Roz Antek chcioł wypróbować swojego kamrata i pedzioł mu tak:
- Wiesz Francek, jak jo umra, to bych bardzo chcioł, żebyś tak przy mie trzy noce wachowoł. Możesz mi to przysiąc?
- Do ciebie wszystko - pado Francek. - moga i tydzien nawet.
No i dobrze. Antek chcioł sie przekonać, czy to prowda i udowoł umrzyka. Leżoł w trumnie a okiem ukradkiem spozieroł czy Francek umowa dotrzymo. Francek jednak był szewcem i żol mu było tych trzech nocy to se trzewiki do zolowanio przyniósł i kołki wbijoł. Naroz Antek z trumny godo:
- Przy trupie sie nie klupie!
- A umarty mo pysk zawarty - pado Francek.
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 17:28
autor: you're my heart
No ja no, co takiego śmiesznego w tych ślązackich kawałach, po prostu piszesz po Śląsku i myślisz, że masz +5 do lansu ;/
Kawały zwykłe pisemne już wyszły z mody, lepiej się to pokazuje na filmikach.
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 17:33
autor: Peter
Po prostu inaczej nie umię pisać (nie kawałów) a Witzów.
Dwóch pijoków zamiast po chodniku to szło torem kolejowym. Ten jeden cos zmiarkowoł i rzecze:
- Pierona, Francek - patrz jakie te schody są długie!
- Te schody, jak te schody, ale patrz jakie te gelendry (poręcze) są niskie
- To pódź poczekomy bo chyba winda jedzie.
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 18:29
autor: Jasmine
Czasami ciężko jest się domyśleć co wyraz oznacza i żart już nie śmieszy.
Zgadzam się z You're my heart, niektóre dowcipy lepiej się opowiada pokazując niż mówiąc.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- panie doktorze, boli mnie tu *wskazuje palcem* tu i tu- lekarz pobadał, trochę pomyślał i powiedział:
- proszę pani, ma pani złamany palec
(to jest przykład kawału który lepiej pokazywać)
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 18:37
autor: IndependentGirl
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 22:24
autor: Peter
Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. Kelner przyniósł, a chłop patrzy na talerz i pado:
- Co to? Zmniejszyliście porcje?
- Nie, ino robiliśmy remont i wstawiliśmy wieksze stoły, to sie tak teroz wszystkim będzie zdowało.
Roz na grubie spotkali sie górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł:
- Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił.
- To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł.
- To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł!
A ten czwarty górnik sie ino przysłuchiwoł i naroz pado:
- Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł!
Re: Humor
: czw mar 04, 2010 22:27
autor: Jasmine
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 0:35
autor: Adi
Ostatnie miesiące dosyć modne zrobiły się tego typu filmiki na kanwie pewnego filmu historycznego "Upadek". Film doczekał się już wielu innych ekranizacji. Podczas ostatniej płakałem ze śmiechu.
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 1:15
autor: MTalkingusia28
Full wypas Adi, to było zabójcze z tym Hitlerem. Nareszcie uśmiałam się za wszystkie czasy. Ten filmik z Housem od Independent Girl był równie śmieszny. Myślałam, że pęknę ze śmiechu. Super. Rewelka
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 2:01
autor: Adi
Ale w sumie nawet "porucznik Jaszczur" miał niezły tekst: "Żeby spotkać kogoś dobrego nie chodzi się do klubu. To jak iść do rzeźni na dyskurs filozoficzny." W sumie coś w tym może jest? Imprezka to raczej miejsce na zabawę a nie gadkę z kimś. Ogólnie ten filmik obejrzało już prawie 215 tyś ludzi i liczba wciąż z dnia na dzień rośnie.
Ale kurczę filmik i te teksty są bezbłędne dla mnie.
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 3:30
autor: MTalkingusia28
No właśnie. Wszystko się zgadza. A te teksty są rzeczywiście super wypasione. Miałam naprawdę niezły ubaw podczas oglądania tego video.
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 9:43
autor: Peter
Co w tym śmiesznego w tym filmiku z Housem, poza tym, że ta babka się na końcu perfumuje?
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 13:54
autor: IndependentGirl
To nie są perfumy tylko inhalator na astmę Starsza pani przychodzi z problemem, że jej leki na astmę nie działają. House pyta się tej kobiecie czy korzysta z inhalatora i czy używa go właściwie. A ona mu się pyta:
- "Wyglądam na idiotkę?"
House: "Nie, w takim razie pokaż mi jak działa Twój inhalator"
No i kobietka spryskuje się inhalatorem
Re: Humor
: pt mar 05, 2010 14:57
autor: Peter
Jednemu górnikowi zmierzła robota na dole. Pociepł kopalnia i wybroł sie na wieś. No i tam trza na polu robić pra, no to on się wybiero na pole. Pado do baby:
- Cygarety mom?
- Mosz!
- Zapałki mom?
- Mosz!
- Bat mom?
- Mosz!
- Kwaretka jest?
- Jest!
- No to wio!
A jak przyszedł na pole to patrzy, a on pługa zapomnioł.