Strona 20 z 31
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: czw lip 04, 2013 22:54
autor: edmund1974
torciktola pisze:Obojetnie gdzie by nie było dojechac trzeba.Napewno znajdą się osoby co będą mieli wolne miejsce w samochodzie.Jak najbardziej jestem za Mielnem.
Hmmm - a ja nie jestem tak do końca pewien, czy dla wszystkich niezmotoryzowanych osób znajdzie się wolne miejsce w samochodach, gdy nad ranem będą chciały te osoby wrócić z afterparty w Mielnie do hotelu w Koszalinie. Wypadałoby teraz dokładnie policzyć ile właściwie jest tych wolnych miejsc a ilu jest gotowych jechać na afterparty w Mielnie. Jeśli miejsc w samochodach jest mniej, niż chętnych to albo imprezę organizujemy jednak w Koszalinie, albo osoby "nadliczbowe" będą musiały zawczasu postarać się o transport powrotny lub po prostu zrezygnować z afterparty.
Ja bardzo chętnie wziąłbym udział a afterparty - nawet w Mielnie - ale jeśli się okaże, że nie będę miał jak wrócić do zarezerwowanego hotelu w Koszalinie to z ciężkim sercem będę zmuszony odpuścić sobie afterarty i po koncercie wracać nocnym pociągiem do Wrocka - bo wtedy nie widzę też potrzeby, by nocować w hotelu...
Zacznijmy może zliczanie wolnych miejsc w samochodach oraz chętnych na afterparty, ale NIEZMOTORYZOWANYCH.
Niezmotoryzowany:
1) Edmund
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 0:14
autor: Naddel
Ludziska, ale piszcie, piszcie, wypowiadajcie się, bo jeśli miałaby być ta agroturystyka, to trzeba to zarezerwować, a to z kolei wiąże się z wpłaceniem jakiegoś zadatku, więc prooooszęęęę...
Kto bez własnego transportu??
Kto chce after w agroturystyce, kto w Setce i Galaretce, a kto we Fregacie/Trokadero?
Mówcie coś.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 0:40
autor: torciktola
Naddel pisze:Ludziska, ale piszcie, piszcie, wypowiadajcie się, bo jeśli miałaby być ta agroturystyka, to trzeba to zarezerwować, a to z kolei wiąże się z wpłaceniem jakiegoś zadatku, więc prooooszęęęę...
Kto bez własnego transportu??
Kto chce after w agroturystyce, kto w Setce i Galaretce, a kto we Fregacie/Trokadero?
Mówcie coś.
W Fregacie i Trokadero są schody i to nie mało!Dobrze wiesz że na afte wybiera się osoba niepełnosprawna która nie pokona tych schodów,czy dla Ciebie nie ma to żadnego znaczenia?
Przeciez można spokojnie rozważyc agroturystyke,bialy koń (z tym jednym schodkiem przy pomocy nie powinno byc problemu by to pokonac) oraz setke galaretke i wybrac jeden z tych lokali gdzie nie ma przeszkód.Niech się każdy wypowie.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 1:27
autor: Naddel
torciktola pisze:Naddel pisze:Ludziska, ale piszcie, piszcie, wypowiadajcie się, bo jeśli miałaby być ta agroturystyka, to trzeba to zarezerwować, a to z kolei wiąże się z wpłaceniem jakiegoś zadatku, więc prooooszęęęę...
Kto bez własnego transportu??
Kto chce after w agroturystyce, kto w Setce i Galaretce, a kto we Fregacie/Trokadero?
Mówcie coś.
W Fregacie i Trokadero są schody i to nie mało!Dobrze wiesz że na afte wybiera się osoba niepełnosprawna która nie pokona tych schodów,czy dla Ciebie nie ma to żadnego znaczenia?
Przeciez można spokojnie rozważyc agroturystyke,bialy koń (z tym jednym schodkiem przy pomocy nie powinno byc problemu by to pokonac) oraz setke galaretke i wybrac jeden z tych lokali gdzie nie ma przeszkód.Niech się każdy wypowie.
Nie, zupełnie nie o to chodzi. Po prostu uważam, że nic nam nie da udawanie, że Fregata czy Trokadero nie istnieją. A to z tego prostego powodu, że powiedz, co zrobimy, jeśli się okaże, że po koncercie na nowe miejsce afterparty wybierze się garstka, a reszta rozejdzie się w swoją stronę, chociażby i do tego Troka?? Już w tej chwili wiem, że kilka osób z listy chętnych na after we Fregacie, wybiera się po koncercie w inne miejsce, skoro afterparty we Fregacie nie będzie. To mam im zabronić? Dajmy ludziom wolną rękę, bardzo Cię proszę.
I żeby była jasność - ani Fregata, ani Trokadero, ani żaden z wymienionych wcześniej możliwych lokali nie należy do mojego szwagra siostry ciotki kuzyna brata

, więc żaden w tym mój osobisty interes, gdzie się impreza odbędzie. Możemy wybrać, ale do tego potrzeba Waszych opinii!!!!!!!!!!!!
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 7:04
autor: michal.czeslaw
Naddel pisze:. Możemy wybrać, ale do tego potrzeba Waszych opinii!!!!!!!!!!!!
Jeszcze się taki nie narodził,żeby wszystkim dogodził.Z ilości wpisów wnioskuję,że zainteresowanie tematem jest niewielkie.Zgłosiło się ok 30 chętnych,a wypowiada się kilku.Pewnie skończy się na tym,że każdy po koncercie pójdzie w swoją stronę.Mi osobiście pasuje wszędzie.Jesteśmy zmotoryzowani,ale wolnych miejsc nie mamy.Miłego dnia życzę i decydujcie szybko

Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 7:31
autor: DorkaWawa
Z powodu dojazdu z Mielna do Koszalina, jestem za after w Koszalinie.
Lokal żeby był bez schodów i dobrze by było, żeby o 24:00 nas nie wygnali, bo zamykają - wybierzmy miejsce, co jest otwarte dłużej
Niezmotoryzowany:
1) Edmund
2) DorkaWawa
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 8:43
autor: JoannaIzabella
Nie rozumiem.
Było podane miejsce Afterparty. Być może nie bez powodów wskazany był lokal Fregata. Tego nie wiemy. Tam miało być zorganizowane i już.
Osoby organizujące Afterparty w danym mieście mają naprawdę kupę roboty. Kto tego nie robił - nie wie.
Wybór lokalu - samodzielny przez daną osobę lub w pewien sposób zasugerowany z różnych względów np.przez Organizatora - jest podstawą do uruchomienia całej procedury organizacyjnej.
Jakiekolwiek zmiany - zwłaszcza PO ROZPOCZĘCIU organizacji, kiedy niemal wszystko jest dopięte - są diabelnie destrukcyjne.
Czy tak trudno jest zaakceptować to, co jest organizowane?
Koncertów jest sporo - sporo też już było - wiele osób miało i będzie miało szansę wykazania się i organizacji Afterparty.
Rujnowanie czegoś już stworzonego jest naprawdę nie fair.
To takie moje przemyślenia w tym temacie.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 11:18
autor: torciktola
JoannaIzabella pisze:Nie rozumiem.
Było podane miejsce Afterparty. Być może nie bez powodów wskazany był lokal Fregata. Tego nie wiemy. Tam miało być zorganizowane i już.
Osoby organizujące Afterparty w danym mieście mają naprawdę kupę roboty. Kto tego nie robił - nie wie.
Wybór lokalu - samodzielny przez daną osobę lub w pewien sposób zasugerowany z różnych względów np.przez Organizatora - jest podstawą do uruchomienia całej procedury organizacyjnej.
Jakiekolwiek zmiany - zwłaszcza PO ROZPOCZĘCIU organizacji, kiedy niemal wszystko jest dopięte - są diabelnie destrukcyjne.
Czy tak trudno jest zaakceptować to, co jest organizowane?
Koncertów jest sporo - sporo też już było - wiele osób miało i będzie miało szansę wykazania się i organizacji Afterparty.
Rujnowanie czegoś już stworzonego jest naprawdę nie fair.
To takie moje przemyślenia w tym temacie.
O tym że jest potrzebny lokal z dogodnym dostępem do wózka inwalidzkiego , osoba zajmująca się organizacją wiedziała wcześniej a nie dopiero teraz ,ale zostało to zupełnie zignorowane.
To gdzie będzie Afteparty zależy od nas i to my Fanclubowicze powinniśmy między sobą uzgodnic.
I naprawde tak ciężko jest zaakceptować fakt że jest osoba niepełnosprawna?Osoba która też chce mieć równe szanse do udziału w Afteparty?
Nie każdy ma szanse by uczestniczyć w każdym koncercie z różnych powodów,być możejest to jedyny koncert w życiu tej osoby.
I jeszcze jedno,gdyby nawet lokal był zasugerowany przez Organizatora czy kogoś innego to napewno nic by się nie stało gdyby osoba zajmująca się zorganizowaniem Afteparty powiedziała mu o zaistniałej sytuacji.Każdy jest człowiekiem i myśle że niemiałby nic przeciw temu aby zrobić spotkanie w innym lokalu gdzie osoba niepełnosprawna może spokojnie sie poruszać.
O tym aby osoba taka uczestniczyła w koncercie nie ma problemu,Organizator umożliwia udział osobom niepełnosprawnym,wychodzi na przeciw potrzebom tych osób,więc dlaczego miałby być problem z wyborem innego dostępnego lokalu?
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 12:25
autor: Meg
DorkaWawa pisze:Z powodu dojazdu z Mielna do Koszalina, jestem za after w Koszalinie.
Lokal żeby był bez schodów i dobrze by było, żeby o 24:00 nas nie wygnali, bo zamykają - wybierzmy miejsce, co jest otwarte dłużej
Niezmotoryzowany:
1) Edmund
2) DorkaWawa
3) Meg
4) Aleksandra227
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 12:40
autor: Meg
Ja niestety najbliższy powrotny pociąg mam o 6 czy 7 rano więc i tak muszę nocować. Fajnie bybyło poprzebywać w Waszym gronie, ale jak się wszystko sypnie to my z Aleksandrą227 i tak gdzieś razem wyskoczymy.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 13:17
autor: Monia82
Opadło mi wszystko. Mam ochotę cały ten bałagan z Afterparty rzucić w cholerę i więcej na Afterparty się nie zapisywać.
Zanim cokolwiek ruszyło z organizacją, specjalnie napisałam do Asi (i to był błąd, powinnam od razu napisać bezpośrednio do Naddel, żeby potem nie było, że ktoś kto się tym zajął nie wiedział) z prośbą od naszej koleżanki, żeby pamiętać o udogodnieniach dla niepełnosprawnych. I mam cholernie przykre wrażenie, że zostało to totalnie OLANE.
Padła jedna, jedyna propozycja zamiast kilku jak do tej pory i mam wrażenie, że od początku jedyna słuszna. Ciekawa nadal jestem, czy ktokolwiek pomyślał przy podejmowaniu decyzji o tym, o co prosiłam? I upór, niczym u osła Naddel, żeby jednak Fregata (nie ważne z jakiego powodu, ale ja tego kompletnie nie pojmuję) i udawanie, że nie ma tematu-niby obojętne, ale jednak wybierzmy Fregatę! Jeśli tak nie jest, zmień styl pisania, bo tak wynika z Twoich postów.
Za to właśnie "kocham" Polskę-za mentalność tego narodu, za znieczulicę. A ja zawsze stanę po stronie niepełnosprawnych osób i nikomu, nawet największemu wrogowi nie życzę, by musiał się zajmować takim chorym człowiekiem, nie mogącym się poruszać o własnych siłach, zależnym od innych i pomysłów racjonalizatorskich zdrowej części naszego kochanego narodu (a przykładów na dyskryminację w necie jest od groma, zdjęć wspaniałych rozwiązań architektonicznych, policji i zwykłych obywateli na miejscach dla niepełnosprawnych). I powtórzę za tymi ludźmi:
"Czy naprawdę chcielibyście być na naszym miejscu?
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 14:33
autor: torciktola
Dziękuje Monia jesteś niesamowita.Mało jest ludzi którzy naprawde potrafią zrozumiec sytuacje osób niepełnosprawnych.Jak to mówią "syty głodnego nie zrozumie".
Żeby nie było że ja tutaj robie zamieszanie to powiem jak było:pojawiła sie lista osób którzy są chętni na Afteparty,póżniejNaddel napisała gdzie sie spotykamy nie dając ludziom wyboru.Dzień póżniej ja do nie na priv napisałm i określiłam jaka jest sytuacja i jeszcze w ten sam wieczór mi odpisała.Wymieniłyśmy między sobą pare wiadomości.Obiecała mi że sie tym zajmie.Po tygodniu ponownie do niej napisałam czy już ma do mnie jakies informacje,ale pomimo tego że odczytała nie odpisała zrobiła to po paru dniach dopiero i napisała że Fregata musi zostac.Poprostu zostałam totalnie olana!
Pisałam do niej na priv ponieważ nie chciałam na forum pisac i upubliczniac swoje prywatne sprawy.Oprócz tego jestem w stałym kontakcie z Monią i było tak jak Monia napisała.Jesze przed ogłoszeniem przez Naddel na forum o Fregacie,już miała przekazane informacje od Asi o z tym że potrzebny jest lokal z dostępem do wóżka inwalidzkiego.
Jestem tak samo członkiem TAFC i mam tak samo prawo do udziału w Aftepary jak każda jedna osoba i zabrac ze sobą rodzine!
Jest to totalne olanie mnie i mojej niepełnosprawnej córki oraz jawna dyskryminacja !
Jest mi przykro z tego powodu że takie jest podejście co niektórych osób do ludzi niepełnosprawnych,do ludzi naprawde ciężko chorych!
Do tej pory mówiłam jej jakich ja fajnych ludzi z Fanclubu poznałam,miłych.I cieszyłam się że będzie mogła Was poznac,że będzie mogła zobaczyc jak sie bawia prawdziwi fani.Ale teraz musze jej powiedziec że jednak nie wszyscy są tacy fajni i wspaniali.
Życze abyście nigdy nie musiały nikogo o nic prosic,byście nie musiały byc od nikogo zależne ,byscie nie musiały walczyc o równe traktowanie.I byście na swej drodze spotykały samych życzliwych ludzi i byście zawsze miały "z górki".
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 15:04
autor: Dragonite
Powiem tak , nie wiem jak mam to zrobić by nie które osoby nie urazić , no ale trudno naraże się na słowa krytyki ,
po prostu muszę wyrazić swoją opinię .
Uważam ,że z tą osobą niepełnosprawną przesadzacie - na prawdę !!! I żeby nie było , że nie mam pojęcia ,
to napiszę ,że mój ojciec jest po zawale i wylewie i jest jednostronnie sparaliżowany . Co prawda nie ma wózka i chodzi o kuli
( o ile to tak można nazwać ) ale gdzie tylko jadę samochodem i mogę go zabrać to go biorę !!!
Do tego nikt mi nie pomaga .
Tak na prawdę to :
1) wózek można wnieść z tą osobą na upartego w 3-4 osoby
lub
2) wózek można wnieść sam i tą osobę na rękach osobno też samą
70 kg na pól to jest po 35 kg
60 kg na pół to jest po 30 kg
z całym szacunkiem ale u Was to urasta do rangi nie 30 kg ale 300 kg !!!
Prawda jest taka ,że mam blisko do Koszalina i nie zostanę pewnie na afterparty , bo moja żona nie będzie pewnie chciała ,
ale gdybym był to taka osobę to ja sam biorę na ręce i wnoszę po schodach !!!
Moim zdaniem to trzeba tylko chcieć , a nie sądzę , że jak będzie 30 osób to nie będzie 2-3 silnych facetów
i nikt nie pomoże a jedna osoba będzie zdana tylko na siebie
Pomysł z Mielnem byłby zapewne lepszy ,a le moim zdaniem teraz to już jest zbyt późno .
No a teraz możecie już mnie opierdzielać .
PS - do tej pory atmosfera na forum była super ,więc zróbcie tak , by taka pozostała .
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 15:18
autor: Dragonite
Tak pomyślałem sobie teraz , że w sumie jak będziecie robić afterparty w Koszalinie i na 100 % będę to mogę nawet specjalnie
podjechać z Wami pod lokal i pomóc wnieść ta osobę i wózek , a przy okazji może by się udało moją żonkę skłonić byśmy trochę z Wami zostali .
Także ... chętnie pomogę i nie dlatego tylko, że chcę zostać z Wami i coś kombinuje. Warunek najważniejszy jest taki ,że muszę być , a to nie do końca jest pewne jeszcze.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 15:20
autor: Monia82
Tu nie chodzi o fakt problemów z wnoszeniem wózka i osoby niepełnosprawnej.
Tylko o uczucia torciktoli i jej córki. Zastanów się, co byś wolał-być ciągle od kogoś zależnym, czy móc sobie samemu poradzić (wózek jest samobieżny i osoba na nim siedząca może sama nim jeździć, kierować, bo jest elektryczny), nie być od nikogo zależnym? Pomyśl, jak Ty byś się czuł? W Fregacie byłyby też kompletnie obce osoby, nie chciałabym się znaleźć w sytuacji, że na oczach setek ludzi, musieliby mnie wynosić na rękach, bo sama nie mogę wyjechać, bo nie ma podjazdów, zwyczajnie byłabym ogromnie zażenowana i zawstydzona tym faktem. Córka torciktoli nie jest w stanie chodzić (choruje "tylko" fizycznie), może jedynie poruszać się na wózku, Ty masz nieco lepszą sytuację. Ja pracowałam w hipoterapii, gdzie spotkałam osoby chore i dzieci i dorosłe osoby, w mniejszym lub większym stopniu samodzielne, sprawne fizycznie, jestem człowiekiem lubiącym słuchać, rozmawiać, więc prowadziłam wiele rozmów z rodzicami/rodzinami tych osób, więc mam pojęcie także o podejściu tych ludzi do swojego kalectwa, czy też rodziców/ludzi zajmujących się tymi osobami.
Z doświadczenia wiem, że nie wszyscy zostają przez całe Afterparty, a facetów zazwyczaj jest niewielu, przynajmniej w stosunku do kobiet. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że zostanie garstka wątłych kobitek i będzie musiała wynieść wózek. Czasem lepiej poszukać czegoś, co ma te udogodnienia.
Mnie jest rybka gdzie będzie Afterparty, byleby miejsce było dostosowane dla osób niepełnosprawnych. I wolałabym, żeby bardziej kameralnie było, najlepiej z własną salką.
Re: 20.07.2013 - Thomas Anders w Koszalinie.
: pt lip 05, 2013 15:28
autor: Naddel
Dragonite pisze:Powiem tak , nie wiem jak mam to zrobić by nie które osoby nie urazić , no ale trudno naraże się na słowa krytyki ,
po prostu muszę wyrazić swoją opinię .
Uważam ,że z tą osobą niepełnosprawną przesadzacie - na prawdę !!! I żeby nie było , że nie mam pojęcia ,
to napiszę ,że mój ojciec jest po zawale i wylewie i jest jednostronnie sparaliżowany . Co prawda nie ma wózka i chodzi o kuli
( o ile to tak można nazwać ) ale gdzie tylko jadę samochodem i mogę go zabrać to go biorę !!!
Do tego nikt mi nie pomaga .
Tak na prawdę to :
1) wózek można wnieść z tą osobą na upartego w 3-4 osoby
lub
2) wózek można wnieść sam i tą osobę na rękach osobno też samą
70 kg na pól to jest po 35 kg
60 kg na pół to jest po 30 kg
z całym szacunkiem ale u Was to urasta do rangi nie 30 kg ale 300 kg !!!
Prawda jest taka ,że mam blisko do Koszalina i nie zostanę pewnie na afterparty , bo moja żona nie będzie pewnie chciała ,
ale gdybym był to taka osobę to ja sam biorę na ręce i wnoszę po schodach !!!
Moim zdaniem to trzeba tylko chcieć , a nie sądzę , że jak będzie 30 osób to nie będzie 2-3 silnych facetów
i nikt nie pomoże a jedna osoba będzie zdana tylko na siebie
Pomysł z Mielnem byłby zapewne lepszy ,a le moim zdaniem teraz to już jest zbyt późno .
No a teraz możecie już mnie opierdzielać .
PS - do tej pory atmosfera na forum była super ,więc zróbcie tak , by taka pozostała .
To samo proponowałam, ale zostało to kategorycznie odrzucone, więc nie wiem
Powiem tylko jedno - sprawa wózka wyszła już PO! ustaleniach Organizatora z Fregatą. A także PO! moich ustaleniach z lokalem. Nie wiem, co kto komu mówił wcześniej i co kto komu miał przekazać, ale JA dowiedziałam się o tym jakby trochę później niż wcześniej. A sama dostałam namiar na Fregatę, już PO! ustaleniu przez Organizatora, że after tam będzie. Nie wiem, czy można wyrażać się jaśniej.
Jeśli o mnie chodzi - chciałabym, aby wszystkim pasowało, ale tak się nie da. Moim zdaniem, jeśli wiemy o pewnych zależnościach (a przecież wiemy, Torciktola), to łatwiej jest pomóc tej jednej osobie dostać się do lokalu, niż robić pod górkę Organizatorowi. Bo mi to tam rybka, do Koszalina mam blisko, mogę wynaleźć lokal jaki kto chce. Ale przecież nie w tym rzecz!
Oficjalne afterparty i tak odbędzie się we Fregacie, bo tak ustalił Organizator, nie konsultując tego bynajmniej ze mną.
Kto chce, przybędzie, kto nie chce nie przybędzie.
Minibrowar chętnie przyjmie zainteresowanych. Jest niewielka sala do dyspozycji, jest nawet sprzęt muzyczny do użyczenia. Tylko ile ich tak naprawdę jest?
Była dana jedna propozycja lokalu i prośba o głosy - była cisza. Było dane 5 propozycji - i nadal jest cisza... więc nie sądzę, że akurat brak mozliwości wyboru spośród 723562 opcji był tu tak naprawdę powodem braku konstruktywnej dyskusji.