Wokalista czy kompozytor/producent?
-
steen
- Posty: 91
- Rejestracja: wt lut 12, 2008 19:41
Cały czas jednak argumentuję, że Bohlen jest dobry w swym zakresie, gdy jest powiązany z kimś. To widać na przykładzie wszystkich jego projektów:
DB - Thomas Anders
DB - CCCATCH
DB - Cris Norman
DB - Les Mckenow
DB - Nino de Angelo
DB - SIB - Blue System
DB - Bonnie Taylor
DB - Isabel
DB - Aleksander
DB - Marck Maddlock
DB - Escape
Muzyka jaką tworzył i tworzy potrzebuje coś jeszcze. Zmiany i poszukiwania nowych głosów, które by wpływało kreatywnie na ostateczny produkt.
Przez 24-5 lat Bohlen przyzwyczail swoich fanów do pewnych charakterystycznych brzmien i i rozwiązań muzycznych, że brak tego w muzyce solowych karier swoich byłych podopiecznych nie jest przychylnie odbierane.
Recepta na nasze szczęście to kontynuacja sprowdzonych już scieżek.
DB - Thomas Anders
DB - CCCATCH
DB - Cris Norman
DB - Les Mckenow
DB - Nino de Angelo
DB - SIB - Blue System
DB - Bonnie Taylor
DB - Isabel
DB - Aleksander
DB - Marck Maddlock
DB - Escape
Muzyka jaką tworzył i tworzy potrzebuje coś jeszcze. Zmiany i poszukiwania nowych głosów, które by wpływało kreatywnie na ostateczny produkt.
Przez 24-5 lat Bohlen przyzwyczail swoich fanów do pewnych charakterystycznych brzmien i i rozwiązań muzycznych, że brak tego w muzyce solowych karier swoich byłych podopiecznych nie jest przychylnie odbierane.
Recepta na nasze szczęście to kontynuacja sprowdzonych już scieżek.
- Adi
- Posty: 1216
- Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03
Wokalista czy kompozytor? Hmm. Wydaje mi się, ze najlepiej jak jest WASH & GO (dwa w jednym). Jednak rozpatrując te kwestie oddzielnie to jednak kompozytor jest chyba trochę ważniejszy. Wykonawcę zawsze jakoś można dobrać a do kiepskiego kawałka to i najlepszy wykonawca nie pomoże.
Ale z drugiej strony pewne projekty muzyczne najlepiej wypalają w takim właśnie duecie (Bohlen - Anders, Bohlen - C.C.Catch, itp.), gdyż oddzielnie nie zawsze z dobrym skutkiem obie strony są w stanie powtórzyć pierwowzór. No i też nie zawsze fanom podobają się zmiany "imagu" muzycznego.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Jestem tego samego zdania taka alternatywa jest trochę bezsensowna. Bohlenowi się zdaje, że ważniejszy jest kompozytor. Tak naprawdę to najlepsze jest i jedno i drugie. Weźmy przykład Madonny, Nelly Furtado, Kylie Minogue. Taki np: Nino de Angelo świetnie śpiewa ale brakuje mu dobrego kompozytora a Markowi Medlockowi nawet najlepszy kompozytor (patrz Bohlen) niestety nie pomoże. Nie przepadam za jego głosem.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Więc nie zgadzam się tu z Dieterem, bo BBB skopiowali jego brzmienie, a nie odnieśli takiego sukcesu jak Modern Talking, bo ważny jest wokalista, podobnie Dieter z Markiem nie odnoszą takich sukcesów jak MT. Dlatego myślę że sama muzyka nie wystarcza do odniesienia spektakularnego sukcesu: potrzebni są jeszcze dobrzy wokaliści, dobry aranżer i duża promocja w mediach. Sama alternatywa wokalista/producent do niczego nie prowadzi, bo np: Caro ma wyjątkowe możliwości wokalne a jakiś spektakularnych sukcesów nie odnosi.ArCrack pisze:Dieter Bohlen pisze: Gdyby piosenkę zaśpiewał ktoś inny niż Anders, ten ktoś byłby wokalistą Modern Talking. Decydujące są piosenki i ich brzmienie, nie głosy. Teraz jest tak z Timberlandem i tak było też kiedyś. Bad Boys Blue, którzy całkowicie skopiowali moje brzemienie wynalezione wraz z Luisem, również odnosili wtedy ogromne sukcesy. Później jednak czasy danego brzmienia mijają i trzeba do tego dostosować. TV Makes The Superstar był zupełnie nowym kierunkiem, wielu zaśpiewało by tę piosenkę znacznie lepiej, jednak czasy się zmieniły i ważnym było żeby zdecydować się na nowe brzemienie. Pomyślcie o wszystkich dinozaurach, gdy nie mogą nadążyć za zmieniającymi sie czasami, odchodzą razem z nimi. Dlatego nie będzie już więcej MT, przykro mi ale tak to już jest. Nie ja wymyśliłem ten biznes.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Aby piosenka stała sie hitem to musi być odpowiednio wykonana. Wokaliści są bardzo ważni bo każdy inaczej na pewno by zaśpiewał daną piosenkę. Nikt chyba nie potrafi zaśpiewać YMHYMS tak jak Thomas...
Point Of No Return
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
To jest takie uproszczenie sprawy, błędna alternatywa albo albo. O sukcesie decyduje wiele czynników, nie zawsze można okreslić który w danym momencie. Weźmy Lady Gagę, skala jej głosu jest ograniczona, można nawet wysunąć tezę, że to transwestyta, bo taki niski głos ma, a się sprzedaje, bo robi show i ma genialnego producenta RedOne. A contrario, Mariah Carey czy Celine Dion, może nie mają jakić porywających, chwytliwych kompozycji, ale odnoszą sukcesy właśnie głównie głosom i robią to niezależnie z kim by pracowały.... Kolejna rzecz i to jest niezwykle ważna - promocja, otoczka medialna wokół artysty. W to drugie wchodzi darmowa reklama robiona przez media dzięki skandalizującym wypowiedziom, show na koncertach etc. promocja to np: występ w popularnych programach TV, reklama (płatna) w mediach, na billboardach. To oczywiściie ma wielkie znaczenie i można mieć daremną kompozycję, słaby głos, a byc na topie. Przykłady można mnożyć: Alexandra burke, Melanie Fiona, Nelly Furtado, Soshy i inne gwiazdki jednego sezonu, które niczym nie zachwyciły, a są na topie, są tego przykładem.Dieter Bohlen pisze:Jeśli piosenkarz jest tak ważny, dlaczego nie odnoszą oni już sukcesów? Wciąż śpiewają przecież tak samo dobrze. Czy też chcesz powiedzieć, że Thomas śpiewa dziś fatalnie i dlatego jego płyty nie sprzedają się już... Nie, to nie tak, muszę wziąć mojego kumpla w obronę. To co chciał kiedyś śpiewać, już zaśpiewał. Ale oczywiście wszystko jest kwestią gustu i dziś uważam, ze głos Marka jest o lata świetlne fajniejszy. Jak już mówiłem, wszystko się zmienia i piosenkarz nic na to nie poradzi. Czy Chris Norman, Nino i oni wszyscy są gorszymi piosenkarzami? Nie, czasy się zmieniły.
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
O, to i ja się wypowiem na ten temat
I uprzedzam, to jest moja opinia i oczywiście mogę się mylić, jak coś to proszę poprawić (tylko nie w agresywny sposób)
Dla mnie Dieter jest świetnym kompozytorem i producentem, z tego co czytam tutaj, w Bravach siostry czy jeszcze gdzieś ma dobrą rękę do tego typu spraw. Wokal może mu dobrze służyć ale tylko do chórków, bo głos ma, jakby to ładnie ująć, nie za ciekawy. A to co czytam o DSDS czy jakoś tak to dla mnie niech tworzy, niech da szansę utalentowanym ludziom zabłysnąć chociaż na jeden sezon. Ja bym wolała mieć swój hit RAZ a DOBRY
A najlepiej sprawdza się w współpracach
Teraz świat idzie szybko do przodu, zmieniają się trendy i trzeba szybko się połapać co i jak, jeśli chce się zabłysnąć. Choć są osoby które mają to gdzieś i tworzą to w czym się lepiej czują. Ja np. nie wczuwam się w teraźniejszą muzykę, jeśli już coś znajdę to wielki wyjątek, choć są gwiazdy których się trzymam bo wiem że mnie nie zawiodą np. Timbaland
On jest zwany Midasem, potrafi tworzyć świetne piosenki które długo trzymają się list przebojów. A tak to szukam jakiś fajnych piosenek cofając się w czasie, choćby słuchając OpenFM, dzięki któremu polubiłam Pet Shop Boys ^^
Dla mnie Dieter jest świetnym kompozytorem i producentem, z tego co czytam tutaj, w Bravach siostry czy jeszcze gdzieś ma dobrą rękę do tego typu spraw. Wokal może mu dobrze służyć ale tylko do chórków, bo głos ma, jakby to ładnie ująć, nie za ciekawy. A to co czytam o DSDS czy jakoś tak to dla mnie niech tworzy, niech da szansę utalentowanym ludziom zabłysnąć chociaż na jeden sezon. Ja bym wolała mieć swój hit RAZ a DOBRY
Teraz świat idzie szybko do przodu, zmieniają się trendy i trzeba szybko się połapać co i jak, jeśli chce się zabłysnąć. Choć są osoby które mają to gdzieś i tworzą to w czym się lepiej czują. Ja np. nie wczuwam się w teraźniejszą muzykę, jeśli już coś znajdę to wielki wyjątek, choć są gwiazdy których się trzymam bo wiem że mnie nie zawiodą np. Timbaland
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Ma głos do chórków, ale ich nigdy nie śpiewał, Jasmine.
Co do DSDS, to nigdy wcześniej nie było tak słabego Bohlena jak teraz. Robi płyty od niechcenia. Czasem coś jeszcze pozytywnego stworzy, ale to sukcesy w Niemczech odnosi tylko on, bo ŻADNA z tych gwiazd nie miała przeboju bez niego, więc jednak producent jest ważniejszy. Ale nie on jedyny decyduje o sukcesie, bo jak pisałem, więcej czynników.
-
mac742
- Członek TAFC Polska
- Posty: 4
- Rejestracja: sob wrz 12, 2009 13:19
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Słuchajcie-prawda leży zawsze po środku-takie jest moje zdanie.Kompozytor jest ważny i cały proces tworzenia danego utworu-kompozytor nadaje szlif danemu utworowi.Wokalista zaś nadaje danej piosence charakter-tę tak zwana magię.Dieter-niby broni tu Thomasa a jednak próbuje Go jakby odciąc od sukcesu Modern Talking.Ja powiem tak-słuchając w latach 80 piosenek MT-nie znałem angielskiego (nadal kiesko go znam,hehe)-a to właśnie wokal Thomasa-jego charakterydtyczne brzmienie i charyzma sprawiły że tak polubiłem a potem pokochałem MT.Nie można wiec uszczuplac zaslug wokalisty. To tak jakby Michael Jackson oddał komuś innemu swój hit 'Billie Jean"-myślicie że ktos inny powtórzyłby skuces tego utworu,wątpię.Po rozpadzie MT ,Thomas objął własny kierunek muzyczny i rónie chętnie słucham Jego solowych płyt jak i tych z MT-Jego wokal nie traci nic na swej sile i charyźmie.
- mabuse89
- Posty: 191
- Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Bez urazy, Peter, ale nie tylko Twój gust jest wyznacznikiem sukcesu Medlocka, a ten niewątpliwie taki sukces w Niemczech odniósł. Zatem myślę, że ten najlepszy kompozytor (patrz Bohlen) trochę jednak mu pomógł. Zresztą pewnie nie tylko on za tym stał ale to już inny temat. a na pytanie zadane w tym wątku odpowiadam tak jak większośc tutaj wypowiadających się: Bez dobrego kompozytora nie będzie dobrej piosenki, a kiepski wokalista może zepsuć nawet najlepszy utwór.Peter pisze:Taki np: Nino de Angelo świetnie śpiewa ale brakuje mu dobrego kompozytora a Markowi Medlockowi nawet najlepszy kompozytor (patrz Bohlen) niestety nie pomoże. Nie przepadam za jego głosem.
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
A czy ja napisałem, że jest? Zresztą Medlocka kochają tylko Niemcy... On odniósł sukces tylko dlatego, że wygrał DSDS. W Polsce nawet RMF nie chce go puszczać. Napisałem do jednej z czołowych polskich radiostacji - by promować piosenki Bohlena w polskim radio - żeby puścili "Real Love" to mi napisali, że to jest słabe... Więc jednak mam wyczucie. 
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Moim zdaniem, liczy się praca i wokalisty i kompozytora/producenta. Bo wokalista musi się postarać, żeby to zaśpiewać tak, by nikt nie mógł tego podrobić czy zaśpiewać lepiej a kompozytor, by stworzyć niezapomniany przebój który dłuuugo wszyscy będą pamiętali. Każdy musi tu wnieść trochę pracy, tak jak mówi przysłowie "Bez pracy nie ma kołaczy", a dostosowując do tematu "Bez pracy nie ma hitu".
- mabuse89
- Posty: 191
- Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Peter, nie odmawiam Ci wyczucia, ale czy Ci się to podoba czy nie Medlock wygrał DSDS i jest jak to ująłeś kochany tylko przez Niemców... dla Ciebie tylko, a dla mnie odniesienie medialnego sukcesu w 80-milionowym kraju to jest jednak coś. I rola Dietera (w tym się chyba zgodzimy) - jest bardzo duża
nie znam Cię Peter, nie wiem jakie masz układy w polskich radiostacjach, ale sądzę, żeby usłyszec Medlocka w polskim radio, trzeba o wiele dalej idącej promocji aniżeli tylko pojedynczych głosów. Jeśli pomyliłem Się co do Twojej osoby, to najmocniej Cię przepraszam
Pozdrawiam!
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Wokalista czy kompozytor/producent?
Zgadzam się, czy tego chcemy czy nie, musimy się pogodzić z tym że Medlock jest na topie w Niemczech i nastolatki (nie wiem jak jest z innymi działami wiekowymi) go uwielbiają. Ja nie mogę strawić że Gaga jest teraz na topie ale doszłam do wniosku że taka jest prawda i nie ma co rozpaczać. Dlatego staram się nie mieć z nią styczności, jeśli już to przez Bravo. Mniej więcej wiem co czujesz Peter, nie psuj sobie nerwów i nie zajmuj się tematem Medlocka jeśli nie musisz.



