Co ma w sobie Mandaryna?

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ale sie tu porobilo :roll:
mysle, ze najlepiej bedzie jesli bedziemy kontynuowali watek po przesluchaniu tych mandarynkowych wersji.
ja tam chyba nie mam nic przeciwko coverom- zawsze to ryzyko dla piosenkarza, ze moze polec z oryginalem- w sumie czesto tak wlasnie jest ale zdarzaja sie wyjatki. np All You Zombies Sandry bardzo mi sie podoba mimo, ze wokal tej artystki wg mnie jest aktualnie gorszy od Mandaryny...
z tego co piszecie to raczej wylania sie inne pytanie- czy sa piosenki, ktorych coverowac nie wolno...
Ostatnio zmieniony sob cze 30, 2007 13:33 przez jkris, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Simon_Belissimo pisze:Nie chodzi o tę składankę,tylko inną.Tytuł "The Greatest Hits" i znajduje się na niej TEN utwór.No cóż,Mandaryna jest też jedynie człowiekiem,może się pomyliła,a może sądziła,że tę piosenkę śpiewa właśnie Boney M.Nie będę się kłócił,bo nie ma o co.Dla mnie to jest śmieszne.Jednak muszę powiedzieć,że na okładce widnieje napis: Utwory w wykonaniu Soundlikes.Mam też inne płyty Boney M. i nie ma jednak na nich "One Way Ticket".
P.S.
Gdyby mój skaner nie był zepsuty,to bym ci przesłał skan okładki z listą utworów.Przekonałbyś się.
Płyta o której piszesz to także covery w wykonaniu jakiegoś polskiego zespoliku. Swego czasu było tego pełno w supermarketach i aż roiło się od tego typu "cudeniek", dlatego jestem w stanie uwierzyć, że jest tam "One Way Ticket".
Niemniej jednak nie miałem zamiaru się kłócić drogi Simonie, tylko zwróciłem uwagę na tą drobną pomyłkę. Dlatego nie warto odbierać każdego postu jako atak.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

YaQb85-Dla mnie w tym momencie jest ważniejsze,czy wierzysz,że Mandaryna się tak wypowiedziała... :roll:
A na przyszłość (Kieruję to do wszystkich)-proszę pamiętać,że moje imię się nie odmienia.(Czytamy:Sajmon)Czasem mnie się nawet zdarzy odmienić i wtedy zdaję sobie sprawę,jak głupio to wygląda i jak dziwnie to brzmi... :?

No to na tyle... :P
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:z tego co piszecie to raczej wylania sie inne pytanie- czy sa piosenki, ktorych coverowac nie wolno...
To jest bardzo ciekawa puenta i bardzo dobre spostrzerzenie. Uważam ze PEREŁ i LEGEND nie powinno sie coverować a "Lady In Red" to jest własnie utwór legendarny. Są utwory które tak głęboko wryły się w kanon i tradycje w muzyce ze lepiej chyba pozostawić je takimi jakimi są i nie wtłaczać ich na siłę pomiedzy beaty i sample. Najlepszym porównaniem jest moim zdaniem kolorowanie starych filmów min. Samych Swoich. W kolorze ten film traci atmosferę i "to cos" do czego przyzwyczailiśmy sie oglądając tenże film w wersji pierwotnej, nie zawsze nowocześnie=dobrze.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Marta chciała poprzez cover "Lady In Red" pokazać,jak bardzo ceni Chrisa.Myślę,że pan De Burgh nie miałby nic przeciwko...no cóż,teraz to już się w zasadzie tego nie dowiemy... :| :| :|
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

Simon_Belissimo pisze:-"Heaven"-w tym nagraniu wykorzystano sample z pewnego utworu Madonny-ponoć Mandaryna otrzymała od niej zgodę na to
Nie mogę się powstrzymac od napisania tego - tu nie tylko wykorzystano sample Madonny - kawałek Heaven to plagiat utworu Madonny -Jump

Mandaryna - Heaven http://youtube.com/watch?v=pbPMyPba_KA

Madonna -Jump http://youtube.com/watch?v=KwDjijmCm7U

Najpierw cover Chrisa teraz plagiat Madonny którą cenię oczywiście tylko za osiągnięcia muzyczne. Coraz bardziej mi podpada Mandaryna, coraz bardziej....
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Post autor: phantomas »

Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Mateusz-według Ciebie to plagiat,a teraz sobie przypomnij ile utowrów Bohlena przypominało w mniejszym lub większym stopniu inne,nie jego utwory muzyczne,nawet pojawiały się opinie,że są to ewidentne plagiaty.O ile pamiętam,pojawił się na forum nawet taki temat.No tak,ale lepiej Mandarynę oskarżyć o to,że jest plagiaciarą,bo jest byłą żoną Michała Wiśniewskiego,bo nie potrafi śpiewać,bo jest sztuczna i kiczowata,bo ubiera się na różowo.
Mandaryna już na ten temat coś powiedziała i ponoć otrzymała od Madonny zgodę na wykorzystanie sampli z jej utworu "Jump".Piszę ponoć,nie NA PEWNO otrzymała takową zgodę od Madonny,bo taka informacja się nigdzie dotychczas nie pojawiła...
W każdym razie refren w "Heaven" jest zupełnie inny niż w "Jump",choć jeśli mam być szczery-nieco podobny,ale tylko nieco.
W "Jump" refren jest bardziej żwawy,a u Mandaryny spokojniejszy.
phantomas-tak masz rację,talent :]
*********************************************************
Kto z dzisiejszych artystów muzycznych odważyłby się splagiatować jakikolwiek utwór Madonny?
Przecież wiadomo,że to by się wydało-prędzej,czy później.
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

Simon_Belissimo pisze:Kto z dzisiejszych artystów muzycznych odważyłby się splagiatować jakikolwiek utwór Madonny?
Przecież podałem linki gdzie ewidentnie to widać a w internecie wrze już o plagiacie:) (zresztą wystarczy poczytać komentarze na youtube pod tym utworem , ludzie mają podobne odczucia)
Simon_Belissimo pisze:a teraz sobie przypomnij ile utowrów Bohlena przypominało w mniejszym lub większym stopniu inne,nie jego utwory muzyczne,
Owszem piosenki Bohlena były nieraz podobne do piosenek innych wykonawców ale Mandaryna przeszła samą siebie - podkład i zwrotki sa identyczne a w refrenie zmieniła ze trzy dzwięki może.
Simon_Belissimo pisze:nawet pojawiały się opinie,że są to ewidentne plagiaty
Który utwór niby był takim "ewidentnym plagiatem"?
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Mateusz pisze: Który utwór niby był takim "ewidentnym plagiatem"?
a np Im not Rockefeller 8)
natomiast wiekszosc "nowych" piosenek Bohlena to plagiaty jego wlasnej wczesniejszej tworczosci np Why The Kiss to cover Touche- niestety jak dla mnie Bohlen czerpie ze swojej tworczosci z lat '90, moglby z '80 :roll:
poza tym przyzwoitosc nakazuje przytaknac, ze palgiatuje bez skrupulow innych wykonawcow i mysle, ze akurat jemu to mniej przystoi niz Mandarynie...
ona nie jest kompozytorem tych kawalkow. mysle, ze celowo wybrano ta piosenke, zeby narobic szumu wokol niej... wytwornia pewnie obawia sie, ze stacje radiowe nie beda chcialy promowac tej plyty wiec same zadbaly o darmowa promocje. nie wydaje mi sie, zeby Mandaryna miala miec jakies klopoty w zwiazku z tym kawalkiem- ktos madry chyba nad tym czuwa...
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:a np Im not Rockefeller
A czego to jest plagiat? Jesli chodzi o In Grid to tylko podkład muzyczny można uznac za dość podobny , natomiast melodia zarówno zwrotek jak i refrenu jest zupełnie inna.
jkris pisze:natomiast wiekszosc "nowych" piosenek Bohlena to plagiaty jego wlasnej wczesniejszej tworczosci
nagrywanie piosenek podobnych do swoich wczęsniejszych można nazwać plagiatem?
jkris pisze:poza tym przyzwoitosc nakazuje przytaknac, ze palgiatuje bez skrupulow innych wykonawcow i mysle, ze akurat jemu to mniej przystoi niz Mandarynie...
piszesz to w taki sposób, jakby Bohlen kopiował notorycznie linie melodyczne i aranże innych wykonawców a przecież to nieprawda, to że jakiś motyw jest podobny nie czyni kawąłka plagiatem, Jednak w przypadku Mandaryny niestety tak jest o czym nie wspomniałeś ani słowem :wink:
ona nie jest kompozytorem tych kawalkow. mysle, ze celowo wybrano ta piosenke, zeby narobic szumu wokol niej...
oj szumu bedzie podejrzewam troche.. :wink:
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Mateusz pisze: A czego to jest plagiat? Jesli chodzi o In Grid to tylko podkład muzyczny można uznac za dość podobny , natomiast melodia zarówno zwrotek jak i refrenu jest zupełnie inna
nie jestes w ogole obiektywny. jesli I'm not Rockefeller nie jest plagiatem In Grid to ja jestem Hans Closs :lol: i nie pisz, ze podkład lekko podbny bo to smieszne...
kopiowanie samego siebie to moze nie plagiat ale zenada i oznaka, ze nie ma sie juz niczego nowego do powiedzenia. niestety kazda nowa piosenka Bohlena rozpoczyna debate- do czego to podobne- kiedys tego nie bylo...
Mandaryna kiepsko spiewa ale spiewa sama. Bohlen zatrudnia profesjonalistow do spiewania w studiu po czym udaje na teledyskach i wystepach, ze to on :evil:
moral z tego taki, ze przyszywajac łatke jednemu artyscie, warto sie zastanowic czy ktos kogo lubimi nie popelnia tych samych grzechow...
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Na początku chciałbym podziękować Jkrisowi-za to,że nie wdaje się w innych(krypto-przeciwników Mandaryny) i wie,co mówi.
Teraz chciałbym powiedzieć coś do Mateusza
Wiesz,to chyba nie dziwne,że inni także zauważyli podobieństwo nowego utworu Mandaryny "Heaven" do "Jump" Madonny.Ja sam to zauważyłem,choć jestem jej fanem.Ale wydaje mi się,że tak właśnie miało być,o to Marcie chodziło,by ta nowa piosenka odwoływała się do twórczości Madonny.
"Jestem wielką fanką Madonny.Podziwiam ją od kiedy pamiętam.Ona jest niesamowitą kobietą i profesjonalistką w każdym calu.Jak jadę na jej koncert,to spodziewam się niezwykłego wydarzenia.Jej ostatnia trasa zrobiła na mnie wielkie wrażenie.Uwielbiam ją"-oto cytat samej Mandaryny na temat Madonny,więc może swoim utworem "Heaven" chciała złożyć niejako hołd Madonnie?Być może poprosiła swoich kompozytorów o to,by jej nowa piosenka przypominała utwór "Jump".
Prawda jest jednak taka,że jak dziennikarze do tego dotrą,to jej i tylko jej się za to oberwie...no bo jest "Mandaryną".
Jeżeli chodzi o Bohlena-to tak jak powiedział Jkris-najczęściej plagiatuje samego siebie,a to rzeczywiście oznaka pewnej niemocy artystyczno-twórczej.
Dziękuję.
Ostatnio zmieniony wt lip 03, 2007 20:17 przez Simon_Belissimo, łącznie zmieniany 1 raz.
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Odnoszę wrażenie, że niedługo dowiemy się że Bohlen przy Mandarynie to beztalencie 8) No bo śpiewać nie potrafią oboje, plagiaty popełniają oboje, choć Mandaryna nie własnymi rękami (ba, zdarza się nawet, że nie wie jaki zespół coveruje, co tym bardziej dowodzi jej niewinności) ;)
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Odnoszę wrażenie, że niedługo dowiemy się że Bohlen przy Mandarynie to beztalencie No bo śpiewać nie potrafią oboje, plagiaty popełniają oboje, choć Mandaryna nie własnymi rękami (ba, zdarza się nawet, że nie wie jaki zespół coveruje, co tym bardziej dowodzi jej niewinności)-to wypowiedź Arka.
Ja w żadnej swojej wypowiedzi tutaj nie dałem do zrozumienia,że Bohlen przy Mandarynie to beztalencie.Sam bym się ośmieszył,gdybym tak napisał.Nie od dziś wiadomo,że Bohlen to genialny kompozytor,a Mandaryna to uzdolniona tancerka,ja też nigdzie nie napisałem,że uważam ją za jakąś WIELKĄ piosenkarkę,choć bardzo podoba mi się jej głos.Ma coś w sobie.
Co do coveru "One Way Ticket" w jej wykonaniu-no cóż...sądziła,że utwór ten należy do Boney M... a może wiedziała,że to Eruption,ale jej się coś pomyliło,też jest tylko człowiekiem... :]
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:Odnoszę wrażenie, że niedługo dowiemy się że Bohlen przy Mandarynie to beztalencie 8) No bo śpiewać nie potrafią oboje, plagiaty popełniają oboje, choć Mandaryna nie własnymi rękami (ba, zdarza się nawet, że nie wie jaki zespół coveruje, co tym bardziej dowodzi jej niewinności) ;)
Twoje wrazenie to wynik dostrzegania tego co Ci wygodne... ja absolutnie nie gloryfikuje Mandaryny ale smiesznie wygladaja sie zarzuty o plagiat w sytuacji gdy to samo zarzuca sie notorycznie Bohlenowi.
ona nie ma 30 lat i odniosla zdecydownie wiekszy sukces niz Bohlen w jej wieku. smialo mozna rowniez powiedziec, ze jest w swoim kraju rownie znana i kontrowersyjna co Dieter we wlasnym. nie ma co robic z Bohlena Chopina, bo gdybys to powiedzial swojemu rownolatkowi to pewnie umarlby ze smiechu- na tej samej zasadzie jak wiekszosc smieje sie z Mandaryny :roll:
ODPOWIEDZ