Strona 19 z 34
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 20:03
autor: you're my heart
wszystko co jest na forum powinno być jawne ...
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 20:13
autor: Peter
jkris pisze:jak czytam te bzdury i informacje top secret to nie wiem smiac sie czy plakac i zastanawiam sie ile macie lat. zalamka
Jkris jak chcesz wiedzieć więcej to pytaj Labambino, ona zna Corleisa, Scholza i Wideckego i jak będzie chciał to Ci wszystko powie.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 20:17
autor: jkris
Peter pisze:Jkris jak chcesz wiedzieć więcej to pytaj Labambino, ona zna Corleisa, Scholza i Wideckego i jak będzie chciał to Ci wszystko powie.
Peter, prosze Cie... ile Ty masz lat zeby wierzyc w te urojenia???
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 20:18
autor: Peter
jkris pisze:Peter, prosze Cie... ile Ty masz lat zeby wierzyc w te urojenia???
Krzysiek, to Ty nie wierzysz w comeback w nowym składzie? Bo ja wierzę. A Dieter ma u mnie wielkiego PLUSA, że się pogodził wreszcie z chórzystami.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 21:45
autor: justysia854
Peter pisze:jkris pisze:Peter, prosze Cie... ile Ty masz lat zeby wierzyc w te urojenia???
Krzysiek, to Ty nie wierzysz w comeback w nowym składzie? Bo ja wierzę. A Dieter ma u mnie wielkiego PLUSA, że się pogodził wreszcie z chórzystami.
PLUSA??? Za co?? Za to ze raz zachowal sie jak czlowiek i przestal sie z kims klocic?? Zaraz popadniemy w paranoje i zaczniemy Dieterowi klaskać za to ze w ogole oddycha...
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 21:50
autor: ArCrack
Bohlen, Anders, Scholz, Wiedeke, jeszcze brakuje tylko Kinga, Nino, Bendorffa i Corleisa... Mam nadzieję że to plotki tylko

Inaczej było by trochę jak Ich Troje w swoim drugim podejściu na Eurowizji

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 21:56
autor: justysia854
tez mam nadzieje ze to plotki... nie chce patrzec jak sie kompromitują...
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:04
autor: Peter
justysia854 pisze:PLUSA??? Za co?? Za to ze raz zachowal sie jak czlowiek i przestal sie z kims klocic?? Zaraz popadniemy w paranoje i zaczniemy Dieterowi klaskać za to ze w ogole oddycha...
Wielkiego Plusa, że się pogodził z Corleisem.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:14
autor: phantomas
No to se dziadki pograją

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:20
autor: Adi
phantomas pisze:No to se dziadki pograją
Wiesz co. Przestań już się ośmieszać z takimi gadkami.

A z resztą pisz sobie co chcesz.

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:23
autor: phantomas
To mam się nie ośmieszać, czy pisać co chcę?

Zdecyduj się

Już widzę jak Bohlen wyskakuje z gitarką na scenę, a z tyłu grono przystojnych i utalentowanych chórzystów

No bo przecież nie po to tyle lat się ukrywali, żeby znów schodzić do podziemia?

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:28
autor: Peter
Phantomas, to Twoje zdjęcie? Nareszcie się ujawniłeś. :p
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:33
autor: Adi
phantomas pisze:To mam się nie ośmieszać, czy pisać co chcę?

Zdecyduj się

Pisz co chcesz a czy się ośmieszasz niech ocenią też inni. Dla mnie twoje argumenty w większości tematów są marne. Dobra ja już kończę na twój temat bo nie chcę być na dywaniku u admina.

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:35
autor: Peter
Piszcie o comebacku MT, bo nas admin powiesi na suchej gałęzi, ja wierzę w comeback bez TA, tylko czy to będzie MT? Bo dla mnie NIE.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:41
autor: art_system
Niezłe bzdety tu można wyczytać...
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: czw lut 19, 2009 22:43
autor: Adi
Ja nie wiem czy będzie. Trudno powiedzieć. Znane fakty wskazują na to, że nie będzie raczej "come-backu" ale cóż, jasnowidzem nie jestem

I naprawdę trudno tu teoretyzować czy nowy Modern by się sprawdził, czy zadowoliłby fanów? Trudno to ocenić. Właściwie nawet bym rozumiał Dietera że nie chciałby znów come-backu a Thomasowi on jest narazie niepotrzebny. Więcej trudno tu coś wywróżyć z fusów.

Jak już pisałem nie raz, źle by się stało gdyby w razie nieudanym powrotem nadszarpnęli swoją legendę. To musiałby być naprawdę przemyślany powrót i skonsultowany na wszystkie możliwe sposoby ze znawcami rynku muzycznego.