C.C. Catch

Dyskusja na temat C.C. Catch
Awatar użytkownika
Jack
Posty: 7
Rejestracja: śr sie 02, 2006 0:04

Re: C.C. Catch

Post autor: Jack »

Pioozo pisze:Barwa głosu C.C. Catch dla mnie nie jest czymś wyjątkowym. Jej siła to po prostu piosneki Bohlena. Bez niego wiele nie zwojowała. "Hear what I say" był w prawdzie jakąś próbą poszukiwań artystycznych, ale to wszystko co najlepsze osiągnęła przy Bohlenie.
myślę , że lekko przesadzasz to tak jakby Sandra bez męża byłaby niczym...
I'm freezin, I'm freezin, I'm cold
So so so cold
It's gonna be a long cold winter
Long cold winter without your love yea
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Dla mnie najlepszym dowodem na wyjątkowość głosu CC jest singiel Sheree - gdyby nie napis i fotka na okładce byłbym pewien, że to ona śpiewa :D
Jak piszesz tak cię widzą.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:Dla mnie najlepszym dowodem na wyjątkowość głosu CC jest singiel Sheree - gdyby nie napis i fotka na okładce byłbym pewien, że to ona śpiewa :D
a ja sie porzygalem jak uslyszalem tą sheree- poza tym gdyby byla rownie dobra Bohlen napisalby dla niej plyte moze dwie albo 3...
to tak jak porownac Ashleya do Andersa....
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

JEDYNA POLSKA STRONA POŚWIĘCONA C.C.CATCH!

Post autor: Simon_Belissimo »

Nadszedł ten czas,by stworzyć profesjonalną stronę o C.C.Catch.
Zapraszam więc wszystkich 8.03.07 na moją stronę,poświęconej tej wspaniałej wokalistce.Już teraz możecie podziwiać stronę powitalną i...posłuchać kultowej muzyki Caro!
http://www.cccatch.orq.pl
ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

well done ;-)
3mam kciuki za stronke ;-)
zapowiada sie dobrze... :roll:
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

no halo, co z ta stronka?
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

C.C.Catch-wielka gwiazda-czy jedynie "gwiazdeczka"

Post autor: Simon_Belissimo »

Chciałbym wiedzieć,jakie jest wasze zdanie na temat tej wokalistki.
W latach 80-tych cieszyła się niezwykłą popularnością.Utwory,które tworzył dla niej Dieter Bohlen "zalewały" wszystkie ówczesne dyskoteki.
Czy można postawić ją na równi z zespołem Modern Talking pod względem sławy i pozycji?
Co prawda zespół ten nagrał więcej płyt,Dieter stworzył dla Modern Talking więcej utworów i "numerów jeden",ale czy to naprawdę takie istotne?
I jak myślicie-dlaczego bardziej znany jest właśnie MT,niż C.C.Catch?
Czy to kwestia wielkiego Comebacku tych dwóch panów,który miał miejsce w 1998 roku,większej ilości przebojów,teledysków...a może o wiele lepszych nagrań?

:roll:
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Mikiki
Posty: 173
Rejestracja: pt maja 06, 2005 17:30

Post autor: Mikiki »

Mam tylko na jedno pytanie odpowiedź.Mianowicie na pytanie "Dlaczego MT jest bardzie znane na świecie,niż CCC?"
Moje zdanie jest takiego.Dlatego że rzuciła Dietera (w sensie jako producenta).I na tym właśnie się zakończyła CCC,bo bez Dietera nie ma CCC.Przecież z grania poraz enty:"Heart Break Hotel" czy "Cause You Are Young" nie przyniesie jej popularności.Modern Talking idzie z biegiem czasu.Weźmy na przykład płytkę "Year Of Dragon" ta płyta to prawie wszystko takie pucułowate badziewie (przepraszam ale ten album nie jest wysokich lotów,miejscami podchodzi pod Disco Polo).Takie nagrania były wtedy popularne "Barby Girl" "Blue" i inne.Rok później wyszła America bardzo fajny w nowoczesnym stylu.A CCC co?
Stara podnieść się z dna piosenkami niby "dance".
KONIEC
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Post autor: Pkmodern »

Większa popularnośc Modern Talking nad C.C. Catch ma przede wszystkim swoje źródło w latach 80-tych. Caro, którą nazywano "jednoosobowy Modern Talking w spódnicy" nie miała takiego przebicia jak Dieter z Thomasem a to za sprawą przede wszystkim tego ostatniego, a raczej jego żony. Mimo iż C.C. Catch śpiewała kompozycje Bohlena, to jednak nie miała wokół swojej osoby tego co miał Modern Talking - skandale!!! Tak jak dziś najbardziej popularni i pamiętliwi są wykonawcy za którymi ciągnie się jakaś skandaliczna sytuacja, tak samo było i wtedy. Przecież konflikty między Dieterem a Thomasem i Norą nie zchodziły z pierwszych stron gazet. Jak czytam artykuły z tamtych lat, to aż człowiek sam się emocjonuje tym klimatem. Średnio w roku 1986 w niemieckim BRAVO co miesiąc pisali iż to już koniec Modern Talking, bo Nora coś tam a Dieter coś tam... A o Caro - nic, bidulka śpiewała piosenki Dietera i tyle. Dlatego do dzisiaj na hasło "Modern Talking" większośc potrafi coś powiedziec, a jak się zapytac o C.C. - cisza...
MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

"A o Caro - nic, bidulka śpiewała piosenki Dietera i tyle. Dlatego do dzisiaj na hasło "Modern Talking" większośc potrafi coś powiedziec, a jak się zapytac o C.C. - cisza..."
Pkmodern-za ten cytat powinieneś dostać nagrodę nobla!
Jestem tego samego zdania,ale dobrze,że są tacy,co chociaż pamiętają jakiś jej utwór...
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

ja mam 31 lat i raczej kazdy z mojego pokolenia wie kim byla CCCatch. Pokolenie Simona znac jej raczej nie moze, bo ona nie zrobila zadnego comebacku. chyba, ze poznali jej piosenki przez starsze rodzenstwo czy rodzicow. mimo, ze jestem taki stary :lol: to jednak zbyt mlody zeby byc pokoleniem MT lat '80, bo w momencie ich rozpadu mialem jakies 11 lat. oczywiscie mialem kilka ich kaset ale wtedy nie bylo Vivy, MTV i tylko w radiu mozna bylo cos posluchac a zobaczyc ewentualnie podczas sylwestrowych koncertow- to bylo cos :!:
co do repertuaru CCCatch to Bohlen twierdzi, ze dostawala odrzuty MT. mysle, ze to bzdura, bo byly one czesto duzo lepsze od tych z plyt MT poza tym nie pozwolilby sobie zeby ktos w 100% z nim kojarzony spiewal marne piosenki.
mysle, ze Bohlen do dzis nie moze wybaczyc CCCatch, ze go zostawila. powiedzial o niej wiele gorzkich slow co raczej o nim zle swiadczy, bo z tego co wiem, ona na jego temat zle sie nie wypowiada. czytalem gdzies, ze nawet zastrzegala, ze w wywiadach nie chce pytan dotyczacych Bohlena.
od niej zaczela sie moja muzyczna przygoda z Bohlenem, do dzis lubie jej piosenki, slodki glosik i mam nadzieje, ze dane mi jeszcze bedzie uslyszec cos nowego w jej wykonaniu...
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Uwaga!Uwaga!Uwaga!
Na stronie www.cccatch.de pojawił się pewien news...po długim czasie...
To dla nas także wielkie wydarzenie,gdy na tej stronie się coś pojawia,chociaż to... :D
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
flipper_69
Posty: 138
Rejestracja: pt kwie 13, 2007 12:17
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: flipper_69 »

Bardzo lubię CCC. Oczywiscie jako artystkę ze stajni Bohlena. Talentu to ona nie miała ale Dieter wykrzesał z niej to co najlepsze. A co do jej wczesnego wyglądu to hmm, 99% wykonawcow wtedy tak wyglądało. Takie czasy. Zresztą jak sie rozejrzało po ulicach to też dookoła straszyła trwała ondulacja :D
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

flipper_69 pisze:Bardzo lubię CCC. Oczywiscie jako artystkę ze stajni Bohlena. Talentu to ona nie miała ale Dieter wykrzesał z niej to co najlepsze. A co do jej wczesnego wyglądu to hmm, 99% wykonawcow wtedy tak wyglądało. Takie czasy. Zresztą jak sie rozejrzało po ulicach to też dookoła straszyła trwała ondulacja :D
a dlaczego talentu nie miala? tzn w czym ten brak talentu sie wg Ciebie objawial?
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

C.C.Catch nie miała talentu?
Zawału prawie dostałem... :twisted:
No cóż...kazdy ma prawo do własnego zdania.
Według mnie była jedną z najbardziej utalentowanych artystek,z którymi współpracował Dieter.
Gdyby rzeczywiście taka była prawda,że Caro jest beztalenciem-to wszyscy by o tym mówili...
Narazie spotkałem się z tym,że pojedyńcze osoby takie mają zdanie.
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
Dr Mabuse
Posty: 562
Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Dr Mabuse »

Wg mnie CC Catch jest już zapomnianą gwiazdą z tego prostego powodu, że obecnie nie wydaje niczego nowego. Ale w latach osiemdziesiątych - był okres, że przewyższała sławą MT. Pamiętam dyskotekę w niewielkim miasteczku na Kujawach, gdzie po ukazaniu się jej albumu "Big fun" ,miejscowy dj Pichu już chyba nigdy później nie miał łatwiejszego zadania - nie musiał wysilać się na wyszukiwanie utworów, tylko po prostu puszczał w kółko całą płytę. I nikomu to nie przeszkadzało. :lol:

A jeżeli chodzi o Dietera, to nie wiem, czy sława CCC nie przerosła jego oczekiwań. Traktował ją przecież, jak sam to określił w swej książce, jak specjalistkę od odrzutów (chodzi o utwory, które nie pasowały do innych wykonanwców).
Obrazek
ODPOWIEDZ