Czy Bohlenowi brakuje SIB?

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Peter »

labambino pisze:O ty durniu jeden! Nic się nie znasz na muzyce .Słoń ci debilku nadepnął na ucho . Powiem ci że nic się nie znasz na muzyce i słuchaj sobie Millera i Boys dziadygo .
Uwielbiam Twoje teksty Labambino, a to boys dziadygo to już rewelka. A wracając do tematu to jest na odwrót to SIB potrzebują Bohlena jako kompozytora, producenta i potrzebują jego aranżacji.
sova
Posty: 63
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 10:03

Post autor: sova »

Moim skromnym zdaniem projekt pod nazwą Systems In Blue od początku skazany był na proażkę. To, że ktoś przez kilka lat pracował w fabryce mercedesa i przykręcał koła, nie znaczy wcale, że sam może otworzyć fabrykę samochodów pod bliźniaczą nazwą. Panowie mają fajne głosy i nagrywają fajne refreny, ale to wszystko. Nie mają ani talentu do pisania piosenek (udało im się zrobić kilka kalek piosenek Bohlena zmieniając jeden akord na osiem), ani do produkcji. Nie mówiąć już o tym, że sami muszą wydawać swoje płyty, bo żadna profesjonalna wytwornia nie chce z nimi podpisać umowy. Nikt nie zainwestuje pieniędzy w XXi wieku w coś co brzmi i jest na poziomie roku 1990. Sorki.
Awatar użytkownika
Blue Forever
Posty: 226
Rejestracja: pt lip 29, 2005 22:18
Kontakt:

Post autor: Blue Forever »

sova pisze:Nie mówiąć już o tym, że sami muszą wydawać swoje płyty, bo żadna profesjonalna wytwornia nie chce z nimi podpisać umowy. Nikt nie zainwestuje pieniędzy w XXi wieku w coś co brzmi i jest na poziomie roku 1990. Sorki.
To nie jest sprawa tego że mają słabe piosenki tylko czasów dzisiejszych i gustów muzycznych...
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Blue Forever pisze: To nie jest sprawa tego że mają słabe piosenki tylko czasów dzisiejszych i gustów muzycznych...
tez tak uwazam, bo ich nowe piosenki sa duzo lepsze niz te, ktore zalozyciel "mercedesa" napisal np dla Medlocka...
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Post autor: Pkmodern »

Oj brakuje, brakuje... bo jak się wsłuchać w fragmenty, gdzie SIB udzielał się w pełni z łatwością można wyłapać różnicę jaka nastąpiła po przestaniu współpracy z SIB.
Niech przykładem będą te fragmenty:
http://rapidshare.com/files/107006696/p ... x.mp3.html
Jak słyszymy Panowie z SIB byli praktycznie "wszędzie"...
MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Peter »

sova pisze:Moim skromnym zdaniem projekt pod nazwą Systems In Blue od początku skazany był na porażkę. To, że ktoś przez kilka lat pracował w fabryce mercedesa i przykręcał koła, nie znaczy wcale, że sam może otworzyć fabrykę samochodów pod bliźniaczą nazwą.
Nysa, Tarpan, Robur, Żuk czy Wartburg nigdy nie będą Mercedesami, bez dobrego producenta, fabryki pełnej specjalistów, dobrego projektu brakuje im też dobrej marki. A tę markę mają nieliczni. Tak jest właśnie z Sibem i Bohlenem
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Peter »

A na tak łysych oponach daleko nie zajadą....
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ale i Mercedes bez pomyslu, kopiujacy aktualne trendy do bolu bez wlasnej inwencji wiele nie zdziala... zatem dla niektorych moze lepszy Wartburg z dusza niz sklonowany Mercedes ;-)
kiedys Bohlen tworzyl trendy, dzisiaj trendy tworza Bohlena, niestety...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Peter »

jkris pisze:moze lepszy Wartburg z dusza niz sklonowany Mercedes
W tym jest trochę racji, że i Mercedes może być słaby bez pomysłu ale chyba nie lepszy. Też po prostu może mieć łyse opony i wymaga tuningu.
Awatar użytkownika
Skyliner89MT
Posty: 757
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere

Post autor: Skyliner89MT »

Mercedes jest uznaną marką i prestiżową, która schodzi na psy swoimi kolejnymi modelami choćby najnowsza wersja Mercedesa SL. Tak jak teraz Bohlen pisze dla Marka Medlocka. Mercedes stracił ducha, który był obecny do końca lat 90tych i do początku XXI wieku. Tak jak Bohlen w pisaniu muzyki też tracił tego ducha jaki był w nim do 2006 roku. Bolesne, ale prawdziwe <bezradny>
Pozdrawiam :D
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

ale i Mercedes bez pomyslu, kopiujacy aktualne trendy do bolu bez wlasnej inwencji wiele nie zdziala...
No przecież to samo robią Systemsi, do tego nieudolnie, kopiują to co Bohlen wymyslił 20 lat temu... :roll:
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Atlantis pisze:No przecież to samo robią Systemsi, do tego nieudolnie, kopiują to co Bohlen wymyslił 20 lat temu... :roll:
kiedys juz dyskutowalismy na ile to cos bylo Bohlena a na ile Roudrigeza. zdania sa podzielone... czy udolnie czy nie tez kwestia gustu, bo wg mnie ich plyta jest lepsza od kilku BS...
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

Gdyby wyszła w 90 roku może byłaby lepsza od Deja Vu czy też Twilight. Natomiast mamy rok 2008. Poza tym ostatnie dokonania Luisa są koszmarne i wg mnie dobrze się stało że Dieter zrezygnował z jego pomocy. Na Alone powiewało nudą, odświerzenie jest dopiero na America, tam brzmi to nowocześnie i znakomicie, a Luisa tam nie było. Poza tym posłuchaj jego remixu jednej z piosenek Isabel czy Ashleya. Nie brzmi to dużo lepiej od Systemsów. Luis zaczął się kończyć na początku lat 90, słychać to aż nadto na takich albumach jak Backstreet Dream, gdzie mamy właściwie same świetne melodie w beznadziejnych aranżach.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Atlantis pisze:Gdyby wyszła w 90 roku może byłaby lepsza od Deja Vu czy też Twilight. Natomiast mamy rok 2008. Poza tym ostatnie dokonania Luisa są koszmarne i wg mnie dobrze się stało że Dieter zrezygnował z jego pomocy. Na Alone powiewało nudą, odświerzenie jest dopiero na America, tam brzmi to nowocześnie i znakomicie, a Luisa tam nie było. Poza tym posłuchaj jego remixu jednej z piosenek Isabel czy Ashleya. Nie brzmi to dużo lepiej od Systemsów. Luis zaczął się kończyć na początku lat 90, słychać to aż nadto na takich albumach jak Backstreet Dream, gdzie mamy właściwie same świetne melodie w beznadziejnych aranżach.
no i zgoda. plyta SIB brzmi jak z lat '90 ale taki byl zamiar...
co do ostatnich dokonan Luisa to nie jestem w temacie wiec sie nie wypowiadam. moze zaczal sie konczyc ale podobne zdanie mam na temat Bohlena. poszli na dno razem ;)
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Atlantis »

Zamiar? Moim zdaniem nie zamiar, a brak umiejętności. Ostatecznie Gasoline czy Why The Kiss przypominają lata 80. ale nie łączą się ze smiesznością. Luis tak jak napisałem zacął się kończyć powoli od płyty Deja Vu. To okres gdzie płyty BS brzmiały o wiele gorzej niż MT powstałe jednak sporo wcześniej.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Atlantis pisze:Zamiar? Moim zdaniem nie zamiar, a brak umiejętności.
no to chyba jednak sie mylisz, ta muzyka miala tak brzmiec...
ODPOWIEDZ