Peter pisze:Ja też jestem bardzo zadowolony tymi piosenkami Thomasa, pokazał klasę po prostu i, że potrafi robić lepsze piosenki nawet niż te z Bohlenem w drugim MT. kolejne piosenki się odsłaniają i są na bardzo wysokim poziomie i nie widzę w nich żadnego łupankowego podkładu, to tylko Michał będzie nie zadowolony, ale trzeba iść z duchem czasu, bo innaczej słuchalibyśmy dzisiaj baroku gdyby nie postęp.
Pewnie, że trzeba iść z duchem czasu, ale niech ten duch coś reprezentuje

A gdyby zaczęto melorecytować pod dźwięki młota pneumatycznego, kruszącego asfalt, to też by było "fajne", bo postęp

No pewnie, co z tego, że badziewie, ale ważne, że postęp i, że nowe. Proszę Cię, zastanów się czy nowe zawsze oznacza lepsze...
art_system pisze:Wróć i przeczytaj to drogi Michale jeszcze raz. Nowy! Nie musi powielać tego co było 25 lat temu, właśnie głos Tomka tworzy cały niepowtarzalny klimat. Prawdopodobnie nie słuchałbyś MT gdyby zamiast Tomka śpiewał jakiś inny koleś.
Proponuję, żebyś to Ty przeczytał jeszcze raz. Przecież wyraźnie napisałem - co Ci się podoba w tym utworze
oprócz głosu Thomasa. Teraz piszesz, że to głos Tomka tworzy niepowtarzalny klimat, czym potwerdzasz moję tezę, o słabości utworu, jako kompozycji muzycznej

Barwa głosu, to nie wszystko... Co do MT, to pewnie, że bym słuchał, a to ze względu na doskonałe melodie i cudowne aranżacje. Głos Thomasa jest oczywiście niesamowity i aksamitny, oraz świetnie wkomponowuje się w klimat piosenek, ale równie dobrze, mógłby zastapić go Chris Norman, Nino de Angelo, czy chociażby sam Bohlen, który to, nie ma talentu wokalnego (jak Thomas czy inni) ale ma charakterystyczną oraz interesującą barwę głosu. Nie mylić z czystością
art_system pisze:Ale ta epoka Królów Disco juz nie wróci.
Pożyjemy, zobaczymy. Nie wiem czy wiesz, ale jest taki zespół jak The Baseballs, który stylizuje się na późne lata 50. Nic dziwnego, bo te piosenki mają dusze. Epoka tych wspaniałych piosenek, nie może wrócić, gdyż gusta dzisiejszych słuchaczy, są po prostu dalece spaczone (m.in. przez media), bądź jeszcze nie wyrobione. Dopóki pokutować będzie przekonanie, iż
nowe zawsze znaczy lepsze, dopóty
będziemy mieli taką muzykę, jaką mamy.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT