Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Tutaj rozmawiamy o muzyce Thomasa.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: phantomas »

Atlantis - kto ma ukraść to ukradnie, kto ma kupić to kupi. Czy to jest płyta czy plik, nie ma to najmniejszego znaczenia.
Daniel - pełne płyty na Amazonie są tańsze, niż jakby ściągać pojedyncze piosenki.Ale ja wolę ściągnąć piosenki które mi się podobają i zapłacić np 5 złotych, niż wydawać 30-40 za CD i przewijać utwory które mi się nie podobają.Ale to jest indywidualny wybór.
Dla przykładu - płyta zespołu Texas kosztuje 3 funty.Jeśli ściągać pojedyncze piosenki kosztuje ponad 12.
http://www.amazon.co.uk/Greatest-Hits/d ... ZZ437XK66K
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Daniel »

phantomas pisze:Ale ja wolę ściągnąć piosenki które mi się podobają i zapłacić np 5 złotych,
A ciekawe skad bedziesz wiedzial, ktore piosenki sie podobaja? :)
Po wysluchaniu 20 sekundowej probki ? Nie zartuj :D
Ja czasem musze wysluchac piosenke 15 razy, zanim stwierdze ze jest doskonala.
Nie kazda piosenka jest jak Chery Chery Lady, ze podoba sie juz po 1 sluchaniu.
A na allegro plyte mozna kupic nie za 30-40 zl, ale za 15-25 zl.
Ja w empikach plyt nie kupuje, bo to najgorsze zlodziejstwo jest.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Peter »

phantomas pisze:Kupuję oryginalną piosenkę i wrzucam na Rapida?
A dlaczego miałbym to zrobić?
Ktoś jednak bawi się w świętego mikołaja i te pliki wrzuca na Rapida, co nie?
shizonek pisze:'Wirtualny' przedmiot to dla mnie normalka, wcale mi to nie przeszkadza.
Tylko, ze Ty masz takie nie typowe podejście do sprawy, ale myśl sobie co chcesz. Faktem jest jednak to, że płyty takie jak Whispers, Barcos de Cristal, Live Concert osiągają na allegro ceny powyżej 250 zł (Whispers) czy powyżej 350 zł (LiveConcert, Barcos), podczas gdy na mp3 można je kupić za bezcen. O czym to świadczy?, że nie tylko Edmund czy Daniel, czy też ja, ale są jeszcze inni prawdziwi fani, dla których płyty CD mają jakąś wartość, większą od mp3 i którzy są gotowi sporo wydać po to tylko, żeby kupić brakującą płytę CD, często dla samego posiadania, kawałka plastiku owiniętego okładką :lol: jak Ty to nazywasz. Jak wolisz mp3, to Twoja sprawa, nie mam nic do tego, to w końcu Twój wybór, ja tam wolę 10000000000 razy CD, mp3 ładuje do odtwarzacza zazwyczaj to co jest bardzo trudno dostępne jak płyty Fan Clubowe, których pewnie nigdzie nie dostane, albo takie utworki jak Mas Que Amor, Deeper, My declaration of love, Love2love you (demo) czy inne dema, albo Waitin' for tonight Caro.
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: MichałT »

Ja mam trochę inne podejście do sprawy :wink: Już prawie od roku poszukuję albumów Blue System, jednak jak na razie, ponad połowę dyskografii mam w formacie mp3, bo po prostu nigdzie nie mogę tych płyt znaleźć. Wiem, że na eBayu czy na Allegro większość jest łatwo dostępna, ale jak dla mnie kupywanie przez internet, to tak jak kupywanie kota w worku, nigdy tak naprawdę nie wiemy, co w ostateczności otrzymamy. Jestem więc zmuszony na format mp3. Kolejna sprawa - płyta CD powinna mieć rozsądną cenę. Jeśli chodzi o albumy Dietera, to jestem w stanie zrobić wyjątek, ale płaceniem kwoty rzędu 300 zł dajmy na to, za Live Concert czy Barcos de Cristal, nie jestem zainteresowany. Jednak szczytem głupoty, jest dla mnie płacenie za ściągnięte w postaci plików mp3 single czy też pojedyncze piosenki. Zdecydowanie wolę te utwory, czy single ściągnąć sobie z eMule'a czy z rapidshare. Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać :?:
Tak więc jeśli miałbym wybierać pomiędzy albumem w rozsądnej cenie, a mp3 - to wybiorę album, jeśli pomiędzy płatnym plikiem mp3, a darmowym - darmowy.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Gasolina91 »

MichałT pisze:jak dla mnie kupywanie przez internet, to tak jak kupywanie kota w worku, nigdy tak naprawdę nie wiemy, co w ostateczności otrzymamy. Jestem więc zmuszony na format mp3.
Racja...mój brat miał przypadek z płytą Kena Laszlo...zamiast płyty albumowej dostał jakiegoś covera... :/
Point Of No Return
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Daniel »

W necie trzeba umiec kupowac, miec troche doswiadczenia, wyczucia.
Inaczej rzeczywiście mozna kupic jakis szmelc, np. porysowaną plytę, ktora miala byc przeciez w idealnym stanie :)
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: phantomas »

MichałT pisze:Zdecydowanie wolę te utwory, czy single ściągnąć sobie z eMule'a czy z rapidshare.
Czyli masz gdzieś wykonawcę i jego pracę.Nie jesteś żadnym fanem, jesteś prostym złodziejem.
Zastanawiałem się kto w końcu napisze, że jestem głupi, bo kupuję coś co można mieć za free:)
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Daniel »

Wiadomo ze kazdy ma w domu jakas m3ke, bo ciezko takowej nie miec :D
Ale wykonawcow ktorych sie lubi i ceni - ja zdecydowanie kupuje oryginalne CD.

Co do Thomasa to prawda jest taka, ze tyle trzeba placic za jego plyty, bo...
Bo te plyty nie sa żadnymi hitami, kiepsko sie sprzedaja, wiec maja maly naklad i sa drogie.
Tak jak ktos napisal wyzej - Thomas nie mial zadnego przeboju poza MT (smutna prawda).
I my teraz musimy za to slono placic.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Peter »

Atlantis pisze:No a jaka wytwórnia pójdzie w koszty żeby tłoczyć CD dla bądź co bądź niszowego obecnie artysty, który sam nie wie co chce nagrywać? Pop, "jazz", następnie dwa utwory klubowe (to w końcu pokrewny gatunek ze swingiem), teraz może gospel(?), jak taki wykonawca znajdzie dla siebie nisze?
Co z tego, że Thomas nagrywa swing a też muzykę dance? W podobnej sytuacji jest George Michael, który tak jak Thomas zawdzięcza karierę wystepom w grającej muzykę disco grupie Wham! I także ma wspaniały głos. Otóż Michael podobnie jak Anders nagrywa albumy w różnych stylach: Faith, to był pop, Listen without Prejudice - poprock, Older i Songs from last Century to coś bliskie jazzowi, Patience to pop i disco, wreszcie dwa najnowsze single to dance. I Michael odnosi wielkie sukcesy. Tak więc chyba nie o to chodzi by nagrywać w jednym stylu, ale robić to co się robi bardzo dobrze. I można znaleźć wytwórnie dla siebie.
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: justysia854 »

Jeśli szanuje jakiegoś wykonawce i nazywam siebie FANKĄ to oczywiste że kupię oryginalne CD a nie sciagne piosenki przez emule czy rapida...
Licytuje Live Concert w tej chwilia, ale nie wiem co z tego wyjdzie skoro wylicytowalam 600 zł a to nadal nie jest cena minimalna :/
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Atlantis »

Oczywiście, że można nagrywać w różnym stylu, podobnie robi Rod Stewart, ale trzeba robić to z klasą i pomysłem, a nie od przypadku do przypadku. "Jazz" Thomasa dobry nie jest i to tyle.

Wydawanie 600 zł na płytę to głupota, po prostu ktoś chce zedrzeć ile się da i to już nie ma nic wspólnego z byciem fanem jakiegoś wykonawcy. Po prostu sponsoruje się jakiegoś posiadacza takiego krążka. W podobny sposób można zbierać pudełka od zapałek albo lalki Barbie. :roll:
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: justysia854 »

Atlantis pisze:W podobny sposób można zbierać pudełka od zapałek albo lalki Barbie. :roll:
Kiepskie porównanie (lalka barbi a płyta Andersa? :? ) i nie sądzę żeby próba zlicytowania unikalnej płyty jednego z ulubionych artystów była głupotą... Zresztą nie ma nawet zbytnio co komentowac bo zapewne i tak sie nie uda skoro moja max kwota nie jest nawet cena minimalną okreslona przez sprzedajacego...
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Daniel »

justysia854 pisze:Licytuje Live Concert w tej chwilia, ale nie wiem co z tego wyjdzie skoro wylicytowalam 600 zł a to nadal nie jest cena minimalna :/
To Ty jestes naprawde szalona fanka Thomasa :)
Ja bym nawet 200 zl nie dal, trudno, najwyzej bym jakiejs plyty nie mial.
Ale akurat te plyty, na ktorych mi zależało, to kupilem w sensownych cenach.
Z plyt Thomasa, tych ktore chce miec brakuje mi jeszcze Whispers, When Will I See You Again i Barcos de cristal.
Zapewne tej ostatniej nigdy nie kupie (bo ceny sa kosmiczne), ale dwie pierwsze powinienem "ustrzelic" :)
A niedawno kupilem Down On Sunset za jedyne 30 zl, nowiusieńka sztuka, jak prosto z fabryki.
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: justysia854 »

A gdzie ja kupiłeś??? Bo mi też jej brakuje...
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: Atlantis »

justysia854 pisze: Kiepskie porównanie (lalka barbi a płyta Andersa? :? ) i nie sądzę żeby próba zlicytowania unikalnej płyty jednego z ulubionych artystów była głupotą...
Porównanie jest trafne, bo tu chodzi o zwykły nośnik, w tym przypadku kawałek plastiku... i to już nie jest jedynie bycie fanem, a również, tak jak w przypadku zbierania np Barbie, kolekcjonerstwo i trzeba to rozróżniać. To tak jak w innym miejscu Peter napisał, że są jeszcze fani gotowi zapłacić wielkie kwoty za album. A czy jeśli ktoś ma tylko same albumy MT, a nie ma np. winylowych singli to nie jest fanem? Idąc tym tropem można dać majątek za hiszpańską edycje Lonely Tears in Chinatown. Tylko po co? Przecież na Twoim kupionym nawet za 600 zł egzemplarzu Thomas już zarobił wcześniej, zatem teraz to jest, tak jak już wspominałem, nabijanie komuś kieszeni. Oczywiście Twoje pieniądze Twoja wola, aczkolwiek sytuacja jest absurdalna.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Thomas Anders - koniec tradycyjnych płyt CD???!

Post autor: you're my heart »

Kupować Live Concert za 600zł?!Ja to już bym sobie takie coś odpuścił bo nie dośc że przykładowo wystawiane na aukcje płyty Modern Talking są o wiele lepsze od Live Concert to także o wiele tańsze,ale jak widać jesteś wielką fanką i kolekcjonerką płyt Thomasa więc jeśli chcesz tyle pieniędzy życze Ci abyś dostała ten album w swoje ręce. :wink:
Obrazek
ODPOWIEDZ