Koncert Thomasa w Zabrzu (01.06.2011) - temat ogólny
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
O, jak już mowa o Dieterze to kiedy Thomas zapowiadał "Brother Louie" po prezentacji swojego zespołu, mówił, że jest jeszcze jedna osoba, którą pewnie wszyscy znamy a ja od razu pomyślałam, że chodzi mu o Dietera i pewnie coś o nim powie a tu nagle Brother Louie Louie Louie... 
Point Of No Return
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
A Ty sprawdź co to jest "wieczny malkontent". Może co nieco się dowiesz na swój temat...Atlantis pisze:Wiesz co, sprawdź najpierw w słowniku co to jest afera,
Któż by nie chciał chciałoby się powiedzieć! Ale chcieć a krytykować i obrzucać inwektywami za to, że się to nie udało to już chyba nie to samo...ArCrack pisze:Czy jeśli lubicie jakiegoś wykonawcę i przyjeżdża on do waszego miasta, nie chcielibyście się choć na krótko z nim spotkać poza sceną?
Spokojem można kamień ugotować...
-
OzzyOsbourneFan
- Posty: 8
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 18:50
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
W końcu ktoś mówi do rzeczy. Resztę forumowiczów serdecznie przepraszam że mam czelność mieć swoje zdanie, i jeszcze go bronić. Wiem że to nie do przyjęcia w demokratycznym kraju. Co się tyczy jeszcze poprzedniej dyskusji - ludzie, jeśli ktoś nigdy nie słyszał o Robercie Plancie, wokalu Led Zeppelin, to jest mi naprawdę bardzo przykro. Jak wówczas można prowadzić dyskusję, jeśli zamykacie się na jeden gatunek\zespół, i nie potraficie porównywać artystów między sobą ? Przyznam że jest to dla mnie zagadką. I ciągle (to bodaj do @Fanka MT) będę utrzymywał że Thomas w żadnym wypadku nie jest światową gwiazdą, żadna światowa gwiazda nie gra na otwarcie supermarketu. Ktoś tu zadał pytanie, ile znanych osób widziałem w swoim życiu. A co to ma do rzeczy? Nie wiem, ale jeśli tak was ciekawość zżera, to widziałem Irka Dudka, Kerry'ego Kinga, Dave'a Mustaine'a, Jamesa Hetfielda, Marka Piekarczyka z TSA, a niedługo jeszcze cały Sodom, Ozziego i jak dobrze pójdzie to Romana Kostrzewskiego. Wiem, że większość z Was nawet połowy tych nazwisk nie zna, więc nie wiem czy ma sens poruszanie dyskusji muzycznych. A jeśli fanom z TAFC wydaje się, że każdemu uśmiecha się jeździć za Thomasem na koniec świata, tylko na ten jego zorganizowany dzień dla fanów, to jesteście w błędzie. Będąc na koncercie mam prawo prosić o autograf, a jeśli "artysta" mi go nie da, to świadczy tylko o jego podejściu. Dissujcie mnie hejterzy, z tego co widzę, to na razie 3 osoby zrozumiały co chciałem przekazać, mały odsetek, przyznaję.ArCrack pisze:Organizuje coroczne fanclub party - świetnie, ale dla kogoś kto przyjechał do Zabrza na ten koncert i liczył na jakieś spotkanie nie ma to większego znaczenia. Takie osoby też istnieją, też kupują płyty i też mają prawo mieć swoje oczekiwania i wyrażać mniej czy bardziej uzasadnione opinie. Czy jeśli lubicie jakiegoś wykonawcę i przyjeżdża on do waszego miasta, nie chcielibyście się choć na krótko z nim spotkać poza sceną?
Proszę przytoczyć owe inwektywy, chętnie je obejrzę.Malediwy pisze:Któż by nie chciał chciałoby się powiedzieć! Ale chcieć a krytykować i obrzucać inwektywami za to, że się to nie udało to już chyba nie to samo...
Ostatnio zmieniony pt cze 03, 2011 15:37 przez OzzyOsbourneFan, łącznie zmieniany 1 raz.
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Malediwy pisze:A Ty sprawdź co to jest "wieczny malkontent". Może co nieco się dowiesz na swój temat...Atlantis pisze:Wiesz co, sprawdź najpierw w słowniku co to jest afera,
Osoba, która potrafi powiedzieć co mu się podoba a co nie, i jakoś to uzasadnić. Takie mam zdanie o sobie. A że znam pare innych określeń niż och i ach bo Thomas się uśmiechnął i robi Fan Party to jeszcze nie czyni myślę ze mnie malkontenta. A nawet jeśli, to są w życiu poważniejsze rzeczy.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- KarinaMaria
- Posty: 124
- Rejestracja: wt wrz 14, 2010 14:52
- Lokalizacja: Kutno
- Kontakt:
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Czy możemy zamknąć już ten burzliwy temat i powymieniać się relacjami z koncertu.....? Bo chyba właśnie tego dotyczy ten wątek.........OzzyOsbourneFan pisze:W końcu ktoś mówi do rzeczy. Resztę forumowiczów serdecznie przepraszam że mam czelność mieć swoje zdanie, i jeszcze go bronić. Wiem że to nie do przyjęcia w demokratycznym kraju. Co się tyczy jeszcze poprzedniej dyskusji - ludzie, jeśli ktoś nigdy nie słyszał o Robercie Plancie, wokalu Led Zeppelin, to jest mi naprawdę bardzo przykro. Jak wówczas można prowadzić dyskusję, jeśli zamykacie się na jeden gatunek\zespół, i nie potraficie porównywać artystów między sobą ? Przyznam że jest to dla mnie zagadką. I ciągle (to bodaj do @Fanka MT) będę utrzymywał że Thomas w żadnym wypadku nie jest światową gwiazdą, żadna światowa gwiazda nie gra na otwarcie supermarketu. Ktoś tu zadał pytanie, ile znanych osób widziałem w swoim życiu. A co to ma do rzeczy? Nie wiem, ale jeśli tak was ciekawość zżera, to widziałem Irka Dudka, Kerry'ego Kinga, Dave'a Mustaine'a, Jamesa Hetfielda, Marka Piekarczyka z TSA, a niedługo jeszcze cały Sodom, Ozziego i jak dobrze pójdzie to Romana Kostrzewskiego. Wiem, że większość z Was nawet połowy tych nazwisk nie zna, więc nie wiem czy ma sens poruszanie dyskusji muzycznych. A jeśli fanom z TAFC wydaje się, że każdemu uśmiecha się jeździć za Thomasem na koniec świata, tylko na ten jego zorganizowany dzień dla fanów, to jesteście w błędzie. Będąc na koncercie mam prawo prosić o autograf, a jeśli "artysta" mi go nie da, to świadczy tylko o jego podejściu. Dissujcie mnie hejterzy, z tego co widzę, to na razie 3 osoby zrozumiały co chciałem przekazać, mały odsetek, przyznaję.ArCrack pisze:Organizuje coroczne fanclub party - świetnie, ale dla kogoś kto przyjechał do Zabrza na ten koncert i liczył na jakieś spotkanie nie ma to większego znaczenia. Takie osoby też istnieją, też kupują płyty i też mają prawo mieć swoje oczekiwania i wyrażać mniej czy bardziej uzasadnione opinie. Czy jeśli lubicie jakiegoś wykonawcę i przyjeżdża on do waszego miasta, nie chcielibyście się choć na krótko z nim spotkać poza sceną?
Proszę przytoczyć owe inwektywy, chętnie je obejrzę.Malediwy pisze:Któż by nie chciał chciałoby się powiedzieć! Ale chcieć a krytykować i obrzucać inwektywami za to, że się to nie udało to już chyba nie to samo...
A co do spraw organizacyjnych to faktycznie proponuję przejść do wątku "Sprawy Fanclubowe"
...because You are the KING OF LOVE..!
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Tak jak pisałem, poniekąd rozumiem rozczarowanie kogoś, kto czekał na Thomasa po koncercie i autografu nie dostał. Czy to powód do oburzenia? Nie sądzę, raczej kwestia szczęścia bądź jego braku.
Jeśli artysta da komuś przypadkowemu autograf po koncercie, to super o nim świadczy. Czy jeśli go nie da, to świadczy źle? Thomas spotyka się przy okazji każdego koncertu zarówno z pewną (raczej zorganizowaną) grupą fanów jak i grupą VIPów. Uważam, że jest to normalny i zdrowy układ, bo kilkuset chętnych fizycznie nie da się obsłużyć.
Każda ze stron ma trochę racji, ale moim zdaniem oburzenie zarówno z jednej i drugiej jest mocno przesadzone.
Jeśli artysta da komuś przypadkowemu autograf po koncercie, to super o nim świadczy. Czy jeśli go nie da, to świadczy źle? Thomas spotyka się przy okazji każdego koncertu zarówno z pewną (raczej zorganizowaną) grupą fanów jak i grupą VIPów. Uważam, że jest to normalny i zdrowy układ, bo kilkuset chętnych fizycznie nie da się obsłużyć.
Każda ze stron ma trochę racji, ale moim zdaniem oburzenie zarówno z jednej i drugiej jest mocno przesadzone.
Jak piszesz tak cię widzą.
-
TylkoDieter
- Posty: 6
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 20:05
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Bardzo ciekawe - bywałem na różnych koncertach, o wielu słyszałem i wychodzi na to, że całe życie żyłem w błogiej nieświadomości... Nie wiedziałem, że na występy jeździ się tylko kogoś posłuchać, a od zbierania autografów są fan-day party. Sądzisz np., że kiedy Woody Allen był w Katowicach ze swoim jazz bandem to zagrał i od razu odleciał do Nowego Jorku, a za parę tygodni znów wyrzucił setki dolarów na samolot, przefrunął Atlantyk i spotkał się z fanami, żeby im złożyć podpisy i się do nich pouśmiechać? Za przeproszeniem - z czym do ludzi.nebula4 pisze:Tego typu impreza otwarta nie jest impreza w ktorej Thomas udziela sie ludziom indywidualnie-po to jest Fan-day party!
Jak go rozbolała głowa to mógł o tym łaskawie poinformować fanów - no bo w końcu jest tylko człowiekiem i pewno nic co ludzkie nie jest mu obce.nebula4 pisze:Dletego cokolwiek Thomas zrobil lub nie zrobil po koncercie trzeba uszanowac poprostu....on jest TYLKO czlowiekiem! Najzwyczajniej w swiecie mogla go rozbolec.....glowa! I tyle-koniec tematu.
Ta jak to ładnie ujęłaś "dieterowa rąbanka" była dla panów wykonawców i tak za trudna do zagrania. Niestety w utworach MT zabrakło mi oryginalnych partii gitary Bohlena. Nie będę przyjmował do siebie argumentu, że to są inne aranżacje, bo aranżowanie polega na przerabianiu utworu tak żeby nabrał innego, czasem ciekawszego charakteru. A ten, nazwijmy to "aranż" był po prostu pozbawiony czegokolwiek co mogłoby zastąpić oryginalną ścieżkę w interesujący sposób.nebula4 pisze:Bylam pod wrazeniem zespolu ktory akompaniowal Thomasowi-ciesze sie ze mozna piosenki MT zagrac na prawde na instrumentach a nie puszczac zmiksowana Dieterowa rabanke
Zgodzę się - dżentelmenów uciekających z podniesioną głową przed fanami i trzaskających za nimi drzwiami jest na szczęście coraz mniej.nebula4 pisze:Poza tym kochamy Thomasa tez dlatego ze jest takim typem faceta na 'wymarciu' a dzentelmenow jak widzimy jest jak na lekarstwo....
Tym samym "na złość matce odmrażasz sobie uszy"skorpionek1975 pisze:Wszystkich plujących jadem dodaje do wrogów i nie będę widzieć ich postów
Chyba źle rozumiesz tych troszkę bardziej zniesmaczonych ludzi, którzy tu piszą. Nikt tu nie ma pretensji, że mu się nie udało dostać autografu, bo nie miał szczęścia. Tu się o to rozchodzi, że nikt z poza uprzywilejowanej grupy fan klubu nie dostał podpisu i na pewno nie jest to "zdrowy układ".ArCrack pisze:Tak jak pisałem, poniekąd rozumiem rozczarowanie kogoś, kto czekał na Thomasa po koncercie i autografu nie dostał. Czy to powód do oburzenia? Nie sądzę, raczej kwestia szczęścia bądź jego braku.
Jeśli artysta da komuś przypadkowemu autograf po koncercie, to super o nim świadczy. Czy jeśli go nie da, to świadczy źle? Thomas spotyka się przy okazji każdego koncertu zarówno z pewną (raczej zorganizowaną) grupą fanów jak i grupą VIPów. Uważam, że jest to normalny i zdrowy układ, bo kilkuset chętnych fizycznie nie da się obsłużyć.
Tak, uważam że źle to świadczy o artyście jeżeli nie da kilku szarym ludziom nawet spośród "kilkuset chętnych" autografu.
Notabene w przypadku Zabrza grupa ta liczyła tylko około 50 osób.
Szkoda, że chcesz uniknąć trudnych tematów, ale je trzeba przeboleć. Co do koncertu - fajnie się bawiłem, fajny był głos Thomasa, fajne baloniki, konfetti, róże, fajne utwory. Ale nie po to się tłukłem tyle godzin na Śląsk, żeby zobaczyć tylko to, bo koncert to ja mogę sobie w domu obejrzeć. Chodziło o coś więcej, czego mi zabrakło i na czym się zawiodłem.Karina Maria pisze:Czy możemy zamknąć już ten burzliwy temat i powymieniać się relacjami z koncertu.....? Bo chyba właśnie tego dotyczy ten wątek.........
I właśnie o tym rozmawiamy.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Czy tylko ja mam wrażenie, że Ozzy i Tylko Dieter to na tym forum jedna i ta sama osoba? Co do autografów Thomasa, to zwiększacie prawdopodobieństwo ich dostania wpisując się do Fan Clubu choć ostatecznej gwarancji oczywiście być nie może...
-
TylkoDieter
- Posty: 6
- Rejestracja: czw cze 02, 2011 20:05
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Proszę takich teorii spiskowych nie snuć. Podobnie piszemy, bo pewnie pod tymi samymi zamkniętymi drzwiami w supermarkecie staliśmy.Peter pisze:Czy tylko ja mam wrażenie, że Ozzy i Tylko Dieter to na tym forum jedna i ta sama osoba?
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Nie zgadzam się z tym z prostego powodu. Jeśli członkowie fanklubu przygotowują na koncert coś więcej niż pozostali widzowie, to mają prawo oczekiwać czegoś więcej niż inni. Tyle, że nawet oni nie łapią się w komplecie, a jak zapewne wiesz na jednym autografie nigdy się nie kończy. Polować można, ale gwarancji nie ma - kwestia szczęścia, determinacji i pomysłowości. Na każdym koncercie Thomasa na jakim byłem znajdowało się kilku takich, którzy się tym wykazali.TylkoDieter pisze:Chyba źle rozumiesz tych troszkę bardziej zniesmaczonych ludzi, którzy tu piszą. Nikt tu nie ma pretensji, że mu się nie udało dostać autografu, bo nie miał szczęścia. Tu się o to rozchodzi, że nikt z poza uprzywilejowanej grupy fan klubu nie dostał podpisu i na pewno nie jest to "zdrowy układ".
Tak, uważam że źle to świadczy o artyście jeżeli nie da kilku szarym ludziom nawet spośród "kilkuset chętnych" autografu.
Notabene w przypadku Zabrza grupa ta liczyła tylko około 50 osób.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Fanka MT
- Posty: 1172
- Rejestracja: pt kwie 17, 2009 13:18
- Lokalizacja: Bydgoszcz :)
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
JoannaIzabella pisze:Daria - dla Ciebie i Sary!
Widziałam już to zdjęcie przy okazji czytania wywiadu ze mną, ale bardzo dziękuję, że Pani o mnie pamiętała
Maria Daria - "Oh My God.."
Thomas Anders - "What did you say?"
Maria Daria - "Oh My God.."
Thomas Anders - "No, I'm Thomas!..Maria Daria..You're pretty young!"
Dziękuję...
Thomas Anders Fan-Club Polska!
Thomas Anders - "What did you say?"
Maria Daria - "Oh My God.."
Thomas Anders - "No, I'm Thomas!..Maria Daria..You're pretty young!"
Dziękuję...
Thomas Anders Fan-Club Polska!
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Ja byłam w Zabrzu,jestem członkiem Fan-clubu,autografu nie dostałam i nie płaczę.Będą na pewno jeszcze inne ku temu okazje.Koncert był SUPER,bawiłam się świetnie!!!! 
-
Jacek
- Posty: 89
- Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 9:29
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Nie widziałem koncertu, więc nie do tego się odniosę, ale powiem tak wielu fanów Thomasa na tym forum moim zdaniem traktuje go zupełnie bezkrytycznie, a każda wypowiedź przeciwko ich idolowi jest wg. nich atakiem na nich. To jest fanatzm. Jestem głównie fanem Didiego, ale nie jestem wobec niego tak bezkrytyczny, potrafię dostrzec jego wady, a ma ich całkiem sporo
- nebula4
- Posty: 46
- Rejestracja: czw gru 23, 2010 11:00
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Jasne ze mozna podyskutowac na drazliwe tematy,miec rozne zdania itp.Ja naleze do osob bardzo tolerancyjnych-niektorzy moi znajomi uwazaja za za bardzo
i musicie wiedziec -co kiedys juz pisalam,ze nie slucham tylko Thomasa.Nie slucham w ogole muzyki disco czy tanecznej-zwal jak zwal-i Thomas Anders jest dla mnie jedynym wyjatkiem w tej kwestii! Nie bede pisac jaka muzyke tez cenie i nie bede przytaczac wykonawcow bo wtedy wlasnie rozpetac sie moze dziwnie nerwowa dyskusja...a ja tego nie chce.Jestem na forum Thomasa Andersa i ja uwazam ze powinnam sie dzielic refleksjami zwiazanymi tylko z jego osoba i muzyka! Bo porownywanie jego zachowania i tworczosci z jakimkolwiek innym artysta nie ma dla mnie sensu...dlaczego? A dlatego za TA zajmuje w mojej swiadomosci szczegolne sentymentalne miejsce i nie mam zamiaru go w ogole porownywac ani oceniac.Mam zupelnie pragmatyczne podejscie do tego tematu
.Thomas jest dla mnie wyjatkowy ale stanowi zupelnie odrebna czesc moich innych zainteresowan muzycznych.I tak jak pisalam,zamierzam zachowywac spokoj wewnetrzny na tym sympatycznym forum piszac tylko o przesympatycznym facecie jakim jest Thomas Anders.Nie oznacza to ze zawsze bede tylko slodzic-jesli cos bardzo mi sie nie spodoba i uznam ze warto to na pewno o tym wspomne...nie zamierzam jednak isc w zaparte i do ostatniej krwi walczyc na argumenty w bitwie przypominajacej walke Pis-u z Platforma
.To nie dla mnie bo jestem pacyfistka
i wydaje mi sie ze trzeba umiec wykazac sporo pokory zeby potrafic umiejetnie dyskutowac co oznacza tez szybkie analizowanie argumentow drugiej strony a nie tylko stronnicze bronienie wlasnego zdania ktore nie zawsze do konca jest nieomylne.Wasza omylna nebula4 
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Fan Ozzyego Osbourna przyjechał na koncert Thomasa i nie pocieszony żali się,że nie dostał od niego autografu.
Gdzie jest napisane,że artysta ma obowiązek dawania autografu każdemu uczestnikowi imprezy?
Uważam,że Twoje pretensje jak i Tylko Dieter'a są po prostu nie na miejscu.Skoro przyjechaliście tylko po to żeby na chusteczce higienicznej czy byle kartce wyrwanej z zeszytu podpisał się Wam Thomas to mogliście na niego polować przy garderobie.Nawet członkowie Fan Clubu nie mają szansy spotkania się z Thomasem po koncercie.Takie spotkania są organizowane przed koncertem.Nie którzy mieli to szczęście być na konferencji prasowej i mieliśmy przygotowane okładki płyt czy zdjęcia Thomasa,a i nam nie podpisywał z braku czasu i nikt z tych osób nie wypowiedział się krytycznie na ten temat jak dotąd.
Ja bynajmniej chodzę na koncerty aby się dobrze bawić,zobaczyć artystę,a nie tylko z myślą jak go dorwać,żeby zdobyć podpis.
W ogóle nie wiem po co ja z Wami dyskutuję i rzeczywiście parę osób dodam do wrogów i nie będę musiała czytać tych bredni-bo inaczej Waszego zachowania nie można nazwać.
PaPa.
Gdzie jest napisane,że artysta ma obowiązek dawania autografu każdemu uczestnikowi imprezy?
Uważam,że Twoje pretensje jak i Tylko Dieter'a są po prostu nie na miejscu.Skoro przyjechaliście tylko po to żeby na chusteczce higienicznej czy byle kartce wyrwanej z zeszytu podpisał się Wam Thomas to mogliście na niego polować przy garderobie.Nawet członkowie Fan Clubu nie mają szansy spotkania się z Thomasem po koncercie.Takie spotkania są organizowane przed koncertem.Nie którzy mieli to szczęście być na konferencji prasowej i mieliśmy przygotowane okładki płyt czy zdjęcia Thomasa,a i nam nie podpisywał z braku czasu i nikt z tych osób nie wypowiedział się krytycznie na ten temat jak dotąd.
Ja bynajmniej chodzę na koncerty aby się dobrze bawić,zobaczyć artystę,a nie tylko z myślą jak go dorwać,żeby zdobyć podpis.
W ogóle nie wiem po co ja z Wami dyskutuję i rzeczywiście parę osób dodam do wrogów i nie będę musiała czytać tych bredni-bo inaczej Waszego zachowania nie można nazwać.
PaPa.
- Mona Lisa
- Posty: 132
- Rejestracja: wt lut 13, 2007 15:17
- Lokalizacja: Ruda Sląska
Re: 01.06.2011 Thomas w Zabrzu!!!
Ups...ale piekiełko!!!Oczywiście ja nie o tym,a o koncercie w Zabrzu POD M1:) W swoim życiu fana MT,BS,DB i TA byłam i na koncercie BS w Spodku -żenada,na kilku FanParty i koncertach TA w Polsce-to se chyba mam jakieś zdanie.Zabrze-rewelka Thomas ma super formę,zaskoczył mnie jego głos,jak zawsze:)Myślę sobie,że ciągle nad nim pracuje,co do kontaktów z fanami:jak zawsze w Polsce nas docenia i rozpieszcza!!!Pozdrawiam Wszystkich i dziękuje za super schow-jesteście niesamowici,a te nasze: Daria i Sara-podziw,całuski!!!
