jej magia to aranżacje Cretu. Wolę głos i piosenki CCC.MOONCHILD pisze:Sandra ma na dodatek to coś czego nie miała CCC! Głoś ostry jak żyleta! Przeszywający.