Nowa piosenka The Flood bardzo mi się podoba. Ma coś w sobie. Na szczęście nie jest w stylu współczesnych "piosenek" o idiotycznym tekście i równie "wspaniałej" muzyce. Teledysk też jest bardzo dobry. Nawiązuje do tekstu i potrafi zainteresować widza swoją treścią. Tylko wolała bym jednak żeby więcej śpiewali inni członkowie Take That a nie tylko Robbie.
Re: Take That
: sob lis 13, 2010 20:18
autor: Romantic Warrior
w oczekiwaniu na wydawnictwa pod szyldem TT, "Shame" duetu Willimas/Barlow osiągnął TOP-20 sprzedaży singli m.in. w Niemczech i UK
Re: Take That
: sob lis 13, 2010 20:23
autor: phantomas
W UK nawet udało się dociągnąć "Shame" do 2 miejsca, a album Williamsa z największymi przebojami do pierwszego.
To była przygrywka przygotowująca grunt do wydania nowej płyty TT, już z Williamsem.
Re: Take That
: sob lis 13, 2010 22:47
autor: Dami
A ja nie przepadam za tym typem zespołów, wypicowanych chłoptasiów z żelem we włosach.
Re: Take That
: sob lis 13, 2010 22:53
autor: Peter
Dami, Take That to dorośli faceci, grający rocka i nie mają już nic wspólnego z takim wizerunkiem z jakim ich zapewnie kojarzysz:
Btw. pomijając teledysk, ta druga piosenka jest super, jak ona była na topie, pamiętam, że ją uwielbiałem. To już dawno nie jest boysband.
A tu Robbie Williams śpiewa nie w swoim stylu:
Kapitalny był ich debiut (7!) przebojowych singli.
A później ambitniejsze piosenki wzięli na warsztat:
Phantomas jakby co to mnie popraw, ale w starym TT Robbie Williams śpiewa chyba tylko 3 piosenki?
Re: Take That
: sob lis 13, 2010 23:27
autor: Dami
Pierwsze wrażenie jest najważniejsze i najczęściej zostaje w pamieci, oni dla mnie są tacy po dzień dzisiejszy.
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 0:00
autor: phantomas
Phantomas jakby co to mnie popraw, ale w starym TT Robbie Williams śpiewa chyba tylko 3 piosenki?
Skąd mam to niby wiedzieć? Ja słucham piosenek, nie analizuję twórczości. A starego TT nie trawię, zbyt słodki
Pierwsze wrażenie jest najważniejsze i najczęściej zostaje w pamieci, oni dla mnie są tacy po dzień dzisiejszy.
Czyli MT to uszminkowany Anders w różowych portkach i Bohlen podskakujący w dresiku? Skoro liczy się pierwsze wrażenie
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 0:17
autor: Dami
Nie koniecznie wygląd, normalne że wtedy była taka moda i tak sie ubierali.Ale TT to kolejny zespół, który zmienił styl muzyczny czego nienawidzę, wiedzieli że w tych czasach już nie zarobią takiej kasy na skrzeczącym głosie i kicaniu po scenie w luźnych portkach a więc co tu zrobić? zmienić styl bo boysbandy już nie na topie.I cóż dla Andersa i Bohlena znowu wielki szacun bo zostali przy tej muzyce na której się wybili, normalne że jest różnica w aranżacjach ale za techniką trzeba zdążyć i im wychodzi to całkiem dobrze.
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 0:37
autor: phantomas
Dzięki zmianie stylu ciągle istnieją, wydają płyty, a bilety na ich koncerty rozsprzedawane są w jeden dzień.
W przeciwieństwie do MT, po którym zostało już tylko wspomnienie.
Nie miałbym nic przeciwko, jakbym mógł obejrzeć taki koncert:
Peter pisze:grający rocka
Nad tym to bym się raczej zastanowił
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 0:47
autor: Dami
No właśnie wszystko dla pieniążków.Jeżeli miałbym wybierać to w 100% wolałbym na scenie zobaczyć Scorpions, Guns N' Roses, bo co ta czwórka wie o rocku?.
Napewno lepiej by im wyszedł cover "Jesteś szalona"
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 10:39
autor: Peter
To czym jest dla Ciebie album "Circus" i utwór "Greatest Day" jak nie rockową muzyką, panie Phantomasie?
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 10:57
autor: Romantic Warrior
a ja bym określił kwestię zmiany ich stylu jako przejaw osiągnięcia większej dojrzałości muzycznej, zresztą podobne comebacki powiązane ze zmianami stylu odnotowaliśmy także w ostatnich latach w przypadku Backstreet Boys i NKOTB,
ciekawe, czy inne tego typu grupy wezmą przykład - N'Sync, Boyzone, East17... bo Touche to raczej chyba nie...
cieszy, że takie marki wracają na scenę, może w przyszłym roku rozdanie nagród MTV EMA potoczy się inaczej niż w 2010
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 11:12
autor: Dami
Romantic Warrior pisze:a ja bym określił kwestię zmiany ich stylu jako przejaw osiągnięcia większej dojrzałości muzyczne
Ok. niech i tak będzie lecz ja nadal mam inne zdanie na ten temat.
Re: Take That
: ndz lis 14, 2010 11:15
autor: Peter
No wreszcie jakieś konkretne posty. Ja bym zwrócił uwagę na to że oni wszyscy by się utrzymać w branży idą za trendami i angażują aktualnie topowych producentów: NKOTB i BSB (RedOne - ten od Lady GaGi) a TT Stuarta Price'a (ten od Madonny), efekt jest bardzo przyjemny, ale ja tam wole jednak ich swoiste nagrania. Bardziej wolę jednak to stare TT niż to co zdążyłem odsłuchać z demówek do "Progressu", może przez sentyment do młodości, bo się na tym wychowałem.
Nie znam stosunków w East 17 ale Boyzone... hmmm comeback jest możliwy ale z przyczyn naturalnych nie w oryginalnym składzie, za to z charyzmatycznym liderem...
I zaczęła się tejktetomania. Są wszędzie - w tv, prasie, brakuje tylko, żeby mi spod łóżka wyskoczyli
W dniu premiery płyty "Progress" sprzedano ponad 230 tysięcy egzemplarzy, głównie z preorderów.