Strona 3 z 7

: ndz kwie 13, 2008 10:43
autor: Peter
labambino pisze:O ty durniu jeden! Nic się nie znasz na muzyce .Słoń ci debilku nadepnął na ucho . Powiem ci że nic się nie znasz na muzyce i słuchaj sobie Millera i Boys dziadygo .
Uwielbiam Twoje teksty Labambino, a to boys dziadygo to już rewelka. A wracając do tematu to jest na odwrót to SIB potrzebują Bohlena jako kompozytora, producenta i potrzebują jego aranżacji.

: ndz kwie 13, 2008 11:17
autor: sova
Moim skromnym zdaniem projekt pod nazwą Systems In Blue od początku skazany był na proażkę. To, że ktoś przez kilka lat pracował w fabryce mercedesa i przykręcał koła, nie znaczy wcale, że sam może otworzyć fabrykę samochodów pod bliźniaczą nazwą. Panowie mają fajne głosy i nagrywają fajne refreny, ale to wszystko. Nie mają ani talentu do pisania piosenek (udało im się zrobić kilka kalek piosenek Bohlena zmieniając jeden akord na osiem), ani do produkcji. Nie mówiąć już o tym, że sami muszą wydawać swoje płyty, bo żadna profesjonalna wytwornia nie chce z nimi podpisać umowy. Nikt nie zainwestuje pieniędzy w XXi wieku w coś co brzmi i jest na poziomie roku 1990. Sorki.

: ndz kwie 13, 2008 12:18
autor: Blue Forever
sova pisze:Nie mówiąć już o tym, że sami muszą wydawać swoje płyty, bo żadna profesjonalna wytwornia nie chce z nimi podpisać umowy. Nikt nie zainwestuje pieniędzy w XXi wieku w coś co brzmi i jest na poziomie roku 1990. Sorki.
To nie jest sprawa tego że mają słabe piosenki tylko czasów dzisiejszych i gustów muzycznych...

: ndz kwie 13, 2008 12:58
autor: jkris
Blue Forever pisze: To nie jest sprawa tego że mają słabe piosenki tylko czasów dzisiejszych i gustów muzycznych...
tez tak uwazam, bo ich nowe piosenki sa duzo lepsze niz te, ktore zalozyciel "mercedesa" napisal np dla Medlocka...

: ndz kwie 13, 2008 13:33
autor: Pkmodern
Oj brakuje, brakuje... bo jak się wsłuchać w fragmenty, gdzie SIB udzielał się w pełni z łatwością można wyłapać różnicę jaka nastąpiła po przestaniu współpracy z SIB.
Niech przykładem będą te fragmenty:
http://rapidshare.com/files/107006696/p ... x.mp3.html
Jak słyszymy Panowie z SIB byli praktycznie "wszędzie"...

: ndz kwie 13, 2008 14:07
autor: Peter
sova pisze:Moim skromnym zdaniem projekt pod nazwą Systems In Blue od początku skazany był na porażkę. To, że ktoś przez kilka lat pracował w fabryce mercedesa i przykręcał koła, nie znaczy wcale, że sam może otworzyć fabrykę samochodów pod bliźniaczą nazwą.
Nysa, Tarpan, Robur, Żuk czy Wartburg nigdy nie będą Mercedesami, bez dobrego producenta, fabryki pełnej specjalistów, dobrego projektu brakuje im też dobrej marki. A tę markę mają nieliczni. Tak jest właśnie z Sibem i Bohlenem

: ndz kwie 13, 2008 14:23
autor: Peter
A na tak łysych oponach daleko nie zajadą....

: ndz kwie 13, 2008 14:37
autor: jkris
ale i Mercedes bez pomyslu, kopiujacy aktualne trendy do bolu bez wlasnej inwencji wiele nie zdziala... zatem dla niektorych moze lepszy Wartburg z dusza niz sklonowany Mercedes ;-)
kiedys Bohlen tworzyl trendy, dzisiaj trendy tworza Bohlena, niestety...

: ndz kwie 13, 2008 15:49
autor: Peter
jkris pisze:moze lepszy Wartburg z dusza niz sklonowany Mercedes
W tym jest trochę racji, że i Mercedes może być słaby bez pomysłu ale chyba nie lepszy. Też po prostu może mieć łyse opony i wymaga tuningu.

: ndz kwie 13, 2008 16:27
autor: Skyliner89MT
Mercedes jest uznaną marką i prestiżową, która schodzi na psy swoimi kolejnymi modelami choćby najnowsza wersja Mercedesa SL. Tak jak teraz Bohlen pisze dla Marka Medlocka. Mercedes stracił ducha, który był obecny do końca lat 90tych i do początku XXI wieku. Tak jak Bohlen w pisaniu muzyki też tracił tego ducha jaki był w nim do 2006 roku. Bolesne, ale prawdziwe <bezradny>
Pozdrawiam :D

: ndz kwie 13, 2008 16:58
autor: Atlantis
ale i Mercedes bez pomyslu, kopiujacy aktualne trendy do bolu bez wlasnej inwencji wiele nie zdziala...
No przecież to samo robią Systemsi, do tego nieudolnie, kopiują to co Bohlen wymyslił 20 lat temu... :roll:

: ndz kwie 13, 2008 17:03
autor: jkris
Atlantis pisze:No przecież to samo robią Systemsi, do tego nieudolnie, kopiują to co Bohlen wymyslił 20 lat temu... :roll:
kiedys juz dyskutowalismy na ile to cos bylo Bohlena a na ile Roudrigeza. zdania sa podzielone... czy udolnie czy nie tez kwestia gustu, bo wg mnie ich plyta jest lepsza od kilku BS...

: ndz kwie 13, 2008 17:07
autor: Atlantis
Gdyby wyszła w 90 roku może byłaby lepsza od Deja Vu czy też Twilight. Natomiast mamy rok 2008. Poza tym ostatnie dokonania Luisa są koszmarne i wg mnie dobrze się stało że Dieter zrezygnował z jego pomocy. Na Alone powiewało nudą, odświerzenie jest dopiero na America, tam brzmi to nowocześnie i znakomicie, a Luisa tam nie było. Poza tym posłuchaj jego remixu jednej z piosenek Isabel czy Ashleya. Nie brzmi to dużo lepiej od Systemsów. Luis zaczął się kończyć na początku lat 90, słychać to aż nadto na takich albumach jak Backstreet Dream, gdzie mamy właściwie same świetne melodie w beznadziejnych aranżach.

: ndz kwie 13, 2008 17:14
autor: jkris
Atlantis pisze:Gdyby wyszła w 90 roku może byłaby lepsza od Deja Vu czy też Twilight. Natomiast mamy rok 2008. Poza tym ostatnie dokonania Luisa są koszmarne i wg mnie dobrze się stało że Dieter zrezygnował z jego pomocy. Na Alone powiewało nudą, odświerzenie jest dopiero na America, tam brzmi to nowocześnie i znakomicie, a Luisa tam nie było. Poza tym posłuchaj jego remixu jednej z piosenek Isabel czy Ashleya. Nie brzmi to dużo lepiej od Systemsów. Luis zaczął się kończyć na początku lat 90, słychać to aż nadto na takich albumach jak Backstreet Dream, gdzie mamy właściwie same świetne melodie w beznadziejnych aranżach.
no i zgoda. plyta SIB brzmi jak z lat '90 ale taki byl zamiar...
co do ostatnich dokonan Luisa to nie jestem w temacie wiec sie nie wypowiadam. moze zaczal sie konczyc ale podobne zdanie mam na temat Bohlena. poszli na dno razem ;)

: ndz kwie 13, 2008 17:19
autor: Atlantis
Zamiar? Moim zdaniem nie zamiar, a brak umiejętności. Ostatecznie Gasoline czy Why The Kiss przypominają lata 80. ale nie łączą się ze smiesznością. Luis tak jak napisałem zacął się kończyć powoli od płyty Deja Vu. To okres gdzie płyty BS brzmiały o wiele gorzej niż MT powstałe jednak sporo wcześniej.

: ndz kwie 13, 2008 17:28
autor: jkris
Atlantis pisze:Zamiar? Moim zdaniem nie zamiar, a brak umiejętności.
no to chyba jednak sie mylisz, ta muzyka miala tak brzmiec...